Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Transfery z TT czyli fantazje, marzenia, koszmary i typy

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • #16
    http://krzysztof200813.blox.pl/2013/...s-w-Legii.html

    Perquis w Legii?!

    Rozczarowanie rynkiem transferowym w dużej mierze osłodziła nam Legia, ale to nie koniec wzmocnień i być może spadniemy z krzeseł na widok nadchodzącego wzmocnienia, bo Leśnodorski zapowiadał, że do Legii dojdzie wielki hit. Tak także na Twitterze napisał Krzysztof Stanowski, który zapowiadał, że do Legii dojdzie zawodnik o którym nie mówiono głośno w mediach. Czyli jasno można wykluczyć Wasilewskiego (o ile będzie tylko jeden transfer) oraz Dudu Bitona, który obrońcą nie jest, bo jasno zapowiedziano gdzie Legia będzie szukała wzmocnień. W Legii dojdzie do wielkiej rewolucji, to wiemy na pewno, ponieważ Astiz, Choto nie podpiszą kontraktów nowych, a Żewłakow zmieni korki i koszulkę na garnitur, bo zostanie nowym Dyrektorem Sportowym po Marku Jóźwiaku. Leśnodorskiemu nie można zapomnieć ogromnych zmian dotyczących lidera jesieni. Dużo dobrych wzmocnień i bardziej profesjonalne podejście do zawodu można uznać za ogromny plus, oraz niespotykana chęć osłabienia głównych rywali czy Lecha i Polonii Warszawa, którzy borykają się ze sporymi problemami finansowymi, a to znak, że Legia za głównych rywali o Mistrzostwo będzie musiała uznać Lechię, Śląska i Górnika Zabrze. Wracając do nadchodzącego transferu, jedno nazwisko nie pozostaje mi obce, bo kiedy dowiedziałem się, że to jest obrońca i o nim nie, jest głośno w mediach w kontekście przejścia do Legii, to od razu skojarzył mi się zawodnik Betisu, Damien Perquis. Owszem mógłbym być szaleńcem sądząc i strzelając takie nazwisko, ale nic innego nie przychodzi mi do głowy, a Damien swoich sposobem grania (powolnym i siłowym) nadawałby się idealnie do grania w Legii. Szczególnie gdyby grał współpracując z Arturem Jędrzejczykiem. Damien by grał agresywnie i ostrożnie, a Artur zaczynałby rozpoczęcie akcji i szybkie pójście do przodu, a to przypominało dawne lata Choto i Moussa Ouattary. Damien także miałby jedną zaletę przyjścia do polskiego klubu, a konkretnie zżyłby się z polskimi kibicami oraz nauczyłby się jeszcze lepiej polskiego co pomogłoby mu w Kadrze. Jeżeli dojdzie do tego transferu, to niewątpliwie będzie wielkim wydarzeniem w tej lidze, a więc czekamy...
    CENTRALNY WOJSKOWY​ KOCHANY SPORTOWY

    Komentarz


    • #17
      Mariusz Jop? Wielki come back do piłki?

      A tak na serio to Broziem bym nie pogardził. Grajek nawet solidny, a w razie odejścia Jędzy, bądź przesunięcia go na środek, to nie byłby głupi pomysł.

      E: ale Jop w serie a nie grał

      Komentarz


      • #18
        Zamieszczone przez midzi Zobacz posta

        Dalej zostaję przy swoich typach:
        - Broź
        - Banaś
        - Danch
        Broź i Danch możliwe. Banaś odpada ze względu na problemu z obrońcami w klubie.

        Stawiam na kogoś z zagranicznego klubu, do tego nie Polaka, jak szaleć to szaleć

        Perquis ?! To ten kolo, co go połowa ligi objeżdża na wstecznym ? To byłaby TRAGEDIA.
        http://www.projektpilecki.pl/

        Komentarz


        • #19
          weszło:
          Kolejny reprezentant PZPN popadł w tarapaty, na szczęście "tylko" sportowe. Ariel Borysiuk ostatni mecz zagrał 14 grudnia zeszłego roku, od tamtej pory - czyli w rundzie wiosennej - w barwach Kaiserslautern nie załapał się nawet na ławkę rezerwowych. Dzisiaj ponownie okazał się całkowicie niepotrzebny…

          Sprawy potoczyły się szybko i dla Borysiuka nieprzyjemnie.

          W pierwszej wiosennej kolejce musiał pauzować z powodu żółtych kartek w meczu dość trudnym, wyjazdowym meczu z TSV Monachium. Drużyna bez Ariela wygrała 1:0 (dla drużyny dobrze, dla Polaka źle). Później było zgrupowanie reprezentacji, na które zawodnik pojechał tylko turystycznie, bo przecież w meczu z Irlandią nie zagrał ani minuty. Wrócił do klubu tuż przed spotkaniem z Dynamem Drezno. Trener nie wziął go na ławkę, co można było wytłumaczyć: chłopak nie trenował przez cały tydzień z zespołem, dołączył w ostatniej chwili. Ten mecz Kaiserslautern wygrało 3:0 (dla drużyny dobrze, dla Polaka źle).

          Dzisiaj po raz pierwszy Borysiuk nie zagrał z przyczyn czysto sportowych - żadnej kontuzji, żadnych podróży, żadnych kartek. Mało tego - nie tylko nie zagrał, ale nie załapał się też na ławkę rezerwowych. Gdyby tylko nie zagrał - to jeszcze nie byłby tak wielki sygnał alarmowy, zważywszy na wysoką formę tych, którzy go zastępowali. Z ławki da się jeszcze dość szybko wrócić do składu. Jednak z trybun droga jest już zdecydowanie dłuższa.

          Kaiserslautern zremisowało w Duisburgu 0:0, czyli wciąż w 2013 roku nie straciło ani jednego gola. Dla niegrającego defensywnego pomocnika nie jest to dobra informacja, bo wygląda na to, że przynajmniej w destrukcji zespół radzi sobie wyśmienicie. Do zamknięcia okna transferowego w niektórych ligach (w tym w polskiej) zostało niewiele czasu i może czas zadać sobie niewygodne pytanie: czy wiosną w Niemczech nie zmarnuję całej rundy?
          Więc może Borysiuk na wypożyczenie?
          "Jestem skazany na ten klub jak skazani na shawshank,
          skazany na żyletę, tylko tam czuję emocje"

          Komentarz


          • #20
            Zamieszczone przez nst Zobacz posta
            ...
            Stawiam na kogoś z zagranicznego klubu, do tego nie Polaka, jak szaleć to szaleć
            ....
            Czyli Perquis
            Od Hallera my rycerze, Sławy nikt nam nie odbierze.
            Lance do boju, szable w dłoń ...
            "Szósty" Strzelców w Żółkwi siedzi i nad dolą swą się biedzi.
            Lance do boju, szable w dłoń ...
            Z Francji swój początek bierze, a wśród strzelców jest na przedzie.
            Lance do boju, szable w dłoń ...

            Komentarz


            • #21
              Zamieszczone przez jayjay88 Zobacz posta
              weszło:


              Więc może Borysiuk na wypożyczenie?
              Nie daj Boże

              A zupełnie poważnie. Od zawsze zadziwiał mnie jego "fenomen" i kariera jaką wróżyli mu rożnej maści eksperci. Dla mnie to zwyczajny przecinak i nic więcej, jak powinien grać nowoczesny DP pokazują Łukasik z Furmanem. Za lata gry dla Legii życzę mu jak najlepiej ale powrotu do Legii nigdy w życiu.
              Joe Jordan - który przed wejściem na boisko wyjmował dwa przednie zęby i chował do szafki - był uosobieniem prawdziwego futbolu. Bo prawdziwy futbol to nie gra dla lalusiów, którzy w przerwie poprawiają fryzurę. Prawdziwy futbol zostawia ślady. - "Spalony"

              Komentarz


              • #22
                raczej będzie to Broź, jest bramkostrzelny , a jak zagraniczny to pewnie jakis emeryt AC Milan

                Komentarz


                • #23
                  Krzysztof Stanowski A co do transferu - za dwie godziny na Weszło.

                  Będzie się działo Przed chwilą pisał że nie może napisać do jutra bo dał słowo Legii

                  Trzaśnie trollface i pójdzie pić
                  http://www.projektpilecki.pl/

                  Komentarz


                  • #24
                    Zamieszczone przez nst Zobacz posta
                    Krzysztof Stanowski A co do transferu - za dwie godziny na Weszło.

                    Będzie się działo Przed chwilą pisał że nie może napisać do jutra bo dał słowo Legii

                    Trzaśnie trollface i pójdzie pić
                    czyli:
                    a) jest duze prawdopodobienstwo, ze inne media napisza wczesniej niz czekanie do jutra na oficjalne info

                    b) ktoras odpowiedz na TT byla trafna

                    Tak czy inaczej, za 2h serwery im padną ;D

                    Komentarz


                    • #25
                      Po to to napisał. Cwany jest i wie jaki będzie miał nalot na stronę.Kasiorka to raz, świadomość że jako pierwszy daje info to dwa.
                      Swoją drogą pierw pisał że nie może dać informacji bo obiecał to Legii, później jednak mówi że da bo już wszystko dopięte i wszyscy zadowoleni. Albo dzwonił do Leśnego czy kogoś tam jeszcze, albo serio da trollface i po sprawie
                      Stawiam jednak na jakiś wydumany tekst i nic więcej. Wątpie by Legia była zadowolona z tego że informacja wychodzi już dzisiaj, a sam przecież napisał że dał słowo.

                      "Nic się nie bój, wiem jak się załatwia sprawy. Wszystko jest pod kontrolą, transfer dojdzie do skutku, wszystkie strony zadowolone. Nie będę tu zdradzał "kuchni"." - No to facet ma wszędzie tajnych agentów ninja
                      Ostatnio edytowany przez nst; [ARG:4 UNDEFINED].
                      http://www.projektpilecki.pl/

                      Komentarz


                      • #26
                        Jakby to faktycznie miała być Serie A, to by mi Yepes pasował. W sensie do tych domysłów i polityki transferowej ściągania podstarzałych grajków z zagranicy.

                        Luty, powinno już być dawno po transferach, a tymczasem tak ciekawie to chyba nigdy nie było.

                        Niepokonane Miasto, niepokonany Klub...

                        Komentarz


                        • #27
                          Skoro był temat Rivaldo i chodzi o Serie A to może powrót Maldiniego?

                          Komentarz


                          • #28
                            Się nie znacie potrzeba zmiennika dla Jędzy, a bramkostrzelny z Serie A to Maicon! bo w Anglii już nie jest bramkostrzelny i wogóle mu ciężko to do nas przyjdzie mówię wam!

                            A tak na poważnie to więcej jest jarania tym tajemniczym transferem niż jakbyśmy mieli sam Real Madryt pokonać na Bernabeu...
                            Ostatnio edytowany przez chajtgr; [ARG:4 UNDEFINED].
                            "To trzeba przeżyć,żeby to zrozumieć,żeby w to uwierzyć..."

                            Komentarz


                            • #29
                              Ja pierd...

                              Komentarz


                              • #30
                                Zamieszczone przez Luke Zobacz posta
                                Jakby to faktycznie miała być Serie A, to by mi Yepes pasował. W sensie do tych domysłów i polityki transferowej ściągania podstarzałych grajków z zagranicy.

                                Luty, powinno już być dawno po transferach, a tymczasem tak ciekawie to chyba nigdy nie było.
                                No właśnie luty to "czas dla nas"; okienko transferowe na zachodzie zamknięte, można startować do tych co chcieli zmienić barwy, ale się nie udało. Oczywiście nie chodzi mi o graczy z wysokiej półki (na takich polują Rosjanie), ale i tak są większe możliwości niż w styczniu, bo niejeden z kręcących wcześniej nosem (Polska? WTF?) inaczej patrzy w lutym na ofertę
                                "Zastanów się dwa razy zanim powiesz coś głupiego. Lepiej utrzymywać innych w niewiedzy niż od razu dać im pewność".

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X