Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Transfery z TT czyli fantazje, marzenia, koszmary i typy

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez Kijek Zobacz posta

    Najzabawniejsze, że Ci sami co teraz piszą, że odejście Wszolka to żadna strata i że łatwo go zastąpić wtedy pisali to samo o odejściu Moulina. Skończyło się na Maczynskim a potem Martinsie. Ignorancja 100%.
    I nie chodzi tylko o nazwiska. Skład cały czas się zmienia, rotacja. Coroczna rotacja to może być w jakimś średniaku, bądź klubie z dołu tabeli. Klub chce grać w Europie to musi odrzucać jedno, dwa słabe ogniwa ze składu i zastąpić lepszymi.

    Teraz zapowiadają, że nowi przyjdą szybciej, żeby zdążyli się zaaklimatyzować i w miarę zgrać z kolegami przed eliminacjami. Zobaczymy. Bo zwykle w eliminacjach, jak awansowaliśmy dalej grali sprawdzeni ludzie. Nowi przychodzili za późno żeby się odpowiednio wkomponować.

    Zamieszczone przez Chmielo Zobacz posta
    Byli też tacy, którzy pisali, że Moulin przychodził do nas jako noname.
    A jak potem grał wiemy... A Guillherme, Luquinhas, Prijovic to co? Jakieś gwiazdy? Potrzebny był skaut co zauważy u nich możliwość gry na wyższym poziomie. Grali w średniakach, albo na niższym poziomie. Z tego co pamiętam Moulin zdobył jakieś wyróżnienie w lidze belgijskiej? Coś tam było.
    Ostatnio edytowany przez Werten; [ARG:4 UNDEFINED].

    Komentarz


    • Zamieszczone przez LioneL Zobacz posta

      To chyba widać jak na dłoni, przede wszystkim patrząc na politykę przedłużania kontraktów.
      W Lechu do dziś płaczą po kontrakcie Arboledy, że niby stworzył komin. U nas też pozbywają się zawodników z najwyższymi kontraktami. Oczywiście jak się ktoś nie sprawdzi, to nie jest to złe, aby sporo obniżyć lub nie przedłużyć umowy. Ale nie z piłkarzami sprawdzonymi i dobrymi jak na Legię.
      Poświęciłbym np. Gwillę. 300 tys. euro do przodu. Wcześniej odszedł Antolic, Rocha, Kante, Karbownik. Ma odejść Cholewiak, Boruc ma mieć mniej. Valencia odejdzie. Już nie przesadzajmy, że nie ma z czego dać. Mniej Rusynów i innych Cholewiaków.

      Naprawdę myślałem, że Wszołek zawołał np. dwa razy tyle co ma. Wtedy byłoby to zaporowe.

      Co do Slisza, to chodziło o to, że Covid nie Covid, a kasa się znajdzie jak jest potrzeba.
      Aha, czyli staliśmy excelowym Lechem, bo nie stać nas, żeby zatrzymywać top piłkarzy ze składu w lidze. A który klub jest w stanie? Nawet nie z Ekstraklasy ale lig ościennych, plus może jakieś przykłady z ostatnich 10 lat, kiedy takowych zatrzymywaliśmy, bo nie byliśmy "excelem".

      Zamieszczone przez Kijek Zobacz posta

      Najzabawniejsze, że Ci sami co teraz piszą, że odejściu Wszolka to żadna strata i że łatwo go zastąpić wtedy pisali to samo o odejściu MoulinaSkończyło się na Maczynskim a potem Martinsie. Ignorancja 100%.
      Dramatyczna zamiana! Wszyscy płaczemy do dziś, tak jak Mioduski po Malarzu, jak zdobyl MP i zarobił w totalu kilka baniek na Majaeckim


      Zamieszczone przez Werten Zobacz posta
      Jak napisał Lionel - mniej Rochów, Cholewiaków, Gvilii, Valencjów, Agrów, Rusynów itd... i pieniądze by się znalazły.
      Menedżerowie go nienawidzą. Podał jeden prosty trik, jak efektywnie zarządzać klubem

      Nie no, rozbileś bank. Jakie to proste! Wystarczy w realiach piłkarskiego zadupia na mapie Europy kupować samych pewniaczków.
      Lewactwo nie jest cool!

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Werten Zobacz posta
        Z tego co pamiętam Moulin zdobył jakieś wyróżnienie w lidze belgijskiej? Coś tam było.
        Ale to nie ja napisałem.

        Zamieszczone przez Lord of the Depths Zobacz posta

        Chyba nie muszę przypominać,ale my gramy w polskiej "ekstraklasie"...
        W Europie od pięciu lat nie załapaliśmy się do fazy grupowej LE (moim zdaniem w grupie dawałby radę),a w LM gramy na zasadzie anomalii.
        Wyraźnie napisałem "jak dla nas".
        Jak dla nas to Rzeźniczak zagrał sezon życia, ocierał się o kadrę, a z Realem miał 100% celnych podań. Czy był to piłkarz świetny?

        Zamieszczone przez boss_corleone Zobacz posta
        Aha, czyli staliśmy excelowym Lechem, bo nie stać nas, żeby zatrzymywać top piłkarzy ze składu w lidze. A który klub jest w stanie? Nawet nie z Ekstraklasy ale lig ościennych, plus może jakieś przykłady z ostatnich 10 lat, kiedy takowych zatrzymywaliśmy, bo nie byliśmy "excelem".
        Za złotych lat Leśnodorskiego, kiedy w jednym okienku odchodził Prjivić, Nikolić i Bereszyński, Radović na kwadrans przed meczem z Ajaxem albo Jędrzejczyk, Borysiuk i Rybus po kilku udanych spotkaniach.
        Ostatnio edytowany przez Chmielo; [ARG:4 UNDEFINED].
        A Melanż Trwa...

        Komentarz


        • Zamieszczone przez boss_corleone Zobacz posta

          Menedżerowie go nienawidzą. Podał jeden prosty trik, jak efektywnie zarządzać klubem

          Nie no, rozbileś bank. Jakie to proste! Wystarczy w realiach piłkarskiego zadupia na mapie Europy kupować samych pewniaczków.
          Mądry się znalazł. Niektórych z tych przypadków nie powinniśmy nawet rozpatrywać. Wystarczyło się przyjrzeć co do tej pory osiągnęli. Nie chodzi o pewniaczków.

          Masz chociażby Cholewiaka. Kto by się spodziewał? Nie dał rady w Legii. Ojej...

          Komentarz


          • Zamieszczone przez Chmielo Zobacz posta





            Jak dla nas to Rzeźniczak zagrał sezon życia, ocierał się o kadrę, a z Realem miał 100% celnych podań. Czy był to piłkarz świetny?
            Jeśli nie widzisz róźnicy w umiejętnościach między Moulin a Rzeźniczakiem,to cóż...
            Francuz przez półtora roku gry u nas pierwszy sezon miał bardzo dobry.Latem 2017 liczył,że odejdzie i zaczęły się fochy,ale później się ogarnął i znowu grał dobrze.
            Formę Rzeźniczaka przez większość czasu jego gry w Legii pominę milczeniem.

            Komentarz


            • To masz krótką pamięć i zapomniałeś jak ten gość wyglądał już po Lidze Mistrzów. Stosując Twoje kryteria to "świetnym" piłkarzem był również Cafu, Szymański, czy Vrdoljak.

              I żeby uściślić, w mojej nomenklaturze kimś takim mogę nazwać Vadisa, Nikolića, Radovića swego czasu, czy Ljuboję, a nie jakiś meteor.
              Ostatnio edytowany przez Chmielo; [ARG:4 UNDEFINED].
              A Melanż Trwa...

              Komentarz


              • Zamieszczone przez Chmielo Zobacz posta
                To masz krótką pamięć i zapomniałeś jak ten gość wyglądał już po Lidze Mistrzów. Stosując Twoje kryteria to "świetnym" piłkarzem był również Cafu, Szymański, czy Vrdoljak.

                I żeby uściślić, w mojej nomenklaturze kimś takim był Vadis, Nikolić, Radović swego czasu, czy Ljuboja, a nie jakiś meteor.
                Po Lidze Mistrzów,czyli wiosną 2017,praktycznie cała drużyna była bez formy.Do MP dociągnął nas Ofoe,który był gwiazdą nie tylko Legii,ale całej ligi.W Legii wyróżniającymi się piłkarzami byli wtedy jeszcze Nagy i własnie Moulin.To nie była forma z LM,ale nadal grał dobrze.
                Coraz ciekawsze porównania...Szymański,Vrdoljak...
                Vadisa określiłbym raczej mianem piłkarza wybitnego jak na polskie warunki.Ljuboję też.Radović trochę niżej.Co do Nikolicia (chociaż go lubię),to czy wg Twojego myślenia nie był przypadkiem "meteorem"?
                Jedna genialna runda,druga już dużo słabsza.Trzecia niezła,ale bez rewelacji.Tak trochę podobnie jak w przypadku Francuza.
                Poza tym wspomniałem już,że to piłkarz o dość specyficznym charakterze (nie w pozytywnym znaczeniu),co z pewnością też wpłynęło na to,że nie zawsze pokazywał pełnię swoich możliwości.

                Komentarz


                • To sobie chłopie przypomnij jak wyglądał w kolejnym sezonie, kiedy finalnie wyżebrał transfer do Grecji...

                  Nie, Nikolić prezentował się bardzo dobrze w zasadzie co kolejkę, a nie od wielkiego dzwona.
                  A Melanż Trwa...

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Lord of the Depths Zobacz posta

                    W Legii wyróżniającymi się piłkarzami byli wtedy jeszcze Nagy i własnie Moulin.To nie była forma z LM,ale nadal grał dobrze.
                    A w jaki sposób ten wyróżniający się Nagy w tamtym okresie miał problem z pierwszym składem.
                    Na szybko sprawdziłem :
                    Meczów ligowych było 15,
                    Zagrał w 7 w pierwszym składzie, 5 razy z ławki.
                    Na 1350 minut zagrał 626 więc nawet nie połowę.

                    Znaczy świta mi, że był i nawet świta, że nawet miał parę fajnych meczów, ale wyróżniający to on był co najwyżej na Mazowieckiej albo w towarzystwie niejednej eskortki, a na pewno nie na boisku.

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez LioneL Zobacz posta
                      No no, gdyby to się udało to byłoby super.
                      https://legia.net/news/powazne-rozmo...-emrelim/81119


                      Nic tylko załamać ręce nad tymi "wzmocnieniami". Naprawdę dopóki my nie sprzedamy za dobre pieniądze kogoś z pierwszego składu, to nas czekają same takie egzotyczne transfery. I oczywiście kolejny przebieraniec, który się będzie wygłupiał z postem w ramadan.

                      „Idziemy w szerokie spektrum pozycji, szukając swoich możliwości i nie zamykamy się na konkretne formacje.”

                      Komentarz


                      • Może Jasurowi smutno i szukają mu ziomka?
                        Tysiąc lat przeminie, Żyleta nie zginie... !

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez Sugarman Zobacz posta



                          Nic tylko załamać ręce nad tymi "wzmocnieniami". Naprawdę dopóki my nie sprzedamy za dobre pieniądze kogoś z pierwszego składu, to nas czekają same takie egzotyczne transfery. I oczywiście kolejny przebieraniec, który się będzie wygłupiał z postem w ramadan.
                          O chłopie, lodu!

                          Mówimy o transferze za free, typ ma 23 lata i w 28 meczach w tym sezonie statsy 20 bramek/4 asysty.

                          I mówimy o gości z klubu, który parę miesiecy temu ojebał nas 3-0 na naszym stadionie.

                          Ja wiem, że jesteśmy przyzwyczajeni przez BL do sztosów w składzie, like Prijo czy Niko. Wiem doskonale, że Pan Dareczek wszystko rozniósł w pył i to jego wina, że mamy taki syf jaki mamy. Ale obecnie sytuacja, do jakiej doprowadził, jest jaka i musimy zejść na ziemię.

                          Myślę, że to znacznie lepszy transfer niż Jasur, na którego wielu czeka tu jak na pensje.

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez Chmielo Zobacz posta
                            To sobie chłopie przypomnij jak wyglądał w kolejnym sezonie, kiedy finalnie wyżebrał transfer do Grecji...

                            Nie, Nikolić prezentował się bardzo dobrze w zasadzie co kolejkę, a nie od wielkiego dzwona.
                            1.A co mnie obchodzi jak grał w Grecji?
                            Nie sprawdził się,a powody mogły być różne,w tym także jego charakter.
                            Odnosiłem się do jego umiejętności na warunki polskie i Legii.
                            Jak kiedyś krytykowałem Kante,że to słaby napastnik,co pokazują też jego statystyki z innych klubów,to pisałeś,że nie interesuje Cię,jak grał gdzieś,tylko co prezentuje w Legii.
                            2.Nieprawda.Też bardzo dobrze wspominam NN,ale pamiętam,że wiosna 2016 to było jednak rozczarowanie po rewelacyjnej jesieni.Jego ostatnia runda u nas też miała rózne momenty.
                            Poza tym nie chcę go krytykować,bo na to nie zasłużył,nie porównuję go też do Francuza,tylko skoro wytykasz temu drugiemu słabszą grę,to przypominam,że i Nikoliciowi też się taka zdarzała.

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez Runi Zobacz posta

                              A w jaki sposób ten wyróżniający się Nagy w tamtym okresie miał problem z pierwszym składem.
                              Na szybko sprawdziłem :
                              Meczów ligowych było 15,
                              Zagrał w 7 w pierwszym składzie, 5 razy z ławki.
                              Na 1350 minut zagrał 626 więc nawet nie połowę.

                              Znaczy świta mi, że był i nawet świta, że nawet miał parę fajnych meczów, ale wyróżniający to on był co najwyżej na Mazowieckiej albo w towarzystwie niejednej eskortki, a na pewno nie na boisku.
                              Świetnie.Zapomniałeś tylko dodać (zapewne przez przypadek),że strzelił też 4 gole (jakieś asysty zdaje się też zaliczył,nie chce mi się szukać).Tyle samo,ile grający od lat w Legii i bardziej doświadczeni Kucharczyk i Radović (wiosną).A także tyle samo,co wynoszony pod niebiosa Odjidja-Ofoe...przez cały sezon.Młodszy od nich wszystkich i niezgrany z drużyną.Nie,wcale się nie wyróżniał.

                              Komentarz


                              • No to wygląda na kolejną kompromitację gimbusa Bartkovego i jego forumowych fanów.
                                Darek oni wszyscy są chuje oprócz Ciebie!

                                #TeamVuko

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X