Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Transfery z TT czyli fantazje, marzenia, koszmary i typy

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez Martino1989 Zobacz posta

    Generalnie transfer oceniajmy po tym co chłopak pokaże. Póki nie gra nie ma co oceniać. Ps. Jeśli do nas dołączy.
    legia.net zaraz trochę wątpliwości wprowadziła, z (a jakże) aspektem finansowym w tle, ale Turek w TT potwierdza (gadał z jakimś gościem od Albańca, wygląda jak manager)
    #teamVuko (zanim Kijek #teamVuko (zanim to było modne))

    Komentarz


    • Zamieszczone przez blaise101 Zobacz posta

      legia.net zaraz trochę wątpliwości wprowadziła, z (a jakże) aspektem finansowym w tle, ale Turek w TT potwierdza (gadał z jakimś gościem od Albańca, wygląda jak manager)
      Kontrakt z piłkarzem podobno dogadany, ale cena chyba dalej do negocjacji.

      Komentarz


      • Zamieszczone przez blaise101 Zobacz posta

        coś więcej? w sensie jego mowa ciała Mówił to zawstydzony? Zrezygnowany? Czy zupełnie bez żadnych skrupułów, nie dostrzegając istoty problemu, z tym swoim zjebanym uśmieszkiem na twarzy?
        To nie był wywiad, o takowy raczej ciężko Kucharski zawsze jest pogodny - choć niczego nie da się dowiedzieć (np. zaprzeczał tematowi Rusyna, gdy wiedziałem, że już dojechał do Warszawy...).

        * * *

        Ogólnie mam duży problem z jego oceną. Na pewno nie jest dla mnie głównym winowajcą obecnej sytuacji, a kampania zwalniająca go przez niektórych na TT tylko mnie śmieszyła. Nawet momentami uważam (może niesłusznie), że w sytuacji w jakiej się znaleźliśmy po wcześniejszych eksperymentach bałkańskich, przy braku pucharów w 2017 i 2018 roku, radzi sobie przyzwoicie. Staram się widzieć dwie strony medalu. Jeden przykład: Skoro on wynalazł Radosława Majeckiego jako skaut, a następnie sprzedał go za 7 mln euro jak dyrektor to jest złym pracownikiem czy dobrym? Skoro miał udział w wypracowaniu takiej kasy dla Legii, to fajnie by było, jakby mógł z części tej kasy skorzystać i się wykazać.

        Tymczasem jedyne co musi robić, to tymi transferami zasypywać dziury w budżecie, by w ogóle klub mógł przetrwać. Taki Kepcija miał do dyspozycji dużo większe możliwości finansowe. A teraz czym dyrektor ma przekonać takiego Wszołka, Antolicia, Vesovicia? Raczej nie tym, że nie może zaoferować tak samo wysokiego kontraktu... Czym ma przekonać jakiegoś z wyższej półki po przejściach? Tym, że graliśmy w Lidze Mistrzów w 2016 roku?

        Problem jest taki, że powoli dochodzimy do ściany, bo sprzedaliśmy już chyba wszystkich kupionych w latach prosperity, których mogliśmy sprzedać za kilka mln euro - na czarną godzinę został pewnie tylko Luquinhas. Sytuacja jest więc bardzo złożona. To co napisałem powyżej nie oznacza, że Kucharski najlepszy człowiek na właściwym miejscu, ale w tym momencie pewnie nie taki najgorszy. Sądzę, że na skalę europejską może brakować mu kontaktów czy posłuchu, nie był piłkarzem z sukcesami jak Żewłakow, ale... w pucharach dawno nie gramy, więc kto tu przyjdzie pracować bez budżetu? Nawet na boku przy transferze ciężko zarobić...

        W skrócie: Tu nic się nie zmieni, póki nie zmieni się sytuacja finansowa, więc pozostaje więc liczyć na dziki fart w eliminacjach lub zmianę właściciela. Ewentualne zwalnianie Kucharskiego w niczym nie pomoże.

        Komentarz


        • Ten młody z Albanii nie przyjdzie skąd na niego będą mieć kasę, to tylko pod publiczke że skauting działa.

          Komentarz


          • Zamieszczone przez Woytek Zobacz posta

            Problem jest taki, że powoli dochodzimy do ściany, bo sprzedaliśmy już chyba wszystkich kupionych w latach prosperity
            A tak się zastanawiam - jaki był dochód Legii z dnia meczowego?
            Jakie wpływy stracił klub przez pandemię, a nie tylko przez nieudolne zarządzanie?
            Na ile dalej od tej ściany byśmy byli, gdyby nie Covid?

            Z tego, co kojarzę, to Legia i Lech najwięcej zgarniały z biletów (liczba widzów nie jest wyznacznikiem, bo ceny biletów różne).
            Więc dla jednego klubu znaczenie marginalne, a dla innych większe.



            koko koko Skorza spoko...

            Komentarz


            • Nie przez pandemie klub jest w takiej sytuacji jakiej jest, a przez brak awansu do europejskich pucharów od kilku lat. Czyli przez złe zarządzanie, bo to jest przyczyną.

              Ten młodzian dr Alban to jest najlepszy grajek jakiego tam można wyciągnąć z tej ligi mocarnych albanów, bez dwóch zdań. Nie jest pewnie największym talentem ich piłki, bo tam widzę jego koledzy z mlodzieżówki są w Juventusie, Lazio, Birmingham, Bolognii czy AEKu Ateny. Na pewno jednak pierdyliard rozmaitych klubów ma/miało go na swoim radarze więc jakaś rywalizacja o tego grajka była. Inwestycja na przyszłość, można by go z zyskiem sprzedać do Serie A chociażby w przyszłości jeśli wypali. Jak przyjdzie oceniam ruch jako mający jakieś logiczne podłoże.
              "Oni nam narzucają wzorce postępowania i to, co chcą robić, a my mamy być posłuszni. Ale nie musimy, a skoro nie musimy, to pokażmy to." Leszek Żebrowski

              Komentarz


              • Dzień meczowy w Legii to 1/3 przychodów: 36 baniek rocznie ostatnio.
                Kiedyś sprawie sobie zajebistą sygnaturkę.

                Komentarz


                • Zamieszczone przez johnny39 Zobacz posta
                  Nie przez pandemie klub jest w takiej sytuacji jakiej jest, a przez brak awansu do europejskich pucharów od kilku lat. Czyli przez złe zarządzanie, bo to jest przyczyną.

                  Ten młodzian dr Alban to jest najlepszy grajek jakiego tam można wyciągnąć z tej ligi mocarnych albanów, bez dwóch zdań. Nie jest pewnie największym talentem ich piłki, bo tam widzę jego koledzy z mlodzieżówki są w Juventusie, Lazio, Birmingham, Bolognii czy AEKu Ateny. Na pewno jednak pierdyliard rozmaitych klubów ma/miało go na swoim radarze więc jakaś rywalizacja o tego grajka była. Inwestycja na przyszłość, można by go z zyskiem sprzedać do Serie A chociażby w przyszłości jeśli wypali. Jak przyjdzie oceniam ruch jako mający jakieś logiczne podłoże.
                  Na to wyglada. Dodatkowo na jego korzyść przemawia fakt, że pochodzi podobno z notesu Johna Parka.
                  "Na szczęście to nie były jeszcze czasy, w których Legia męczy się z zespołem z Gibraltaru albo kompromituje się z jakimś Dudelange, a później pseudoeksperci trąbią w pięknych studiach TV, że dzisiaj nie ma już słabych drużyn. W latach 90. Legia nie miała prawa męczyć się w Luksemburgu i się nie męczyła." (Kosa. Niczego nie żałuję)

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Woytek Zobacz posta
                    Staram się widzieć dwie strony medalu. Jeden przykład: Skoro on wynalazł Radosława Majeckiego jako skaut, a następnie sprzedał go za 7 mln euro jak dyrektor to jest złym pracownikiem czy dobrym? Skoro miał udział w wypracowaniu takiej kasy dla Legii, to fajnie by było, jakby mógł z części tej kasy skorzystać i się wykazać.
                    Kucharski przecież skorzystał z tej kasy i wykazał się między innymi spaleniem w piecu 1.5mln euro za Slisza, 300 tysięcy euro za Gwilię, 150 tysięcy euro za Lopesa i jeszcze uzbiera się spokojnie kilkaset tysięcy za takich asów jak Pyrdoł czy Cholewiak.

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez Woytek Zobacz posta


                      W skrócie: Tu nic się nie zmieni, póki nie zmieni się sytuacja finansowa, więc pozostaje więc liczyć na dziki fart w eliminacjach lub zmianę właściciela. Ewentualne zwalnianie Kucharskiego w niczym nie pomoże.
                      Ewentualnie pozyskanie jakiegoś sponsora do towarzystwa przez Mioducha.

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Woytek Zobacz posta

                        To nie był wywiad, o takowy raczej ciężko Kucharski zawsze jest pogodny - choć niczego nie da się dowiedzieć (np. zaprzeczał tematowi Rusyna, gdy wiedziałem, że już dojechał do Warszawy...).

                        * * *

                        Ogólnie mam duży problem z jego oceną. Na pewno nie jest dla mnie głównym winowajcą obecnej sytuacji, a kampania zwalniająca go przez niektórych na TT tylko mnie śmieszyła. Nawet momentami uważam (może niesłusznie), że w sytuacji w jakiej się znaleźliśmy po wcześniejszych eksperymentach bałkańskich, przy braku pucharów w 2017 i 2018 roku, radzi sobie przyzwoicie. Staram się widzieć dwie strony medalu. Jeden przykład: Skoro on wynalazł Radosława Majeckiego jako skaut, a następnie sprzedał go za 7 mln euro jak dyrektor to jest złym pracownikiem czy dobrym? Skoro miał udział w wypracowaniu takiej kasy dla Legii, to fajnie by było, jakby mógł z części tej kasy skorzystać i się wykazać.

                        Tymczasem jedyne co musi robić, to tymi transferami zasypywać dziury w budżecie, by w ogóle klub mógł przetrwać. Taki Kepcija miał do dyspozycji dużo większe możliwości finansowe. A teraz czym dyrektor ma przekonać takiego Wszołka, Antolicia, Vesovicia? Raczej nie tym, że nie może zaoferować tak samo wysokiego kontraktu... Czym ma przekonać jakiegoś z wyższej półki po przejściach? Tym, że graliśmy w Lidze Mistrzów w 2016 roku?

                        Problem jest taki, że powoli dochodzimy do ściany, bo sprzedaliśmy już chyba wszystkich kupionych w latach prosperity, których mogliśmy sprzedać za kilka mln euro - na czarną godzinę został pewnie tylko Luquinhas. Sytuacja jest więc bardzo złożona. To co napisałem powyżej nie oznacza, że Kucharski najlepszy człowiek na właściwym miejscu, ale w tym momencie pewnie nie taki najgorszy. Sądzę, że na skalę europejską może brakować mu kontaktów czy posłuchu, nie był piłkarzem z sukcesami jak Żewłakow, ale... w pucharach dawno nie gramy, więc kto tu przyjdzie pracować bez budżetu? Nawet na boku przy transferze ciężko zarobić...

                        W skrócie: Tu nic się nie zmieni, póki nie zmieni się sytuacja finansowa, więc pozostaje więc liczyć na dziki fart w eliminacjach lub zmianę właściciela. Ewentualne zwalnianie Kucharskiego w niczym nie pomoże.
                        Ja się nie do końca zgodzę. Przede wszystkim oczekuję od RK dostosowania do obecnych warunków. Okej, nie mam kasy, rozumiem. Ale czy w LE grają tylko drużyny z kasą? Mało gra tam zespołów, grzebiących na śmietnikach? Nie masz kasy, to nie ustawiasz się w tej samej kolejce co wcześniej w Almie czy Piotrze i Pawle, tylko idziesz do Biedry albo Lidla. Masz zawodników o trochę mniejszej jakości, ale nadrabiasz innymi aspektami. Dobrze zbudowanym i zbalansowanym zespołem, skrojonym pod potrzeby trenera, ZGRANYM, USTABILIZOWANYM.
                        Tak na przykładzie obecnych transferów - czy niegrający Shabanov rzeczywiście był łakomym kąskiem dla zachodnich lig? Czekał na transfer do lepszego klubu? Podobno o zainteresowaniu usłyszał już w Dubaju, a dołączył dopiero wczoraj.. (jak sam powiedział jak przyszła konkretna oferta to wszystko potoczyło się w 3 dni). Dlaczego? Dlaczego skoro już przychodzi na to idiotyczne 3 mies wypożyczenie dołącza dopiero dziś? To jest budowa zespołu? Czy on przychodzi tu awaryjnie, bo nagle ktoś doznał kontuzji?
                        Nie. O problemie widzieliśmy już od rundy jesiennej - Jędrzejczyk grał fatalnie, Lewczuk coraz częstsze babole, Wieteska wiadomo, Remyego nie było. Od początku Michniewicz też zapowiadał, że chce spróbować systemu z 3 z tyłu.. Co stało na przeszkodzie, żeby ten Shabanov dołączył wcześniej na to wypożyczenie? I był już dziś po wielu wspólnych treningach i pewnie debiucie, a tak jest po debiucie w LTC..
                        Jasurbek. Osobiście podoba mi się transfer, ale czy faktycznie tu jakieś walki rozgrywały się o Uzbeka między zachodnimi klubami? Czy nie było tak, że dopiero zaczęliśmy mocniej działać w tym temacie jak upadł temat Jankovicia?

                        W ogóle patrzę jak np Słowacy potrafią wyciągać perełki z niby tej przebranej Afryki, ostatnio też z Ameryki taki Ramirez w Dunajskiej Stredzie (strzelam, że może być drugi Morelos z HJK).
                        Nie ma tam kasy, ale jednak da się znaleźć fajnych, młodych (!) grajków z dalekich regionów, na których potem się jeszcze grubo zarabia.
                        Za co Kucharski płaci Kiełbowiczowi, Jarzębowskiemu? Co oni właściwie robią? Jakimi transferami mogą się pochwalić? Lepiej zapłacić jakiemuś drugiemu Rui Marquesowi z Ameryki, co będzie oglądał tamtejsze ligi na wyscoucie. Kolumbia, Ekwador.. wbrew pozorom te ligi nie są aż tak przebrane. Owszem najlepszych bierze Porto, Benfica, ale wystarczy spojrzeć na półeczkę niżej.
                        Przecież to co my robimy w 90% na rynku (bo zdarza się fajny nieoczywisty ruch jak z Luqim) to jakiś żart. Większość przymierzanych graczy to rekomendacje byłych zawodników/zaprzyjaznionych menagerów. Teraz dorwaliśmy się do rynku ukraińskiego, bo weszliśmy w kontakt z jedną agencją i wszystkich stamtąd chcemy.. Nosz *****. Co z tą siatką scoutingową i wieloletnimi obserwacjami? (wiem, że ostatnio poleciały na to fundusze, ale bez przesady)

                        A już "pięknego" obrazu Kucharskiego w moich oczach dopełniają "negocjacje" z Antoliciem. A raczej ich sposób. Co Rado przyjechał negocjował umowę, a Kucharski nie odbierał telefonu.. Jeżeli masz coś na jego obronę, było inaczej niż podano w mediach, to śmiało, bo jak dla mnie to sama ta sytuacja sprawia, że gość powinien wylecieć na zbity pysk po uprzednim soczystym liściu.
                        #teamVuko (zanim Kijek #teamVuko (zanim to było modne))

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez Skw_ Zobacz posta

                          Kucharski przecież skorzystał z tej kasy i wykazał się między innymi spaleniem w piecu 1.5mln euro za Slisza, 300 tysięcy euro za Gwilię, 150 tysięcy euro za Lopesa i jeszcze uzbiera się spokojnie kilkaset tysięcy za takich asów jak Pyrdoł czy Cholewiak.
                          Akurat Slisza to chciał Vukovic i zachwalał go jako najlepszy transfer w historii (lub najlepiej wydane pieniądze)

                          Komentarz


                          • Mógł sobie chcieć Vuković, każdy trener uwielbia takich biegaczy i walczaków jak Slisz, ale to Kucharski odpowiada za transfery i on jest rozliczany z nich.
                            Slisz to utalentowany gość, może jeszcze się zwróci, ale z niewielką stopą zwrotu. On nie powinien tu trafić, bo zwyczajnie wypierdzieliśmy największą kasę w historii za gościa, który przede wszystkim ma płuca i wolę walki i piłkarsko nie wnosi za wiele do drużyny. Nie jest żadną wartością dodaną i absolutnie nie powinniśmy przeznaczać takiej kasy na takiego gościa.

                            Do wymienionych przez Skw dodam jeszcze Agrę za 0,5mln (!), gdzie na YT było widać od razu, że to taki pieprzony paralityk.. i... zaskakujące, ale jednak Juranovicia. Dlaczego? A dlatego, że trzeba myśleć biznesowo. Cena to była dobra za gościa, ale lada dzień będziemy mieć na prawym wahadle 3 klasowych gości. Kto za to odpowiada jak nie Kucharski?
                            Była kontuzja Veso, to pisałem już pół rok temu, że właśnie to jest idealny moment, że skorzystać z takiej transakcji jaką jest WYPOŻYCZENIE.
                            Być może Juranovic na stale będzie tym półprawym obrońcą i będzie grał dobrze, być może zaraz nie będzie tu Wszołka i będzie potrzebny, ale na dziś wygląda sytuacja tak, że Veso wznawia treningi z zespołem od poniedziałku i mamy na 1 pozycję nominalnych 3 KLASOWYCH graczy, z doświadczeniem międzynarodowym, a na stoperze gra Wieteska, a z przodu Cholewiak.
                            Rozumiecie o co chodzi? Nie chodzi o to, że Jura to zły transfer, bo całkiem dobry, ale chodzi o odpowiednie zarządzanie pieniądzem i budowanie zespołu, szczególnie w dobie kryzysu.
                            Zbierzmy sobie teraz te wszystkie sumy i skontrastujmy z tymi plotkami, że nie wzięlismy tego czy tamtego, bo nie mieliśmy 200K..
                            #teamVuko (zanim Kijek #teamVuko (zanim to było modne))

                            Komentarz


                            • O naszych transferach
                              https://sport.tvp.pl/52367706/transf...mpression=true
                              "Na szczęście to nie były jeszcze czasy, w których Legia męczy się z zespołem z Gibraltaru albo kompromituje się z jakimś Dudelange, a później pseudoeksperci trąbią w pięknych studiach TV, że dzisiaj nie ma już słabych drużyn. W latach 90. Legia nie miała prawa męczyć się w Luksemburgu i się nie męczyła." (Kosa. Niczego nie żałuję)

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez Gabro Zobacz posta
                                Ciekawe to z tymi czeskimi matematykami. Jak nie wypalą, to następnym skautem będzie wróżbita Jackowski.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X