Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Transfery z TT czyli fantazje, marzenia, koszmary i typy

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Rozpatrywanie Kapustki to jakiś śmiech. Gość trzy razy kopnął piłkę, pokazał się w jednym meczu kadry po czym skończył poważne granie, grając jak lebiega nawet w 2 lidze Belgijskiej.
    Oby jak najdalej od Legii.
    Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

    Komentarz


    • Przede wszystkim to Kapustka powinien w obecnej sytuacji "zabiegać" o Legię, a nie Legia o niego ! Za granicą już przepadł wszędzie. Legia to dla niego dziś wyżyny marzeń. Jak on ze swoim mango inaczej uważają do serdeczne wypad.

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Werten Zobacz posta

        A do kogo wcześniej Vukovic miał nosa? Do Karbownika, który nie jest lewym obrońcą i nie będzie?
        Do Niezgody, że to zawodnik któremu warto dać szansę, a nie odpalać, bo szklany.
        Do Antolica, żeby mu zaufać i dać prowadzić drużynę, choć połowa forum marudziła, że człapie.
        Do Vesovica, by to konsekwentnie na PO ustawiać, gdy część narodziła, że może powinien spróbować wyżej, a na PO Stolarski
        Wreszcie do Luquinhasa na 10.
        Takie kilka przykładów mi przyszło do głowy.
        koko koko Skorza spoko...

        Komentarz


        • Zjawinski to taki paździoch ze fo oddają definitywnie? W juniorach ładowałp równo.

          Komentarz


          • Zamieszczone przez Yevaud Zobacz posta

            Do Niezgody, że to zawodnik któremu warto dać szansę, a nie odpalać, bo szklany.
            Do Antolica, żeby mu zaufać i dać prowadzić drużynę, choć połowa forum marudziła, że człapie.
            Do Vesovica, by to konsekwentnie na PO ustawiać, gdy część narodziła, że może powinien spróbować wyżej, a na PO Stolarski
            Wreszcie do Luquinhasa na 10.
            Takie kilka przykładów mi przyszło do głowy.
            Że Niezgoda potrafi grać wiedział każdy, a klub znał dobrze jego sytuacje zdrowotną, która się przeciągała, ale nie był szklany, czy wiecznie kontuzjowany jak się powszechnie biadoliło i narzekało. Po prostu nałożyły się różne dolegliwości i trzeba było czekać. To było jasne, że jak będzie zdrowy będzie grać, bo kto niby jest lepszy od niego? Nikt. Żadna w tym zasługa Vukovica.
            Antolic grał cały czas, raz lepiej raz gorzej, a lepiej zaczął grać jak cała drużyna. Przyszedł Wszołek, Luquinhas zagrał na swojej pozycji i ruszyło. Wszyscy zaczęli lepiej grać. Vesovic to samo. Luquinhas na 10-tce to nie jest odkrycie Vukovica, tylko jego nominalna pozycja, gdzie cały czas powinien grać i z nim były najlepsze mecze, a potem Vukovic wrócił z nim na skrzydło i gra troche siadła. Żaden z tych przykładów nie jest nosem, czy odkryciem Vukovica, chyba że na siłę czegoś szukamy. Nie zapominajmy upierania się przy niektórych rzeczach, czy przegranego sezonu, PP i europucharów. Odbudował moje stracone zaufanie dobrą grą, seriami i mistrzostwem, więc łącznie ma czystą karte. Wykazać musi się teraz, bo to bedzie prawdziwe wyzwanie.
            Ostatnio edytowany przez Werten; [ARG:4 UNDEFINED].

            Komentarz


            • no ! czyli na co trener ? mamy samograja !

              Komentarz


              • Gdzie coś takiego napisałem? Nie zgadzasz się, to podaj argumenty... Zresztą na końcu co podałem to fakty. Nie zapominam o tym, chociaż kibicuje Vukovicowi i nie chce mi się uczestniczyć w przepychankach na forum, bo tutaj raz wszyscy zwalniają, poten zapominają i robią z kogoś nieomylnego fachowca na lata. Moim zdaniem, przy takim doświadczeniu jakie ma Vuko musi cały czas coś udowadniać. Ma komfort pracy i chwała Bogu, niech rozwija drużynę.
                Ostatnio edytowany przez Werten; [ARG:4 UNDEFINED].

                Komentarz


                • nie tylko ci bez doświadczenia, ale ci z doświadczeniem też. To taki zawód. Po prostu Twoja wypowiedz deprecjonuje dużo rzeczy stąd tak sobie napisałem

                  Komentarz


                  • Czy deprecjonuje to Twoje wrażenie. Ja nie przypisuje Vukovicovi (akurat tych) zasług jakie tam były wymieniane, bo moim zdaniem to nie są jego zasługi. Można się zgadzać lub nie.

                    Natomiast wymieniam zasługi oczywiste, jak dobra gra, świetne wyniki od pewnego momentu sezonu, co dało Mistrzostwo Polski. Nie zapominam, ze jego zasługa to atmosfera w klubie i szatni, co może jest kluczowe. Brak taryfy ulgowej dla kiepsko pracujących, każdy ma równe szanse, musi walczyć. To niewątpliwie wartości u Vuko, które pomagają w budowaniu zespołu.
                    Ostatnio edytowany przez Werten; [ARG:4 UNDEFINED].

                    Komentarz


                    • Werten
                      Twierdzisz, że podałeś fakty, tyle że tę fakty mocno naciągane.
                      Antolica wcale nie grał "zawsze". Sa Pinto ściągnął Andre Martinsa i to on z Cafu grali gdy DA grał ławę. Nawet Philipps grywał, a Antolic nie.
                      Niezgoda?
                      3/4 forum, jak nie więcej chciało Carlitosa w roli napastnika. Vuko "najlepszego gracza ekstraklasy" pozbył się bez żalu widząc w innych (Niezgodą, Kante) większy potencjał.
                      Vesovic nie zaczął lepiej grać, gdy zaczęła cała drużyna. Miał nadal mecze lepsze i słabsze, ale najlepszym zawodnikiem całej ligi był po przerwie zimowej. Nie to że profitował dzięki lepszej postawie innych tylko to on był motorem napędowym. A już po covidzie to zupełnie zniszczył system..
                      Z Luquinhasem - przyznam - nie sprawdzał, że wcześniej też był na 10. Tu mój błąd.
                      koko koko Skorza spoko...

                      Komentarz


                      • Piotr Koźmiński "Super Express" :

                        Legia Warszawa nie ustaje w poszukiwaniu nowych piłkarzy. Po czterech konkretnych zakupach przyszedł czas na kolejny -skrzydłowego. Kto nim będzie? Jak się okazuje, jakiś czas temu na radarach warszawskiego klubu znalazł się dobrze znany w Polsce piłkarz. Potem sprawa ucichła, pozostaje jednak pytanie, czy temat nie wróci. Zwłaszcza w kontekście ostatnich wydarzeń...

                        Jak udało nam się dowiedzieć, jakiś czas temu Legia sondowała możliwość wypożyczenia z Brentford Joela Valencii. Ekwadorczyk jest doskonale znany w Polsce, ze świetnej gry w barwach Piasta Gliwice.

                        Valencia nie ma miejsca w podstawowym składzie Brentford, w tym sezonie Championship zagrał 19 meczów, w których strzelił 1 bramkę.

                        Dziś jego klub walczył o awans do Premier League z Fulham, ale przegrał 1:2 (Valencia cały mecz spędził na ławce). W tym momencie, z tego co się orientujemy, Valencia nie jest przekonany do opuszczenia Wysp Brytyjskich. W klubie w najbliższym czasie dojdzie do podsumowań i dopiero po nich będzie wiadomo, co dalej z poszczególnymi piłkarzami. W tym z Joelem Valencią. Czy zatem temat powrotu do Polski może stać się znów aktualny?

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez Yevaud Zobacz posta
                          Werten
                          Twierdzisz, że podałeś fakty, tyle że tę fakty mocno naciągane.
                          Antolica wcale nie grał "zawsze". Sa Pinto ściągnął Andre Martinsa i to on z Cafu grali gdy DA grał ławę. Nawet Philipps grywał, a Antolic nie.
                          Niezgoda?
                          3/4 forum, jak nie więcej chciało Carlitosa w roli napastnika. Vuko "najlepszego gracza ekstraklasy" pozbył się bez żalu widząc w innych (Niezgodą, Kante) większy potencjał.
                          Vesovic nie zaczął lepiej grać, gdy zaczęła cała drużyna. Miał nadal mecze lepsze i słabsze, ale najlepszym zawodnikiem całej ligi był po przerwie zimowej. Nie to że profitował dzięki lepszej postawie innych tylko to on był motorem napędowym. A już po covidzie to zupełnie zniszczył system..
                          Z Luquinhasem - przyznam - nie sprawdzał, że wcześniej też był na 10. Tu mój błąd.
                          Gdzie on te fakty niby naciąga?

                          Benek napisał o Hołowni (lewy obrońca) w kontekście przesunięcia na skrzydło i wspomniał o "nosie Vukovića". Weteran wymienił Karbownika, czyli zawodnika z środka pola, któremu trener znalazł miejsce na lewej obronie.

                          Wymienieni przez Ciebie zawodnicy: Niezgoda, Antolić, Vesović grają na swoich nominalnych pozycjach, także nikt tu koło na nowo nie wymyślił. Pierwszy z nich był kontuzjowany i było wiadome, że dostanie swoją szansę zważywszy na fakt, że poza nim w kadrze był tylko Rosołek i Kante i Sanogo. Ten ostatni zerwał więzadło na początku lipca, w tym samym czasie Kante wrócił z Pucharu Narodów Afryki i pełnił funkcję rezerwowego (przed wyjazdem również był kontuzjowany),Rosołek to młodzieżowiec. A i nie zapominajmy o sprzedanym Kulenoviću. Wybór był oczywisty.

                          Vesović od początku to był boczny obróncą, który w Rijece grał na wahadle. Zresztą w reprezentacji Czarnogóry też jest obrońcą. Przychodząc do nas był uważany za duże wzmocnienie. Jaką alternatywę miał trener? Stolarskiego?
                          Antolić rzeczywiście dostał szansę i przestał grać na alibi do najbliższego, ale znowu od września kontuzjowany był Cafu, a w kadrze poza Chorwatem mieliśmy jeszcze Martinsa i Gvilię.

                          Przesunięciem na miarę zrobienia z Bereszyńskiego prawego obrońcy, przestawieniem Radovića ze skrzydła na środek rozegrania, za później do ataku jest zasadniczo jedynie ruch z Karbownikiem.
                          A Melanż Trwa...

                          Komentarz


                          • Brać Świerczoka, napastnik lepszy od Kante i Lopesa. Sprzedaż Gwinejczyka i Świerczok będzie jak znalazł. Po za tym przesądzone jest jego odejście z Ludogorca.

                            Komentarz


                            • A może Kamil Wilczek zamiast Świerczoka?

                              Komentarz


                              • Wilczek to snajper z krwi i kości, ale to chyba jednak nie ta półka cenowa. Czy się mylę?

                                PS. Teraz patrzę i dosyć kiepsko sobie w Turcji radzi: 14m1g1a. Dla porównania, na jesień w Danii 18m17g3a. Choć zakładam, że i tak bańkę euro trzeba by było za niego dać. Nie wspominając o wynagrodzeniu.

                                PS2. Choć teraz czytam, że już go uważają za niewypał transferowy i szukają zastępcy.
                                Mioduski won
                                Zamieszczone przez Mioduch na dwa dni przed ostatnią kolejką Ekstraklasy, po najgorszej grupie mistrzowskiej w naszym wykonaniu od wejścia w życie ESA37
                                Niezdobycie mistrzostwa powoduje, że musimy walczyć w kwalifikacjach Ligi Europy, a nie Ligi Mistrzów i to wszystko. Zawodnicy dodatkowo nie dostaną bonusu za mistrzostwo. [...] Różnica we wpływach dla Legii od Ekstraklasy za zajęcie pierwszego lub drugiego miejsca w tabeli to maksymalnie około 1,5 mln złotych. Paradoksalnie może być tak, że klubowa księgowa wicemistrzostwo kraju uzna za sytuację finansowo korzystniejszą

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X