Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Transfery z TT czyli fantazje, marzenia, koszmary i typy

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez boss_corleone Zobacz posta
    Bez kozery, najgorszy napastnik ostatniego dziesięciolecia
    A te jego 10 bramek nie uratowało nad przed spadkiem
    No pewnie nie najgorszy,bo trudno nazwać napastnikiem kogoś,kto przez całą karierę aż dwa (DWA) razy zdobył dwucyfrową liczbę goli na najwyższym poziomie rozgrywkowym.I obie te dwucyfrówki były oczywiście najniższe z możliwych i oczywiście zdobyte w polskiej ekstraKLAPIE.Faktycznie,niech poniewiera koszulki Legii,trzeba mu wybaczyć,bo gdzie my znajdziemy innego takiego gwiazdora.

    Komentarz


    • Mam gdzieś co, gdzie grał kiedyś. W Legii w tym sezonie zdobył 10 bramek i walnie przyczynił się do zdobycia Mistrzostwa Polski.
      Nie znajdziesz mojego ani jednego wpisu na temat sytuacji z koszulką, więc nie widzę związku.
      Jak ci Ekstraklasa nie pasuje to fetuj Kakę i Leo Messiego. W czym problem?
      Ostatnio edytowany przez boss_corleone; [ARG:4 UNDEFINED].
      Lewactwo nie jest cool!

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Lord of the Depths Zobacz posta

        No pewnie nie najgorszy,bo trudno nazwać napastnikiem kogoś,kto przez całą karierę aż dwa (DWA) razy zdobył dwucyfrową liczbę goli na najwyższym poziomie rozgrywkowym.I obie te dwucyfrówki były oczywiście najniższe z możliwych i oczywiście zdobyte w polskiej ekstraKLAPIE.Faktycznie,niech poniewiera koszulki Legii,trzeba mu wybaczyć,bo gdzie my znajdziemy innego takiego gwiazdora.
        Co to ma za znaczenie? Takie rozterki to można mieć przed przyjściem zawodnika, a nie w momencie, kiedy gra u nas i coby nie mówić to się sprawdził. W każdym meczu jeździ na dupie i jak na kogoś, kto leczył kontuzje i w międzyczasie zaliczył wyjazd w środku sezonu na Puchar Narodów Afryki to ma bardzo przyzwoite liczby. Ciekawe jakie statystyki miałbym Kucharczyk albo Hamalainen grając w Wiśle Płock albo Górniku... zresztą widać jak te "gwiazdy" błyszczą po odejściu z Legii, co znaczą poza Ekstraklapą i co grają będąc w klubie, który nie jest topowy w swojej lidze.
        Ostatnio edytowany przez Chmielo; [ARG:4 UNDEFINED].
        A Melanż Trwa...

        Komentarz


        • Zamieszczone przez boss_corleone Zobacz posta
          Mam gdzieś co, gdzie grał kiedyś. W Legii w tym sezonie zdobył 10 bramek i walnie przyczynił się do zdobycia Mistrzostwa Polski.
          Nie znajdziesz mojego ani jednego wpisu na temat sytuacji z koszulką, więc nie widzę związku.
          Jak ci Ekstraklasa nie pasuje to fetuj Kakę i Leo Messiego. W czym problem?
          W tym,że jako Polaka interesuje mnie polska liga,a nie Messi.
          Co nie oznacza,że nie mogę patrzeć krytycznie na poziom tej ligi.
          Co do Gwinejczyka,to niektórzy zaczęli na niego patrzeć niemal jak na gwiazdę bo strzelił 10 goli,dlatego przytaczam jego liczby z całej kariery,żeby podkreślić,że taki sezon jak obecny to u niego ewenement,a nie norma.
          Nie byłem zwolennikiem jego gry w Legii,ale grał to grał,nawet nieźle w tym sezonie.
          Ale za koszulkę jak dla mnie wypad,nie jest żadnym gwiazdorem żeby robić dla niego wyjątek.

          Komentarz


          • Zamieszczone przez Chmielo Zobacz posta

            Co to ma za znaczenie? Takie rozterki to można mieć przed przyjściem zawodnika, a nie w momencie, kiedy gra u nas i coby nie mówić to się sprawdził. W każdym meczu jeździ na dupie i jak na kogoś, kto leczył kontuzje i w międzyczasie zaliczył wyjazd w środku sezonu na Puchar Narodów Afryki to ma bardzo przyzwoite liczby. Ciekawe jakie statystyki miałbym Kucharczyk albo Hamalainen grając w Wiśle Płock albo Górniku... zresztą widać jak te "gwiazdy" błyszczą po odejściu z Legii, co znaczą poza Ekstraklapą i co grają będąc w klubie, który nie jest topowy w swojej lidze.
            A jak błyszczała "gwiazda" Kante poza Ekstraklapą,grając w klubie który nie jest topowy w swojej lidze?No właśnie.
            Kucharczyka nigdy nie ceniłem (choć swoje dla Legii zrobił),ale co do Hamalainena,to on był wystarczająco dobry,żeby znaleźć się w Lechu (i być tam gwiazdą),a nie musiał grać w Wiśle Płock czy w Górniku.I odszedł z Legii w wieku 33 lat.Poczekam,gdzie będzie grał Kante w tym wieku (bo raczej nie w Legii) i jaka to będzie gwiazdą.
            Swoją drogą,to ciekawe,że śpiewający Hamalainen (piłkarz Lecha,obcokrajowiec,dla którego polska liga i jej kluby są całkowicie obojętne,więc dlaczego miał nie śpiewać na jakąś tam Legię,skoro wszyscy koledzy to robili?) miał wyp*****lać z Legii,a Kante,PIŁKARZ LEGII,kopiący jak szmatę koszulkę własnego klubu,pracownik tego klubu,nagrywający żałosny filmik (bo mu kazali),zasługuje na drugą szansę.

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Lord of the Depths Zobacz posta

              A jak błyszczała "gwiazda" Kante poza Ekstraklapą,grając w klubie który nie jest topowy w swojej lidze?No właśnie.
              Kucharczyka nigdy nie ceniłem (choć swoje dla Legii zrobił),ale co do Hamalainena,to on był wystarczająco dobry,żeby znaleźć się w Lechu (i być tam gwiazdą),a nie musiał grać w Wiśle Płock czy w Górniku.I odszedł z Legii w wieku 33 lat.Poczekam,gdzie będzie grał Kante w tym wieku (bo raczej nie w Legii) i jaka to będzie gwiazdą.
              Swoją drogą,to ciekawe,że śpiewający Hamalainen (piłkarz Lecha,obcokrajowiec,dla którego polska liga i jej kluby są całkowicie obojętne,więc dlaczego miał nie śpiewać na jakąś tam Legię,skoro wszyscy koledzy to robili?) miał wyp*****lać z Legii,a Kante,PIŁKARZ LEGII,kopiący jak szmatę koszulkę własnego klubu,pracownik tego klubu,nagrywający żałosny filmik (bo mu kazali),zasługuje na drugą szansę.
              Tak samo jak choćby Prijović i Guilherme przed przyjściem do nas.

              Co do ostatniego incydentu to jest różnica między debilnym wyładowaniem złości na koszulce, które jest oczywiście nieakceptowalne i skandaliczne, a śpiewaniem na Legię razem z kibicami swojego ówczesnego klubu. Także proponuję skończyć z tym zerojedynkowym podejściem, ponieważ obie sytuacje są zupełnie inne. Skoro pokazywanie odwróconej eLki, bo ktoś niby komuś obraził matkę albo poznańska przyśpiewka na nasz klub skończyły się bez większych konsekwencji dla tych piłkarzy, tak nie widzę powodów, żeby w przypadku Kante stawiać znak równości.
              A Melanż Trwa...

              Komentarz


              • Ale jest też różnica w późniejszym zachowaniu Rockiego i Kante (choć mam swiadomość, że sytuacja i mozliwości działania Kante są inne)
                Lubię sobie jebnąć posta.

                „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                Komentarz


                • Zamieszczone przez Chmielo Zobacz posta

                  Tak samo jak choćby Prijović i Guilherme przed przyjściem do nas.

                  Co do ostatniego incydentu to jest różnica między debilnym wyładowaniem złości na koszulce, które jest oczywiście nieakceptowalne i skandaliczne, a śpiewaniem na Legię razem z kibicami swojego ówczesnego klubu. Także proponuję skończyć z tym zerojedynkowym podejściem, ponieważ obie sytuacje są zupełnie inne. Skoro pokazywanie odwróconej eLki, bo ktoś niby komuś obraził matkę albo poznańska przyśpiewka na nasz klub skończyły się bez większych konsekwencji dla tych piłkarzy, tak nie widzę powodów, żeby w przypadku Kante stawiać znak równości.
                  Tak,obie sytuacje są inne,ale wcale nie na korzyść Kante.Podstawową sprawą jest fakt,że sponiewierał barwy klubowe Legii jako jej piłkarz.Hamalainen mógł sobie śpiewać co chciał bo był piłkarzem Lecha.Inna sprawa,że nie powinien się u nas później znaleźć,ale zdaje się,że na siłę nam się tu nie wepchnął?

                  Komentarz


                  • Legia Warszawa. 4 miliony euro za Michała Karbownika? "Taki śmiech, że słyszałem go na Białołęce" 4 miliony euro za Michała Karbownika? "Taki śmiech, że słyszałem go na Białołęce"

                    Autor: Daniel Makarewicz Wczoraj | 21:25

                    Piotr Koźmiński, dziennikarz "Super Expressu", zdradził, jak działacze Legii Warszawa zareagowali na informacje o ofercie od włodarzy Napoli. Włosi mieli zaproponować 4 mln euro za Michała Karbownika.

                    Ewentualny transfer 19-letniego zawodnika Legii Warszawa to jeden z najczęściej poruszanych tematów w polskich mediach. Każdego tygodnia mnożą się spekulacje ws. przyszłości utalentowanego piłkarza. Jeśli wierzyć doniesieniom, Karbownik nie może narzekać na brak zainteresowania. FC Barcelona, Real Madryt, Tottenham, Manchester City - to tylko początek listy klubów, które wzięły Polaka na celownik.

                    O gracza "Wojskowych" stara się też Napoli. Włosi mieli nawet złożyć ofertę za Karbownika. Pierwsza propozycja opiewała na... 4 mln euro. Włodarze Legii liczą jednak na dużo wyższy zarobek.

                    Te informacje potwierdził Piotr Koźmiński. Dziennikarz "Super Expressu" twierdzi, że oferta "Azzurrich" została wyśmiana przy Łazienkowskiej.

                    - Pytałem już kilka razy prezesa Mioduskiego, za każdym razem podkreśla, że Karbownik będzie najdrożej sprzedanym piłkarzem w historii Ekstraklasy. To może być nawet pod 50 milionów złotych - oznajmił.

                    - Neapol jest realny. Tylko jak słyszę, Napoli nie lubi brać udziału w licytacji. Nie lubi płacić za potencjał, ale za realną wartość zawodnika. Były dwie informacje z Włoch. Pierwsza, że Napoli daje za Karbownika 4 miliony euro, a druga że 7. Ale na Łazienkowskiej te informacje wywoływały taki śmiech, że słyszałem go na Białołęce. Nikt poważny nie zgłasza się z ofertami 4 mln euro za Karbownika. Ale gdyby to było 7 mln, to do porozumienia byłoby już niedaleko - podkreślił.
                    https://www.meczyki.pl/newsy/legia-w...olece/145809-n

                    Komentarz


                    • Pojawiły się już plotki o zainteresowaniu Legii młodym golkiperem PSG, Marcinem Bułką, ale to tylko plotki. Od dawna wiadomo, że skauci „Wojskowych” przyglądają się Dominikowi Hładunowi z Zagłębia Lubin, jednak na dziś nie jest to wybór numer jeden.
                      Jest jeszcze trzeci gracz, a właściwie na dziś pierwszy na liście – Ibrahim Sehić.
                      Z bramkarzem grającym w tureckim Erzurumsporze władze klubu już się kontaktowały i przekonywały do przenosin na Łazienkowską. 31-letni golkiper urodził się w Bośni.
                      Nie tak dawno występował w Qarabagu Agdam razem z Jakubem Rzeźniczakiem.
                      Latem zmienił klub i kraj, w Turcji zagrał w 29 meczach, 14 razy spotkania zakończył bez straty gola. Piłkarzowi w lipcu kończy się kontrakt z klubem i będzie mógł zmienić pracodawcę bez kwoty odstępnego.
                      Źródło: https://legia.net/news/bosniacki-kan...ki-legii/77640
                      #MioduskiWon

                      Komentarz


                      • Był dawno temu taki mecz, który oglądałem i po którym całkowicie i nieodwołalnie wyleczyłem się z "legend klubowych", że piłkarzom zawsze zależy tak jak kibicom itp. ( http://www.90minut.pl/mecz.php?id_mecz=69782 ). Od tamtej pory biorę takie sytuacje jak ostatnio na zimno. Nauczyłem się rozdzielać podejście trybun (pasja) i podejście piłkarzy (po prostu praca).
                        Kante zachował się jak kompletny *****, powinien pakować mandżur i spadać. Ale coś nie wydaje mi się po wypowiedzi Vuko. Przypuszczam, że zostanie bo jedyną opcją, żeby odszedł to jakaś super oferta za niego. A że jest kontuzjowany to takiej się nie spodziewam. Więc zakładam, że zostaje i co dalej? Raczej życia normalnego mieć nie będzie, na swoje własne życzenie. Nie żal mi go. Muszą mieć niezły ból głowy w klubie. Trener murem za nim, przypuszczam, że drużyna tak samo. Ze strony władz klubu liczy się to, że ma kontrakt i trzeba mu płacić. Więc znów za nim. A z drugiej strony kibice, którzy zapewne w zdecydowanej większości będą mu słali "pozdrowienia". Nie zazdroszczę, ale tak jak pisałem wcześniej - na swoje własne życzenie, a za głupotę się płaci. Obserwuję rozwój sytuacji z ciekawością.
                        ...zmartwychwstałe miasto rodzi ludzi nieśmiertelnych...

                        Komentarz


                        • Gdyby ktoś chciał sobie pooglądać Sehicia w akcji:
                          https://www.youtube.com/watch?v=aYIFNO-XI7w

                          (tak, wiem, że kompilację z youtube'a to i van der Haart i Dehne mogliby mieć dobrą)
                          Lubię sobie jebnąć posta.

                          „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                          St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta

                            Gdyby ktoś chciał sobie pooglądać Sehicia w akcji:
                            https://www.youtube.com/watch?v=aYIFNO-XI7w

                            (tak, wiem, że kompilację z youtube'a to i van der Haart i Dehne mogliby mieć dobrą)
                            wg mnie wygląda tragicznie już w tej kompilacji "best saves". Jakieś dziwne piąstkowania, elektryczne ruchy, wybijanie piłek takich które spokojnie można było złapać. Będzie jeszcze gorszy niż Majecki którego nie znoszę.

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
                              (tak, wiem, że kompilację z youtube'a to i van der Haart i Dehne mogliby mieć dobrą)
                              Tutaj ważniejszy byłby dla nas kontekst tej kompilacji. Większość tego filmiku to użeranie się z napastnikami Atletico, Chelsea, Romy czy reprezentacji Senegalu i Meksyku. Ten Sehic cały czas jest pierwszym bramkarzem swojej reprezentacji. Wydaje się, że właśnie kogoś takiego potrzebujemy - doświadczonego typa, który już poznał trochę poważnej piłki i nie zesra się gdy przyjdzie powalczyć w Europie, a da ten rok czy dwa, zanim Miszta albo inny małolat nabierze doświadczenia na jakimś kolejnym wypożyczeniu.
                              Ostatnio edytowany przez paether; [ARG:4 UNDEFINED]. Powód: literówka

                              Komentarz


                              • Również uważam, że doświadczenie i ogranie w meczach o stawkę mają tu główne znaczenie.
                                Lubię sobie jebnąć posta.

                                „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                                St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X