Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Transfery z TT czyli fantazje, marzenia, koszmary i typy

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • To jak taka wyprzedaż w Wiśle to niech Sadloka jeszcze wezmą
    349meczów*
    71 goli*
    58 asyst*

    jest tylko jeden King!!!!

    *dane mam nadzieję ulegną jeszcze kiedyś zmianie

    Komentarz


    • Zamieszczone przez Benek Zobacz posta
      To jak taka wyprzedaż w Wiśle to niech Sadloka jeszcze wezmą
      Może ktoś kupi smoka maskotkę ?

      Komentarz


      • Zamieszczone przez blaise101 Zobacz posta
        .....

        Naucz sie pisac jak dorosły człowiek albo pozegnasz sie z forum.
        Tyle lat funkcjonowało bez Ciebie wiec jakos tę stratę przetrwa. To nie fejsbukowa grupa dla gimnazjalistów. EOT
        ...ta ziemia do Polski należy
        choć Polska daleko jest stąd,
        bo wolność krzyżami się mierzy
        historia ten jeden ma błąd!!!!

        Better Dead Than Red!!!

        Komentarz


        • Najnowsze info od dziennikarza Eurosportu, że Carlitos jutro ląduje na badania medyczne u nas.
          "Lech Poznań nie wystąpił o licencję na przyszły sezon i został przesunięty na ostatnie miejsce w tabeli. W przyszłym sezonie pod nazwą Lech Poznań występować będzie Amica Wronki."

          Komentarz


          • To o tego Wojtkowskiego była cała ta operetka z Beretem, co mu Leśny odebrał przywilej biletów czy tam coś.
            Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
            -------------
            Jedynie prawda jest ciekawa

            Józef Mackiewicz

            Komentarz


            • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
              To o tego Wojtkowskiego była cała ta operetka z Beretem, co mu Leśny odebrał przywilej biletów czy tam coś.
              M.in o niego to się rozbiło. Sorry za link: http://weszlo.com/2014/03/30/legia-v...prawde-poszlo/

              E: a tutaj trochę z legia.net
              W czwartek rano „Przegląd Sportowy” opublikował wywiad z Markiem Jóźwiakiem, byłym piłkarzem i dyrektorem sportowym Legii, a dziś współpracownikiem agencji piłkarskiej „QFactor”. – Dostałem zakaz stadionowy od prezesa Bogusława Leśnodorskiego – mówił Jóźwiak. Choć okazało się, że powyższe stwierdzenie nie jest prawdą, a Jóźwiak jest niemile widziany w części biznesowej stadionu przy ul. Łazienkowskiej, w środowisku sportowym, kibicowskim i dziennikarskim zawrzało. Co wywołało taki gniew? Co się wydarzyło? O szczegółach w przyszłym tygodniu obszernie poinformują „Przegląd Sportowy” i serwis „weszlo.com”. My chcielibyśmy pokazać na dwóch przykładach skąd się wzięły takie decyzje przy ul. Łazienkowskiej.

              Generalnie poszło o młodych zawodników, a w zasadzie o młodych chłopaków, który rokują dopiero na to, by w przyszłości zostać piłkarzami.


              Znamienny jest przykład Kamila Wojtkowskiego, który grał w drużynach Akademii Piłkarskiej Legii - przyszedł na Łazienkowską w 2011 r. w wieku 12 lat i występował w juniorskich drużynach Legii. Gdy Legia zaoferowała 15-letniemu Kamilowi pierwszy profesjonalny kontrakt i rozpoczęła negocjacje z jego rodzicami, pojawił się Marek Jóźwiak i poinformował, że reprezentuje interesy chłopaka.


              Co ważne, nie mógł tego zrobić na podstawie przepisów PZPN - po pierwsze nie ma licencji menedżerskiej, a po drugie nie można zawierać umów menedżerskich z niepełnoletnimi zawodnikami, którzy jeszcze nie podpisali profesjonalnego kontraktu.


              Jóźwiak oraz współpracujący z nim prawnicy postanowili jednak wykorzystać pewną lukę w przepisach i podpisywać umowy z rodzicami zawodników, które formalnie nie dotyczą samych zawodników, a de facto umożliwiają mu działanie jako ich menedżer. W ten sposób postanowiono obejść przepisy PZPN, bez konieczności przestrzegania standardów etycznych przy wykonywaniu czynności menedżerskich, postanowień zabraniających pobierania wynagrodzenia od dwóch stron tej samej transakcji, a także przepisów zabezpieczających zawodników przed działaniem nieuczciwych menedżerów. Krótko mówiąc – mechanizm ten pozwolił działać, nie narażając się na żadną odpowiedzialność przed PZPN. Jóźwiak przekonał rodziców piłkarza, że chce dobra Kamila, że bardziej mu zależy na jego przyszłości, niż korporacji jaką jest Legia. Rodzice uwierzyli. Wkrótce Jóźwiak wraz z agencją załatwił chłopakowi testy w Fulham. Na treningach młody gracz Legii wpadł w oko trenerom, którzy chcieli zatrzymać chłopaka na dłużej. Legia robiła cały czas co mogła, aby utrzymać chłopaka, zaoferowała mu niezwykle atrakcyjny kontrakt, jednakże rodzice chłopaka skuszeni wizją gry syna w Anglii, nie byli już zainteresowani pozostawieniem 15-letniego Kamila w Legii. Chłopak w sierpniu 2013 r. „zniknął z radaru” Legii, nie pojawił się na treningach, nie odbierał telefonu ani wiadomości. W rzeczywistości Kamil rozpoczął treningi w Fulham, zamieszkał w Londynie, a Jóźwiak wkrótce rozpoczął podchody do Legii w celu sformalizowania transferu. Tutaj jednak zaistniał „pewien” problem z transferem 15-latka. Przepisy FIFA wprost regulują, iż zakazany jest międzynarodowy transfer zawodnika poniżej 16 roku życia, chyba że zaistnieją pewne przesłanki, o których w tym przypadku nie mogło być mowy. W związku z tym, transfer taki wiązałby się z odpowiedzialnością dyscyplinarną Legii przed FIFA, a zawodnik mógłby zostać zawieszony w prawach zawodnika na wiele miesięcy. Te argumenty jednak nie trafiały ani do młodego chłopaka, ani do osób go reprezentujących. Dla agencji była to sprawa prestiżowa, gdyby transfer doszedł do skutku, wskazywaliby podobną drogę innym młodym zawodnikom.


              Innym problemem związanym z transferem był przysługujący Legii za przejście Kamila do Fulham ekwiwalent – wynoszący zgodnie z przepisami FIFA około 180 tys. euro.


              Legia, wściekła na działanie Jóźwiaka, nie zamierzała ponoć w żaden sposób ułatwić mu transferu ani obniżyć wysokości ekwiwalentu. To z kolei wiązało się z niechęcią do wydania aż tak wysokiej kwoty za Kamila przez Fulham, które było przekonane o tym (prawdopodbnie ktoś ich o tym zapewnił), że transfer zamknie się w kwocie wielokrotnie niższej. Strony trwały w impasie, a osobą, która była najbardziej poszkodowana w całej tej sytuacji był sam Kamil – reprezentant Polski juniorów, który nie miał prawa do występowania w żadnym oficjalnym meczu przez ponad 6 miesięcy, a jedynie nieformalnie trenował w ośrodku Fulham. Ostatecznie Anglicy zrezygnowali z młodego gracza, a ten trafił do rezerw Pogoni Szczecin.


              Sposób wyprowadzenia zawodnika z klubu, próba przeprowadzenia transferu w oderwaniu od przepisów FIFA oraz postawienie Legii w oczach rodziców zawodnika jako źródła wszelkich problemów Kamila, budziło duży niesmak w Legii oraz brak woli współpracy z tak działającym Jóźwiakiem i jego agencją.


              Nie była to jedyna sytuacja z udziałem Marka Jóźwiaka, która mocno zirytowała wszystkich przy Łazienkowskiej. Podobnie było w przypadku Dominika Prusaczyka, kapitana reprezentacji Polski do lat 16. Legia interesowała się tym chłopakiem od lat i przekonała go do wizji rozwoju w Legii. Piłkarz, prywatnie wielki kibic drużyny z Łazienkowskiej, chciał przejść do Warszawy, identycznego zdania była mama chłopaka, wszelkie szczegóły kontraktu były dograne. Nagle jednak wystąpił podobny scenariusz jak w przypadku Wojtkowskiego – pojawił się Marek Jóźwiak, który nakłonił matkę Dominika do podpisania umowy cywilno-prawnąej z firmą z nim związaną. Mama odsyłała przedstawicieli naszego klubu właśnie do członka agencji piłkarskiej. Temu zaś nie było po drodze z Legią, mając świadomość (choć zupełnie ponoć tego nie rozumiejąc, jak mówi w wywiadzie dla Przeglądu Sportowego), iż Legia oględnie mówiąc za nim nie przepada, twierdził, ze lepsze warunki proponuje Jagiellonia. Podczas zgrupowania reprezentacji Polski przekonał chłopaka i ten ostatecznie trafił do Białegostoku.


              Po tym i kilku innych zdarzeniach, które zostaną wkrótce opisane na łamach prasy, w klubie uznano Jóźwiaka, za „persona non grata”. W tych sytuacjach szkoda nie tyle Legii, czy Jóźwiaka, ale tych młodych chłopców, którym namieszano w głowie. Otwartym pytaniem pozostaje również motywacja Jóźwiaka w przypadku współpracy z młodymi zawodnikami, którymi interesuje się Legia – czy jest to wyłącznie dbanie o ich interes i rozwój, czy też inne kwestie, które z powyższym nie są związane…
              Ostatnio edytowany przez Chmielo; [ARG:4 UNDEFINED].
              A Melanż Trwa...

              Komentarz


              • Zamieszczone przez Antares Zobacz posta
                Najnowsze info od dziennikarza Eurosportu, że Carlitos jutro ląduje na badania medyczne u nas.
                rzuć twita, linka, czy *uj wie co z info
                Po co być innym? Po co móc liczyć tylko na siebie? Po co robić coś, o czym inni tylko marzą? Po co dorastać do tej miłości? Nie wiem, ale wiem jedno, dobrze wykonana praca to coś niesamowitego. Więc, gdy ktoś następnym razem, zada ci pytanie za milion dolarów: \"Dlaczego to robisz?\" Odpowiedz mu \"*******laj człowieku!\" Jeżeli naprawdę chcesz to wiedzieć, to ładuj sztangę i sam spróbuj.\"

                Komentarz


                • Zamieszczone przez Adin Zobacz posta
                  rzuć twita, linka, czy *uj wie co z info
                  Krzysztof Srogosz
                  @srog

                  Carlitos Lopez z Wisły Kraków w środę będzie na badaniach medycznych w Legii, kluby są dogadane między sobą. Miał poważne oferty z Karabachu, Brescii, Arabii Saudyjskiej I kilka innych. #TransferNews @LegiaWarszawa
                  "Lech Poznań nie wystąpił o licencję na przyszły sezon i został przesunięty na ostatnie miejsce w tabeli. W przyszłym sezonie pod nazwą Lech Poznań występować będzie Amica Wronki."

                  Komentarz


                  • Jak. Mnie pamięć nie myśli to Srogosz miał już kiedyś pierwszy sprawdzone info.
                    349meczów*
                    71 goli*
                    58 asyst*

                    jest tylko jeden King!!!!

                    *dane mam nadzieję ulegną jeszcze kiedyś zmianie

                    Komentarz


                    • Krzysztof Srogosz pisał w maju, że Kapustka przychodzi.

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Adin Zobacz posta
                        rzuć twita, linka, czy *uj wie co z info
                        Carlitos Lopez z Wisły Kraków w środę będzie na badaniach medycznych w Legii, kluby są dogadane między sobą. Miał poważne oferty z Karabachu, Brescii, Arabii Saudyjskiej I kilka innych. #TransferNews @LegiaWarszawa
                        Ból jest tymczasowy, chwała trwa wiecznie

                        Komentarz


                        • Spokojnie, nie ma co debatować i rozkminiac nad wiarygodnością Srogosza.
                          Tym info nie pozostawił sobie właściwie żadnej furtki, za kilkanaście godzin zostanie zweryfikowany i zobaczymy wtedy
                          #teamVuko (zanim Kijek #teamVuko (zanim to było modne))

                          Komentarz


                          • to na prezentacje zdąży

                            Po co być innym? Po co móc liczyć tylko na siebie? Po co robić coś, o czym inni tylko marzą? Po co dorastać do tej miłości? Nie wiem, ale wiem jedno, dobrze wykonana praca to coś niesamowitego. Więc, gdy ktoś następnym razem, zada ci pytanie za milion dolarów: \"Dlaczego to robisz?\" Odpowiedz mu \"*******laj człowieku!\" Jeżeli naprawdę chcesz to wiedzieć, to ładuj sztangę i sam spróbuj.\"

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez Antares Zobacz posta
                              Krzysztof Srogosz
                              @srog

                              Carlitos Lopez z Wisły Kraków w środę będzie na badaniach medycznych w Legii, kluby są dogadane między sobą. Miał poważne oferty z Karabachu, Brescii, Arabii Saudyjskiej I kilka innych. #TransferNews @LegiaWarszawa
                              Przyznam, że gdyby to się potwierdziło i Carlitos do nas przeszedł, to by było coś. Przebić Karabach, szejków czy Włochów gdzie nawet outsiderzy mogą nas spokojnie przelicytować jest czymś w co trudno uwierzyć. No zobaczymy.
                              "I tak Legia panowie, i tak Legia mistrzem"

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez Adin Zobacz posta
                                to na prezentacje zdąży

                                Nie wiem co on pokazuje , ale na pewno nie jest to W . Śpiewał ?

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X