Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Transfery z TT czyli fantazje, marzenia, koszmary i typy

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Nawet nie wiem jak mamy dyskutować, skoro bije od ciebie taki brak obiektywizmu.
    Remy, Antolic, Philipps, Vesovic, Cafu, Pasquato to gracze, którzy razem rozegrali w tej rundzie mnóstwo minut i mają niepodważalny udział w zbliżającym się dublecie. Deprecjonowanie więc ich udziału jest słabe i sugeruje, że dyskusja z tobą może nie miec wielkiego sensu, bo i tak będziesz wiedział swoje.
    Remy był przez większość czasu kozakiem, Vesovic czasem ma wahania, ale generalnie gra dobrze i jest ojcem 3 pkt z Płockiem, Antolic i Cafu dali nam PP, Pasquato dał finał na Narodowym i 3 pkt w Krakowie.. ponadto Philipps to znakomity łącznik między obroną i pomocą. Porównywanie go do Kopy świadczy o braku jakiejkolwiek wiedzy o futbolu. Właśnie przy dużym udziale tych "przeciętniaków" zgarniemy zaraz dublet, ale ty będziesz głosił swoją prawdę.

    Co do młodych jeszcze - padło tu to chyba wiele razy, ale jak widać trzeba przypominać dalej. Jeśli chcemy młodych, polskich zawodników wiodących, musimy sobie ich sami wychować. Ściągnąć maxymalnie do 15-16 roku życia. Potem już największe ośrodki skupiają największe talenty i ciężko kogoś przejąć.
    Próbowaliśmy Stolarskiego, to wybrał Lechię, były podchody pod Linettego, udało się Handzlika, ale z niego akurat nic nie będzie. Bereś to był fart - nie był jakimś mega talentem i Lech nie miał na niego pomysłu, więc udało się go ściągnąć do stolicy.

    Dawaj przykłady tych "wyróżniających się graczy z potencjałem", na których nas stać.

    Generalnie, bez obrazy, ale jesteś zwykłym populistą.
    Czekam na propozycje ligowców jako wzmocnień, a jak podasz Kadziora to nie ma o czym gadać dalej.
    Ostatnio edytowany przez blaise101; [ARG:4 UNDEFINED].
    #teamVuko (zanim Kijek #teamVuko (zanim to było modne))

    Komentarz


    • Ciężka sprawa z tymi transferami gotówkowymi w naszej lidze jak wszyscy dobrze wiedzą. Żurkowski, Piątek - poza zasięgiem finansowym. Carlitos - tu znak zapytania. Wątpliwe jednak, że graliby razem z Niezgodą. Loska - drugi Drągowski, nie warto się rozwodzić.
      Damian Szymański (Wisła Płock) - widziałbym gościa w koszulce Legii jako transfer rodaka Polaka. Spokojnie na miejsce Mączyńskiego, Kopczyńskiego. Cena wcale nie musi być taka zaporowa ( zrobiliśmy dobry deal z wypożyczeniem Michalaka, D.Szymański nie budzi takiego zainteresowania jak Piotrowski czy Żurkowski z różnych względów, np jest po prostu 2 lata starszy).
      Alan Czerwiński (Zagłębie Lubin) - jesienią wyglądał super jeśli chodzi o liczby, wiosną spuścił z tonu, ale swój solidny poziom trzyma. Dopiero pierwszy sezon w ekstraklasie, pokazał niespotykaną grę do przodu jak na bocznego obrońce w naszej lidze. Moim zdaniem solidny dubler Vesovica, dobre uzupełnienie ( tym bardziej, że mógłby grać na wahadle). Za Brozia jak znalazł (chyba, że idziemy po Olkowskiego).
      Wieteska (Górnik Zabrze) - wiadomo jak sie rozwija. Pierwszy skład z Remym obok - fajnie by było. Jak taka defensywa by funkcjonowała to inna sprawa.
      Reca (Wisła Płock)/ Guilherme (Jagiellonia) - sensowne opcje na lewą obronę.
      Kurzawa jak dla mnie facet, który nie odnajdzie się w naszym systemie gry, jakoś kompletnie mi nie pasuje. Frankowskiego nie cenię, jeździec bez głowy, myślę że wyjedzie na zachód i osiągnie tyle co Kupisz (był taki zawodnik, Cesena obecnie bodajże).
      Co do Michalaka to miło by było jakby zaczął grać tak jak Szymański, ale wolałbym żeby jeszcze jeden sezon spędził na wypożyczeniu (optymalnie dalej w Płocku) niż by miał dostawać 10 minutowe ogony(z których i on i Legia by nic nie miała) by potem nagle obudzić się w I lidze w Radomiaku.
      Prawdziwymi wzmocnieniami powinni być zagraniczniacy, dwóch piłkarzy na tu i teraz do ofensywy.
      Ostatnio edytowany przez johnny39; [ARG:4 UNDEFINED].
      "Oni nam narzucają wzorce postępowania i to, co chcą robić, a my mamy być posłuszni. Ale nie musimy, a skoro nie musimy, to pokażmy to." Leszek Żebrowski

      Komentarz


      • Zamieszczone przez blaise101 Zobacz posta
        Nawet nie wiem jak mamy dyskutować, skoro bije od ciebie taki brak obiektywizmu.
        Remy, Antolic, Philipps, Vesovic, Cafu, Pasquato to gracze, którzy razem rozegrali w tej rundzie mnóstwo minut i mają niepodważalny udział w zbliżającym się dublecie. Deprecjonowanie więc ich udziału jest słabe i sugeruje, że dyskusja z tobą może nie miec wielkiego sensu, bo i tak będziesz wiedział swoje.
        Remy był przez większość czasu kozakiem, Vesovic czasem ma wahania, ale generalnie gra dobrze i jest ojcem 3 pkt z Płockiem, Antolic i Cafu dali nam PP, Pasquato dał finał na Narodowym i 3 pkt w Krakowie.. ponadto Philipps to znakomity łącznik między obroną i pomocą. Porównywanie go do Kopy świadczy o braku jakiejkolwiek wiedzy o futbolu. Właśnie przy dużym udziale tych "przeciętniaków" zgarniemy zaraz dublet, ale ty będziesz głosił swoją prawdę.

        Co do młodych jeszcze - padło tu to chyba wiele razy, ale jak widać trzeba przypominać dalej. Jeśli chcemy młodych, polskich zawodników wiodących, musimy sobie ich sami wychować. Ściągnąć maxymalnie do 15-16 roku życia. Potem już największe ośrodki skupiają największe talenty i ciężko kogoś przejąć.
        Próbowaliśmy Stolarskiego, to wybrał Lechię, były podchody pod Linettego, udało się Handzlika, ale z niego akurat nic nie będzie. Bereś to był fart - nie był jakimś mega talentem i Lech nie miał na niego pomysłu, więc udało się go ściągnąć do stolicy.

        Dawaj przykłady tych "wyróżniających się graczy z potencjałem", na których nas stać.

        Generalnie, bez obrazy, ale jesteś zwykłym populistą.
        Czekam na propozycje ligowców jako wzmocnień, a jak podasz Kadziora to nie ma o czym gadać dalej.
        Uspokój się trochę człowieku, każdy ma swoją opinię. Jeśli zadowala Cię obecna jakość piłkarska Legii, to nie mam pytań. Jednak ja uważam, że przy tym potencjale finansowym Legia nie powinna drżeć o MP do ostatniej kolejki, czy jak rok temu śledzić końcówkę innego meczu by cieszyć się z tytułu. Oczywiście celem są tytuły i to niezmiennie bardzo cieszy - gablota z trofeami jak nigdy wcześniej się powiększa. Ale rywale są coraz słabsi i nie sposób zakłamywać rzeczywistości. W tej lidze powinniśmy być hegemonem i zdobywać tytuł zdecydowanie. Weryfikacja następuje w eliminacjach do LM/LE. Uważasz, że z tymi piłkarzami mamy szansę awansować do grupy LM?
        Oczekuję od Legii by nie porównywała się z drużynami typu Lech, Jagiellonia, Wisła Płock czy Górnik! To są mierne lub wręcz beznadziejne drużyny w skali europejskiej piłki! Legia powinna być na poziomie choćby Dinama Zagrzeb, a o FC Basel nie wspominam. Byliśmy przez moment o półkę wyżej niż reszta ligi. Mając w składzie Nikolicia, Prijovicia, VOO, Guilherme czy Bereszyńskiego. To byli w większości zawodnicy robiący pewną różnicę na boisku.

        Pasquato? W 22 meczach 2 gole i 3 asysty. Katastrofalne liczby jak na ofensywnego pomocnika grającego w najlepszej drużynie. Trzeci trener w tym sezonie i u żadnego nie wywalczył sobie miejsca w pierwszym zespole. Owszem, jako zmiennik bywa użyteczny, ale to zdecydowanie za mało - porównaj z liczbami wspomnianego Kądziora, grającego w słabszym zespole.

        Remy? Początek miał dobry, ale ostatnio coraz bardziej irytuje. Fakt, że przegrał rywalizację z Astizem o czymś świadczy. A w meczu z Wisłą trener wolał wystawić nawet Mauricio jego kosztem... Zresztą to dzięki dwójce Astiz-Pazdan w grupie mistrzowskiej znacznie poprawiliśmy grę obronną i zdobyliśmy tyle punktów.

        Antolić? W Ekstraklasie 11 spotkaniach 0 goli i 0 asyst. Ma jedynie chwilowe przebłyski i zdecydowanie nie jest wartością dodaną dla drużyny.

        Philipps? Liczby takie same jak u Antolicia - 11 występów, 0 bramek i 0 asyst. Raz gra, raz nie gra, uzupełnienie składu.

        Eduardo? Tutaj nie ma nawet co pisać, każda pensja dla niego to pieniądze wyrzucone w błoto.

        Przykłady? Kolega johnny39 kilka podał.

        Wg mnie Reca powinien być priorytetem, a warto by zastanowić się nad Czerwińskim na prawą obronę i Helikiem na środek obrony zamiast wynalazków z Włoch.

        Komentarz


        • Zamieszczone przez MarioWOLF Zobacz posta
          Jeśli zadowala Cię obecna jakość piłkarska Legii, to nie mam pytań. Jednak ja uważam, że przy tym potencjale finansowym Legia nie powinna drżeć o MP do ostatniej kolejki, czy jak rok temu śledzić końcówkę innego meczu by cieszyć się z tytułu.
          Wbrew pozorom jakość piłkarska w Legii jest i to duża. Jozak zjebał taktykę do granic możliwości, Klafuric wrzucił proste schematy i zaczeło się w miarę dobre granie. Przy trenerze z twardą ręką i mocny tłem taktycznym będzie o wiele lepiej.

          Ja widzę potrzebę wzmocnienia ataku, lewej i prawej obrony.
          "W kraju, w którym ludzie nienawidzą swoich rodaków" - Taco
          „Was, przyjaciele, czeka wspólna praca. Rządźcie, niech chory kraj do zdrowia wraca”. - Szekspir

          Komentarz


          • Zamieszczone przez Hazardzista Zobacz posta
            Wbrew pozorom jakość piłkarska w Legii jest i to duża. Jozak zjebał taktykę do granic możliwości, Klafuric wrzucił proste schematy i zaczeło się w miarę dobre granie. Przy trenerze z twardą ręką i mocny tłem taktycznym będzie o wiele lepiej.

            Ja widzę potrzebę wzmocnienia ataku, lewej i prawej obrony.
            Po sezonie na środku obrony zostajemy z dwójką Remy-Pazdan. Astizowi kończy się kontrakt, a Mauricio oczywiście wróci do Lazio. Także tutaj potrzebne są również wzmocnienia i to dwa.

            Komentarz


            • W jakim sensie mam się uspokoić? nie punktować twoich bzdur, manipulacji, przyklasnąć?

              Nie zadowala mnie obecna jakość, ale jak ty chcesz ją podwyższać poprzez Helika i Czerwińskiego to gratuluję poczucia humoru.
              Mieliśmy VOO, Niko, Prijo i co z tego? Zostali rozkupieni jak większość, bo nie chcieli tutaj dłużej grać. Nie wiem zupełnie po co rzucasz tymi nazwiskami. Do czego zmierzasz? Mieliśmy kupić na tym samym poziomie? Wypierdolić po kilka mln euro? Już abstrahując od tego, że skoro ci piłkarze uciekli, to i tacy, którzy już są na tym poziomie tym bardziej tu nie przyjdą.

              Teraz wchodzisz w jakieś porównywanie statystyk goli i asyst u defensywnego pomocnika.. Poddaje się, ta dyskusja naprawdę nie ma sensu.
              U Remy'ego wszyscy rozumieją, że fizycznie siadł i nie przypomina tego gracza, co na początku (w końcu wcześniej nie grał przez rok), ale ty tego nie rozumiesz.
              Odnosisz się do Eduardo nie wiem po co i dlaczego, skoro wszyscy zgodnie twierdzą, że nie powinno go tu być.


              Narzekasz na poziom drużyny, która wygrywa ligę, wygrała PP, chcesz się porównywać do Zagrzebia i Bazylei, a przy tym apelujesz o "wzmocnienia" składu co najwyżej solidnymi ligowcami typu Reca, Czerwiński czy Helik..
              Podpierasz się nazwiskami kolegi johnyego, który sam przy większości napisał, że to co najwyżej ciekawe alternatywy na ławkę (ponadto Szymański za drogi, a Wieteska to babolarz) i dodał, że prawdziwymi wzmocnieniami powinni być gracze z zagranicy (pewnie już nie doczytałeś).

              Wysoki sądzie, nie mam więcej pytań.



              Mam wrażenie, że spory udział w wypełnianiu tej gabloty wnieśli właśnie solidni sprawdzeni ligowcy. Tacy, jak np. Jodłowiec, Malarz, Brzyski, Dąbrowski, Lewczuk, Pazdan, Bereszyński, Broź oraz ściągnieci tu jako młodzi: Kucharczyk, Żyro, Kosecki, Furman, Borysiuk, Niezgoda.
              Pewnie, że nie jest to łatwe, by ściągac tu "młodych zdolnych". Dużo łatwiej powiedzieć: "oddawajcie Lewandowskiego - mamy Arruabarrenę"
              serio? może jeszcze pogadamy o ściągnięciu Romka Oreszczuka.. i o Ajazdinie Nuhim!

              Tak, ci ligowcy polscy mieli spory udział w wypełnieniu gabloty (tak samo jak zaciąg obcokrajowców) i to tylko pokazuje, że jak ktoś jest w Ekstraklasie to może być dla nas wzmocnieniem (Jodłowiec, Pazdan, Lewczuk, teraz Malarz) czy solidnym uzupełnieniem (Broź, Brzyski, Dąbrowski) to kogoś takiego ściągamy.
              Ostatnio edytowany przez blaise101; [ARG:4 UNDEFINED].
              #teamVuko (zanim Kijek #teamVuko (zanim to było modne))

              Komentarz


              • Zamieszczone przez MarioWOLF Zobacz posta
                (...)
                Co za bełkot. Od kiedy Philipps przyszedł tu strzelać gole i notować asysty? Co do Antolića to polecam przyjrzeć się jego roli w Dinamie, a Pasquato doliczyć statystyki z Pucharu Polski.
                A Melanż Trwa...

                Komentarz


                • Zamieszczone przez blaise101 Zobacz posta
                  Weź już skończ zawodzić wilczku, bo denerwujące się to robi. Jeżeli Lech chce budować skład na Kądziorach i walczyć z nimi o mistrza, to proszę bardzo - wesprzyj ich w tym projekcie z Bułgarskiej.
                  Legia po prostu ryzykuje i zamiast co najwyżej solidnego , sprawdzonego ligowca, szuka graczy z potencjałem na gwiazdy ligi poza granicami. Czasem nie wychodzi owszem, ale akceptujemy to ryzyko, a gablota z pucharami jasno pokazuje, która droga jest właściwsza, jeśli chce się coś wygrać. Ale ty tego nie zrozumiesz - będziesz siedział i gderał "zamiast ściągać zagraniczny szrot, kupujmy młodych zdolnych Polaków!"
                  Mam wrażenie, że spory udział w wypełnianiu tej gabloty wnieśli właśnie solidni sprawdzeni ligowcy. Tacy, jak np. Jodłowiec, Malarz, Brzyski, Dąbrowski, Lewczuk, Pazdan, Bereszyński, Broź oraz ściągnieci tu jako młodzi: Kucharczyk, Żyro, Kosecki, Furman, Borysiuk, Niezgoda.
                  Pewnie, że nie jest to łatwe, by ściągac tu "młodych zdolnych". Dużo łatwiej powiedzieć: "oddawajcie Lewandowskiego - mamy Arruabarrenę"
                  koko koko Skorza spoko...

                  Komentarz


                  • Co do Waszej dyskusji skłaniam się ku twierdzeniu, że prawdziwe wzmocnienia to jednak te z zagranicy. Nie wiem czy jest tak właśnie w Dinamie Zagrzeb, ale wydaję mi się, że oni też nie ściągają piłkarzy z Osijeka czy innych Zadarów gdy mają 21-23 lata tylko oni tych piłkarzy mają już w swoich akademiach gdy chłopaki mają lat 15-16. Oczywiście Polska jest dużo większym krajem więc i o taki przesiew jest trudniej. Ściąganie wyróżniających się Polaków byłoby fajną koncepcją gdyby... było to możliwe w praktyce (pod względem finansowym chociażby). Oczywiście powinien być utrzymany jakiś bilans, bo i taki Reca, D.Szymański czy Czerwiński zawsze mogą być drugim Lewczukiem. Mogą być też drugim Masłowskim - życie. Ważne by nie przepłacić. Drogowskazem tutaj może być Szachtar, którego priorytetem zawsze było wzmacnianie ofensywy ludźmi spoza Ukrainy. Obrona to jest inna para kaloszy. Jeślli masz z przodu piłkarzy zaawansowanych technicznie to Ci w tej naszej siermiężnej lidze zawsze zrobi różnicę (patrz Carlitos chociażby).
                    Pasquato bym tak z Kądziorem nie zestawiał, bo jakby ich zamienić miejscami to coś czuje, że Włoch by wyglądał równie dobrze w liczbach w Góniku. Widać nasz, że nasz makaroniarz umie grać w piłkę tylko jakoś tak nijak pasuje do naszego zespołu. Osobiscie dla mnie jego gra sprawia wrażenie jakby drużyna musiała być ustawiona pod niego i on postać centralna za wysuniętym napastnikiem. Wtedy może by to zagrało. Nie zdziwiłbym się jakby taki Pasquato poszedł gdzieś na Cypr, został gwiazdą swojej nowej drużyny i grał z nią w pucharach, ale u nas w czołowej roli go nie widzę. Kądzior gra z prawej strony tam gdzie w przyszłym sezonie miło by było gdyby biegał nasz młody Sebastian, który wyfrunie z Legii za bardzo dobre pieniądze (na co wszyscy liczą).
                    Ostatnio edytowany przez johnny39; [ARG:4 UNDEFINED].
                    "Oni nam narzucają wzorce postępowania i to, co chcą robić, a my mamy być posłuszni. Ale nie musimy, a skoro nie musimy, to pokażmy to." Leszek Żebrowski

                    Komentarz


                    • Żeby dodać łyżkę dziegciu. Od roku ani Polacy, ani foreignerzy nie zachwycają. Ciężko wskazać nawet, która grupa gra lepiej, a która gorzej. Od odejścia Vadisa ciężko nawet wskazać zawodnika z pola, który wyróżniałby się pod względem sportowym.

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez johnny39 Zobacz posta
                        Pasquato bym tak z Kądziorem nie zestawiał, bo jakby ich zamienić miejscami to coś czuje, że Włoch by wyglądał równie dobrze w liczbach w Góniku. Widać nasz, że nasz makaroniarz umie grać w piłkę tylko jakoś tak nijak pasuje do naszego zespołu. Osobiscie dla mnie jego gra sprawia wrażenie jakby drużyna musiała być ustawiona pod niego i on postać centralna za wysuniętym napastnikiem. Wtedy może by to zagrało. Nie zdziwiłbym się jakby taki Pasquato poszedł gdzieś na Cypr, został gwiazdą swojej nowej drużyny i grał z nią w pucharach, ale u nas w czołowej roli go nie widzę. ).
                        Widocznie nasz makaroniarz nadaje się tylko do grania 1 na 1 pod blokiem i nie pasuje do żadnej drużyny w Europie skoro prawie 10 lat miotał się po wypożyczeniach i nikt na dłuższą metę się na niego nie zdecydował
                        |||||||||||||||||||||||||| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
                        Better Dead Than Red

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez ŁUKASZ. Zobacz posta
                          Widocznie nasz makaroniarz nadaje się tylko do grania 1 na 1 pod blokiem i nie pasuje do żadnej drużyny w Europie skoro prawie 10 lat miotał się po wypożyczeniach i nikt na dłuższą metę się na niego nie zdecydował
                          Pasquato technicznie jest o półkę, dwie wyżej od przeciętnej w ekstraklapie, to jest bezdyskusyjne. Natomiast ma problem ze stosowaniem swojej techniki w warunkach bojowych, szczególnie przeciwko drwalom z naszej ligi. Jest słabawy fizycznie i mentalnie - on często nie wsadzi nogi tam gdzie nasze ligowe drwale wsadzają głowy.
                          Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez Jestem Zobacz posta
                            Pasquato technicznie jest o półkę, dwie wyżej od przeciętnej w ekstraklapie, to jest bezdyskusyjne. Natomiast ma problem ze stosowaniem swojej techniki w warunkach bojowych, szczególnie przeciwko drwalom z naszej ligi. Jest słabawy fizycznie i mentalnie - on często nie wsadzi nogi tam gdzie nasze ligowe drwale wsadzają głowy.
                            Podsumowując - jest to gość nadający się do gry na orlikach. Mam nadzieję, że go pogonimy po sezonie, bo mnie on nie przekonuje wcale. Taki drugi Masłowski. Technika ok i na tym koniec.
                            |||||||||||||||||||||||||| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
                            Better Dead Than Red

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez ŁUKASZ. Zobacz posta
                              Podsumowując - jest to gość nadający się do gry na orlikach. Mam nadzieję, że go pogonimy po sezonie, bo mnie on nie przekonuje wcale. Taki drugi Masłowski. Technika ok i na tym koniec.
                              Trochę przesada, ja u Masełka tej techniki to tak dużo nie zauważyłem, ale jestem okularnik więc mogłem coś pominąć.
                              Natomiast Cristiano na ławce jako wchodzący daje radę, choć oprzeć na nim gry zespołu to raczej nie można na dłuższą metę ze względu na wskazane już ograniczenia. O Masełku to ja już pisać nie dam rady więcej

                              p.s. Słyszałem, że daje udane korepetycje z techniki na treningach i to nie tylko młodziakom, więc może jednak jest dużo bardziej przydatny niż Masło?
                              Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...

                              Komentarz


                              • Jeżeli nie zarabia jakichś kokosów i jest bardzo pozytywną osobą, żyje tym co się dzieje w klubie, to dlaczego mielibyśmy się go pozbywać? Może nie jest materiałem na lidera, ale potrzebujemy także graczy na ławkę, którzy będą potrafili wnieść coś pozytywnego i przesądzić losy spotkania. Pasquato nie raz już pokazał, że to potrafi. Jak graliśmy na Koronie w poprzedniej rundzie to z łatwością rzucał prostopadłe piły na sam na sam. Niektórzy powinni czasem wyłączyć myślenie "zero-jedynkowe" i zacząć myśleć z szerszej perspektywy, analizując przeróżne aspekty.
                                #teamVuko (zanim Kijek #teamVuko (zanim to było modne))

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X