Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Transfery z TT czyli fantazje, marzenia, koszmary i typy

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez MarioBis Zobacz posta
    W wolnym czasie przeglądam jego występy w szwajcarskich klubach. Ma to coś, potrafi się znaleźć pod bramką tylko musi dostawać dobre podania. W Legii na chwilę obecną nie ma takiego zawodnika przy którym Sadiku odpaliłby na 100%.
    Dlatego też trzeba ogarnąć kogoś kto potrafi poradzić przy naszych pomocnikach, raczej całego bloku pomocy od razu nie wymienimy.
    Zamieszczone przez księciuniu
    Bo umieć opierdolić (Czerczesow), a nie tylko się drzeć (Hasi), to też jest sztuka.

    Komentarz


    • Wszyscy nagle jacy zatroskani budżetem Legii.

      Że się nie czepiacie kodziarza który wydał 1,5 bańki na kozojebce i płaci mu 500 000 E rocznie... tutaj cisza ale hajs Jędrzejczyka was tak boli. Tyle wynegocjowal tyle ma. Na bank na złość i sobie i wam i kadrze celowo jest w gorszej formie ostatnie miesiące...

      Jak kodziarz powtarzał, za czasow Necida, że koniec z wypożyczaniem z innych klubów piłkarzy żeby ich ogrywać bez możliwości wykupu to wszyscy pialiście z zachwytu ...teraz jak on robi dokładnie to samo to wszyscy gadają o zarobkach Jędzy.

      Już wam ten PR Mioducha na łeb się spierdolił.
      o tym 500k euro tylko jedno legia.net pisze. W swoim czasie weszło czy polsatsport pisały o 420k euro rocznie i niekoniecznie 1,5 mln za transfer, a 500k (plus procent od następnego transferu) (http://weszlo.com/2017/09/27/wielki-...ilkarze-legii/ & http://www.polsatsport.pl/wiadomosc/...kwu-mu-daleko/).

      Zainteresowanie budżetem (a dokładniej - wysokością wynagrodzeń) to nic dziwnego. Wysokość wynagrodzeń istniejących kontraktów ma zasadniczy wpływ na to kogo klub może pozyskać oraz na pozycję negocjacyjną tych przedłużających kontrakty (świeży temat - Gui). Trudno też, żeby w kontekście kontraktów z dupy przywoływać za przykład zawodnika z zarobkami na którymś tam miejscu w kolejności, gdy dwóch na szczycie daje jeszcze mniej klubowi.

      Ale ja to dziwny jestem. Nie widzę różnicy między kodziarzem czy człowiekiem Kostrzewy, bo jeden jak i drugi ma w dupie przykładowego bekę czy Kijka (o klubie jako mitycznym projekcie społecznym nawet nie wspomnę), tylko o hajs im chodzi. I dlatego też jestem w stanie powiedzieć, że zarówno Sadiku jak i Jędrzejczyk są okrutnie przepłaceni.
      Ostatnio edytowany przez beka; [ARG:4 UNDEFINED].

      Komentarz


      • Zamieszczone przez MarioBis Zobacz posta
        Na twitterze chyba też nikt nie napisał z jakiej opcji politycznej wywodzi się Leśnodorski skoro tak jedziesz z Mioduskim, a Bogusia na rękach nosisz. Nie odpisuj, szkoda tematu.
        Nie nosze "Bogusia" na rękach, natomiast mam do niego mnóstwo szacunnku za to co zrobił dla Legii, jak się klub rozwinał przy nim, ile było sukcesów. Podobnie będę się zachowywał przy Mioduchu jak zrobi chociaż połowę tego... natomiast nadal będzie tylko kodziarzem i Mioduchem bo jakoś jestem dziwnie spokojny, że przy nim takie czasu ja przy "Bogusiu" nam nie grożą.

        Powtarzam chcesz ze mną dyskutować zapraszam na priv.

        Żegnam.
        Darek oni wszyscy są chuje oprócz Ciebie!

        #TeamVuko

        Komentarz


        • Zamieszczone przez beka Zobacz posta
          o tym 500k euro tylko jedno legia.net pisze. W swoim czasie weszło czy polsatsport pisały o 420k euro rocznie i niekoniecznie 1,5 mln za transfer, a 500k (plus procent od następnego transferu) (http://weszlo.com/2017/09/27/wielki-...ilkarze-legii/ & http://www.polsatsport.pl/wiadomosc/...kwu-mu-daleko/).

          Zainteresowanie budżetem (a dokładniej - wysokością wynagrodzeń) to nic dziwnego. Wysokość wynagrodzeń istniejących kontraktów ma zasadniczy wpływ na to kogo klub może pozyskać oraz na pozycję negocjacyjną tych przedłużających kontrakty (świeży temat - Gui). Trudno też, żeby w kontekście kontraktów z dupy przywoływać za przykład zawodnika z zarobkami na którymś tam miejscu w kolejności, gdy dwóch na szczycie daje jeszcze mniej klubowi.

          Ale ja to dziwny jestem. Nie widzę różnicy między kodziarzem czy człowiekiem Kostrzewy, bo jeden jak i drugi ma w dupie przykładowego bekę czy Kijka (o klubie jako mitycznym projekcie społecznym nawet nie wspomnę), tylko o hajs im chodzi. I dlatego też jestem w stanie powiedzieć, że zarówno Sadiku jak i Jędrzejczyk są okrutnie przepłaceni.
          Generalnie jasne, masz racje. Też mnie wkurwia, że daliśmy Chukwu czy innym zamiast dać Gui i Nikolicowi - obaj by zostali zapewne. I po prostu zastanawia mnie nagle taie przywoływanie kasy jaką zarabia Jędza a milczy się o tym ile zarabiają już Ci zatrudnieni przez Mioducha. Hipokryzja i tyle.
          Darek oni wszyscy są chuje oprócz Ciebie!

          #TeamVuko

          Komentarz


          • Zamieszczone przez Kijek Zobacz posta
            Nie nosze "Bogusia" na rękach, natomiast mam do niego mnóstwo szacunnku za to co zrobił dla Legii, jak się klub rozwinał przy nim, ile było sukcesów. Podobnie będę się zachowywał przy Mioduchu jak zrobi chociaż połowę tego... natomiast nadal będzie tylko kodziarzem i Mioduchem bo jakoś jestem dziwnie spokojny, że przy nim takie czasu ja przy "Bogusiu" nam nie grożą.
            Czyli taki z ciebie kibic, że zadowolony będziesz z każdego niepowodzenia Legii, bo kodziarza nie lubisz? Mądrze...

            Z tą rewolucją, żeby też nie przesadzili z ilością obcokrajowców, bo jakiś balans musi być. Przydałby się transfer jakiegoś Polaka. Jak się chcą Sadiku wyzbyć to może ten Świerczok? Klauzula odejścia ponoć 700 tys euro, duży potencjał na zarobek na nim. I też spore szansę ma na wyjazd na MŚ, co za sam pobyt tam FIFA zwróciłaby 1/3 kosztów tego transferu.
            "Lech Poznań nie wystąpił o licencję na przyszły sezon i został przesunięty na ostatnie miejsce w tabeli. W przyszłym sezonie pod nazwą Lech Poznań występować będzie Amica Wronki."

            Komentarz


            • Z inne beczki, w sumie trochę dziwne ze nikt z perspektywy czasu nie wspomina o Mierzejewskim, az zal ze go rok temu nie łyknęliśmy zupełnie zapominając kto gdzie grał, co gadał itp itd, MŚ się zbliża, co robi Adrian w każdej lidze do której pójdzie to każdy widzi, Nawałka raczej się nie kwapi do tego aby spojrzeć na "zadupia" a on : Gole,asysty,gracz meczu co rusz. Plus : Brak zmiennika dla Zielińskiego. Po swoim pobycie w Arabii pewnie tez w negocjacjach łatwiej byłoby. W PL się sprawdził. U Turków tez. No nic..
              A z tematem Klicha to coś więcej było czy aby tylko wyświetlenia się zgadzały? Ktoś kumaty?
              "Legia ZAINTERESOWANA Polakiem z Zagranicy!"

              Komentarz


              • Zamieszczone przez Kijek Zobacz posta
                Generalnie jasne, masz racje. Też mnie wkurwia, że daliśmy Chukwu czy innym zamiast dać Gui i Nikolicowi - obaj by zostali zapewne. I po prostu zastanawia mnie nagle taie przywoływanie kasy jaką zarabia Jędza a milczy się o tym ile zarabiają już Ci zatrudnieni przez Mioducha. Hipokryzja i tyle.
                Chciałem tylko nieśmiało przypomnieć, że Leśnodorski to Legii nie kupił sam. Mało tego, posiadał zdecydowanie mniejszy procent, także przypisywanie mu wszystkich zasług jest po prostu śmieszne.

                Ale ok. Loczek będzie kodziarzem dopóki nie osiągnie połowy tego co Leśnodorski. Liczymy od momentu, kiedy był prezesem za iti, czy już za współwłaściciela? I kiedy Koralik przestał być przyjacielem Nowoczesnej?

                BTW zajebiste logika.
                A Melanż Trwa...

                Komentarz


                • To Leśny "wprowadził" Legię na wyższy poziom. To od czasu jego prezesury mistrzostwa i puchary wpadały jak na zawołanie. To on jest ojcem ostatnich sukcesów. To za jego czasów sytuacja na trybunach stała się normalna (widać dużo osób na tym forum to zwyczajne pikniki, skoro nie rozumieją tej przemiany i normalności na trybunach).
                  I to Mioduski musi równać do jego osiągnięć jeśli chce mieć taki sam szacunek. Leśny swoje zrobił, zadanie wypełnił. Starówka z roczną przerwą była nasza.

                  Mioduski działaj na chwałę Legii. Chętnie zobaczę 4 mistrzostwa w kolejnych 5 latach (a nawet 5 mistrzostw, niech przebije Leśnego, życzę mu tego).

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Antares Zobacz posta
                    Czyli taki z ciebie kibic, że zadowolony będziesz z każdego niepowodzenia Legii, bo kodziarza nie lubisz? Mądrze...

                    Z tą rewolucją, żeby też nie przesadzili z ilością obcokrajowców, bo jakiś balans musi być. Przydałby się transfer jakiegoś Polaka. Jak się chcą Sadiku wyzbyć to może ten Świerczok? Klauzula odejścia ponoć 700 tys euro, duży potencjał na zarobek na nim. I też spore szansę ma na wyjazd na MŚ, co za sam pobyt tam FIFA zwróciłaby 1/3 kosztów tego transferu.
                    Na razie na liście odchodzących rodaków są: Pazdek, Kopa, Jędza, Moneta, Malarz - pewnie nie wszyscy odejdą, ale ze trzech z nich pożegnamy. Na liście potencjalnych przychodzących mamy zero, są tylko ewentualne powroty. Proporcje się pogarszają.

                    Co do Mierzejewskiego to chyba główna przeszkoda była w przygarnianym sianku, ile Mierzej teraz ma co miesiąc, wiadomo coś?
                    Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez MarioBis Zobacz posta
                      W wolnym czasie przeglądam jego występy w szwajcarskich klubach. Ma to coś, potrafi się znaleźć pod bramką tylko musi dostawać dobre podania. W Legii na chwilę obecną nie ma takiego zawodnika przy którym Sadiku odpaliłby na 100%.
                      Necid nie odnalazł się nawet przy Vadisie.

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez LioneL Zobacz posta
                        To Leśny "wprowadził" Legię na wyższy poziom. To od czasu jego prezesury mistrzostwa i puchary wpadały jak na zawołanie. To on jest ojcem ostatnich sukcesów. To za jego czasów sytuacja na trybunach stała się normalna (widać dużo osób na tym forum to zwyczajne pikniki, skoro nie rozumieją tej przemiany i normalności na trybunach).
                        I to Mioduski musi równać do jego osiągnięć jeśli chce mieć taki sam szacunek. Leśny swoje zrobił, zadanie wypełnił. Starówka z roczną przerwą była nasza.

                        Mioduski działaj na chwałę Legii. Chętnie zobaczę 4 mistrzostwa w kolejnych 5 latach (a nawet 5 mistrzostw, niech przebije Leśnego, życzę mu tego).
                        wszystko fajnie, ale co to ma do krytyki jego nieudanych decyzji przy kontraktowaniu zawodników?

                        Generalnie jasne, masz racje. Też mnie wkurwia, że daliśmy Chukwu czy innym zamiast dać Gui i Nikolicowi - obaj by zostali zapewne. I po prostu zastanawia mnie nagle taie przywoływanie kasy jaką zarabia Jędza a milczy się o tym ile zarabiają już Ci zatrudnieni przez Mioducha. Hipokryzja i tyle.
                        Z mojej strony żadna hipokryzja, dyskusja dotyczy Jędrzejczyka z bardzo prostego powodu. W hierarchii zarobków* jest on, później Chukwu, Pazdan i kilku o zbliżonych zarobkach - Hlousek, Hamalainen, Radovic czy wspomniany Sadiku. Dalej jest gdzieś Jodłowiec i reszta zaciągu Mioduskiego. Dodatkowo Jędrzejczyk zarabia niewiele mniej od tego ile Pazdan z Hlouskiem RAZEM. Biorąc to pod uwagę ciężko się dziwić, że jest on częściej przywoływany niż zawodnicy z któregoś tam miejsca - po prostu im bliżej pozycji numer 1 tym gorętsza dyskusja (tym bardziej biorąc pod uwagę komin płacowy). Analogicznie nikt nie przejmuje się tym jak to Moneta, Kopczyński czy Szymański są przepłacani - po prostu są jeszcze dalej od szczytu listy.
                        Zwróć też uwagę, że powyższa lista składa się tylko z zawodników aktualnie będących w Legii. Gdyby dorzucić do niej Nikolica czy Prijovica, dla których nie było pieniędzy na wyższe kontrakty (w tym samym sezonie) wyglądałoby to jeszcze gorzej.


                        * Lista na tyle wiarygodna na ile można liczyć na wrzutki dziennikarzy sportowych

                        Co do Mierzejewskiego to chyba główna przeszkoda była w przygarnianym sianku, ile Mierzej teraz ma co miesiąc, wiadomo coś?
                        Internety mówią o pensji 600k USD rocznie

                        Necid nie odnalazł się nawet przy Vadisie.
                        osamotniony napastnik w polu karnym, który nie miał szansy dostać podania. A jak zmieniał go niższy Niezgoda/Sadiku to się zaczynały wrzutki w pole karne. Patrząc na tamte mecze to nie miało prawa zadziałać i nie wynikało to głównie z jego winy.
                        Ostatnio edytowany przez beka; [ARG:4 UNDEFINED].

                        Komentarz


                        • Kurva, ale patologia się robi tutaj. Nie można napisać o zarobkach Jędzy, bo znowu dwie strony o Leśnym i Mioduskim, wyzwiska i obrażanie. Co by się nie napisało to zaraz jest to odbierane za krytykę Leśnego i nie docenianie jego osiągnięć. Odjebało Wam konkretnie. Cała Legia zawsze razem, haha.
                          Ostatnio edytowany przez Lorenzo; [ARG:4 UNDEFINED].
                          #teamMioduski

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez Gabro Zobacz posta
                            Gdzie ty ten potencjal widzisz? Gość nie ma szybkości, żadnej kiwki, zastawia się słabo a strzelał w większości na poziomie 2 ligi szwajcarskiej. Nie zmieni tego udany mecz z Turcją.
                            Przede wszystkim gosc piłki nie potrafi przyjąć...
                            Pijemy dalej, czy wymiękasz i robisz przysiad?

                            Komentarz


                            • Mioduski na tt napisał, że nie ma i nie było tematu Dockala.

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez Kolodont Zobacz posta
                                Mioduski na tt napisał, że nie ma i nie było tematu Dockala.
                                Było, ale rozumiem, że przez sklejaczy war ciężko się było do tego dokopać.
                                "Na szczęście to nie były jeszcze czasy, w których Legia męczy się z zespołem z Gibraltaru albo kompromituje się z jakimś Dudelange, a później pseudoeksperci trąbią w pięknych studiach TV, że dzisiaj nie ma już słabych drużyn. W latach 90. Legia nie miała prawa męczyć się w Luksemburgu i się nie męczyła." (Kosa. Niczego nie żałuję)

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X