Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Transfery z TT czyli fantazje, marzenia, koszmary i typy

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
    Chodzi mi o to, że zawsze zachwycamy się jakimś silnym murzynem z przeciwnej drużyny: Chukwu, Kabanange...
    Fetysz jakiś czy co?
    Najwyraźniej. Goście poszaleli, ale na tylko na tle słabo dysponowanej Legii. Równie dobrze możemy kupować połowę Górnika i Korony.

    Komentarz


    • Już widzę jakie by były entuzjastyczne komentarze, jakby tu ściągnęli dwóch murzynów. Jednego z rezerw Anderlechtu, drugiego ze Spartaksa Jurmala.
      „Idziemy w szerokie spektrum pozycji, szukając swoich możliwości i nie zamykamy się na konkretne formacje.”

      Komentarz


      • Przecież jeden i drugi był tak słaby, że aż oczy bolały.

        Komentarz


        • Szanujmy sie : Furman - a potem 50 stron pierdzenia jak to nie mamy opanowanego srodka boiska .
          Ból jest tymczasowy, chwała trwa wiecznie

          Komentarz


          • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
            Chodzi mi o to, że zawsze zachwycamy się jakimś silnym murzynem z przeciwnej drużyny: Chukwu, Kabanange...
            Fetysz jakiś czy co?
            Jeszcze było kilku z Trenczynu

            i jeszcze jakiś z Hapoelu, Toto Tamuz chyba.

            Komentarz


            • Ci murzyni z Astany nieźle zapierdalają niczym Bolt, jeszcze jakby piłkę potrafili prosto kopnąć to może by się do Legii nadali

              dajcie spokój, Legia jest po prostu bez formy, równie dobrze można pisać żeby ściągać tutaj piłkarzy z Górnika czy Arki....

              Komentarz


              • I co w tych murzynach wam się podobało? To, że szybko biegali? Przy kontrach może i spoko, ale to taki np. Przybęcki też by się nadał. Jedyny jego atut to szybkość, tak jak i tych murzynów. Zresztą, mamy już wystarczającą ilość murzynów.

                Komentarz


                • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
                  Chodzi mi o to, że zawsze zachwycamy się jakimś silnym murzynem z przeciwnej drużyny: Chukwu, Kabanange...
                  Fetysz jakiś czy co?
                  Zapomniałeś jeszcze o Ja Ja, też była przymiarka, ponoć Leśny już samolot odpalał

                  Jak chcecie Furmana w Legii, to ok, ale Jodłowiec out. Zaraz minie rok czasu jak próbuje zacząć coś grać, kasa płynie strumieniem, pożytku żadnego.
                  I wkurzaj się na nasz charakter strączku łuskany
                  Spytasz skąd jestem? Powiem z dumą: z Warszawy

                  To warszawskie ballady ...

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
                    Chodzi mi o to, że zawsze zachwycamy się jakimś silnym murzynem z przeciwnej drużyny: Chukwu, Kabanange...
                    Fetysz jakiś czy co?
                    Ale duet Kababanga - Ebebenge byłby miód malina

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez looking1916 Zobacz posta
                      I co w tych murzynach wam się podobało? To, że szybko biegali? Przy kontrach może i spoko, ale to taki np. Przybęcki też by się nadał. Jedyny jego atut to szybkość, tak jak i tych murzynów. Zresztą, mamy już wystarczającą ilość murzynów.
                      Mnie się w nich nic nie podobało. Dwóch takich przecinaków, co umieją się przepchać i biec szybko od połowy boiska. Na pięć strzałów jednym trafią w bramkę. Ale prawda jest taka, że na tym sztucznym klepisku, rozmontowywali nam obronę jak chcieli i robili co chcieli. Świat się nie zawalił, ale może czas zrozumieć, że trzeba mieć jednego, dwóch zawodników, którzy potrafiliby takich Boratobłyskawicznych zneutralizować, choćby umiejętnym faulem. Nie wiem dlaczego, ale wydaje mi się, że z Jodłowcem w formie to by była krótka piłka.

                      Komentarz


                      • Jak dla mnie ten Kabanonga to wzór napastnika. Nasi reprezentacyjni obrońcy odbijali się od niego jak dzieci od dorosłych.
                        Gość się zajebiście zastawiał, kontrolował każdą piłkę do ziemi, bardzo groźny. Moim zdaniem nie było zawodnika o tej charakterystyce i tej klasie w Legii nigdy.

                        Chwilę wcześniej była dyskusja na temat stałych fragmentów. To jest nie do pomyślenie żeby zawodowy piłkarz ze stojącej piłki nie potrafił dośrodkować 3 na 5 piłek w punkt.

                        Według mnie na plus Włoch, jak dzwignie presje to będzie dobry transfer.
                        Z kolei Albaniec ma największe jaja w obecnej Legii i o niego jestem spokojny.

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez mski Zobacz posta
                          Przeczytaj jeszcze raz te kilka postów i się wtedy uaktywniaj. Niektórzy to chyba się dopierdalają już do tego Maria na zasadzie "dojebię mu, bo każdy tak robi", jak tylko padnie w wypowiedzi słowo Magiera. Dajcie sobie spokój bo nie da się*już żadnego tematu czytać, bo wszędzie lamentowanie jaki to mario nie jest chujowy.
                          No właśnie Ty przeczytaj dokładnie mój post. Nie czepiam się go, że jest chujowy, pisze bzdury tylko, że jest monotematyczny. Tyle w temacie. Nie ma co rozmywać.
                          Bazinga!
                          Przecież i im i mnie chodzi tylko o dobro naszego klubu.

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez Mario_wan Zobacz posta
                            Mnie się w nich nic nie podobało. Dwóch takich przecinaków, co umieją się przepchać i biec szybko od połowy boiska. Na pięć strzałów jednym trafią w bramkę. Ale prawda jest taka, że na tym sztucznym klepisku, rozmontowywali nam obronę jak chcieli i robili co chcieli. Świat się nie zawalił, ale może czas zrozumieć, że trzeba mieć jednego, dwóch zawodników, którzy potrafiliby takich Boratobłyskawicznych zneutralizować, choćby umiejętnym faulem. Nie wiem dlaczego, ale wydaje mi się, że z Jodłowcem w formie to by była krótka piłka.
                            Nie podobalo sie Tobie nic w napastnikach??/A co w takim razie podobało się Tobie w napastnikach Legii??? Albo oglądałeś czar-par na VHS-ie albo powtórkę M jak miłość z 99 roku. Napastnicy Astany zrobili to co mieli zrobić. Strzelać gole , przepychać i dogrywać.Zrealizowali plan w 100 % Co mieli jeszcze zrobić? Linie pomalować ??? Napastnika rozlicza się ze strzelonych bramek!!! Co do wątku Jodłowca to Ci powiem Katarina Witt na lodzie z podwójnym tulupem to pikus do tego wątku!!!!

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez jusko Zobacz posta
                              Jak dla mnie ten Kabanonga to wzór napastnika. Nasi reprezentacyjni obrońcy odbijali się od niego jak dzieci od dorosłych.
                              Gość się zajebiście zastawiał, kontrolował każdą piłkę do ziemi, bardzo groźny. Moim zdaniem nie było zawodnika o tej charakterystyce i tej klasie w Legii nigdy.

                              Chwilę wcześniej była dyskusja na temat stałych fragmentów. To jest nie do pomyślenie żeby zawodowy piłkarz ze stojącej piłki nie potrafił dośrodkować 3 na 5 piłek w punkt.

                              Według mnie na plus Włoch, jak dzwignie presje to będzie dobry transfer.
                              Z kolei Albaniec ma największe jaja w obecnej Legii i o niego jestem spokojny.
                              Nic dodać nic ująć! Zgadzam się w 100%.

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez jusko Zobacz posta
                                Jak dla mnie ten Kabanonga to wzór napastnika. Nasi reprezentacyjni obrońcy odbijali się od niego jak dzieci od dorosłych.
                                Gość się zajebiście zastawiał, kontrolował każdą piłkę do ziemi, bardzo groźny. Moim zdaniem nie było zawodnika o tej charakterystyce i tej klasie w Legii nigdy.
                                Czy tak samo nie mówili o Chukwu po meczach z Molde? I co teraz ten Chukwu sobą reprezentuje? Takich dużych, silnych murzynów to pewnie w ligach europejskich jest na pęczki, tylko oni trochę pograją, żeby się pokazać, dostają większą kasę i głupieją.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X