Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Transfery z TT czyli fantazje, marzenia, koszmary i typy

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Nie ma się co dziwić, po takiej rundzie Jędzy i sezonie Hlouska.

    Komentarz


    • A co ma milion euro do tego, że się zakochał? Zakochanie nie oznacza deklaracji "będę tu grał aż do śmierci".

      Swoją drogą tu jest na prawdę wielki klub. Portugalczyk OSA tylko klaszcze uszami, żeby tu wrócić. Inny Belg ocierający się o kadrę swego czasu się zakochał, Francuz, który mówi, że nigdzie stąd się nie rusza. Niko, Prijo też wspominają to miejsce jakoś milej, niż zwykły kolejny przystanek w karierze. To wszystko pokazuje klimat tego klubu - do puki tu nie trafisz może traktujesz to jak zsyłkę, ale jak tu trochę pograsz to widzisz, że to klub magiczny
      Ostatnio edytowany przez Barto(L)d; [ARG:4 UNDEFINED].

      Komentarz


      • No akurat Prijo to słaby przykład.
        „Podczas kryzysów – powtarzam – strzeżcie się agentur. Idźcie swoją drogą, służąc jedynie Polsce, miłując tylko Polskę i nienawidząc tych, co służą obcym”

        Komentarz


        • Dlaczego słaby?

          Komentarz


          • Wymusił transfer, zostawiając klub w kiepskiej sytuacji, a umówmy się, że nie była to żadna propozycja nie do odrzucenia dla niego -ani finansowo, ani sportowo. Z drugiej strony może masz rację - 1,5 roku w jednym miejscu to i tak dla niego rekord, zdaje się
            „Podczas kryzysów – powtarzam – strzeżcie się agentur. Idźcie swoją drogą, służąc jedynie Polsce, miłując tylko Polskę i nienawidząc tych, co służą obcym”

            Komentarz


            • Potem kilka razy wspominał pozytywnie o Legii i raczej śledził wyniki. Raczej nikomu przylizywać się nie musiał. W stosunku do swojego poprzedniego tureckiego klubu już nie był tak wylewny. Do pozostałych zresztą też. Zwyczajnie wydaje się, że wie, że był w miejscu bardziej wyjątkowym, niż pozostałe. Tak go odbieram.

              A to, że w ramach pracy lubi sobie pozwiedzać świat, bo ma taką możliwość to co w tym złego?

              Komentarz


              • Zamieszczone przez Barto(L)d Zobacz posta
                Potem kilka razy wspominał pozytywnie o Legii i raczej śledził wyniki. Raczej nikomu przylizywać się nie musiał. W stosunku do swojego poprzedniego tureckiego klubu już nie był tak wylewny. Do pozostałych zresztą też. Zwyczajnie wydaje się, że wie, że był w miejscu bardziej wyjątkowym, niż pozostałe. Tak go odbieram.

                A to, że w ramach pracy lubi sobie pozwiedzać świat, bo ma taką możliwość to co w tym złego?
                Śledzisz wypowiedzi wszystkich byłych i obecnych zawodników Legii w mediach poszczególnych krajów? Chyba nie, bo taki Nikolić równie ciepło wypowiadał się na Węgrzech (kiedy był już zawodnikiem Legii) o Videotonie. To taki przykład pierwszy z brzegu. Piłkarze gadają to, co chcą usłyszeć kibice ich byłych klubów.

                PS: Sa też zwiedza kluby i na forum został okrzyknięty zjebem. Więc to samo można chyba powiedzieć o Prijoviću, prawda?
                Zamieszczone przez Bary89
                Zastanawia mnie ile jeszcze tu będziecie ciskali po tym Mario. Wyraził swoją opinię o Magierze i tyle, czy musimy tu kochać każdego zawodnika i trenera Legii (...). Fakty są takie że Magiera dokonał niezlego wyczynu ale nie oszukujmy się to był jego obowiązek. O ile po jesieni i po meczach z Realem czy nawet Lechią można nim było być zauroczonym o tyle wiosnę miał fatalną i tego się chyba nie da ukryć. Przy.... się do niego niczym.. Szkoda gadać 😃

                Komentarz


                • Nikolic wypowiedział się na Węgrzech o Videotonie (klubie węgierskim), a Prijović w Grecji o Legii (klubie polskim). Nikolic jest Węgrem (przynajmniej ma takie obywatelstwo), a Prijović serbo-szwajcarem. Tak masz racje - to to samo To może Prijo do kibiców swoich pozostałych klubów (w których nigdy się już nie pojawi tak jak w Legii) też tak się wypowiadał, a ja o czymś nie wiem. Jak wiesz to oświeć

                  PS. Ja takiego prawdziwego szczekania nie zauważyłem. Nie mówię o cytowaniu postów innych kolegów z forum. Także skup się może na tym,a dopiero potem wróć do swych mądrości

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Barto(L)d Zobacz posta
                    Nikolic wypowiedział się na Węgrzech o Videotonie (klubie węgierskim), a Prijović w Grecji o Legii (klubie polskim). Nikolic jest Węgrem (przynajmniej ma takie obywatelstwo), a Prijović serbo-szwajcarem. Tak masz racje - to to samo To może Prijo do kibiców swoich pozostałych klubów (w których nigdy się już nie pojawi tak jak w Legii) też tak się wypowiadał, a ja o czymś nie wiem. Jak wiesz to oświeć

                    PS. Ja takiego prawdziwego szczekania nie zauważyłem. Nie mówię o cytowaniu postów innych kolegów z forum. Także skup się może na tym,a dopiero potem wróć do swych mądrości
                    Więc gówno wiesz, a zabierasz głos jakoby wszyscy stranieri tak strasznie zakochali się w Legii. Dziennikarz z Węgier pytał o Videoton, to Nikolić "kocha", dziennikarz z Polski pyta o Legię to też usłyszy, że Nikolić ją "kocha". Wpisz sobie w miejsce Nikolića dowolne nazwisko i obrazy sytuacji taki sam.
                    Zamieszczone przez Bary89
                    Zastanawia mnie ile jeszcze tu będziecie ciskali po tym Mario. Wyraził swoją opinię o Magierze i tyle, czy musimy tu kochać każdego zawodnika i trenera Legii (...). Fakty są takie że Magiera dokonał niezlego wyczynu ale nie oszukujmy się to był jego obowiązek. O ile po jesieni i po meczach z Realem czy nawet Lechią można nim było być zauroczonym o tyle wiosnę miał fatalną i tego się chyba nie da ukryć. Przy.... się do niego niczym.. Szkoda gadać 😃

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez MarioBis Zobacz posta
                      Więc gówno wiesz, a zabierasz głos jakoby wszyscy stranieri tak strasznie zakochali się w Legii. Dziennikarz z Węgier pytał o Videoton, to Nikolić "kocha", dziennikarz z Polski pyta o Legię to też usłyszy, że Nikolić ją "kocha". Wpisz sobie w miejsce Nikolića dowolne nazwisko i obrazy sytuacji taki sam.
                      OK, dziennikarz z Polski pytał Prijo, a nie to, że tłity puszczał. Pokaż tłity odnośnie tego drugoligowego tureckiego klubu -pewnie są gdzieś w sieci Zresztą OSA to samo.

                      Ty za to gówno wiedziałeś, jak trenera nam wybierali. I okazało się, że to nie klub sobie strzelił w kolano lub stopę, a Ty między swoje kreskówkowe oczęta. Czekamy, aż zaszczekasz!!!

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Barto(L)d Zobacz posta
                        OK, dziennikarz z Polski pytał Prijo, a nie to, że tłity puszczał. Pokaż tłity odnośnie tego drugoligowego tureckiego klubu -pewnie są gdzieś w sieci Zresztą OSA to samo.

                        Ty za to gówno wiedziałeś, jak trenera nam wybierali. I okazało się, że to nie klub sobie strzelił w kolano lub stopę, a Ty między swoje kreskówkowe oczęta. Czekamy, aż zaszczekasz!!!
                        "Tłity"? Muszę cię rozczarować, ale w necie to znajdziesz o Djurgarden chociażby. Orlando chciał wrócić do Legii, ale wersje krążyły dwie - brak środków na niego, albo zwykła niechęć do jego zatrudnienia. W końcu forumka określiła jego profil psychologiczny.

                        A tak kończąc wywody na ten temat, bo nie chce mi się roztrząsać, to o jakiejkolwiek "miłości" do Legii można mówić w przypadku Kucharczyka, a nie "jakiegoś Francuza, czy Belga".

                        Ja już swoje na temat Magiery powiedziałem. Ile w tym wszystkim było kunsztu trenerskiego, a ile farta i nieporadności konkurencji? Przeszłość. Jest mistrz, jest fajnie. Ale czekamy na następny sezon.
                        Zamieszczone przez Bary89
                        Zastanawia mnie ile jeszcze tu będziecie ciskali po tym Mario. Wyraził swoją opinię o Magierze i tyle, czy musimy tu kochać każdego zawodnika i trenera Legii (...). Fakty są takie że Magiera dokonał niezlego wyczynu ale nie oszukujmy się to był jego obowiązek. O ile po jesieni i po meczach z Realem czy nawet Lechią można nim było być zauroczonym o tyle wiosnę miał fatalną i tego się chyba nie da ukryć. Przy.... się do niego niczym.. Szkoda gadać 😃

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez MarioBis Zobacz posta
                          Ja już swoje na temat Magiery powiedziałem. Ile w tym wszystkim było kunsztu trenerskiego, a ile farta i nieporadności konkurencji? Przeszłość. Jest mistrz, jest fajnie. Ale czekamy na następny sezon.
                          A ile było rok temu kunsztu trenerskiego a ile farta? Bo czysto matematycznie to Magiera ma ligowy bilans 19-6-2 a Czerczesow 17-5-4.

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez MarioBis Zobacz posta
                            Ile w tym wszystkim było kunsztu trenerskiego, a ile farta i nieporadności konkurencji? Przeszłość.
                            Farta było w chuuuj, konkurencja niewiarygodnie słaba (nie to co rok temu i galaktyczny Piast).

                            Do tego:

                            -pomagali nam sędziowie
                            -ekstraklasa jest zajebiscie słaba (rok temu graliśmy w La Liga)
                            -Hasi zajebiscie przyotował zespół
                            -w ogóle to był samograj
                            -sam Vadis wygrał nam mistrzostwo

                            itd.

                            A zatrudnienie Magiery to był strzał w kolano. Czekamy na następny sezon. W ogóle to ty czekasz na kryzys, kibicu nie Legii, a własnego rozbujanego ego. Nie bój się, prędzej czy później on nadejdzie i prędzej czy Później Magic straci pracę jak każdy inny trener. Wtedy będziesz tryumfował, na razie jesteś żałosny.

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez MarioBis Zobacz posta
                              "Tłity"? Muszę cię rozczarować, ale w necie to znajdziesz o Djurgarden chociażby. Orlando chciał wrócić do Legii, ale wersje krążyły dwie - brak środków na niego, albo zwykła niechęć do jego zatrudnienia. W końcu forumka określiła jego profil psychologiczny.

                              A tak kończąc wywody na ten temat, bo nie chce mi się roztrząsać, to o jakiejkolwiek "miłości" do Legii można mówić w przypadku Kucharczyka, a nie "jakiegoś Francuza, czy Belga".

                              Ja już swoje na temat Magiery powiedziałem. Ile w tym wszystkim było kunsztu trenerskiego, a ile farta i nieporadności konkurencji? Przeszłość. Jest mistrz, jest fajnie. Ale czekamy na następny sezon.
                              Zapraszamy do posta b. na temat tego "farciarza" co wygrał ligę bez napastnika. Stasiek (szacunek się należy) to miał bardzo "poradną" konkurencję.

                              Chyba zbyt dosłownie odbrałeś słowo "miłość" w moich postach. Że niby równam ich wszystkich z Kuchym. Po prostu ten klub ma w sobie chemie i wewnętrzną wielkość. Piłkarze, jak tu trafiają to szybko się w temacie orientują co da się odczuć. W tym gronie był też Prijo.

                              Jak chcesz możesz sobie rozumieć to co piszę na swój sposób (sympatia Vadisa czy francuza = miłość Kuchego), jak na niezbyt wybujałą (jeśli chodzi o skomplikowanie) pegasusoską wersję gry o mario przystało

                              Edyta: a sorry - co do tłitów punkt dla Ciebie. Mogę nawet powiedzieć "hau"
                              Ostatnio edytowany przez Barto(L)d; [ARG:4 UNDEFINED].

                              Komentarz


                              • I zawsze ci sami, tylko Benka brakuje
                                Zamieszczone przez Bary89
                                Zastanawia mnie ile jeszcze tu będziecie ciskali po tym Mario. Wyraził swoją opinię o Magierze i tyle, czy musimy tu kochać każdego zawodnika i trenera Legii (...). Fakty są takie że Magiera dokonał niezlego wyczynu ale nie oszukujmy się to był jego obowiązek. O ile po jesieni i po meczach z Realem czy nawet Lechią można nim było być zauroczonym o tyle wiosnę miał fatalną i tego się chyba nie da ukryć. Przy.... się do niego niczym.. Szkoda gadać 😃

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X