Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Transfery z TT czyli fantazje, marzenia, koszmary i typy

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Wszystko fajnie, tylko wiadome było, że po sytuacji z Jodłowcem to Śląsk, chociażby już miał po jednej stronie sprzedaż zawodnika Legii a po drugiej nie mieć pieniędzy, ale mieć satysfakcje, że Legia im nie sprzątnęła kolejnego dobrego zawodnika to wybrali by to drugie.
    We are the best, fuck the rest!

    Komentarz


    • Nic nie tracimy. Legia rzuciła swoja propozycję (niezbyt wysoką) - jak Śląsk się zdecyduje to pozyskamy dobrego napastnika za małe pieniądze, jak ją odrzucą to poszukamy kogoś innego. Moim zdaniem nic z tego nie będzie, bo Legia będzie chciała pozyskać nowych zawodników jak najszybciej, a Śląsk jeszcze trochę poczeka na satysfakcjonującą ich ofertę i ewentualnie prawdziwą promocję będzie można u nich trafić dopiero tuż przez zamknięciem okienka.
      "Mamy w tym kraju jeden punkt, z którego pochodzi wszystko zło: to Warszawa.
      Gdybyśmy nie mieli Warszawy w Generalnym Gubernatorstwie, to nie mielibyśmy 4/5 trudności, z którymi musimy walczyć. Warszawa jest i pozostaje ogniskiem zamętu, punktem, z którego rozprzestrzenia się niepokój w tym kraju."


      Hans Frank, 14 grudnia 1943

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Mario Zobacz posta
        Jak to w Polsce, bez miliona euro nie podchodź.
        Racja, z tym, że w ostatnich latach tyczyło się to wyłącznie Legii, której na odwal rzucano taką odpowiedź, a także pewnego jegomościa o pseudonimie JW, który odpowiadał pozytywnie na takie odpowiedzi i wykładał okrągłe sumki na przepłaconych zawodników typu Sadlok.

        Dlatego trzeba odróżnić informacje płynące od dziennikarzy, trenerów i prezesów klubów oraz dane zawarte w takich portalach jak transfermarkt od prawdziwych sum transferowych.

        Pierwsze to albo kaczki dziennikarskie, albo zaczepki ze strony działaczy, które mają na celu prowokować konkurencję (np. wojenka na linii Leśniodorski-Rutkowski). Padają tam różne liczby, czasem mające w sobie ziarenko prawdy, ale generalnie wyssane z palca i dorabia się do nich całą historię (np. walka o Ojamaę). Jeden krzyknie 1 mln euro za Paixao, drugi odpowie 1,5 mln euro za Małkowskiego, a trzeci zawoła 2,5 mln euro za Koseckiego. Nic z tego jednak nie wynika, a nie zapowiada się, aby w Polsce znów dochodziło do transferów wewnątrzkrajowych za kwoty w okolicach 1 mln euro, a boję się, że skonfliktowani ze sobą działacze za moment mogą blokować wszelkie transfery do innych klubów ekstraklasy. Wyciąganie zawodników z drużyn pogrążonych w kryzysie (Gruzin, Brzyski i Jodłowiec), albo młodych chłopaków, których nie doceniają w innych klubach (Bereszyński) tylko pogłębia taki stan i nie jest metoda na budowanie silnego zespołu, a jedynie pojedynczy epizod, który może się już nigdy nie powtórzyć.

        Drugie to również mnóstwo półprawd i fałszu, a wyjątkiem są celne strzały. Tego typu portale pokazują orientacyjne ceny zawodników wpisywanie na podstawie opinii takich samych ekspertów jak nasi forumowi, więc fakt, że Paixao obecnie wyceniają na 800 tys. euro, a przez ostatnie lata wyceniano go w przedziale 300-400 tys. euro nic nie musi znaczyć. Warto jednak patrzeć na tendencję, gdyż ona na tego typu portalach dosyć dobrze się uwidacznia. Doskonale widać po wycenach zespołów naszej ekstraklasy, że mamy w niej słabszych i tańszych zawodników niż jeszcze kilka sezonów temu. Niegdyś większość klubów ekstraklasy była wyceniana powyżej 10 mln euro, a nieliczne w granicach 20-40 mln euro (Legia, Lech, Wisła, czy Groclin). Obecnie jedynie trzy kluby wycenia się powyżej 10 mln euro, z czego Legię ciut powyżej 20 mln euro, a Lecha ciut poniżej. Zjazd spory i widoczny gołym okiem.

        Trzecie to jest to o czym wiemy najmniej, gdyż nasz rodzimy rynek piłkarski jest spowity mgłą tajemnicy i dochodzące przed media i działaczy informacje to jest jak zabawa w głuchy telefon. Niby ktoś coś wie, ale nie powie, bądź powie tyle, aby nie było wiadomo do końca jak jest naprawdę. Można gdybać, ale nawet biorąc pod uwagę jedynie zaciąg truskawkowy, gdzie Miklas z Jóźwiakiem chwalili się konkretami co do zapłaconych kwot to po kilku latach okazywało się, że kontrakty jakie wtedy podpisywano były obarczone różnymi kruczkami (np. kontrakty Antolovica, czy Kucharczyka) i z trudem udało nam się pozbyć dopiero przedostatniego zawodnika z tamtego zaciągu. Pozostał Vrdoljak...


        PS. Paixao to nie jest dobry napastnik, a jedynie napastnik z pierwszą dobrą rundą w karierze w wieku 29 lat. Niby szczegół, ale jakże istotny.

        Komentarz


        • Zamieszczone przez a-d-a-m Zobacz posta
          bo jest sprawdzonym i klasowym napastnikiem w realiach TME
          Po połowie rundy ogłaszasz go sprawdzonym ? Jak by zagrał z 3 sezony mógłby być sprawdzony a po połowie rundy to Milik był lepszy niż Lewandowski, Żyro był objawieniem ligi a Kosecki pakował walizki do Altetico lub Valencii a Legia czekała na walizkę pieniędzy.

          Pół sezonu totalnie nic nie znaczy. Równie dobrze po przerwie zimowej walnie 4 bramki i taki z niego będzie klasowy i sprawdzony napastnik. Dwaliszwili też był sprawdzony.

          Legia powinna zostawić takie transfery i jak w przypadku letnich transferów, ściągać takich graczy tylko w przypadku okazji. Taka okazja to może być Masłowski czy Starzyński (jeśli obaj będą do wzięcia za darmo w lato bo chyba wtedy kończą im się kontrakty ?) a nie Paixao czy Quintana, którzy mają kontrakty i to logiczne, że kluby będą chciały na nich zarabiać, ale to już zostało napisane.

          Jak są okazje w Ekstraklasie = brać, jak nie ma = olać.
          Fanatyczny Tarchomin

          Komentarz


          • Zamieszczone przez Neg Zobacz posta
            Jak są okazje w Ekstraklasie = brać, jak nie ma = olać.
            Pelna zgoda.
            Moin, moin was geht?

            Komentarz


            • - Nie należy spodziewać się nowych piłkarzy w pierwszych tygodniach stycznia - mówi warszawa.sport.pl prezes Legii Bogusław Leśnodorski. - Obserwujemy kilku graczy, na razie nie chcę mówić o konkretnych nazwiskach.


              Szef mistrza Polski jest od kilku dni na urlopie, ale na bieżąco kontroluje sprawy transferów. W rozmowie z serwisem warszawa.sport.pl zapowiedział, że na razie trudno spodziewać się potwierdzenia nowych piłkarzy. Jako datę, kiedy być może uda się sfinalizować pierwsze kontrakty, podaje 10 stycznia.

              - Może jednak wydarzyć się coś niespodziewanego, wtedy będziemy działać szybciej - zaznacza Leśnodorski.

              Skauci Legii obserwują nawet kilkunastu kandydatów do gry. Z niektórymi jest problem, bo z warszawskim klubem mogą związać się dopiero latem, a nie można ich potwierdzać już od 1 stycznia. Wszystko dlatego, że w kilku przypadkach umowy piłkarzy kończą się w lipcu, a więc oficjalne rozmowy można rozpocząć dopiero w lutym.

              Wśród takich graczy jest utalentowany napastnik z zagranicy, który zajmuje na liście życzeń Legii bardzo wysoką pozycję. To młody napastnik, reprezentant swojego kraju, do którego Legia jest już niemal przekonana.

              Na razie nie zapowiada się również, by któryś z obecnych piłkarzy miał opuścić Legię
              źródło: sport.pl

              Komentarz


              • Tylko wiecie, Legia jest w Polsce klubem, który takich "jednorundowców" powinien w miarę możliwości ściągać. Bo jak będziecie czekać, aż się w 100% ogra i sprawdzi w lidze, to może być już za późno i albo będzie 5X droższy albo już będzie poznawał szatnie klubu za granicą.
                Kto jak nie Wy powinien wliczać takie ryzyko w koszta?

                Komentarz


                • Zamieszczone przez jednopostowiec Zobacz posta
                  Tylko wiecie, Legia jest w Polsce klubem, który takich "jednorundowców" powinien w miarę możliwości ściągać. Bo jak będziecie czekać, aż się w 100% ogra i sprawdzi w lidze, to może być już za późno i albo będzie 5X droższy albo już będzie poznawał szatnie klubu za granicą.
                  Kto jak nie Wy powinien wliczać takie ryzyko w koszta?
                  Realnie patrząc to chyba warto by dołożyć 200 może 250 tys. euro i ściągnąć młodego napastnika? Paixao rozegrał pierwszą taką rundę w życiu, może się okazać, że na wiosnę już tak przyzwoicie nie będzie się prezentował, a lata swoje ma. Dla mnie to bardzo niepewne posunięcie, lepiej szukać głębiej (min. pochwalam zainteresowanie Reganem z Napredaka).

                  Zamieszczone przez Neg
                  Taka okazja to może być Masłowski czy Starzyński (jeśli obaj będą do wzięcia za darmo w lato bo chyba wtedy kończą im się kontrakty ?)
                  Masłowskiemu kontrakt kończy się za pół roku, Starzyńskiemu za półtora.

                  Komentarz


                  • Zaraz zaczną się pierwsze notowania transferowe, więc postanowiłem zrobić listę otwarcia sezonu ogórkowego, który potrwa jeszcze przeszło 2 miesiące. Opieram się na plotkach, doniesieniach medialnych i listach transferowych z różnych portali.

                    Podział alfabetyczny wg. pozycji.

                    Bramkarze:
                    Łukasz Budziłek (GKS Katowice)
                    Rafał Leszczyński (Dolcan Ząbki)
                    Amadeusz Skrzyniarz (MKS Kluczbork)

                    Obrońcy:
                    Daniel Georgievski (Steaua Bukareszt)
                    Sverrir Ingason (Breidablik Kopavogur)
                    Petr Pavlik (FC Senica)

                    Pomocnicy:
                    Daniel Feruga (Energetyk ROW Rybnik)
                    Alexandru Ionita (Rapid Bukareszt) -> wypożyczony do Astry Giurgiu za 700 tys. euro i 50% praw do piłkarza
                    Michał Masłowski (Zawisza Bydgoszcz)
                    Obeng Regan (FK Napredak Krusevac)
                    Kamil Wacławczyk (GKS Bełchatów)
                    Rafał Wolski (AC Fiorentina)

                    Napastnicy:
                    Sergiej Chizniczenko (Szachtior Karaganda)
                    Amadou Jawo (Djurgardens IF)
                    Marco Paixao (Śląsk Wrocław)
                    Orlando Sa (AEL Limassol)
                    Hamdi Salihi (Jiangsu Sainty)
                    Didar Sydykbek (Ordabasy Szymkent)

                    PS. Jeśli kogoś pominąłem, a pojawiał się w ostatnich 2-3 miesiącach w plotkach to dajcie znać.
                    Ostatnio edytowany przez midzi; [ARG:4 UNDEFINED].

                    Komentarz


                    • Berg planuje chyba zacząć od naprawdę solidnego murowania bramki, skoro chce ściągnąć na budę cały MKS Kluczbork

                      Komentarz


                      • Faktycznie tak to mogłoby wyglądać. W końcu we wszystkich klubach zaczynał od wzmocnienia defensywy.

                        PS. Poprawione

                        Komentarz


                        • Danko Lazović - może jeszcze ten - plany transferowe tego zawodnika może jeszcze nie umarły

                          Komentarz


                          • Z tej listy można skreślić Ingasona, bo już jakiś czas temu podpisał kontrakt z Vikingiem Stavanger.

                            Resztę zresztą też można skreślić, bo koniec końców "x nie dla Legii". A jak już ktoś będzie miał przyjść to jego nazwisko jeszcze nigdzie się nie pojawiło, jak zapowiedział sam Leśnodorski.

                            Komentarz


                            • Znając Leśnego to wcześniej niż później wypapla tak jak wypaplał m.in. Dosse Juniora.

                              Komentarz


                              • William Keane (MU U-21) ma zostać wypożyczony do Legii.
                                Źródło: twitterowy wpis powołujący się na irlandzką stację Setanta Ireland. Coś w tym temacie potwierdza Iwańczyk z GW. Sprawa jest rozwojowa.
                                "Przypominam o zakazie używania środków pirotechnicznych !" W.Hadaj

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X