Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Transfery z TT czyli fantazje, marzenia, koszmary i typy

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
    Miał wylądować w Cracovii, czy to był tylko "fakt medialny"?

    Na Radovica teraz trzeba patrzeć inaczej niż w momencie odejścia z klubu. Tylko Sagan i Brzyski byliby starsi od niego z zawodników z pola co świadczy o tym, że to już zupełnie inny etap kariery. Nie każdy z zawodników gra do 35-40 lat, gdyż większość karier piłkarskich w Polsce kończy się ok. 30 roku życia.
    Radović? Było blisko, to fakt - przyznaje Zieliński.
    Radović dość wysoko się ceni, a my nie chcieliśmy robić wielkich kominów płacowych - wyjaśnia trener.
    A Melanż Trwa...

    Komentarz


    • Zamieszczone przez PuNoL Zobacz posta
      Ogromne pieniądze to pewnie z 20000$, bo Niko u nas zarabia drobne. Gościu skończ zaślepiony bronić tego Rado, gdyby mógł zagrałby w Cracovii, dla mnie zwykły kopacz, nikt ponadto.
      Ja nikogo nie bronie. Zastanawiam się tylko na jakiej podstawie piszesz, że Niko miał lepszą ofertę od Rado Skoro nie potrafisz odpowiedzieć to luz.
      349meczów*
      71 goli*
      58 asyst*

      jest tylko jeden King!!!!

      *dane mam nadzieję ulegną jeszcze kiedyś zmianie

      Komentarz


      • Chińczycy oferowali za Nemanję Nikolicia 7 mln dolarów?

        - Nie chciałbym mówić o kwotach. Propozycje dla Nikolicia mieliśmy z kilku chińskich klubów. Przy tamtejszej lidze kręci się coraz więcej agentów, którzy wyczuli szanse na interes. Robi się coraz większe zamieszanie, czasami nie wiadomo, z kim rozmawiać. Może dla nas to dobrze, bo chcemy zatrzymywać najlepszych. Nikolić z nami zostaje.

        Żeby było idealnie, brakuje nam jeszcze jednego skrzydłowego, ale w Polsce można kupować do 29 lutego. Na tę pozycję bierzemy wciąż pod uwagę nawet dziesięciu piłkarzy. Tyle że to się wszystko szybko zmienia. Jedne transfery stają się możliwe, inne przestają.

        Kamil Grosicki sam zadzwonił i prosił o transfer do Legii?


        - Musicie porozmawiać z Kamilem. Teraz transfer możliwy nie jest, bo Rennes odrzuciło naszą ofertę, ale już się nauczyłem, że temat dziś definitywnie zamknięty jutro rano może się stać otwarty.

        1,5 mln euro za 28-letniego skrzydłowego to nie przesada?

        - Nie potwierdzam tej kwoty. Ale cena jest względna. On się odnalazł w Ligue 1, tylko miał pecha. Strzela gole, ale w Rennes w ofensywie i na skrzydłach jest paru kozaków wartych kilka milionów euro.

        1,5 mln to dużo dla polskiego klubu. Latem Legia chciała zaszaleć, sprowadzając Malicka Evounę za podobną kwotę. Wskakujecie na wyższy poziom?

        - Oferta za Evounę była jeszcze wyższa... Sprowadzając gwiazdę, jest szansa, że można zarobić nie tylko na kolejnym transferze, ale też np. na frekwencji.

        Nie przypominamy sobie, aby polski klub ściągnął za duże pieniądze aktualnego reprezentanta Polski grającego w jednej z czołowych pięciu lig europejskich.

        - To rzeczywiście zmiana. Ale Polacy mają większą świadomość, czym jest Legia, tymczasem dla Francuzów to wciąż kierunek abstrakcyjny. Rozmawiamy o piłkarzach stamtąd, chociaż na razie gorzej znamy rynek francuski, pomaga nam w rozeznaniu Danijel Ljuboja. Próbowaliśmy zimą sprowadzić skrzydłowego z II ligi francuskiej, ale nie chciał iść do Polski, chociaż okazało się, że oferowaliśmy mu dużo większe pieniądze, niż tam zarabia.

        Pieniądze na te większe strzały - zimą Grosickiego czy latem Evounę - pochodziłyby z funduszu transferowego?


        - Nie. To jest tak, że można trochę żonglować terminami zapłaty. Wszyscy wiedzą, że nie płaci się za piłkarza następnego dnia po transferze. Nie siedzimy na gotówce, nie możemy sobie jej jutro ot tak wyjąć. Musimy kombinować. Oczywiście, warto mieć wolną kasę, bo w piłce jest tak, że jak możesz ją natychmiast przelać, to zwykle okazuje się, że cena piłkarza będzie mniejsza, niż gdyby rozkładać transfer na raty. Kluby potrzebują gotówki na już, w takiej sytuacji negocjacje są łatwiejsze.

        Dlaczego Carlos Eduardo nie przyjdzie do Legii?

        - Byliśmy z nim dogadani, on był przekonany, że dogada się z Rubinem i rozwiąże kontrakt. Miał wylatywać z Brazylii do Polski, ale gdy w Rubinie dowiedzieli się, że chodzi o Legię i o Polskę, szybko zmienili zdanie. To oczywiście nieracjonalne, bo dostał zgodę, żeby odejść do Brazylii, ale stać ich na to. Aby lepiej zrozumieć tę sytuację, trzeba wiedzieć, że w brazylijskiej piłce piłkarze mają mniej do powiedzenia niż agenci. W Europie bardziej liczy się zdanie piłkarza.

        Dominik Ebebenge w podcaście HattrickPL powiedział, że co okno pięciu piłkarzy innych klubów jest fizycznie w Warszawie. Rozmawiają z trenerem, negocjują kontrakt albo oglądają miasto, ale te transfery nie dochodzą do skutku.

        - Są piłkarze, którzy chcą przyjść do Legii, ale z gwarancją gry w pierwszej jedenastce. I napotykają trenera Stanisława Czerczesowa... Jak on coś podobnego słyszy, to odpowiada, żeby wrócił, jak ochłonie. Problem jest jeszcze jeden. Połowa to młodzi ludzie, mają 18-22 lat, często są potencjalnie dobrzy, czasami to młodzieżowi reprezentanci swoich krajów. Ale widzimy, że ich agenci chcą ich szybko wypromować, a potem przerzucić wyżej. Uważamy, że nie tędy droga, szansa powodzenia adaptacji takiego zawodnika z miejsca jest niska. Przychodząc, mieliby w głowie Premier League.

        Jakie są zalety korzystania z usług Mariusza Piekarskiego? W pół roku sprowadził lub pomógł sprowadzić Stojana Vranjesa, Artura Jędrzejczyka, Ariela Borysiuka, pomagał przy Adamie Hlous!ku. Kamil Grosicki z nim współpracuje.

        - Mariusz jest przytomny. Jak coś kosztuje na rynku sto, nie proponuje tego za dwieście, a tak często się dzieje z innymi agentami. Ma dobre kontakty na Wschodzie, więc pomógł nam przy Jędrzejczyku i sprowadzeniu Czerczesowa. Należy do ludzi aktywnych, którym zależy, by działo się tu dobrze. Mamy trzech agentów, z którymi wolimy pracować, bo poziom zaufania do nich jest dużo większy. Mamy przekonanie, że nigdy nie ma konfliktu, czyj interes jest ważniejszy - klubu czy reprezentowanego przez nich zawodnika.

        Zakontraktowaliście już jakichś piłkarzy od 1 lipca?


        - Nie, ale pewnie do czerwca pozyskamy dwóch albo trzech zawodników.

        Legia woli robić transfery zimą, bo wtedy jest taniej?

        - Inni zimą kupują mniej chętnie, więc dla nas może być taniej. Jest dłuższa przerwa w rozgrywkach, dlatego można wszystko lepiej zaplanować.

        Mówił pan, że każde okno czegoś pana uczy. Czego nauczyła zima 2016?


        - Rynek piłkarski zmienia się tak samo szybko jak inne. Założenia, które robisz sobie dziś, latem mogą się okazać nieaktualne. Kryzys w Rosji, konflikt Rosji z Turcją, gdzieś wprowadzą limit obcokrajowców. W Chinach ktoś wpadł na pomysł, żeby ściągać gwiazdy europejskiej piłki, więc najlepszy strzelec Legii nie jest już dla nich pierwszym wyborem. Nagle się okazuje, że w Bundeslidze zaczynają mniej płacić, więc w pewnych okolicznościach mamy szansę. Prezes Zdravko Mamić został odsunięty od Dinama Zagrzeb, więc nagle na Bałkanach można powalczyć o piłkarza.

        Adam Hlousek z Bundesligi w Legii to skutek tych zachodzących zmian?


        - Mamy listę piłkarzy grających w silnych ligach, których monitorujemy. Głównie są to reprezentanci krajów ościennych, których znamy od lat. Czekamy na sprzyjającą sytuację, gdy nagle mogą się stać dla nas dostępni. Jeśli zawodnik przestaje grać albo gra mniej, próbujemy wybadać, czy możliwy jest transfer do Legii. I tak było z Hlous!kiem. W Bundeslidze jest bardzo silna promocja młodych, zawodnik może być lepszy, ale nie gra. W Stuttgarcie na początku pomyśleli, że się wygłupiamy, próbując sprowadzić Hlous!ka. Najpierw próbowaliśmy z wypożyczeniem, zgodzili się, ale myśleli, że nie będzie chciał zamienić Bundesligi na Legię. I tutaj pomógł nam Piekarski, uwiarygodnił nas w Stuttgarcie. Mamy pewną wiarygodność w wielu klubach, ale w Bundeslidze jeszcze nie mieliśmy kontaktu. Mariusz kogoś znał i zadeklarował, że nie robimy sobie jaj, tylko naprawdę chcemy kupić Hlous!ka.

        Czuje pan, że możliwości Legii wzrastają?


        - Tak, Legii i całej ligi. Wydaje mi się, że jesteśmy postrzegani poważniej w Europie. Do tego dochodzi aspekt finansowy. W klubach z dołu tabeli w Portugalii, Francji, Hiszpanii nie ma szału, jeśli chodzi o pensje. Pod tym względem jesteśmy konkurencyjni. Pomaga nam gra o tytuł, o Ligę Mistrzów, przy pełnych trybunach, ale też rozpoznawalność Polaków grających na wysokim poziomie, jak Robert Lewandowski, Grzegorz Krychowiak czy Kamil Glik.
        Z legia.sport.pl
        A Melanż Trwa...

        Komentarz


        • Zamieszczone przez Chmielo Zobacz posta
          Z legia.sport.pl
          Czyli ofertę za 2,2 mln. też już odrzucili? Z kiedy jest ten wywiad?
          Mioduski won
          Zamieszczone przez Mioduch na dwa dni przed ostatnią kolejką Ekstraklasy, po najgorszej grupie mistrzowskiej w naszym wykonaniu od wejścia w życie ESA37
          Niezdobycie mistrzostwa powoduje, że musimy walczyć w kwalifikacjach Ligi Europy, a nie Ligi Mistrzów i to wszystko. Zawodnicy dodatkowo nie dostaną bonusu za mistrzostwo. [...] Różnica we wpływach dla Legii od Ekstraklasy za zajęcie pierwszego lub drugiego miejsca w tabeli to maksymalnie około 1,5 mln złotych. Paradoksalnie może być tak, że klubowa księgowa wicemistrzostwo kraju uzna za sytuację finansowo korzystniejszą

          Komentarz


          • Artykuł z dzisiaj, a z którego dnia wywiad to Ci nie powiem.
            A Melanż Trwa...

            Komentarz


            • Nie wiem ile było na stole, skąd miał ofertę, jakie motywy nim kierowały, ale wiem jedno Nikolić pokazał Judaszowi żeby nie kłapać mordą na lewo i prawo o miłości do klubu, a później spierdzielić jak szczur psując to co budowała cała drużyna. Zyskał u mnie jako człowiek który ma mózg i nie waha się go używać. Jak by jeszcze strzelił hat-tricka w niedziele

              Komentarz


              • A o tej ofercie za 2,2 to pisali gdzieś poza gw?

                edit.
                Kiedy ma być ten wyrok w sprawie Cierzniaka?
                Ostatnio edytowany przez Axel; [ARG:4 UNDEFINED].
                Rafal Zurowski @Zurowski_Rafal

                Może do imprezy pt."LM" nie pasujemy, ale z tego piłkarskiego,eleganckiego balu, zrobiliśmy tzw. "Szampan, basen i machanie kutassem". Lubię.

                Komentarz


                • Zamieszczone przez PuNoL Zobacz posta
                  Jak komuś zazdrościsz to pisz w pierwszej osobie. Chyba masz problemy z czytaniem, czy coś. Napisałem jasno że gdyby poszedł bez wielkich zapowiedzi, pięknych słów i takich tam, to miałbym go gdzieś. Jednakże uważam że skoro już rzucił coś, to wypadałoby dotrzymać słów. Rozumiem że Ty też potrafisz wysterować kolegów za hajs i nie widzisz w tym nic złego?
                  Nie wiem jakie sterowanie masz na myśli.

                  Ja pilkarza oceniam po aspektach piłkarskich , ile bram wbił itd , a nie po tym co powiedział w wywiadzie.

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
                    Miał wylądować w Cracovii, czy to był tylko "fakt medialny"?
                    na twitterze jeden z menedżerów potwierdził

                    Michał Kołodziejczyk @Michal_Kolo 11.02
                    Całkiem ciekawe, ale kiedy Radovic nie dogadał sie z @LegiaWarszawa dostał oferte z @MKSCracoviaSSA. Widocznie za słaba albo nie chciał.

                    Marcin Lewicki
                    @Lewy_79
                    @Michal_Kolo Chciał i to bardzo. Czasami jednak nie zawsze się uda połączyć 2 strony ��

                    Komentarz


                    • To są pomówienia! Proszę nie obrażać legendy!
                      A Melanż Trwa...

                      Komentarz


                      • Poziom piłkarski po powrocie z Chin go widocznie zweryfikował. Nie biło się o niego Schalke, a co najwyżej solidny klub ze Słowenii, gdzie o dobre pieniądze też raczej ciężko.

                        Komentarz


                        • Okienko kończy się dziś czy w poniedziałek ?
                          Co do tego Edwardo to jest sporo sprzeczności, dziś w tym wywiadzie piszą że byli dogadani, a pare dni wcześniej Żewłakow gadał że się nie dogadali... Bo inne wymagania piłkarza itp...

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez Osek Zobacz posta
                            Okienko kończy się dziś czy w poniedziałek ?
                            Co do tego Edwardo to jest sporo sprzeczności, dziś w tym wywiadzie piszą że byli dogadani, a pare dni wcześniej Żewłakow gadał że się nie dogadali... Bo inne wymagania piłkarza itp...
                            Nie Żewłakow gadał, tylko ruski dziennikarz napisał, że Żewłakow gadał. To zasadnicza różnica.
                            "Mamy to w sercach, umysłach na tatuażach,
                            Mamy to w kodach DNA nie masz szans tego wymazać.
                            Liczy sie tylko Nasza duma i sława,
                            Jedno miasto jeden klub ! LEGIA WARSZAWA !"

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez Osek Zobacz posta
                              Okienko kończy się dziś czy w poniedziałek ?
                              Co do tego Edwardo to jest sporo sprzeczności, dziś w tym wywiadzie piszą że byli dogadani, a pare dni wcześniej Żewłakow gadał że się nie dogadali... Bo inne wymagania piłkarza itp...
                              z wywiadu wnioskuję, ze jest tak jak pisałem tydzień temu przy okazji wyjścia inf. o tym transferze. Piłkarz miał obiecanie zerwanie kontraktu w wypadku odejscia do macierzystego kraju. Gdy okazało się, ze jest dogadany z Legia, to ruskie się wkurwili i zostawili w klubie kokosa.
                              Po co być innym? Po co móc liczyć tylko na siebie? Po co robić coś, o czym inni tylko marzą? Po co dorastać do tej miłości? Nie wiem, ale wiem jedno, dobrze wykonana praca to coś niesamowitego. Więc, gdy ktoś następnym razem, zada ci pytanie za milion dolarów: \"Dlaczego to robisz?\" Odpowiedz mu \"*******laj człowieku!\" Jeżeli naprawdę chcesz to wiedzieć, to ładuj sztangę i sam spróbuj.\"

                              Komentarz


                              • Wspominany na forum Arszawin ma nowy klub

                                "Andriej Arszawin, były kapitan reprezentacji Rosji, odszedł z Kubania Krasnodar i postanowił spróbować swoich sił w klubie z Kazachstanu.
                                Arszawin w najbliższym czasie będzie występował w barwach wicemistrza ligi kazachskiej, Kajratu Ałmaty." wp.pl
                                "Mamy to w sercach, umysłach na tatuażach,
                                Mamy to w kodach DNA nie masz szans tego wymazać.
                                Liczy sie tylko Nasza duma i sława,
                                Jedno miasto jeden klub ! LEGIA WARSZAWA !"

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X