Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Górnik Zabrze - Legia

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Nazgul
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez MaxxxiM
    swiniapilkakepka i 1 zamiast 3 punktow.
    ale nic to, sa tacy co przegrali swoje mecze ligowe 4:1 i jakos zyja (choc co to za zycie).
    pocieszajace jest to ze obliczu Sagan bez formy Stanko sie obudzil. 2 bramki w jednym meczu to jest calkiem niezly wynik.
    MaxxxiM, a co nas obchodzą inni? Inni mogą uwalać nawet po 10:1 a MY nie możemy prezentować punktów każdemu leszczowi który się nawinie.. Człowieku, to nie 1991, nie te czasy ja rozumiem, zremisować z lepszym - ale z tak grającym Górnikiem? Przecież Wisła przy Górniku to był Real!!!
    A Sagan jest w formie - tylko mu odwala...

    Zostaw komentarz:


  • Swierzy
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez crolick
    czyli ciag dalszy najwiekszej bolaczki legijnej - jak ogrywac ogorkow. ktos ma pomysl, jak to robic??
    Robic tak jak dzisiaj przez ostatnie minuty meczu. Niestety Legia gra dobrze tylko wtedy jak strach do dupy zaglada.

    Zostaw komentarz:


  • MaxxxiM
    odpowiedział(a)
    swiniapilkakepka i 1 zamiast 3 punktow.
    ale nic to, sa tacy co przegrali swoje mecze ligowe 4:1 i jakos zyja (choc co to za zycie).
    pocieszajace jest to ze obliczu Sagan bez formy Stanko sie obudzil. 2 bramki w jednym meczu to jest calkiem niezly wynik.

    Zostaw komentarz:


  • crolick
    odpowiedział(a)
    sedzia, nie sedzia takich ogorkow to ze tak zacytuje klasyka: golimy frajerow.

    imo saganowi cos chyba sodowa odbija, bo kiedy zagral ostatni dobry mecz?? gdyby nie stanko to byloby nie halo. wrobel, to nie wiem chyba konkurencje pomylil, biegi krotkodystansowe to nie tu. zielek na wspol z borucem podarowali gornikom bramke.

    czyli ciag dalszy najwiekszej bolaczki legijnej - jak ogrywac ogorkow. ktos ma pomysl, jak to robic??

    Zostaw komentarz:


  • Pedros
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez pijak
    P.S. jutro cale forum trzyma za mnie kciuki, o 9 pisze egzamin
    No to powodzenia stary! Walcz jak LEGIA do końca, a napewno będzie dobrze! Kibice LEGII zawsze razem :cf2:

    Zostaw komentarz:


  • Nazgul
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez yusta
    Teraz się zamurują i będzie lipa straszna, a Boruc dał dupy przy tej bramce strasznie :/
    No i sama to zauwazyłaś Zawsze pierwsze wrażenie to dobre wrażenie...

    Zostaw komentarz:


  • Nazgul
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez Raekwon99
    ...Sagan jest ok, mógłby troszkę lepiej widzieć na tym boisku i częsciej strzelać bramki (niekoniecznie same przepiękne).
    Sorry, ale Sagan od zeszłego sezonu tak potwornie się spierdolił że ja w szoku jestem. Kompletne ignorowanie tego co się dzieje na boisku. Mam wrażenie, że w jego mniemaniu na placu jest tylko on i bramka rywala, nic innego się nie liczy... Jeszcze 15 sekund przed końcem mógł dograć Kiełbiowi który był SAMIUSIEŃKI z lewej stron i co? Kiwał się aż stracił... 10 kopów w dupę za karę za mecz z Górnikiem i 5 za Wisłę...

    Zostaw komentarz:


  • pijak
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez variatek
    Nie,nie,nie...Szali,i Wróbla to ja już dłużej niezdzierże...K :* po co Kubicki ich wogóle wystawia??Szala dziś się wykazał zdobyciem karnego,a Wróbel...o ten typ to już niepoamiętam kiedy dobrze zagrał,zrobił coś pożytecznego...On się do niczego nie nadaje poza bieganiem!!Jednym słowem tragedia.
    sory stary ale bredzisz
    Legia grala BARDZO aldny mecz, Gornik nie istnial
    Zielek strzelil nam 2 bramki-sory taka prawda... 1-sza po jego podaniu do napastnika Gornika, 2-ga po jkaims zagraniu podejzanym kolanem
    ja sie szczrze ciesze, bo nie wiem jak bym sie czul jak bysmy przepierdolili z takimi ogorkami jak Gornik, sa chujowi jak 150...
    nie pokazali nic absolutnie są cieniutcy
    co nie zmienia faktu ze byl tylko remis
    dobrze ze remis, a nie porazke cieszmy sie tym co jest, Amice stukniemy i bedzie git.
    nie nasza wina ze sedzia jest cipeczka ktora gwizdze wszystko...
    mimo wszytstk owelkie brawa dla chlopakow ze walczyli do konca, i ustukali remisik, jestesmy niepokaonani w lidze jako jedyni
    P.S. jutro cale forum trzyma za mnie kciuki, o 9 pisze egzamin

    Zostaw komentarz:


  • yusta
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez andrzejzb
    Dobra, umówmy się, że zawiniła piłka Porządna piłka nie wpada do siatki Legii, tylko jakieś skundlone nonejmy Made In China...

    P.S.: Ale zjebał Boruc .
    Dobra zapytaj Zielka, czy nie po to blokował Sikorę, by Boruc mógł wyjśc z bramki i złapać piłkę
    Nie moja wina, że była tam jakaś pieprzona kępka. Boruca też nie '8

    Zostaw komentarz:


  • Swierzy
    odpowiedział(a)
    Przez cala moja (niezmiernie krotka) kariere bramkarska uczono mnie raczej wychodzic do podobnych sytuacji. Ale jak juz sie idzie do pily to trzeba miec pewnosc ze sie ja zlapie, bo jak pilka wpadnie to jest to wina wlasnie bramkarza. A Borucowi zabraklo pare metrow.

    Zostaw komentarz:


  • Nazgul
    odpowiedział(a)
    A może Yusta chcesz to omówić przy bezalkoholowym?

    Zostaw komentarz:


  • Aureliusz
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez andrzejzb
    Zamieszczone przez yusta
    Boshe i kobieta musi Ci tłumaczyć po co bramkarz wybiega z bramki
    Postaw się w jego sytuacji. Jesteś bramkarzem. Piłka po podaniu zmierza w Twoim kierunku, przed sobą masz obrońcę blokującego ciałem napastnika rywali, by do niej nie doszedł. Stoisz w bramce i czekasz aż piłka doturla się do Ciebie, czy wychodzisz z bramki by ją złapac szybciej w ręce?
    Gdyby piłka się niefortunnie nie odbiła i nie zmieniła kierunku, nie byłoby sprawy, a Boruc byłby chwalony za pewną i spokojną grę. To był czysty przypadek i najmniej zawinił tu Boruc, już bardziej czepiałabym się Zielka.
    Dobra, umówmy się, że zawiniła piłka Porządna piłka nie wpada do siatki Legii, tylko jakieś skundlone nonejmy Made In China...

    P.S.: Ale zjebał Boruc .
    Wszyscy nie macie racji. Bramka padła, bo piłka była źle napompowana, trawa źle przystrzyżona, bramka krzywo ustawiona, do tego był spalony na niebieskiej, napastnik gospodarzy wykonał niedozwoloną ruchomą zasłonę, a potem i tak mu piłka zeszła z nogi.
    PS: Zgadzam się z andrzejemzb: Ale i tak zjebał Boruc

    Zostaw komentarz:


  • Nazgul
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez yusta
    Boshe i kobieta musi Ci tłumaczyć po co bramkarz wybiega z bramki
    Postaw się w jego sytuacji. Jesteś bramkarzem. Piłka po podaniu zmierza w Twoim kierunku, przed sobą masz obrońcę blokującego ciałem napastnika rywali, by do niej nie doszedł. Stoisz w bramce i czekasz aż piłka doturla się do Ciebie, czy wychodzisz z bramki by ją złapac szybciej w ręce?
    Gdyby piłka się niefortunnie nie odbiła i nie zmieniła kierunku, nie byłoby sprawy, a Boruc byłby chwalony za pewną i spokojną grę. To był czysty przypadek i najmniej zawinił tu Boruc, już bardziej czepiałabym się Zielka.
    Dobra, umówmy się, że zawiniła piłka Porządna piłka nie wpada do siatki Legii, tylko jakieś skundlone nonejmy Made In China...

    P.S.: Ale zjebał Boruc .

    Zostaw komentarz:


  • yusta
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez Swierzy
    Powinienbyl siedziec w bramce. Wtedy mialby wieksze szanse na wyciagniecie strzalu. Po cholere on wylazil skoro Zielek biegl obok napastnika.
    A co do karnego to nie bylo go napewno. Nawet moja stara to powiedziala (a to powazny autorytet! '8 )
    Boshe i kobieta musi Ci tłumaczyć po co bramkarz wybiega z bramki
    Postaw się w jego sytuacji. Jesteś bramkarzem. Piłka po podaniu zmierza w Twoim kierunku, przed sobą masz obrońcę blokującego ciałem napastnika rywali, by do niej nie doszedł. Stoisz w bramce i czekasz aż piłka doturla się do Ciebie, czy wychodzisz z bramki by ją złapac szybciej w ręce?
    Gdyby piłka się niefortunnie nie odbiła i nie zmieniła kierunku, nie byłoby sprawy, a Boruc byłby chwalony za pewną i spokojną grę. To był czysty przypadek i najmniej zawinił tu Boruc, już bardziej czepiałabym się Zielka.

    Zostaw komentarz:


  • Aureliusz
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez yusta
    Zamieszczone przez zajączek
    Uff, co za ulga. Już sobie włosy z głowy rwałem. Dobrze że chociaż remis. Przewidywałem taki mecz.
    Szkoda, że Boruc nie wyjął karnego, a miał już piłkę na ręku. Ale co on zrobił przy drugiej bramce, to się w pale nie mieści.
    Zajączku, obejrzyj sobie dokładnie powtórki. Boruc wyszedł by złapać piłkę. Piłka leciała w jego kierunku, Zielu blokował Sikorę by do niej nie doszedł, nagle ta świnia odbiła się od jakiejś kępki potem od kolana Zielka zmieniła całkowicie kierunek i spadła Sikorze wprost pod nogi. Ja nie widzę tu winy Boruca. Potem zrobił wszystko co mógł by zablokowac ten strzał.
    Nie wątpię, że zrobił wszystko, by zablokować ten strzał. Dziwne by było, jakby było inaczej. Ale prawdą jest też, że jakby nie wyszedł z bramki, to Sikora miałby utrudnione zadanie (gol by mógł paść, ale nie tak łatwo). Zawiodło tu porozumienie między Zielkiem a Borucem. Jakby B. miał więcej ufności w działanie Z., to pewnie by nie wyszedł. Takie błędy nie powinny się zdarzać w Legii.

    No cóż, znowu stracone 2 punkty z ogórkami. Szkoda.

    Zostaw komentarz:

Pracuję...
X