Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Górnik Zabrze - Legia

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • kamyk
    odpowiedział(a)
    nio ja oglodajac mecz siedzialem caly zdenerwowany! zaczelo sie dobrze a pozniej ten karny boze jak on widzial faul! ehh no comment szkoda magiery ale sorry szala to juz za przeproszeniem niech jedzie na zachod grac w jakies 2- 3 lidze niemieckiej bo to jest drewniak pierwszy w zespole; czemu on dudka nie wstawil zamiast magiery czemu>?pozniej ta bramka dla gornika - boze zielu takich bledow sie nie robi ( wiem, sikora szybki) ale przeciez ty masz zamiar grac jeszcze w repezentacji! mam nadzieje ze by to jego ostatni taki bląd! boruc w sumie tez mogl sie zachowac inaczej ale ja bym go o ta bramke do konca nie obwinnial! jesli chodzi o stanko to jest nasz czlowiek dobrze ze gra i znow strzela wazne bramki!!! brawo za to ze Legia walczyla do konca i wywiozla chociaz 1 punkt!sagan ehh chyba sodowka zaczyna bic w glowke.....

    Zostaw komentarz:


  • VASCO
    odpowiedział(a)
    Sorry , ale mam krótką prośbę do Kuby: Boruc na ławę (choc bardzo go lubię i miał u mnie duzy kredyt zaufania). A Sagan to niech przestanie w wkońcu się kiwać z samym sobą , bo na placu ma też kolegów z drużyny, którym można podawać piłki (nie jest to zabronione w przepisach gry w piłkę nożną). Ale i tak lubię Sagana , od czasu do czasu przydałoby mu się jednak trochę ochrzanu.... za ostatnie występy.

    Zostaw komentarz:


  • Beny
    odpowiedział(a)
    No wreszcie się dorwałem do netu!

    Meczu nie widziałem, Forum podczas meczu nie czytałem (własna urodzinowa impra dziś, eee... znaczy się wczoraj ), więc nie będę się wypowiadał, ale powtórze to co po Polkowicach: remisujemy na wyjazdach, wygrywamy u siebie, i mistrz jest nasz!
    I będzie dobrze...!
    ...O białe tango, panie proszą panów! Idę :trata:! Pzdr for all!

    Zostaw komentarz:


  • Pesto
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez MaxxxiM
    Górnik - Legia 2:2 (1:1)

    W okolicach pola karnego Górnika piłkarzy jest więcej niż "mrówek" w godzinach szczytu na przejściu granicznym w Cieszynie.
    bardzo mi się spodobało to porównanie :buhaha: :buhaha: :buhaha:

    brawo Svitlica , brawo Lech (nie , nie podlizuję się Novej) - ale jak można było tego nie wygrać ?

    jedyny plus - Legia wciąż niepokonana po 7.kolejce ::8::

    Zostaw komentarz:


  • Joker
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez MaxxxiM
    bez przesady, chyba Ci sie rozgrywki pomylily.
    w kazdym meczu stawka sa trzy punkty i czasem sie udaje, a czasem nie.
    tym razem udalo sie zdobyc jeden, ale to nie oznacza ze wszystko stracone. Legia nadal jest w czolowce i wszystko jest mozliwe.
    Nic mi sie nie pomyliło. Legia ma po tej kolejce 13 pkt, Amica (prawdopodobnie) po tej kolejce bedzie miała 18. Nie trzeba chyba dodawac co bedzie jesli jeszcze wygra w bezpośrednim meczu??? 21-13=8 pkt do odrobienia. To bedzie juz różnica kolosalna przy tak malej lidze. Tym bardziej że Legia traci punkty z najgorszymi druzynami w lidze (bo do takich zaliczam słabego jak nigdy Górnika). dlatego moim zdaniem to bedzie kolejny mecz o wszystko. trudno jak nie wyjdzie w lidze trza bedzie zdobyc Puchar Polski. pozdro

    Zostaw komentarz:


  • Swierzy
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez crolick

    moge przyjmowac zaklady ze za tydzien zmieciemy amice z boiska...
    ...A potem remis z cienka jak Mazowszanka Wisla Plock. 8o

    Zostaw komentarz:


  • MaxxxiM
    odpowiedział(a)
    Górnik - Legia 2:2 (1:1)

    Robert Błoński, Zabrze 26-09-2003, ostatnia aktualizacja 26-09-2003 23:25

    Stanko Svitlica ratuje Legię od pierwszej porażki w sezonie. Po strzale rozpaczy Tomasza Sokołowskiego dobił piłkę wypuszczoną z rąk Piotra Lecha i w doliczonym czasie zdobył bramkę na 2:2

    Splot wydarzeń ligowych z ostatniego tygodnia i ostatniego dnia powoduje, że można dostać zawrotu głowy od niespodziewanych (przypadkowych?) zwrotów.

    Tydzień temu Legia w porywającym stylu wygrywa z Wisłą Kraków 4:1. Jest niepokonana w lidze i Pucharze Polski od kwietnia (razem 16 meczów).

    W piątek gra w Zabrzu z Górnikiem, który po zwycięstwie w dwóch pierwszych meczach ligowych w ostatnich czterech zdobywa ledwie jeden punkt i odpada z PP (0:2 z Legią u siebie dziewięć dni temu).

    Górnik gra w piątek z Legią jednym napastnikiem, muruje bramkę. W siódmej minucie po katastrofalnym błędzie obrony i bramkarza traci gola (Stanko Svitlica). Gospodarz meczu taktyki nie zmienia, nie atakuje. Po stracie piłki 11 graczy Górnika czeka na własnej połowie, Legia spokojnie rozgrywa piłkę. Kontroluje sytuację. "Co wy robicie!!!! Wstyd!!!" - wściekają się fani Górnika. Machają białymi chusteczkami, skaczą tyłem do swoich piłkarzy.

    W 20. min katastrofalny błąd popełnia jeden z najlepszych obrońców polskiej piłki Jacek Zieliński. Ośmiesza go maleńki Adrian Sikora i zabiera piłkę przy linii końcowej. Po jego podaniu w pole karne pomocnik Górnika Rafał Niżnik rzuca się na plecy Wojciechowi Szali. Faul widzi tylko jedna osoba, ale najważniejsza na boisku. Sędzia. Dyktuje karnego. Jest remis.

    Taktyka Górnika wciąż taka sama, bez względu na wynik - "murowanie". Legia chce, ale albo nie umie stworzyć okazji, albo nie ma szczęścia. Marek Saganowski trafia w poprzeczkę.

    Po przerwie nic się nie zmienia. Ofensywa zabrzan polega na dalekich wybiciach piłki do Sikory. W pierwszej połowie żadnych szans na powodzenie. W drugiej - owszem. Przy ogromnym udziale Zielińskiego i Artura Boruca. Ich katastrofalne nieporozumienie (jeden ogląda się na drugiego, gorzej niż w juniorach) wykorzystuje Sikora i strzela drugiego gola.

    Potem w okolicach pola karnego Górnika piłkarzy jest więcej niż "mrówek" w godzinach szczytu na przejściu granicznym w Cieszynie. Vuković nie wykorzystuje sytuacji sam na sam, Saganowski pudłuje z paru metrów, a strzałów Svitlicy, Wróblewskiego i Sokołowskiego II świetnie broni Lech, bohater meczu (mimo błędu z pierwszej połowy). Poza tym wybicia w aut, na oślep, kopanina, faule, bezradność, niecelne podania, chaos.

    Do tego przez całe spotkanie wulgarne okrzyki kibiców i transparent: "Legia, złodziejko, oddaj, co nasze. Mistrz 1994 Polski l".

    Wynik się nie zmienia. Górnik, choć sam nie stworzył do 50. minuty ani jednej sytuacji, wbił Legii dwa gole. I nie przegrał.

    W 90. min uderzenie Sokołowskiego I z 25 m. Lech wypuszcza piłkę z rąk. Pod nogi Svitlicy. Jest 2:2.

    A to polska liga właśnie. Wszystko jest możliwe.

    Bohater meczu

    Stanko Svitlica

    Serb uratował Legię przed pierwszą porażką w tym sezonie

    Zostaw komentarz:


  • Kasja
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez Mrozik
    Zamieszczone przez crolick
    Zamieszczone przez Joker
    Górnik nie stworzył w tym meczu ZADNEJ sytuacji i zremisował!!!! Zadnej!!! Karny by z kapelusza (ach ten pechowy Szala), a Sikora strzelił gola po asyscie Zielińskiego i błedzie Boruca. Ja juz nie wiem jak my chcemy tego mistrza ugrac Rece opadaja. Ten Górnik jest tak słaby ze juz dawno nie pamietam zeby az tak kiepsko grał. A mimo to zremisował. a dla Jóźwiaka i Szali powinno sie otworzyc jakis przytułek dla inwalidów. Za tydzien znowu mecz o wszytsko z Amica.
    moge przyjmowac zaklady ze za tydzien zmieciemy amice z boiska...
    Znając życie, a w zasadzie mecze w piatek z silniejszymi rywalami to tak będzie
    oby tak bylo bo 3 pkt w meczu z liderem w tabeli moglyby bardzo poprawic sytuacje

    Zostaw komentarz:


  • Mrozik
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez crolick
    Zamieszczone przez Joker
    Górnik nie stworzył w tym meczu ZADNEJ sytuacji i zremisował!!!! Zadnej!!! Karny by z kapelusza (ach ten pechowy Szala), a Sikora strzelił gola po asyscie Zielińskiego i błedzie Boruca. Ja juz nie wiem jak my chcemy tego mistrza ugrac Rece opadaja. Ten Górnik jest tak słaby ze juz dawno nie pamietam zeby az tak kiepsko grał. A mimo to zremisował. a dla Jóźwiaka i Szali powinno sie otworzyc jakis przytułek dla inwalidów. Za tydzien znowu mecz o wszytsko z Amica.
    moge przyjmowac zaklady ze za tydzien zmieciemy amice z boiska...
    Znając życie, a w zasadzie mecze w piatek z silniejszymi rywalami to tak będzie

    Zostaw komentarz:


  • MaxxxiM
    odpowiedział(a)
    Pomeczowe wypowiedzi:

    Dariusz Kubicki (trener Legii): Kibicom mogło podobać się to spotkanie. Mieliśmy sporo okazji, z których powinniśmy strzelić gola. Padły aż cztery bramki, ale mam pterensje do swoich zawodników, za to, że zbyt łatwo pozwoliliśmy Górnikowi wyrównać. Na szczęście Stanko Svitlica nie zawiódł i wykazał się dużym instynktem.

    Waldemar Fornalik (trener Górnika): Tradycyjnie w Zabrzu było sporo emocji. Musieliśmy zagrać defensywnie z odbrze dysponowaną ostatnio Legią. Moi zawodnicy spisali się bardzo dobrze. Mimo, że to Legia miała więcej sytuacji bramkowych i była lepszą drużyną umiejętnie się broniliśmy. Do wygranej zabrakło nam zaledwie dwóch minut. Przed meczem remis wzięlibyśmy w ciemno, ale i tak jestem zadowolony.

    Krzysztof Bukalski (Górnik): Straciliśmy bramkę w końcówce... Staraliśmy się walczyć. Piotrek Lech spisał się dzisiaj wspaniale, ale nie udało się utrzymać korzsytnego rezultatu... Trudno.

    Tomasz Sokołowski I (Legia): Stworzyliśmy mnóstwo dogodnych sytuacji, a gospodarze tylko kilka i aż dwie z nich wykorzystali. Można się cieszyc ze udało nam się doprowadzić do remisu, ale mimo wszystko straciliśmy dwa cenne punkty. Jedno oczko przy tak słabym Górniku, który się bronił cały mecz i grał aby tylko nie stracić gola to zdecydownie za mało. na dodatek karny, który wzbudził sporo watpliwości. Szkoda

    fajnie ze Sokol wszystko rozumie, tylko ja nie rozumiem dlaczego w takim razie nie zagrali na maxa przez 94 minuty?

    Zostaw komentarz:


  • crolick
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez Joker
    Górnik nie stworzył w tym meczu ZADNEJ sytuacji i zremisował!!!! Zadnej!!! Karny by z kapelusza (ach ten pechowy Szala), a Sikora strzelił gola po asyscie Zielińskiego i błedzie Boruca. Ja juz nie wiem jak my chcemy tego mistrza ugrac Rece opadaja. Ten Górnik jest tak słaby ze juz dawno nie pamietam zeby az tak kiepsko grał. A mimo to zremisował. a dla Jóźwiaka i Szali powinno sie otworzyc jakis przytułek dla inwalidów. Za tydzien znowu mecz o wszytsko z Amica.
    moge przyjmowac zaklady ze za tydzien zmieciemy amice z boiska...

    Zostaw komentarz:


  • MaxxxiM
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez Joker
    Górnik nie stworzył w tym meczu ZADNEJ sytuacji i zremisował!!!! Zadnej!!! Karny by z kapelusza (ach ten pechowy Szala), a Sikora strzelił gola po asyscie Zielińskiego i błedzie Boruca. Ja juz nie wiem jak my chcemy tego mistrza ugrac Rece opadaja. Ten Górnik jest tak słaby ze juz dawno nie pamietam zeby az tak kiepsko grał. A mimo to zremisował. a dla Jóźwiaka i Szali powinno sie otworzyc jakis przytułek dla inwalidów. Za tydzien znowu mecz o wszytsko z Amica.
    bez przesady, chyba Ci sie rozgrywki pomylily.
    w kazdym meczu stawka sa trzy punkty i czasem sie udaje, a czasem nie.
    tym razem udalo sie zdobyc jeden, ale to nie oznacza ze wszystko stracone. Legia nadal jest w czolowce i wszystko jest mozliwe.

    Zostaw komentarz:


  • Kasja
    odpowiedział(a)
    buuu nie widzialam meczu... i moze i dobrze... :/
    jaaaaki zonk!!!!
    i znow tylko 1 pkt

    Zostaw komentarz:


  • Joker
    odpowiedział(a)
    Górnik nie stworzył w tym meczu ZADNEJ sytuacji i zremisował!!!! Zadnej!!! Karny by z kapelusza (ach ten pechowy Szala), a Sikora strzelił gola po asyscie Zielińskiego i błedzie Boruca. Ja juz nie wiem jak my chcemy tego mistrza ugrac Rece opadaja. Ten Górnik jest tak słaby ze juz dawno nie pamietam zeby az tak kiepsko grał. A mimo to zremisował. a dla Jóźwiaka i Szali powinno sie otworzyc jakis przytułek dla inwalidów. Za tydzien znowu mecz o wszytsko z Amica.

    Zostaw komentarz:


  • MaxxxiM
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez andrzejzb
    Zamieszczone przez MaxxxiM
    swiniapilkakepka i 1 zamiast 3 punktow.
    ale nic to, sa tacy co przegrali swoje mecze ligowe 4:1 i jakos zyja (choc co to za zycie).
    pocieszajace jest to ze obliczu Sagan bez formy Stanko sie obudzil. 2 bramki w jednym meczu to jest calkiem niezly wynik.
    MaxxxiM, a co nas obchodzą inni? Inni mogą uwalać nawet po 10:1 a MY nie możemy prezentować punktów każdemu leszczowi który się nawinie.. Człowieku, to nie 1991, nie te czasy ja rozumiem, zremisować z lepszym - ale z tak grającym Górnikiem? Przecież Wisła przy Górniku to był Real!!!
    A Sagan jest w formie - tylko mu odwala...
    lepszy wygrywa, gorszy przegrywa, a druzyny grajace na podobny poziomie remisuja (chyba ze ktorejs ze stron pomaga sedzia).
    Legia do tej pory nie przegrala co cieszy, Legia stracila sporo punktow z ogorkami, z ktorymi nie powinna ich byla stracic, co nie cieszy, ale nie jest tez jakims szokiem z ktorego nie mozna sie otrzasnac, bo dzieje sie tak od lat.
    ale pamietam jeszcz kilka meczow wczesniej byly rozwazania o tym ktore miejsce w srodku tabeli zajmiemy. dopiero przejazdzka po Wisle dodala nam skrzydel.
    odpowiedz na pytanie co zrobic by wygrywac jest prosta z punktu widzenia kibica na stadionie/przed telewizorem. grac tak jak w 7 minucie i tak jak kilkanascie minut przed 92. bardzo proste, dla nas.

    Zostaw komentarz:

Pracuję...
X