Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Górnik Zabrze - Legia

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • nie widzialem jeszcze caleg meczu... ogladalem dwie pierwsze bramki... karnego dla Gornika nie bylo i niestety jest to kolejna bramka z dupy... ale mimo tego powinnismy wygrac... wazne ze chlopaki walczyli do konca i zremisowali no i ze Stanko pokazal ze nie jest tak zle z nim jak wieksozsc z Nas sadzila (ja rowniez) :+:
    ________________________________________

    _______________________________________
    mnie tu nie ma

    Komentarz


    • Zamieszczone przez MaxxxiM
      Gazeta Wyborcza:


      Stanko Svitlica (napastnik Legii): Nie udało się wygrać, szkoda. Trzeba więc cieszyć się z remisu. Zaczęliśmy dobrze, szybko strzeliliśmy gola, ale popełniliśmy błędy, jakie dawno nam się nie zdarzyły. Każdy punkt jest ważny. Górnik to dobra drużyna, szkoda tylko, że się tak cofnął. Mało kto w polskiej lidze gra z nami tak ofensywnie jak Wisła. Skoro drużyna gra u siebie i wystawia tylko jednego napastnika, to wszystko mówi za siebie. Przy strzale "Sokoła" musiałem iść na dobitkę. To obowiązek napastnika, dobrze że piłka trafiła mi pod nogi. Fizycznie i psychicznie wróciłem do formy, zacząłem znowu strzelać gole. Wreszcie wiem, co ze mną będzie - przynajmniej do zimy. Rozmawiałem już z działaczami Legii w sprawie przedłużenia kontraktu. Może to zrobię? Do kiedy podpisałbym nową umowę? A choćby i do końca życia :+: (śmiech).
      Kiedyś już mówił, że do końca kariery chciałby grać u nas, a jak przyszło co do czego, to prawie całą przerwę przedsezonową próbował się sprzedać do jakiś rosyjsko - niemieckich ogórków! Stanko, Ty się lepiej zajmij strzelaniem bramek, bo mimo braków tremningowych idzie Ci to coraz lepiej!

      Komentarz


      • Zamieszczone przez zajączek
        Zamieszczone przez andrzejzb
        Zamieszczone przez yusta
        Boshe i kobieta musi Ci tłumaczyć po co bramkarz wybiega z bramki
        Postaw się w jego sytuacji. Jesteś bramkarzem. Piłka po podaniu zmierza w Twoim kierunku, przed sobą masz obrońcę blokującego ciałem napastnika rywali, by do niej nie doszedł. Stoisz w bramce i czekasz aż piłka doturla się do Ciebie, czy wychodzisz z bramki by ją złapac szybciej w ręce?
        Gdyby piłka się niefortunnie nie odbiła i nie zmieniła kierunku, nie byłoby sprawy, a Boruc byłby chwalony za pewną i spokojną grę. To był czysty przypadek i najmniej zawinił tu Boruc, już bardziej czepiałabym się Zielka.
        Dobra, umówmy się, że zawiniła piłka Porządna piłka nie wpada do siatki Legii, tylko jakieś skundlone nonejmy Made In China...

        P.S.: Ale zjebał Boruc .
        Wszyscy nie macie racji. Bramka padła, bo piłka była źle napompowana, trawa źle przystrzyżona, bramka krzywo ustawiona, do tego był spalony na niebieskiej, napastnik gospodarzy wykonał niedozwoloną ruchomą zasłonę, a potem i tak mu piłka zeszła z nogi.
        PS: Zgadzam się z andrzejemzb: Ale i tak zjebał Boruc
        Hm??? Nie zgodze sie, ze zeszla, raczej niesiona byla, a poza tym to zawodnik Gornika wykonal niedozwolone przylozenie....
        stefan ma chora wizje i slyszy glosy

        Komentarz


        • Zamieszczone przez variatek
          Zamieszczone przez pijak
          Zamieszczone przez variatek
          Nie,nie,nie...Szali,i Wróbla to ja już dłużej niezdzierże...K :* po co Kubicki ich wogóle wystawia??Szala dziś się wykazał zdobyciem karnego,a Wróbel...o ten typ to już niepoamiętam kiedy dobrze zagrał,zrobił coś pożytecznego...On się do niczego nie nadaje poza bieganiem!!Jednym słowem tragedia.
          sory stary ale bredzisz
          Legia grala BARDZO aldny mecz, Gornik nie istnial
          Zielek strzelil nam 2 bramki-sory taka prawda... 1-sza po jego podaniu do napastnika Gornika, 2-ga po jkaims zagraniu podejzanym kolanem
          ja sie szczrze ciesze, bo nie wiem jak bym sie czul jak bysmy przepierdolili z takimi ogorkami jak Gornik, sa ch** jak 150...
          nie pokazali nic absolutnie są cieniutcy
          co nie zmienia faktu ze byl tylko remis
          dobrze ze remis, a nie porazke cieszmy sie tym co jest, Amice stukniemy i bedzie git.
          nie nasza wina ze sedzia jest cipeczka ktora gwizdze wszystko...
          mimo wszytstk owelkie brawa dla chlopakow ze walczyli do konca, i ustukali remisik, jestesmy niepokaonani w lidze jako jedyni
          P.S. jutro cale forum trzyma za mnie kciuki, o 9 pisze egzamin
          Bredzę????A czy ty widziałes jak grali ci dwaj zawodnicy???Bo jakos dobrej akcji w ich wykonaiu nie widziałem,więc nie gadaj że pisze głuopoty...Czekam na przykład meczu w którym Szala,lub Wróbel dobrze zagrali...Kiedy to było??/Wróbel to chyba z Wisła ze 2-3 lata temu.Już nawe6t nie pamiętam kiedy.A potem to nic niegrał.Jak był w ataku to wychodził sam na sam i dupa...nigdy mu się strzelić nie udałao...A Szala...on jeszce chyba niezagrał dobrego meczu
          łojezu!!! stary ale żeś mi nawalił, no ale oka
          jedziemy
          mi chodzilo o "zrobienie prezz Szale karnego" z czym sie nie zgodze i tego dot. moj pościk do Ciebie w tym temacie koniec
          "...i na dobre i na złe"

          Komentarz


          • Zamieszczone przez variatek
            Zamieszczone przez pijak
            Zamieszczone przez VASCO
            Sorry , ale mam krótką prośbę do Kuby: Boruc na ławę (choc bardzo go lubię i miał u mnie duzy kredyt zaufania). A Sagan to niech przestanie w wkońcu się kiwać z samym sobą , bo na placu ma też kolegów z drużyny, którym można podawać piłki (nie jest to zabronione w przepisach gry w piłkę nożną). Ale i tak lubię Sagana , od czasu do czasu przydałoby mu się jednak trochę ochrzanu.... za ostatnie występy.
            sorry ale po co boruc ma isc na Lawke?? pokaz mi jedna zla interwencje w meczu z Gornikiem...
            prawie obronil karnego, zabraklo naprawde niewiele
            a 2-ga stracona bramka to ewidentny kiks Ziela, nie wiem czy pilka sie odbila od kepki trawy czy nie, pozadnie przyspieszyla, i Boryuc by ja na 100% zlapal, a tak po odbiciu od kolana Zielka wypierdolila kilka metrow w bok, to nie jest wina Boruca!!!


            p.s. teraz jak zradko ogladalem mecz i mam prawo do dyskusji, ba nawet mam argumenty
            heh,no nie...Ty chyba inny mecz oglądałeś niż ja...Chcesz jedną złą interwencję??proszę bardzo:druga bramka i niepotrzebne wyjście...Boruc naprawdę kiepściutko sobie radzi w bramce,już w tej rundzie kilka goli można śmiało zapisać na jego konto.Może czas dać Krzyształowixczowi szanse??I nie rozumiem co wszyscy chcą od Sagana??Nikt nie widzi jak ten typ zapierdziela za dwóch,jak walczy??Nie strzela on ale strzelają inni,i o to własnie chodzi w drużynie!!!gdyby wszyscy zapieprzali tak jak Sagan,czy Sokól to byłoby rewelacyjnie,wiec skończcie te gadki ze on jest słaby,sodówa mu odbiła itp...
            nie ma bata nie zgodze sie z tym, to nie byla bramka Boruca, nie przekonasz mnie pisalem o tym wczesniej, i ta bramka to zasluga Zielka i jego kolana. Mi chodzi o ten konkretny mecz, wiem ze z Leszkiem był swojak Boruca, z tym sie zgadzam w 100%, ale nie z tym ze 2-ga bramka w Zabrzu byla wina Boruca, bo nie była...
            pozdro
            p.s. podkreslam moje slowa "w meczu z Gornikiem"
            "...i na dobre i na złe"

            Komentarz


            • Zamieszczone przez pijak
              nie ma bata nie zgodze sie z tym, to nie byla bramka Boruca, nie przekonasz mnie pisalem o tym wczesniej, i ta bramka to zasluga Zielka i jego kolana. Mi chodzi o ten konkretny mecz, wiem ze z Leszkiem był swojak Boruca, z tym sie zgadzam w 100%, ale nie z tym ze 2-ga bramka w Zabrzu byla wina Boruca, bo nie była...
              pozdro
              p.s. podkreslam moje slowa "w meczu z Gornikiem"
              A ja sie upieram że była i że Artek powinien kwitnąć w bramce czego nie zrobił - tym bardziej że po meczu powiedział, że wcale nie miał pewności czy złapie tę piłkę dlatego nie krzyczał "moja!". W sytuacji która zaistniała po odbiciu piłki przez Zielińskiego gdyby Boruc siedział na linii bramkowej bramka nie miała prawa paść - Sikora miał wciąż Ziela na plecach i nie byłby w stanie uderzyć na tyle mocno żeby Artka zaskoczyć...

              Artur Boruc (Legia): Drugi gol to nieporozumienie z Jackiem. Ja wyszedłem do piłki, ale nic nie krzyknąłem, że "moja", bo nie czułem, że będę pierwszy. Jacek jej nie wybił. Sikora nas przechytrzył. Przy karnym piłka przeszła mi po ręku. Do obrony tego strzału zabrakło mi może trzech centymetrów. Górnik grał antyfutbol, nawet jak przegrywał, to się bronił. Jestem zły, że nie wygraliśmy. Chwała chłopakom, że w ostatniej minucie uratowali remis.
              From flood into the fire
              One thousand voices sing
              We're in this together
              For whatever fate may bring

              Komentarz


              • Zamieszczone przez andrzejzb
                Zamieszczone przez pijak
                nie ma bata nie zgodze sie z tym, to nie byla bramka Boruca, nie przekonasz mnie pisalem o tym wczesniej, i ta bramka to zasluga Zielka i jego kolana. Mi chodzi o ten konkretny mecz, wiem ze z Leszkiem był swojak Boruca, z tym sie zgadzam w 100%, ale nie z tym ze 2-ga bramka w Zabrzu byla wina Boruca, bo nie była...
                pozdro
                p.s. podkreslam moje slowa "w meczu z Gornikiem"
                A ja sie upieram że była i że Artek powinien kwitnąć w bramce czego nie zrobił - tym bardziej że po meczu powiedział, że wcale nie miał pewności czy złapie tę piłkę dlatego nie krzyczał "moja!". W sytuacji która zaistniała po odbiciu piłki przez Zielińskiego gdyby Boruc siedział na linii bramkowej bramka nie miała prawa paść - Sikora miał wciąż Ziela na plecach i nie byłby w stanie uderzyć na tyle mocno żeby Artka zaskoczyć...

                Artur Boruc (Legia): Drugi gol to nieporozumienie z Jackiem. Ja wyszedłem do piłki, ale nic nie krzyknąłem, że "moja", bo nie czułem, że będę pierwszy. Jacek jej nie wybił. Sikora nas przechytrzył. Przy karnym piłka przeszła mi po ręku. Do obrony tego strzału zabrakło mi może trzech centymetrów. Górnik grał antyfutbol, nawet jak przegrywał, to się bronił. Jestem zły, że nie wygraliśmy. Chwała chłopakom, że w ostatniej minucie uratowali remis.
                hmm... tzn. ja powiem tak, że jeśli jest prawda co powiedział Boruc po meczu, to dam sobie juz spokój z bronieniem jego w tym meczu, ale może być tak że Artek zachowuje kurtuazje, i nie chce zdołować Zielka
                wiec bierze część winy na siebie, ot taka teoria spisku... :>
                "...i na dobre i na złe"

                Komentarz


                • Koniec juz tych dyskusji. Boruc spierdolił bramkę i tyle..... Zresztą i nie pierwszy raz w tym sezonie!
                  http://www.aromasololalazio.it/downl...zio_aquila.jpg
                  LAZIO AVANTI !!!

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez VASCO
                    Koniec juz tych dyskusji. Boruc spierdolił bramkę i tyle..... Zresztą i nie pierwszy raz w tym sezonie!
                    Tak - Koniec dyskusji bo ty uwazasz ze Boruc zawinil ?
                    IMHO od tego tu jestemy zeby dyskutowac a ja sie zupełnie z toba nie zgadzam '8
                    "... a póki my żyjemy, żyje ona!" (L)

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez VASCO
                      Koniec juz tych dyskusji. Boruc spierdolił bramkę i tyle..... Zresztą i nie pierwszy raz w tym sezonie!

                      no to moze dla Ciebie koniec dyskusji? a moze jakis ??


                      najpierw podaj powody a potem sie wymadrzaj...
                      ________________________________________

                      _______________________________________
                      mnie tu nie ma

                      Komentarz


                      • No dobra , sorry , nie koniec dyskusji. Ja uważam , że Boruc zawinił. Każdy ma prawo do własnego zdania.... Jak widać nie ma raczej wspónego punktu widzenia. Może to i dobrze bo byłoby nudno....
                        http://www.aromasololalazio.it/downl...zio_aquila.jpg
                        LAZIO AVANTI !!!

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez VASCO
                          No dobra , sorry , nie koniec dyskusji. Ja uważam , że Boruc zawinił. Każdy ma prawo do własnego zdania.... Jak widać nie ma raczej wspónego punktu widzenia. Może to i dobrze bo byłoby nudno....
                          dzieki za pozwolenie
                          ________________________________________

                          _______________________________________
                          mnie tu nie ma

                          Komentarz


                          • Ja juz w jednym z postow pisalem ze dalbym szanse Krzysztalowiczowi zagrac w bramce. On broni w pucharach i do tej pory puscil jedna bramke i spisuje sie calkiem dobrze. Poza tym bedac jeszcze w polonii czy zaglebiu spisywal sie naprawde super.
                            Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez m84
                              Ja juz w jednym z postow pisalem ze dalbym szanse Krzysztalowiczowi zagrac w bramce. On broni w pucharach i do tej pory puscil jedna bramke i spisuje sie calkiem dobrze. Poza tym bedac jeszcze w polonii czy zaglebiu spisywal sie naprawde super.
                              po pierwsza gral mniej po drugie z jakimi druzynynami gral... zobaczymy po dwu meczu...
                              ________________________________________

                              _______________________________________
                              mnie tu nie ma

                              Komentarz


                              • Ja wiem ze gral mniej i ze z gorszymi druzynami ale mimo wszystko uwazam ze jest bardzo dobrym bramkarzem. Swoje zdanie opieram tez na tym ze czesto ogladam mecze Legii II i jest on tam naprawde pewnym punktem. Czasem ma bardzo grozne sytuacje pod swoja bramka-jak chociazby w meczu z Delta-ale wychodzi z nich obronna reka...
                                Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X