Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Piłkarze Legii Warszawa - wczoraj, dziś, jutro

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Traper
    odpowiedział(a)
    Przecież mecz z Wisłą to był jedyny który zagrał od początku w lidze w której zagrał pewnie 300-400 minut( nie chce mi się sprawdzać nawet). Więc na podstawie czego innego mamy go oceniać? Kiedy on miał zrobić te liczby?

    Zostaw komentarz:


  • Peer
    odpowiedział(a)
    Nie podważam samego transferu, tylko że jak gra na pozycji "9" to niech daje liczby, a jeśli ma tylko robić grę, to niech będzie wystawiany na innej pozycji.

    Zostaw komentarz:


  • Benek
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez Peer Zobacz posta

    Fajnie, ale nie spełnia roli "9", nie notuje liczb. Chyba nie po to kupujemy kolejnych napasnikow, żeby grać Lopesem?
    Zapewne był kupiony aby te bramki strzelać ale być może u Michniewicza ma inne zadania związane z grą kombinacyjną i stwarzaniu sytuacji kolegą
    Zresztą wjebał bramkę Lechowi więc 150 tys nie poszło na marne

    Zostaw komentarz:


  • Peer
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez Benek Zobacz posta

    Przecież Lopes miał bardzo duży udział przy trzech bramkach. Po kulisach widać wyraźnie, że Michniewicz i jego ekipa są z niego bardzo zadowoleni i moim zdaniem on lepiej pasuje do aktualnej taktyki niż Pekhart.
    Fajnie, ale nie spełnia roli "9", nie notuje liczb. Chyba nie po to kupujemy kolejnych napasnikow, żeby grać Lopesem?

    Zostaw komentarz:


  • Somebody
    odpowiedział(a)
    Lopesa trochę ciężko ocenić, bo przez tę promocyjną cenę zakupu traktowany jest bardziej jako uzupełnienie, niż gość do walki o pierwszy skład, czego można było oczekiwać po niezłym sezonie w barwach Cracovii. Dla mnie to nadal bardziej rozczarowanie, bo tak po ludzku spodziewałem się po nim więcej, ale nie można wykluczyć, że powodem jego kiepskiej dyspozycji była słaba gra Legii i jest specyficzny system polegający na wkopywaniu każdej piłki w pole karne z nadzieją na strącenie jej do bramki. Z Płockiem na pewno źle nie zagrał, więc jeśli i w najbliższej kolejce pokaże się z dobrej strony, to jest nadzieja, że jeszcze będziemy mieli z niego w klubie pożytek. Pytanie na ile opłaca się na niego stawiać, skoro nagle z przodu mamy po 2/3 zawodników na jedną pozycję, a sam Lopes ma już swoje lata i w przeciwieństwie do Albańczyka czy Rusyna ciężko będzie go w przyszłości drożej sprzedać.

    Zostaw komentarz:


  • Martino1989
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez Traper Zobacz posta

    Ciekawa teza, zawodnik za 150 tys euro, który wchodzi do składu jak kontuzję ma podstawowy napastnik i robi dobrą robotę. Chciałbym więcej takich nieporozumień jako uzupełnienie ławki
    Dlatego pisałem że ostatni mecz miał dobry, ale sam chyba zgodzisz się że póki co nie zachwyca. Liczby ma dość mierne jak na snajpera.

    Zostaw komentarz:


  • Benek
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez Peer Zobacz posta
    Pewnie tak będzie, ale też bym z tym Lopesem nie przesadzał. Poszarpał, powalczył, ale jeśli napastnik nie robi żadnych liczb przy pięciu bramkach, to nie świadczy to dobrze.
    Przecież Lopes miał bardzo duży udział przy trzech bramkach. Po kulisach widać wyraźnie, że Michniewicz i jego ekipa są z niego bardzo zadowoleni i moim zdaniem on lepiej pasuje do aktualnej taktyki niż Pekhart.

    Zostaw komentarz:


  • Traper
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez Martino1989 Zobacz posta

    W pełni zgoda, gość jest nieporozumieniem transferowym. Ale fakt jest taki że ostatni jego mecz był w miarę ok, patrząc na to jak pokazywał się od początku gry u nas.
    Ciekawa teza, zawodnik za 150 tys euro, który wchodzi do składu jak kontuzję ma podstawowy napastnik i robi dobrą robotę. Chciałbym więcej takich nieporozumień jako uzupełnienie ławki

    Zostaw komentarz:


  • księciuniu
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez Peer Zobacz posta
    Z drugiej strony gość przyszedł w środku ligi, gotowy do gry i chyba Czesiek się w nim trochę zakochał. Z kolei z Lopesem to chyba nie wiążemy zbyt dużych nadziei?
    Do tej pory nie wiedział, że można kupować zawodników gotowych do gry



    A swoją drogą tak sie wszyscy grzeją tym Albańcem, że się zastanawiam czy naprawdę dorwaliśmy nowe wcielenie Messiego czy na siłę szukamy transferowego kota.

    Zostaw komentarz:


  • Martino1989
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez Gabro Zobacz posta
    Dokładnie tak. Z Lopesa to moim zdaniem nic nie będzie. Ot, uzupełnienie składu.
    W pełni zgoda, gość jest nieporozumieniem transferowym. Ale fakt jest taki że ostatni jego mecz był w miarę ok, patrząc na to jak pokazywał się od początku gry u nas.

    Zostaw komentarz:


  • Gabro
    odpowiedział(a)
    Dokładnie tak. Z Lopesa to moim zdaniem nic nie będzie. Ot, uzupełnienie składu.

    Zostaw komentarz:


  • Peer
    odpowiedział(a)
    Pewnie tak będzie, ale też bym z tym Lopesem nie przesadzał. Poszarpał, powalczył, ale jeśli napastnik nie robi żadnych liczb przy pięciu bramkach, to nie świadczy to dobrze.

    Zostaw komentarz:


  • Martino1989
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez Peer Zobacz posta
    Z drugiej strony gość przyszedł w środku ligi, gotowy do gry i chyba Czesiek się w nim trochę zakochał. Z kolei z Lopesem to chyba nie wiążemy zbyt dużych nadziei?
    Lopes w ostatnim meczu wyglądał nadspodziewanie dobrze, więc przynajmniej na samym początku będziemy grać takim składem jak z Płockiem. Pewnie oprócz Wszołka.

    Zostaw komentarz:


  • Peer
    odpowiedział(a)
    Z drugiej strony gość przyszedł w środku ligi, gotowy do gry i chyba Czesiek się w nim trochę zakochał. Z kolei z Lopesem to chyba nie wiążemy zbyt dużych nadziei?

    Zostaw komentarz:


  • Woytek
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez Peer Zobacz posta
    Jest szansa, że zastąpi Pekharta w sobotę?
    Jak nie będzie Pekharta i innych urazów, to spodziewam się składu jak z Płockiem. Oczywiście tego z drugiej połowy, czyli Szabanow + Juranović na wahadle. Dwa treningi to raczej za mało, by wystawiać nowego gościa od pierwszej minuty po wygranej 5-2.

    Zostaw komentarz:

Pracuję...
X