Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Piłkarze Legii Warszawa - wczoraj, dziś, jutro

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Myślisz, że on tą bluzą skleja...?
    Lubię sobie jebnąć posta.

    „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
    St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

    Komentarz


    • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
      Myślisz, że on tą bluzą skleja...?
      "Na szczęście to nie były jeszcze czasy, w których Legia męczy się z zespołem z Gibraltaru albo kompromituje się z jakimś Dudelange, a później pseudoeksperci trąbią w pięknych studiach TV, że dzisiaj nie ma już słabych drużyn. W latach 90. Legia nie miała prawa męczyć się w Luksemburgu i się nie męczyła." (Kosa. Niczego nie żałuję)

      Komentarz


      • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
        Myślisz, że on tą bluzą skleja...?
        Jak wrzuca niektóre posty z forum do tłumacza to na pewno...

        + Mladenovic logo atrás dele Kapustka e Shabanov
        - Luquinhas. Dramático hoje.

        Komentarz


        • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
          Oficjalka Legii na TT wrzuciła takie coś - nie wiadomo czy to nowa kolekcja ciuchów czy Luquinhas przedłużył kontrakt
          Zakładam, że chodzi o przedłużenie, bo w ostatnich kilku dniach widziałem, że jego menedżerowie kręcili się po LTC z dyrektorem sportowym.

          Komentarz


          • Ja też tak obstawiam.
            Chyba nie byliby na tyle głupi, żeby rozbudzić w ludziach nadzieję, a potem powiedzieć: Kupcie bluzę za dwie stówy.

            Chyba...
            Lubię sobie jebnąć posta.

            „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
            St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

            Komentarz


            • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
              Myślisz, że on tą bluzą skleja...?
              Mi poskleja jak ktoś (ktokolwiek) go będzie chciał kupić za chociaż 5 mln euro.
              Darek oni wszyscy są chuje oprócz Ciebie!

              #TeamVuko

              Komentarz





              • "Na szczęście to nie były jeszcze czasy, w których Legia męczy się z zespołem z Gibraltaru albo kompromituje się z jakimś Dudelange, a później pseudoeksperci trąbią w pięknych studiach TV, że dzisiaj nie ma już słabych drużyn. W latach 90. Legia nie miała prawa męczyć się w Luksemburgu i się nie męczyła." (Kosa. Niczego nie żałuję)

                Komentarz


                • czysta koszulka
                  Lubię sobie jebnąć posta.

                  „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                  St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
                    czysta koszulka
                    Nie, raczej ją po prostu wybielili na zdjęciu. Ale tez bym chciał. Luki plus nowa, czysta koszulka.

                    Komentarz


                    • +2 do kontraktu, pewnie solidna podwyżka.
                      Super.
                      Kiedyś sprawie sobie zajebistą sygnaturkę.

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Kijek Zobacz posta

                        Mi poskleja jak ktoś (ktokolwiek) go będzie chciał kupić za chociaż 5 mln euro.
                        Dla mnie to i może iść za 2mln euro, najważniejsze jest to, że jest kluczową postacią tej drużyny, nie bez przypadku najczęściej faulowanym zawodnikiem eklapy i bez niego w każdym meczu gra się nam znacznie ciężej. No ale najważniejsze jest to, że 2 lata temu trafił w bramkarza Rangersów, więc co tam fakty. Słabiak i tyle, a wszystkie nominacje z przypadku, nie to co piłkarze Cracovii, którzy mają taką kadrę, że walczą o mistrza... A nie, czekaj...

                        Komentarz


                        • Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa: Ew2eVjuXIAUs1xt?format=jpg&name=small.jpg
Wyświetleń: 1395
Rozmiar: 33,6 KB
ID: 2581424

                          Luquinasz - trzeba przyznać, że to im się udało
                          Lubię sobie jebnąć posta.

                          „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                          St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                          Komentarz


                          • Czytają forum i wiedzą, że najtęższe głowy miały problem, więc dali alternatywę pisowni.
                            "..Walduś trenuj! Kariera przed tobą, chłopie. Pierdykniesz ze dwie bramki, to cię do Manchesteru wezmą albo do innego Liverpoolu, albo nawet do Legii, synek.."

                            Komentarz


                            • To dobra wiadomosc, ze Luki cos tam podpisal

                              Komentarz


                              • Może kogoś to zainteresuje

                                Legia Warszawa @LegiaWarszawa·3 min

                                Luquinhas podpisał nie tylko kontrakt!

                                #LuquiNasz2024 Koszulki z autografem Brazylijczyka dostępne w sprzedaży online

                                http://sklep.legia.com
                                Lubię sobie jebnąć posta.

                                „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                                St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X