Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Piłkarze Legii Warszawa - wczoraj, dziś, jutro

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • I cyk Rosołek kolejna brameczka może będzie jak kiedyś z Miecielem jak do ŁKS na wypożyczenie wrócił ? (Oby)

    Komentarz


    • Kobylak w tym meczu też ładnie wygląda.
      Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

      Komentarz


      • Trochę off.
        #MiśKazekteam

        Komentarz


        • Kapustka i Slisz powołani do kadry
          Lecz przez te 10 minut zapomnieli na czym polega godność klubu , który chce mienić się mianem głównego wroga Legii w Polsce. Grajki bez honoru.

          Komentarz


          • Zamieszczone przez (L)ukas Zobacz posta
            Kapustka i Slisz powołani do kadry
            Ale, że Wieteski nie powołał

            A i żeby nie było...

            Trener reprezentacji Polski,
            @paulomcdsousa
            , ogłosił szeroką kadrę zawodników, spośród których 15 marca wybierze ostateczną grupę piłkarzy na marcowe zgrupowanie reprezentacji Polski!
            Ostatnio edytowany przez Benek; [ARG:4 UNDEFINED].
            349meczów*
            71 goli*
            58 asyst*

            jest tylko jeden King!!!!

            *dane mam nadzieję ulegną jeszcze kiedyś zmianie

            Komentarz


            • Brawo Kapustka i Slisz. w pełni zasłużone.

              Dobrze, że Sousa powołuje na podstawie tego co na boisku a nie czytając forum. (Wtedy można by pomyśleć, że się nadajecie do Odry Opole).
              Darek oni wszyscy są chuje oprócz Ciebie!

              #TeamVuko

              Komentarz


              • Nieźle. A 3/4 forum twierdzi, że Slisz tylko do tarcia chrzanu się nadaje...
                "Na szczęście to nie były jeszcze czasy, w których Legia męczy się z zespołem z Gibraltaru albo kompromituje się z jakimś Dudelange, a później pseudoeksperci trąbią w pięknych studiach TV, że dzisiaj nie ma już słabych drużyn. W latach 90. Legia nie miała prawa męczyć się w Luksemburgu i się nie męczyła." (Kosa. Niczego nie żałuję)

                Komentarz


                • Przy Kapustce zero zaskoczenia ale Slisz to w sumie zdziwko.

                  Komentarz


                  • Widzę,że chłopaki w świetnych humorach po kolejnym popisie w pucharze Miłego dnia!

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez Majkisek Zobacz posta
                      Przy Kapustce zero zaskoczenia ale Slisz to w sumie zdziwko.
                      Zdziwko bo? Jego pozycja to jest zawsze taka, która nie robi nic co się rzuca w oczy. A tak po prawdzie to od dłuższego czasu w większości meczów jeden z najlepszych grajków.
                      Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

                      Komentarz


                      • Poza tym pozycja Slisza jest jedną ze słabiej obsadzona przy kontuzji Bielika, zostaje w sumie tylko Krychowiak, który ma formę w kratkę.

                        Komentarz


                        • No spoko, ja nie zauważyłem w jego grze niczego, co by uzasadniało powołanie, taki Świerczok przy akcji bramkowej nawinął go razem z Ukrem jak juniora. Imho kadra na ten moment to za wysokie progi ale skoro Góralski kontuzjowany, to w sumie... Niechaj mu się wiedzie

                          Komentarz


                          • Ale o czym wy piszecie, jak można napisać że Slisz nie zasłużył w sytuacji gdy do kadry powołano Puchacza, albo innego asa ligi Sebastiana Kowalczyka, albo Kozłowskiego (który zapowiada się na piłkarza dopiero zagrał 4 mecze na krzyż - 500 minut w lidze). Slisz szczególnie przy Puchaczu to obecnie geniusz futbolu.
                            Ostatnio edytowany przez snorri; [ARG:4 UNDEFINED].

                            Komentarz


                            • https://www.youtube.com/watch?v=LPQDVphl5qs

                              Kapustka ponownie w Foot Trucku
                              "Na szczęście to nie były jeszcze czasy, w których Legia męczy się z zespołem z Gibraltaru albo kompromituje się z jakimś Dudelange, a później pseudoeksperci trąbią w pięknych studiach TV, że dzisiaj nie ma już słabych drużyn. W latach 90. Legia nie miała prawa męczyć się w Luksemburgu i się nie męczyła." (Kosa. Niczego nie żałuję)

                              Komentarz


                              • Najbardziej niepokojącą informacją jest jednak fakt, że ani z zespołem, ani indywidualnie nie trenował we wtorek i środę Marko Vesović. Czarnogórzec był już bliski powrotu na boisko, niemal na ostatniej prostej. Ale przydarzył się uraz, który sprawę nieco skomplikował. Zawodnik przechodzi zabiegi, otrzymał zastrzyk z osocza krwi. Teraz musi wypoczywać. Jeśli to nie przyniesie spodziewanych efektów, to konieczne będzie dłuższe leczenie. A to będzie oznaczało, że powrót do gry „Veso” znacznie przesunie się w czasie.
                                legia.net

                                Chyba powoli żegnamy Vesovicia.
                                "Na szczęście to nie były jeszcze czasy, w których Legia męczy się z zespołem z Gibraltaru albo kompromituje się z jakimś Dudelange, a później pseudoeksperci trąbią w pięknych studiach TV, że dzisiaj nie ma już słabych drużyn. W latach 90. Legia nie miała prawa męczyć się w Luksemburgu i się nie męczyła." (Kosa. Niczego nie żałuję)

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X