Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Piłkarze Legii Warszawa - wczoraj, dziś, jutro

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Powinien na garnuszku u Kucharskiego siedzieć razem z Agrą.

    Podsumowując jego transfery to właściwie tylko Brazol na plus. Gvilia powoli weryfikowany, Novikovas na razie neutralny, ale wydaje mi się, że jest on zbyt chaotyczny na taki zespół jak nasz.

    Typ chciał robić transfery "pewniaki", a wyszedł mu ten najmniej pewny.
    #teamVuko (zanim Kijek #teamVuko (zanim to było modne))

    Komentarz


    • nie interesują mnie głośne transfery, chciałbym mieć graczy, którzy już udowodnili w ekstraklasie, że potrafią grać w piłkę - dodał Vuković
      To wypowiedź z czerwca Vukovica na temat Gwilia i Novikovasa, wynika z niej że takich piłkarzy chciał trener, dyrektor mu takich dostarczył.
      Wiec gadanie że Kucharski jest weryfikowany negatywnie, mija się z prawdą. Napisz blaise101 coś o Wszołku, napisz coś o Lewczuku. Obecnie jedyny niewypał to Obradović, ale to nie Kucharski go sprawdzał przez dwa dni pod względem zdrowia, tylko ludzie którzy są odpowiedzialni za ocenę stanu zdrowia zawodnika. Kucharski znalazł ciekawego doświadczonego zawodnika, a w klubie powinni zweryfikować go pod względem zdrowia, ktoś zawalił, ale nie Kucharski.
      Osobiście uważam że transfery na plus i najlepsze okienko za kadencji Mioduskiego. Gwilia ma walczyć o swoje i niech walczy, na pewno nie jest zbędny tej drużynie i nie jest osłabieniem. To samo Novikovas, na którego stawia Vuko. Z resztą czytałem kiedyś że Novikovas to pomysł Vuko, po którymś meczu z Jagiellonią sam sondował czy chciałby grać w Legii.

      Co do Portugalczyków (Agra, Rocha, Martins), nie oszukujmy się że Kucharski miał coś do powiedzenia, Sa Pinto chciał i dostał, bo sam sobie załatwił.

      EDIT: Według mnie tym lepszą zrobił robotę Kucharski w tym okienku, jeśli weźmiemy pod uwagę to iż nie miał kasy wiele do wydania, według trasfermarkt Legia wydała 1 mln euro: Luquinhas (0,4 mln euro), Novikovas (0,3 mln euro), Gwilia (0,3 mln euro), Obradovic, Lewczuk, Wszołek za darmo. Prawdopodobnie jeden niewypał będzie, ale jak pisałem winny jest raczej pion medyczny. Ocena pracy Kucharskiego za czasów Sa Pinto nie można brać pod uwagę, tym bardziej że jest dyrektorem od 09.2018, więc jego wpływ na to co w klubie był marginalny jeśli jakikolwiek. Dla mnie osobiście pierwsze autorskie okienko Kucharskiego to ostatnie, okienko z przełomu roku, to była domena Sa Pinto, który o wszystkim decydował w klubie.

      EDIT 2: Kucharski zarobił dla klubu według trasfermarkt: 9,37 mln euro, a to dopoiero połowa sezonu, a mamy kogo sprzedawać jeszcze. Lepiej było tylko w sezonie 16/17 14,80 mln euro (ale za cały sezon) do klubowej kasy z transferów, ale wydatki na zakupy było większe 4,32 mln euro. Obecnie trzeba zarabiać by zasypać dziurę, wtedy zarabiało się i wydawało, bo dziury już nie było.
      Ostatnio edytowany przez snorri; [ARG:4 UNDEFINED].

      Komentarz


      • Zamieszczone przez blaise101 Zobacz posta
        Powinien na garnuszku u Kucharskiego siedzieć razem z Agrą.

        Podsumowując jego transfery to właściwie tylko Brazol na plus. Gvilia powoli weryfikowany, Novikovas na razie neutralny, ale wydaje mi się, że jest on zbyt chaotyczny na taki zespół jak nasz.

        Typ chciał robić transfery "pewniaki", a wyszedł mu ten najmniej pewny.
        Brazol to transfer tego portugalskiego magika od Fantasy Football.
        "Na szczęście to nie były jeszcze czasy, w których Legia męczy się z zespołem z Gibraltaru albo kompromituje się z jakimś Dudelange, a później pseudoeksperci trąbią w pięknych studiach TV, że dzisiaj nie ma już słabych drużyn. W latach 90. Legia nie miała prawa męczyć się w Luksemburgu i się nie męczyła." (Kosa. Niczego nie żałuję)

        Komentarz


        • Zamieszczone przez Gabro Zobacz posta
          Brazol to transfer tego portugalskiego magika od Fantasy Football.
          To prawda.

          Komentarz


          • Zamieszczone przez snorri Zobacz posta
            Obecnie jedyny niewypał to Obradović, ale to nie Kucharski go sprawdzał przez dwa dni pod względem zdrowia, tylko ludzie którzy są odpowiedzialni za ocenę stanu zdrowia zawodnika. Kucharski znalazł ciekawego doświadczonego zawodnika, a w klubie powinni zweryfikować go pod względem zdrowia, ktoś zawalił, ale nie Kucharski.
            Wszystko prawda w przypadku, gdyby przychodził do nas zawodnik o nienagannym wcześniej zdrowiu. Natomiast Obradović ostatni rok więcej się leczył niż grał i były komentarze (po pogłoskach o naszym zainteresowaniu tym zawodnikiem), że trzeba uważać na jego zdrowie. Mimo tego podjęliśmy ryzyko. Zgadzam się jednak z Tobą, że to dział medyczny zawalił nieproporcjonalnie bardziej przepuszczając taki wrak przez testy medyczne z wynikiem pozytywnym. Dziwi tym bardziej, że chwalimy się najbardziej wymagającymi i zaawansowanymi testami w ekstraklasie i nie tylko...
            "Na szczęście to nie były jeszcze czasy, w których Legia męczy się z zespołem z Gibraltaru albo kompromituje się z jakimś Dudelange, a później pseudoeksperci trąbią w pięknych studiach TV, że dzisiaj nie ma już słabych drużyn. W latach 90. Legia nie miała prawa męczyć się w Luksemburgu i się nie męczyła." (Kosa. Niczego nie żałuję)

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Gabro Zobacz posta
              Wszystko prawda w przypadku, gdyby przychodził do nas zawodnik o nienagannym wcześniej zdrowiu. Natomiast Obradović ostatni rok więcej się leczył niż grał i były komentarze (po pogłoskach o naszym zainteresowaniu tym zawodnikiem), że trzeba uważać na jego zdrowie. Mimo tego podjęliśmy ryzyko. Zgadzam się jednak z Tobą, że to dział medyczny zawalił nieproporcjonalnie bardziej przepuszczając taki wrak przez testy medyczne z wynikiem pozytywnym. Dziwi tym bardziej, że chwalimy się najbardziej wymagającymi i zaawansowanymi testami w ekstraklasie i nie tylko...
              przecież on już śladu po kontuzji którą miał - nie ma. Teraz łapie inne, z braku przygotowania, przeciążenia, postawy lub głowy. Tu raczej wina sztabu lub psychologa.
              "W kraju, w którym ludzie nienawidzą swoich rodaków" - Taco
              „Was, przyjaciele, czeka wspólna praca. Rządźcie, niech chory kraj do zdrowia wraca”. - Szekspir

              Komentarz


              • Zamieszczone przez Gabro Zobacz posta
                Wszystko prawda w przypadku, gdyby przychodził do nas zawodnik o nienagannym wcześniej zdrowiu. Natomiast Obradović ostatni rok więcej się leczył niż grał i były komentarze (po pogłoskach o naszym zainteresowaniu tym zawodnikiem), że trzeba uważać na jego zdrowie. Mimo tego podjęliśmy ryzyko. Zgadzam się jednak z Tobą, że to dział medyczny zawalił nieproporcjonalnie bardziej przepuszczając taki wrak przez testy medyczne z wynikiem pozytywnym. Dziwi tym bardziej, że chwalimy się najbardziej wymagającymi i zaawansowanymi testami w ekstraklasie i nie tylko...
                Zgoda w 100%, Kucharski uznał że warto zaryzykować, bo dobry doświadczony zawodnik z własna kartą, ale nie sądzę aby doszło do podpisania umowy gdyby pion medyczny zweryfikował zawodnika negatywnie. Dlatego dziwna ta cała sytuacja z Obradoviciem i pierwsza poważna plama na tym naszym podobno będącym na poziomie europejskim Legia Lab.

                Komentarz


                • Jak dla mnie okienko bylo bardzo dobre. Na minus jedynie Obradovic, ale to bylo wiadomo, ze jest ryzyko. Na 6 transferow 5 udanych, jak dla mnie to rewelacyjne proporcje.

                  Komentarz


                  • Legia.net
                    Dominik Nagy nie brał w niej udziału ze względu, iż oba składy liczyły już po jedenastu piłkarzy. Węgier wykonywał wówczas sprinty wzdłuż boiska. Po tej gierce obrońcy pracowali jeszcze wspólnie. Defensorzy byli ustawieni w jednej linii i musieli zapobiegać dalekim podaniem z głębi pola.
                    Węgier wygląda na to, że odstrzelony. Wśród 22 zawodników biorących udział w gierce był Agra. Mam nadzieję, że obu pożegnamy w zimie, ale dziwi, że Nagy spadł nawet za niego.

                    Komentarz


                    • Nagy zagrał chyba jeden mecz na poziomie który jest od niego wymagany z ŁKS-em, ale to trochę mało, może Videoton nie odpuści i znowu złoży ofertę. Nagy tym razem uzna że warto odejść, bo ostatnio podobno sam Nagy odmówił transferu, Legia była na tak, a jak pamiętam mówiło się o kwocie 1.5 mln euro plus bonusy. Dyrektor sportowy ma poważne zadanie na przerwę zimową, przekonać kogoś do kupna Agry i Nagy'ego oraz samych zawodników, bo ich pobyt w Legii raczej nie ma uzasadnienia sportowego. Jeśli tego dokona Kucharski trzeba będzie uznać to za duży plus dla niego, zwolniona kwota z kontraktów + zarobek ze sprzedaży, w obecnej sytuacji klubu, każdy grosz się liczy. Oczywiście dodać do tego trzeba Obradovića, trzej piłkarze którzy powinni odejść jak najszybciej, problem Phillipsa sam się rozwiąże, w grudniu koniec kontraktu. W perspektywie całego sezonu, trzeba chyba pomyśleć nad przyszłością Luís Rochy.
                      Ostatnio edytowany przez snorri; [ARG:4 UNDEFINED].

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Robert E. Lee Zobacz posta
                        Legia.net

                        Węgier wygląda na to, że odstrzelony. Wśród 22 zawodników biorących udział w gierce był Agra. Mam nadzieję, że obu pożegnamy w zimie, ale dziwi, że Nagy spadł nawet za niego.
                        Mnie nie dziwi. Agra, przy całej swojej ch.uj.owatości się mimo wszystko stara. Widać, że mu zależy, tylko po prostu jest cienki. Natomiast jak się patrzy na Nagy'a, to poza kilkoma wyjątkami, ma się wrażenie, że koleś ma po prostu wyj.ebane.
                        ...zmartwychwstałe miasto rodzi ludzi nieśmiertelnych...

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez rey Zobacz posta
                          Mnie nie dziwi. Agra, przy całej swojej ch.uj.owatości się mimo wszystko stara. Widać, że mu zależy, tylko po prostu jest cienki. Natomiast jak się patrzy na Nagy'a, to poza kilkoma wyjątkami, ma się wrażenie, że koleś ma po prostu wyj.ebane.
                          a gdzie go ostatnio widziałeś?
                          #teamVuko (zanim Kijek #teamVuko (zanim to było modne))

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez rey Zobacz posta
                            Mnie nie dziwi. Agra, przy całej swojej ch.uj.owatości się mimo wszystko stara. Widać, że mu zależy, tylko po prostu jest cienki. Natomiast jak się patrzy na Nagy'a, to poza kilkoma wyjątkami, ma się wrażenie, że koleś ma po prostu wyj.ebane.
                            Dokładnie. Tak leniwego piłkarza jeszcze e Legii nie widziałem. No może jedynie Langil był blisko.
                            "Na szczęście to nie były jeszcze czasy, w których Legia męczy się z zespołem z Gibraltaru albo kompromituje się z jakimś Dudelange, a później pseudoeksperci trąbią w pięknych studiach TV, że dzisiaj nie ma już słabych drużyn. W latach 90. Legia nie miała prawa męczyć się w Luksemburgu i się nie męczyła." (Kosa. Niczego nie żałuję)

                            Komentarz


                            • Gość, który co mecz ma najwięcej przebiegniętych i najwięcej sprintów leniwy (już nie wspominam o tym, że zawsze doskonale przygotowany motorycznie).. to ciekawa teza dosyć.
                              Jeszcze dodajcie do tego coś o hujowatości Antolicia. Tyle ma to sensu.
                              #teamVuko (zanim Kijek #teamVuko (zanim to było modne))

                              Komentarz


                              • Przecież obecny Nagy to najgorszy skrzydłowy od czasów Ogbuke i nawet z tym nie polemizuj. Jego gra w końcówce poprzedniego sezonu i w tym to czysty kabaret.
                                Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X