Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Piłkarze Legii Warszawa - wczoraj, dziś, jutro

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • za Bartkovym:

    55 - tyle prób dryblingu podjął Luquinhas w dziewięciu rozegranych meczach w polskiej lidze. 70% z nich była udana.
    Kiedyś sprawie sobie zajebistą sygnaturkę.

    Komentarz


    • Ja tylko przypomnę, że taki Guilherme w pierwszych 20 meczach w Ekstraklasie wykręcił szalone liczby 1 bramka i 2 asysty. I generalnie wielkich liczb nie robił. A chyba każdy go dobrze wspomina. A tu już niektórzy wielcy eksperci od piłki po 9 meczach stwierdzili, ze Lukicośtam to lebiega. Pozdro.
      Zobaczymy za kilkanaście spotkań jak będzie wyglądał.
      Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

      Komentarz


      • Też jestem zdania że nie ma co go za szybko skreślać. Osobiście mam nadzieję że w końcu odpali i da nam jeszcze dużo radości

        Komentarz


        • jak odpali (podania, asysty i bramki) to się z nim pożegnamy w ciągu następnego pół roku
          póki co kartki na nim łapią, wnosi jakiś element nieprzewidywalności
          w smutnej Eklapie broniącej całym składem minięcie nawet jednego zwodem niezłe zamieszanie już robi
          jak poprawi podania już będzie git

          Komentarz


          • Cafu wypada na ok. 6 miesięcy. Zerwał więzadło krzyżowe przednie.

            Komentarz


            • Zamieszczone przez trzeci Zobacz posta
              Cafu wypada na ok. 6 miesięcy. Zerwał więzadło krzyżowe przednie.
              Wielka szkoda... Ciekawe co zrobi Vuko ? Może to będzie okazją aby Karbownik wrócił na swoją pozycję i Obradovic zaczął grać.
              349meczów*
              71 goli*
              58 asyst*

              jest tylko jeden King!!!!

              *dane mam nadzieję ulegną jeszcze kiedyś zmianie

              Komentarz


              • O k#rwa Czyli Furman w Legii?
                „Idziemy w szerokie spektrum pozycji, szukając swoich możliwości i nie zamykamy się na konkretne formacje.”

                Komentarz


                • W podstawowym Antolić, Martins i Gwilia w środku; zabraknie tylko środkowego pomocnika na skrzydło
                  Lubię sobie jebnąć posta.

                  „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                  St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                  Komentarz


                  • No teraz to chyba Karbownik byłby pierwszy w kolejce do wejścia w środku pola. Chyba, że Vukovic zaraz wymyśli tam Remiego, albo Wieteskę

                    Komentarz


                    • Jest jeszcze Praszelik.

                      Komentarz


                      • Jeszcze jest Philipps
                        „Idziemy w szerokie spektrum pozycji, szukając swoich możliwości i nie zamykamy się na konkretne formacje.”

                        Komentarz


                        • Statystyki potwierdzające bardzo dobra obronę i negujące atak: http://ekstrastats.pl/stworzone-okaz...-tab-druzynowo
                          Kiedyś sprawie sobie zajebistą sygnaturkę.

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez Złoty_Orzeł Zobacz posta
                            Statystyki potwierdzające bardzo dobra obronę i negujące atak: http://ekstrastats.pl/stworzone-okaz...-tab-druzynowo
                            W stwarzaniu sytuacji lepsza tylko Cracovia i Piast, więc to jest negowanie ataku?

                            Komentarz


                            • Warto posłuchać: Piotr Urban, koordynator Akademii Piłkarskiej Legii Warszawa w kategoriach U13-U18

                              http://tatatrampkarza.pl/podcast003/
                              Kiedyś sprawie sobie zajebistą sygnaturkę.

                              Komentarz


                              • Kwietniewski asysta w meczu Raków Wisla.
                                "Na szczęście to nie były jeszcze czasy, w których Legia męczy się z zespołem z Gibraltaru albo kompromituje się z jakimś Dudelange, a później pseudoeksperci trąbią w pięknych studiach TV, że dzisiaj nie ma już słabych drużyn. W latach 90. Legia nie miała prawa męczyć się w Luksemburgu i się nie męczyła." (Kosa. Niczego nie żałuję)

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X