Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Piłkarze Legii Warszawa - wczoraj, dziś, jutro

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Biorąc pod uwagę ile Loczek potrzebował by zrozumieć, że trener ma znaczenie, na lekarza z prawdziwego zdarzenia jeszcze poczekamy....

    Komentarz


    • lata mijaja, wlasciciele, prezesi i lekarze sie zmieniaja, tylko leczenie nadal kuleje.

      Komentarz


      • Ale ten obecny to jest jakiś wyjątkowy magik. Ile trzeba było czekać na informację na ile wypadł Remy? Chyba 2 tygodnie.

        Komentarz


        • Ten obecny to chyba spec od pleców. O kończynach musi dopiero poczytać.

          Komentarz


          • Ogólnie jeśli chodzi o dostęp do informacji co konkretnie komu dolega i kiedy ma wrócić to już od dawien dawna jest problem. Z leczeniem chyba też, bo ten czas przerwy się wiecznie wydłuża.
            Ostatnio edytowany przez Antares; [ARG:4 UNDEFINED].
            "Lech Poznań nie wystąpił o licencję na przyszły sezon i został przesunięty na ostatnie miejsce w tabeli. W przyszłym sezonie pod nazwą Lech Poznań występować będzie Amica Wronki."

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Sugarman Zobacz posta
              Jak mniej więcej wiadomo, to zdradź kiedy, bo już się nie mogę doczekać
              Była gdzieś informacja że mają być gotowi na grę po przerwie na reprezentację.

              Komentarz


              • Zamieszczone przez Martino1989 Zobacz posta
                Była gdzieś informacja że mają być gotowi na grę po przerwie na reprezentację.
                Której?
                Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...

                Komentarz


                • Wszędzie w klubach jakieś raporty o kontuzjach są robione, a u nas nic, ani na oficjalnej, ani na stronach zajmujących się Legią. Ktoś gdzieś co najwyżej rzuci coś na Twitterze co oczywiście żadnym rzetelnym źródłem nie jest.
                  "Lech Poznań nie wystąpił o licencję na przyszły sezon i został przesunięty na ostatnie miejsce w tabeli. W przyszłym sezonie pod nazwą Lech Poznań występować będzie Amica Wronki."

                  Komentarz


                  • Prawdę mówiąc to mając do wyboru z dwóch pozorantów Pasquato, Mączyński, wolę Mączyńskiego w "jedynce". Właśnie strzelił gola w rezerwach, efektowne 4-0 w zaległym meczu w Łomży. Mam nadzieję że zesłanie do rezerw uświadomi mu że czasy opierdalania się skończyły, po Pasquato nie widzę prawdę mówiąc by aby pobyt w rezerwach podziałał na niego ożywczo, jak dla mnie jest pierwszym do wywalenia zero perspektyw na przyszłość.
                    Ostatnio edytowany przez snorri; [ARG:4 UNDEFINED].

                    Komentarz


                    • Pasquato też strzelił w rezerwach. Niczym się nie różni od Mączyńskiego- obydwaj do odstrzału.

                      Komentarz


                      • Obaj są beznadziejni, jeśli miałby ktoś miał zostać w Legii jakimś cudem, to wybieram Mączyńskiego.

                        Komentarz


                        • Parę słów od Andre Martinsa

                          https://sport.se.pl/pilka-nozna/ekst...s7Np-QKgr.html

                          Komentarz


                          • Piłkarze Legii na wtorek mieli zaplanowane dwa treningi. Na porannym pierwsi pojawili się bramkarze razem z trenerami Ricardo Pereirą i Krzysztofem Dowhaniem. Wszyscy pracowali nad grą nogami oraz interwencjami sytuacyjnymi – głównie na linii. Ponad trzy kwadranse później na murawie zameldowali się piłkarze. Do Michała Bajdura z zespołu rezerw dołączył jeszcze inny gracz trenera Piotra Kobiereckiego – Piotr Cichocki.

                            Na pełnych obrotach z kolegami ćwiczył Marko Vesović. Początkowo w ofensywie, ale zajęć nie dokończył Paweł Stolarski – ma dość bolesny odcisk na stopie. Wtedy „Veso” w gierkach został cofnięty do defensywy.

                            Indywidualnie pracowali dochodzący do zdrowia po kontuzjach Łukasz Turzyniecki, William Remy i Jarosław Niezgoda. – W moim przypadku wkrótce minie sześć miesięcy od zabiegu. Po zerwanych więzadłach nikt nie pospiesza mnie z powrotem. Wkrótce mam zacząć zmieniać kierunki biegów i kopać piłkę. Plan jest taki, bym był przygotowany do pełnego treningu na styczeń – wytłumaczył nam „Turzyk”. Inaczej sytuacja wygląda z Jarosławem Niezgodą, który mimo zabiegu i rehabilitacji wciąż odczuwa bóle w plecach. W jego przypadku trudno powiedzieć, kiedy nastąpi powrót do ćwiczeń z kolegami. Najbliżej tego celu jest William Remy - wciąż trenuje indywidualnie, ale kopie już piłkę, a dziś pierwszy raz próbował sprintów. Jeśli nie wydarzy się nic nieprzewidzianego, to po przerwie na mecze reprezentacji powinien być do dyspozycji sztabu szkoleniowego.

                            Legioniści po rozbieganiu dość długo bawili się z piłkami i grali w dziadka. Później był podział na grupy, które zmierzyły się ze sobą na dwóch mini boiskach. Ekipa będąca przy piłce musiała wymienić jak najwięcej podań, zaś rywale musieli im w tym przeszkodzić. Następnie przyszła kolej na mecz po jedenastu na nieco zmniejszonym polu gry. Drużyny zagrały w następujących składach:

                            Zieloni – Cierzniak/Majecki - Vesović, Pazdan, Wieteska, Hołownia – Kucharczyk, Antolić, Philipps, Pasquato – Hamalainen, Carlitos
                            Pomarańczowi – Malarz – Bajdur, Jędrzejczyk, Astiz, Hlousek – Szymański, Martins, Cafu, Nagy - Kante, Radović

                            Mecz obfitował w wiele sytuacji stykowych, nie brakowało strzałów na bramkę, ale do siatki trafili jedynie Hamalainen i Szymański.
                            https://www.legia.net/wiadomosci,744...az_blizej.html
                            Lubię sobie jebnąć posta.

                            „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                            St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                            Komentarz


                            • Oby Niezgoda nie był drugim Wolskim.
                              Po co być innym? Po co móc liczyć tylko na siebie? Po co robić coś, o czym inni tylko marzą? Po co dorastać do tej miłości? Nie wiem, ale wiem jedno, dobrze wykonana praca to coś niesamowitego. Więc, gdy ktoś następnym razem, zada ci pytanie za milion dolarów: \"Dlaczego to robisz?\" Odpowiedz mu \"*******laj człowieku!\" Jeżeli naprawdę chcesz to wiedzieć, to ładuj sztangę i sam spróbuj.\"

                              Komentarz


                              • Wielka szkoda, chciałbym by nastąpiła jego weryfikacja obok Carlitosa i z prawdziwym trenerem. Trzeba czekać.
                                I wkurzaj się na nasz charakter strączku łuskany
                                Spytasz skąd jestem? Powiem z dumą: z Warszawy

                                To warszawskie ballady ...

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X