Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Piłkarze Legii Warszawa - wczoraj, dziś, jutro

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez me(L)u Zobacz posta
    Tyle, że nie było żadnych 10 milionów dolarów
    A ile było, skoro masz informacje z pierwszej ręki?

    Komentarz


    • było mówione, że te przewijające sie 10 mln to bajka, to raz. A dwa, chodziło mi po prostu o to, żeby z dystansem podchodzić do tego co piłkarze mówia, żeby później znowu nie było płaczu, że jakiś piłkarz, co rozegrał dobry sezon/dwa i już był robiony na legendę odchodzi do lepiej płacącego klubu.

      Komentarz


      • No tak-tyle,że Niko jest tu pół sezonu póki co,a Rado był kilka ładnych lat.Trzy jeśli się nie mylę mistrzostwa i chyba pięć pucharów.Liga Europy,udane mecze w el.LM.Do tego Niko młodszy chyba ze 4 lata,reprezentant z widokami na Euro,z jeszcze jakimiś powiedzmy sobie szansami na naprawdę dużą karierę.Moim zdaniem nie ma sensu przytaczane tu porównanie,bo różni ich wiele.Poza tym ,że obaj grają(grali) w koszulce Legii,i na tę Ligę w formie-to kocury.I żeby zaraz nie było,że bronię Rado-bo już teraz jest mi on obojętny jak każdy inny grajek jakich były dziesiątki.I myślę,że ciągle ten jego(Rado) wątek powraca,bo domniemana legenda(potencjalna) jego osoby,była chyba bardziej potrzebna nam-kibicom(przynajmniej części), niż jemu samemu.Ale skoro wybrał chińskie sianko,a teraz to co wybrał- to wszystko jasne.A Niko pewnie w lato i tak pryśnie-oby zaliczając najpierw mistrzowską fetę

        Komentarz


        • Jeśli Niko pobije rekord strzelecki w naszej lidze, to w czerwcu łapiemy gościa w zamknięcie i wypuszczamy dopiero na po transferowym deadline
          Te szacunki to bym sobie darował, ale na pewno na wielki plus, że u nas zostaje i pomoże w walce o MP 2016.
          I wkurzaj się na nasz charakter strączku łuskany
          Spytasz skąd jestem? Powiem z dumą: z Warszawy

          To warszawskie ballady ...

          Komentarz


          • Mi się podoba, że mimo całego medialnego szumu chłop nie zwariował i jasno powiedział jaki ma cel.

            Komentarz


            • Dokładnie. A niby to Serb i to Serb, a taka różnica.

              Komentarz


              • Panowie i Panie chyba nie trzeba Wam mówić na kogo głosujemy

                http://ekstraklasa.tv/wybierz-najlep...aklasie/rxv4dn
                349meczów*
                71 goli*
                58 asyst*

                jest tylko jeden King!!!!

                *dane mam nadzieję ulegną jeszcze kiedyś zmianie

                Komentarz


                • Wiadomo kiedy pan Hautameki pokona niezwykle groźną kontuzje łydki i będzie zdolny do gry?

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Christopher Zobacz posta
                    Wiadomo kiedy pan Hautameki pokona niezwykle groźną kontuzje łydki i będzie zdolny do gry?
                    U Dossy łydkę leczyli ho,ho,ho i jeszcze dłużej.

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez grodzisk1 Zobacz posta
                      U Dossy łydkę leczyli ho,ho,ho i jeszcze dłużej.
                      Czyli akurat dosłownie transfer na lige mistrzów XD

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Christopher Zobacz posta
                        Czyli akurat dosłownie transfer na lige mistrzów XD
                        Tak. W sezonie 2017/18.

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez Christopher Zobacz posta
                          Wiadomo kiedy pan Hautameki pokona niezwykle groźną kontuzje łydki i będzie zdolny do gry?
                          Mogę się założyć, że nie wyleczy przed meczem z Lechem.
                          "Na szczęście to nie były jeszcze czasy, w których Legia męczy się z zespołem z Gibraltaru albo kompromituje się z jakimś Dudelange, a później pseudoeksperci trąbią w pięknych studiach TV, że dzisiaj nie ma już słabych drużyn. W latach 90. Legia nie miała prawa męczyć się w Luksemburgu i się nie męczyła." (Kosa. Niczego nie żałuję)

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez Gabro Zobacz posta
                            Mogę się założyć, że nie wyleczy przed meczem z Lechem.
                            Kasa leci, grać nie trzeba..to po co pan piłkarz ma ryzykować gorsze połamania w Poznaniu
                            "Jest tylko jedna rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenna: tą rzeczą jest honor."
                            PamiętaMY !

                            Komentarz


                            • Próbowałeś dowiedzieć się w inny sposób dlaczego zesłano cię do rezerw?

                              - Prezesi mówili, że wykonują tylko polecenia. Nic więcej nie usłyszałem, nic nie mogłem zrobić. Nigdy nie powiem jednak złego słowa na samą Wisłę. To świetny klub, który tworzą nie tylko dziwni działacze, ale też fajni pracownicy, oddani kibice i świetni piłkarze. Słowem: jest tam wiele fantastycznych osób. Dzięki Wiśle jestem teraz w Legii, czyli największym polskim klubie.


                              Kibice Legii wypominają ci wywiad, w którym wspomniałeś, że na koniec kariery chciałbyś wrócić do Lecha, któremu kibicujesz.

                              - Nie kibicuję, tylko kibicowałem. Pochodzę z Wielkopolski, dwa lata byłem w Amice Wronki, która połączyła się z Lechem. Wszyscy albo prawie wszyscy koledzy z Wronek przenieśli się do Poznania, i - nie będę ukrywał - kibicowałem im. Nigdy jednak nie deklarowałem miłości do Lecha. Teraz jestem w Legii i jestem z tego dumny.
                              Skubany dobry jest
                              Ostrołęcki Legionista

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez Christopher Zobacz posta
                                Wiadomo kiedy pan Hautameki pokona niezwykle groźną kontuzje łydki i będzie zdolny do gry?
                                A kiedykolwiek miałeś kontuzję łydki, że sobie robisz takie mierne heheszki ?
                                Ja akurat miałem tą wątpliwą przyjemność - naderwany mięsień i dostałem zakaz aktywności fizycznej / sportowej na 12 tygodni i potem rehabilitacja. Oczywiście jako amator, zawodowców biorą pod nóż, więc i profesjonalna opieka medyczna i rehabilitacja skróci to, co nie zmienia faktu, że to niekoniecznie musi być takie hop siup.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X