Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Piłkarze Legii Warszawa - wczoraj, dziś, jutro

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Trochę może taki odgrzew ale jak radził sobie Ariel w Lechii w poprzedniej rundzie? Wyróżniający, zlał się z resztą, widać potencjał, czy kocur na miare transferu do Chelsea a wybrał Legie? Jakoś nie miałem przyjemności oglądania meczów Lechii.
    edit: literówka.

    Komentarz


    • Borysiuk był jednym z jaśniejszych punktów Lechii w ubiegłej rundzie. Wciąż agresywny, zadziorny, dalej łapiący dużą ilość kartek, ale zdecydowanie mniej elektryczny gdy posiadał piłkę i odważniejszy w ofensywnych poczynaniach.

      Komentarz


      • No i ten charakterystyczny rozrzut przy strzałach z dystansu
        "Na szczęście to nie były jeszcze czasy, w których Legia męczy się z zespołem z Gibraltaru albo kompromituje się z jakimś Dudelange, a później pseudoeksperci trąbią w pięknych studiach TV, że dzisiaj nie ma już słabych drużyn. W latach 90. Legia nie miała prawa męczyć się w Luksemburgu i się nie męczyła." (Kosa. Niczego nie żałuję)

        Komentarz


        • Porównuje się Borysiuka do Furmana. Sorry ale Dominik ostatnim meczem w Kielcach stracił masę w moich oczach. Trenera pewnie też. Dużo dało to kilka minut do myślenia w klubie. Pewnie w kontekście przegranej rywalizacji w Francji też. Nie może być po prostu w klubie rangi do której aspiruje Legia, że zawodnik nie wytrzymuje presji rywalizacji. Szkoda.

          Komentarz


          • Zamieszczone przez grosmis Zobacz posta
            mnie takie rzeczy dyskredytują Rzeźniczaka jako kapitana
            Przesadzasz, gdyż mało kto traktują go jak kapitana

            Komentarz


            • Gole i asysty Adama Hlouska w Bundeslidze
              http://eurosport.onet.pl/pilka-nozna...eslidze/jvhnw5
              Nikt gorszy nikt lepszy wszyscy równi wszyscy tacy sami. (L)

              Komentarz


              • za weszło:

                Wciąż gorąco jest wokół Radosława Cierzniaka, który już oficjalnie został przesunięty do rezerw Wisły i to podobno z zakazem gry nawet tam. Samemu bramkarzowi zabroniono kontaktów z mediami.

                Tymczasem sytuacja nie wygląda do końca tak, jak przedstawiają ją działacze Wisły.

                – Każdy w Wiśle mówi teraz, że Radek nie zachował się fair, bo miał rozmawiać o przedłużeniu umowy po powrocie z obozu. Mówią, że kłamał, zwodził, a to jest totalna bzdura – mówi Tomasz Magdziarz, menedżer z „Fabryki Futbolu”. – W grudniu rozmawialiśmy z Wisłą na temat nowego kontraktu i nie porozumieliśmy się. Powiedzieliśmy wprost: nie ma sensu dalej tego ciągnąć, my tego nie zaakceptujemy, a was nie stać, aby dać tyle, ile my chcemy. Właśnie wtedy, w grudniu, daliśmy ostateczną informację: nie będzie nowej umowy. Zdzisław Kapka powiedział: w porządku, rozumiem to, najlepiej gdybyście znaleźli klub, który by Radka wykupił w styczniu za 200 000 złotych.

                – Dokładnie taką sumę wam podano?
                – Pan Kapka poprosił, byśmy poszukali klubu, który wykupi Radka zimą za tę sumę. No to poszukaliśmy. Ani przez moment nie było mowy o tym, że przed nami jakaś kolejna runda negocjacji. Nie, sprawa była definitywnie zamknięta. A teraz nowy prezes mówi, że umawiał się z Radkiem na dalsze rozmowy. To nonsens. Zresztą, gdyby nowy prezes miał się z kimś umawiać na rozmowy, to przecież nie z Radkiem po obozie, tylko z nami – jego menedżerami. Tak to działa.

                – Mówiąc krótko, twoim zdaniem Wisła miała od dawna świadomość, że Cierzniak odejdzie i wręcz chciała się go pozbyć zimą.
                – Dokładnie. A że ktoś dostaje wysypki na hasło „Legia” i teraz kręci? Bądźmy poważni. Cierzniak nie jest żadnym wychowankiem Wisły i nigdy nie deklarował dozgonnej wierności. Owszem, nie chwalił się na lewo i prawo, gdy na początku stycznia podpisał kontrakt z Legią, ale trudno żeby się chwalił. Dzisiejsza sytuacja pokazuje, że miał rację. Dzisiaj poszedł do pana Kapki i powiedział mu: „Wszystko rozumiem, ale nie róbcie ze mnie kłamcy, bo ja nikogo nie okłamałem”. My, jako menedżerowie Radka, w zasadzie zrobiliśmy dokładnie to, o co zostaliśmy przez Wisłę poproszeni. A teraz odgrywanie się na chłopaku… Oczernianie go… Pomijanie swojej roli w całej sprawie, a przerzucanie na niego odpowiedzialności… To jest po prostu słabe. Cofnęliśmy się o lata świetlne.

                Komentarz


                • Jeśli to prawda to niezły syf jest w tym krakowskim klubie.

                  Komentarz


                  • Szwoch w Arce. Bardzo dobry ruch. On powinien się ogrywać a nie siedzieć na ławie i marnować czas.
                    http://www.projektpilecki.pl/

                    Komentarz


                    • Czwartkowy trening był pechowy dla Hamalainena. Źle upadł na dłoń. Skręcenie, stłuczenie złamanie? Wyjaśnią badania.


                      i jeszcze dr Tabiszewski
                      Dajcie nam chwilkę, proszę. Sytuacja z KH nie wygląda źle, mimo pierwszych obaw.
                      i jeszcze raz doktore
                      Kasper czuje się dobrze, ale boląca ręka musi zostać sprawdzona. Badania po południu. Na razie lunch. Smacznego.
                      Ostatnio edytowany przez _maruda_; [ARG:4 UNDEFINED].

                      Komentarz


                      • Niegroźny uraz ręki Hamalainena

                        Akt. 16:34
                        Jak poinformował Maciej Tabiszewski, uraz Fina okazał się niegroźny: "Uff. Kasper tylko ze stłuczeniem. Nie ma złamania."

                        Komentarz


                        • A było tak blisko
                          q[-_-]p

                          Komentarz


                          • Szwoch wypożyczony do Arki na 1,5 roku.
                            A Melanż Trwa...

                            Komentarz


                            • A człapak do rezerw.

                              Ivica Vrdoljak został przesunięty do drugiej drużyny Legii Warszawa. Zdaniem Michała Żewłakowa, dyrektora sportowego klubu, decyzja ta ma pomóc Chorwatowi w odbudowie fizycznej po ciężkiej kontuzji, która uniemożliwiła mu trenowanie z pełnym obciążeniem na pierwszym zgrupowaniu na Malcie.

                              Pomocnik z powodu kontuzji pauzował od maja 2015 roku do stycznia 2016 roku. Jej skutki uniemożliwiły zawodnikowi normalny trening podczas pierwszego zgrupowania na Malcie, które musiał przedwcześnie opuścić w celu wykonania kompleksowych badań medycznych w Warszawie.]
                              "Lubię sobie jebnąć piwo"

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez Stout Zobacz posta
                                A człapak do rezerw.
                                Czy tylko ja mam wrażenie, że Klub - ustami Żewłakowa - zsyła go karnie do rezerw za symulowanie kontuzji i nieprzykładanie się do obowiązków? I przy okazji takim nieco sarkastycznym komentarzem przekazuje prawdę opinii publicznej?

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X