Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Legia II - III Liga

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Jutro o 15 na Legii z Szydłowianką, która w tabeli jest dość wysoko, ale w sumie podobnie do Legii ( 2 p. przed - zatem zwycięstwo pozwoliłoby na rzeskoczenie w tabeli. Mecz istotny. Warto przyjrzeć się, czy któryś z podstawowych zawodników II nie zagra krócej, względnie czy nie pojawią się jakieś osoby z pierwszej drużyny.
    Kibice gości pewnie oficjalnie się nie pojawią, bo raczej omijają W-wę
    podpis cyfrowy <--------
    ================
    Zaprawdę powiadam wam, nie ma takiej siły jak ta.... LEGIA! LEGIA! LEGIA!

    Komentarz


    • Po remisie z Szydłowianką (1:1, wynik mógł być w obie strony) Legia II jedzie w sobotę do Mławy, gdzie o 15 rozegra mecz z Mławianką. A tymczasem...:

      Piłkarze rezerw zamiast Edsona i Balde

      W środę i czwartek legioniści trenowali po dwa razy dziennie. Na wszystkich zajęciach zabrakło przebywających na zgrupowaniach swoich kadr narodowych Grzegorza Bronowickiego i Miroslava Radovica, dwóch obywateli Zimbabwe: Dicksona Choto i Dicka, którzy dostali kilka dni wolnego na wyjazd do ojczyzny oraz Balde i Edsona, załatwiających swoje sprawy wizowe.

      W zamian za nich, do pierwszej drużyny dołączyło pięciu zawodników rezerw: Przemek Wysocki, Kamil Majkowski, Adrian Paluchowski, Przemysław Rawa i Piotr Rafalski. Zespół złożony z młodych legionistów, uzupełniony Rogerem, Łukaszem Surmą, trenerami Wdowczykiem i Zielińskim oraz Łukaszem Fabiańskim, wygrał nawet jedną z wewnętrznych gierek. Ostatecznie jednak cała rywalizacja zakończyła się wynikiem 3:1 dla drużyny zawodników 'jedynki'.

      Na treningach stawili się również piłkarze występujący w drużynie Legii II, na co dzień jednak trenujący z 'jedynką': Hugo Alcantara, Artur Jędrzejczyk, Artur Chałas oraz Jakub Polniak.
      podpis cyfrowy <--------
      ================
      Zaprawdę powiadam wam, nie ma takiej siły jak ta.... LEGIA! LEGIA! LEGIA!

      Komentarz


      • Dzisiaj rezerwy przegrały niestety w Mławie 2:1 z przeciętnie grającą dotąd Mławianką. :/ A szkoda, bo była szansa awansu na 4. miejsce w tabeli.

        skład Legii:
        Gostomski - Wocial (82' Ambroziewicz), Rafalski ŻCZ, Jędrzejczyk, Chałas - Frączczak, Ogórek Ż (85' Muczyński), Rawa (70' Trochim), Wysocki (75' Jezierski) - Paluchowski, Polniak Ż

        Bramki : Sieja 45', J. Wróblewski 65' - Paluchowski 57'
        widzów: 700

        Paluchowski awansował na miejsca 3-5 w tabeli strzelców
        podpis cyfrowy <--------
        ================
        Zaprawdę powiadam wam, nie ma takiej siły jak ta.... LEGIA! LEGIA! LEGIA!

        Komentarz


        • Mecze rezerw nie sa takie nudne jak myslalem na poczatku Bylem na Gwardia-Legia II i bylo naprawde ciekawie nie mowie o emocjach pilkarskich bo pieknych akcji i nieprzecietnych sztuczek pilkarskich bylo jak na lekarstwo...ale na trybunach super Bylismy tam w ok. 10 osob i dopingujac co sil dobrze sie bawilismy...Nawet male pogo bylo
          Heh jak bedzie okazja zaliczyc kolejne "male derby" to na pewno ich nie przegapie i skocze na meczyc Legii II, co goraco polecam takze wszystkim tutaj
          Pozdro
          “lewicowość jest czymś w rodzaju fantazji masturbacyjnej, w której świat faktów nie ma najmniejszego znaczenia” - G. Orwell

          Komentarz


          • No, w ten weekend derby z Ursusem na Legii
            podpis cyfrowy <--------
            ================
            Zaprawdę powiadam wam, nie ma takiej siły jak ta.... LEGIA! LEGIA! LEGIA!

            Komentarz


            • hehe na takich meczach smiesznie sie spiewa "dzisiejsze derby, wygraja Legii rezerwy!" bo derby brzmi tak...waznie a to IV liga...
              “lewicowość jest czymś w rodzaju fantazji masturbacyjnej, w której świat faktów nie ma najmniejszego znaczenia” - G. Orwell

              Komentarz


              • Żbik Nasielsk 1-2 Legia II
                Fumen, źródło: własne/90minut.pl/gazeta.pl
                Piłkarze Legii II wygrali 2-1 w wyjazdowym spotkaniu ze Żbikiem Nasielsk. Pierwsi prowadzenie objęli gospodarze, którzy zdobyli gola w 25. minucie. Po zmianie stron wyrównał w 55. minucie Chałas, a na trzy minuty przed końcem spotkania na 2-1 z karnego podwyższył Rafalski. Do Nasielska pojechał m.in. Piotr Włodarczyk.

                Skład Legii II: Gostomski - Rafalski, Jędrzejczyk, Hugo, Chałas - Mikołajczak, Ogórek, Rawa (66' Wysocki), Frączczak (79' Wocial) - Włodarczyk (57' Paluchowski), Majkowski (57' Polniak).

                Żółte kartki: Mikołajczak, Paluchowski
                Wg MSE Legia odwoła się od decyzji MZPN ws. walkowera. Notabene sztab Legii przed wystawieniem Rafalskiego konsultował się nieoficjalnie z MZPN czy może to zrobić, i związek powiedział, - że tak
                MZPN tłumaczy się z kolei, że ich zdaniem walkowera nie powinno być, ale dostali taką instrukcję z PZPN
                podpis cyfrowy <--------
                ================
                Zaprawdę powiadam wam, nie ma takiej siły jak ta.... LEGIA! LEGIA! LEGIA!

                Komentarz


                • W dniu dzisiejszym Legia II rozegrała sparingowy mecz 2x30' z reprezentacją ciemnoskórych zawodników grających na Mazowszu i nie tylko.
                  Rezerwy wygrały 3:2, a gole zdobyli Majkowski (2) i Paluchowski. Wiecej czasu niż zwykle dostali zawodnicy z szerokiego składu dwójki.
                  Zamieszczone przez legia.net
                  W 6 min zawodnicy gości popisali sie koronkową akcją zakończoną strzałem w długi róg 0:1. Minęło kilka minut a było już 0:2. Ładną akcję rozprowadził Moussa Yahaya, dośrodkował w pole karne a tam ponownie zawodnik z numerem 18 nie dał szans bramkarzowi Legii. Po tej bramce ambicje legionistów zostały podrażnione. W krótkim odstępie czasu Adrian Paluchowski i Kamil Majkowski wpisali się na listę strzelców i wyrównali stan spotkania. 2:2

                  Potem gra się wyrównała i przez długi czas niewiele się działo. W 40 minucie spotkania legioniści znów jednak objęli prowadzenie. Autorem gola ponownie był Kamil Majkowski, który strzelił z ostrego kąta pół górną piłkę obok bramkarza.

                  W 56 minucie po rzucie rożnym Kaśnikowski wybił piłkę z linii bramkowej i zpobiegł tym samym utracie gola. Do końca spotkania żadna ze stron nie stworzyła sobie już klarownych sytuacji. Rezerwy wygrały 3:2!

                  Legia II kończyła mecz w składzie: Skrzyński - Kaśnikowski, Świdzikowski, Hugo, Chałas - Frączczak, Trochim, Jezierski, Ambrożewicz - Muczyński, Polniak.
                  W sobotę o 14:00 na Łazienkowskiej mecz ligowy z OKS Otwock, zapowiada się ciekawie kibicowsko (można się spodziewać licznej delegacji otwocczan; kibice OKS to oczywiście sympatycy Legii) jak i sportowo (w drużynie gości gra kilku zawodników z pierwszoligowym doświadczeniem - Adam Warszawski, Dariusz Dźwigała, Jarosław Mazurkiewicz czy Igor Gołaszewski). Warto zobaczyć, bo mecz o w miarę normalnej porze przynajmniej.
                  podpis cyfrowy <--------
                  ================
                  Zaprawdę powiadam wam, nie ma takiej siły jak ta.... LEGIA! LEGIA! LEGIA!

                  Komentarz


                  • za www.legialive.pl :

                    IV liga: Legia II 3-2 OKS Otwock

                    W rozegranym o godzinie 14 meczu IV ligi rezerwy Legii wygrały ze Startem Otwock 3-2. Zwycięstwo z naszpikowaną doświadczonymi graczami (Dźwigała, Gołaszewski, Mazurkiewicz, Warszawski) drużyną gości nie przyszło jednak łatwo.

                    Goście objęli prowadzenie w 5 minucie po samobójczej bramce Edsona, który wskutek nieporozumienia niecelnie podał z główki do bramkarza. Dwie minuty później Gołaszewski mógł podwyższyć wynik, jednak jego strzał przeszedł pół metra nad bramką Gostomskiego. Po dziesięciu minutach obudziła się Legia - najpierw Frączczak, potem Korzym nie potrafili jednak pokonać bramkarza OKS. Brazylijski obrońca Legii zrehabilitował się w 27 minucie gdy zdobył wyrównującą bramkę przepięknym uderzeniem z rzutu wolnego. Otwocczanie nie stwarzali w tym okresie gry większego zagrożenia z przodu dzięki dość dobrej grze naszej obrony, ale i legioniści nie stwarzali sobie wielu okazji. Gra toczyła się głownie w środku, gdzie zacięte pojedynki staczali Rawa z Dźwigałą. W 38. minucie przypomniał o sobie Włodarczyk - niestety w sytuacji sam na sam strzelił prosto w bramkarza. 2 minuty później niemal identyczna sytuacja: Frączczak zgrał na czystą pozycję do "Władeczka", ten jednak z kilku metrów strzelił mocno po ziemi i...
                    w bramkarza.W doliczonym czasie gry mocno z linii pola karnego strzelił aktywny w pierwszej połowie Mikołajczak, piłka padła jednak znowu łupem dobrze spisującego się bramkarza otwocczan.

                    W drugiej połowie obraz gry początkowo nie ulegał zmianie - lekko przeważała Legia, zrazu jednak nie dawało to efektu. W 50. minucie aktywny, ale bardzo niedokładny Włodarczyk miast podać będącemu na idealnej pozycji Edsonowi zdecydował się na strzał z trudnej pozycji i piłkę zablokował Warszawski. Chwilę później kontrę wyprowadzili goście, bardzo ryzykownie (nie po raz pierwszy i ostatni tego dnia) do piłki wyszedł za pole karne Gostomski, jego
                    wybicie przejął jednak Gołaszewski, którego uderzenie minęło bramkę Legii o centymetry...

                    W 57 minucie zrehabilitował się wreszcie Włodarczyk, który po prostoppadłym podaniu Frączczaka oszukał Warszawskiego, a następnie zamiast po raz kolejny uderzać siłowo okiwał bramkarza i zdobył gola dającego Legii prowadzenie 2-1. Po chwili szczęsliwy strzelec opuścił boisko na rzecz Paluchowskiego, a zupełnie niewidocznego Korzyma zmienił Majkowski. Tylko trzy minuty dane było legionistom cieszyć się z prowadzenia - szybki atak OKS zakończył celnym uderzeniem Paweł Stańczuk i mieliśmy znowu remis. Do głosu zaczęli coraz częsciej dochodzić
                    goście. W 63. minucie groźnie z wolnego uderzył Dźwigała - na posterunku był jednak Gostomski, choć kibice gości już widzieli piłkę w siatce. Wkrótce boisko opuścił nieco słabiej spisujący się w drugiej połowie w obronie Edson.

                    Z czasem jednak coraz bardziej rozgrywać zaczęła się odmłodzona przednia formacja Legii II. 15 minut przed końcem spotkania trójkowa akcja Rafalski-Jędrzejczyk-Frączczak dała Legii prowadzenie 3-2! OKS miał szansę wyrównać po
                    rzucie wolnym pośrednim, jednakże legioniści własnymi ciałami zablokowali uderzenie z 10 metrów. Ostatnie 10 minut to rozpaczliwe próby gości i groźne kontry szybkich napastników Legii. W 80. minucie Paluchowski po rajdzie przez
                    pół boiska minimalnie spudłował przy uderzeniu na "długi słupek". Kilka minut później drybling wprowadzonego chwilę wcześniej na boisko Polniaka zatrzymał na 17. metrze brutalnym faulem Warszawski. Całość zwieńczyło jednak bardzo niecelne uderzenie Chałasa z rzutu wolnego. W 88. minucie spotkania Dźwigała zablokował groźną akcję Majkowskiego, zaś chwilę potem miała miejsce idealna wręcz sytuacja: Paluchowski wypuścił w uliczkę Polniaka, ten przegrał jednak pojedynek z golkiperem gości, zaś dobitka Majkowskiego z 7 metrów znowu trafiła w dokonującego cudów bramkarza. Otwocczanie próbowali jeszcze rozpaczliwie zmienić niekorzystny rezultat, lecz długi i wysokie piłki padały łupem rosłych obrońców gospodarzy. Ostatecznie więc komplet punktów przypadł zasłużenie legionistom.

                    Widzowie oglądali spotkanie w nieco nietypowych warunkach, gdyż z powodu remontu i przebudowy budynku kortów zamknięty był dostęp do sektora za bramką i balkoniku. Ten stan potrwa prawdopodobnie przez kilka najbliższych miesięcy.

                    Skład Legii II: Gostomski - Edson (65' Wysocki), Chalas, Hugo, Jędrzejczyk - Frączczak, Rafalski (86' Polniak), Rawa, Mikolajczak - Włodarczyk (58' Paluchowski), Korzym (58' Majkowski)

                    Żółte kartki: Mikołajczak, Hugo, Jędrzejczyk, Edson

                    Widzów: 200
                    podpis cyfrowy <--------
                    ================
                    Zaprawdę powiadam wam, nie ma takiej siły jak ta.... LEGIA! LEGIA! LEGIA!

                    Komentarz


                    • jutro o 13 w Ząbkach mecz rezerw z liderem.
                      Ostatnia szansa na zachowanie matematycznych szans na walkę o coś. Dolcan to mocna drużyna, ale grywa czasem nierówno. Co będzie, zobaczymy. Zapewne wystąpi również Włodarczyk.
                      podpis cyfrowy <--------
                      ================
                      Zaprawdę powiadam wam, nie ma takiej siły jak ta.... LEGIA! LEGIA! LEGIA!

                      Komentarz


                      • Nie byłem na meczu w Ząbkach i jestem ciekawy Waszych wrażeń. Interesuje mnie w szczególności forma jaką zaprezentowali młodzi gracze rezerw: Wysocki, Frączczak, Paluchowski Majkowski, Mikołajczak i Polniak jeśli grał. Wydaje się, że któryś z nich ma szansę przebić się do I składu, choć przykład Polniaka pokazuje że różnie to może się potem odbić na dalszej formie.

                        Oglądając wczoraj pierwszą drużynę zadawałem sobie pytanie czy nie warto posadzić na ławce jedego z młodych napastników rezerw. Siedzi Korzym i nie dostaje szans a w rezerwach nie olśniewa na tle Paluchowskiego i Majkowskiego. Wiem że Majkowski to bardzo młody zawodnik (choć widać, że ma talent) ale Paluchowski już kilka meczy w seniorach zagrał. Czy to wszystko jest faktycznie kwestia menadżera czy może faktycznie nie dostrzegam różnicy pomiędzy Korzymem a Paluchowskim ? Pozdrawiam

                        Komentarz


                        • Za LegiaLive:
                          W sobotnie popołudnie rezerwy Legii wywiozły jeden punkt z trudnego terenu, po remisie 1:1 z liderem, Dolcanem Ząbki. Strzelcem gola dla Legii II był Korzym.
                          W wyjściowym składzie Legii II wyszli m.in. Piotr Włodarczyk i Maciej Korzym. Wprawdzie to gospodarze pierwsi zatrudnili Macieja Gostomskiego, ale wkrótce to Legia osiągnęła lekką przewagę, udokumentowaną w 10. minucie golem. Piłkę z prawej storny wrzucał Przemysław Rawa, ta skozłowała po plecach obrońcy i trafiła pod nogi Korzyma, który nie zmarnował szansy i uderzeniem w długi róg pokonał golkipera ząbkowian, Matusiaka. Dziesięc minut później z rzutu wolnego uderzał Włodarczyk, ale na tyle lekko, że nie miał szansy zaskoczyć bramkarza gospodarzy. Ostatni kwadrans pierwszej odsłony należał do graczy Dolcanu. W 41. minucie zupełnie zagapiła się obrona "wojskowych", kompletnie nieobstawionego napastnika próbował jeszcze powstrzymać Gostomski, ale uczynił to nieprzepisowo i sędzia podyktował rzut karny. Skutecznym egzekutorem okazał się były gracz "dwójki", Tomasz Zbrzeźniak.

                          Druga połowa to początkowo niezła gra Legii, w 50. minucie Matusiak Musiał się napracować, by wyłuskac piłkę po strzale oddanym w zamieszaniu podbramkowym. 9 minut później z ostrego kąta strzelał Jędrzejczyk, jednak nie mógł zaskoczyć bramkarza. Po godzinie meczu trener Mazurek wymienił całą przednią formację - o ile Korzym spisywał sie jeszcze momentami w miarę przyzwoicie, to Włodarczył zdawał sie być zupełnie niezaangażowany w grę. Nowi gracze wnieśli nieco animuszu w akcje ofensywne - na uwagę zasługuje szczególnie rajd Paluchowskiego przez półboiska - młody napastnik nie miał jednak komu podać, a jego uderzenie nie miało wystarczającej mocy, by zmusić Matusiaka do kapitulacji. W ostatnich 20 minutach stopniowo do głosu zaczęli dochodzić mocniejsi fizycznie gracze Dolcanu - z kolei zwłaszcza linia pomocy Legii mocno opadła z sił, a i w miarę pewnie grający dotąd obrońcy i bramkarz zaczęli przepuszczać dość proste wrzutki, na szczęście bez konsekwencji. Legia odpowiedziała tylko niecelnym strzałem Frączczaka. Końcówka meczu była już bardzo nerwowa. Dwukrotnie do dość rozpaczliwych interwencji zmuszony był Gostomski, na szczęście stanął na wysokości zadania i do końca meczu wynik nie uległ już zmianie.

                          Remis na boisku lidera można uznać za wynik pozytywny, zwłaszcza że niemal arktyczne warunki gry nie ułatwiały życia graczom, a preferowały bardziej doświadczonych i mocniejszych fizycznie gospodarzy. Już za tydzień pożegnanie jesieni - mecz z Koroną HiD Ostrołeka na ul. Łazienkowskiej.


                          Skład Legii II: Gostomski - Wysocki, Chałas, Hugo, Jędrzejczyk - Frączczak (80' Polniak), Rawa, Mikołajczak (89' Wocial), Rafalski - Włodarczyk (60' Paluchowski), Korzym (60' Majkowski)
                          Żółte kartki: Hugo, Rafalski.
                          Widzów: ok. 150.

                          .
                          Ponoć Polniak nie został wcale zgłoszony do rozgrywek 1 ligi, i ponoć dlatego nie zagra. Chociaż nie wiem do końca jak to formalnie wygląda. W sumie chyba wolno było brać graczy z rezerw do niedawna?

                          Patrząc na dzisiejszą pogodę, to raczej mecz nie mógł być wielkim widowiskiem i przy takiej nawierzchni umiejętności techniczne schodzą na dalszy plan, liczy się bardziej siła i wytrzymałość. W tej sytuacji w sumie cieszę się, że wywieźli punkt z boiska lidera.
                          podpis cyfrowy <--------
                          ================
                          Zaprawdę powiadam wam, nie ma takiej siły jak ta.... LEGIA! LEGIA! LEGIA!

                          Komentarz


                          • Jutro o 12:00 na Łazienkowskiej ostatni mecz rezerw w tej rundzie, z dołującą raczej Koroną Ostrołęka. Wygrana możliwa i b. mile widziana.
                            podpis cyfrowy <--------
                            ================
                            Zaprawdę powiadam wam, nie ma takiej siły jak ta.... LEGIA! LEGIA! LEGIA!

                            Komentarz


                            • Całkowicie zasłużone 2:1 dla Legii, szkoda tylko, że "dzięki " zastraszającemu brakowi skuteczności nerwy były do samego końca. Dość powiedzieć, że w 88. minucie prowadzili jeszcze goście... Gole Korzym po wrzutce bodajże Trochima(albo Wociala), przedłużonej przez Paluchowskiego, oraz Trochim, który dobił strzał z rzutu wolnego Polniaka. Z jedynki Korzym i Balde, który zagrał dość słabo (sporo strat, ale widać, że stać go na więcej).
                              Bardzo dobre zmiany trenera Mazurka
                              podpis cyfrowy <--------
                              ================
                              Zaprawdę powiadam wam, nie ma takiej siły jak ta.... LEGIA! LEGIA! LEGIA!

                              Komentarz


                              • Raffi, dwa pytania.
                                Jak wypadli najmłodsi zawodnicy rezerw: Wysocki, Trochim, Majkowski i Mikołajczak w tym meczu? oraz
                                Czy są jakieś powody pozasportowe dla których byli zawodnicy Agrykoli (Paluchowski, Polniak i Wocial) grzeją łąwę? Dziwi szczególnie brak w pierwszej 11-ce Paluchowskiego, który był w niezłej formie i był przede wszystki bardzo skuteczny. A może Majkowski jest faktycznie bardziej utalentowany i trzener Mazurek postanowił na niego stawiac? Ciekaw jestem Twojego zdania na ten temat. Dzięki i pozdrawiam

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X