Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

W mediach o Legii...

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • W mediach o Legii...

    Ktoś proponował wrzucać rzeczy z "Weszło!" do osobnego watku więc pozwolę sobie zainaugurować. Zwłaszcza, że okazja jest...

    http://www.weszlo.com/news/4713

    http://www.facebook.com/home.php#!/p...d=150194924769
    From flood into the fire
    One thousand voices sing
    We're in this together
    For whatever fate may bring

  • #2
    No to tak na szybko:

    http://www.weszlo.com/news/4720 - Pączek straci ponad 200 tys.? Anegdotki...

    http://www.weszlo.com/news/4715 - Walter nie sprawdził, co się buduje na Łazienkowskiej?

    http://www.weszlo.com/news/4717 - W oczekiwaniu na Trałkę... umili wam czas pączuś!

    http://www.weszlo.com/news/4712 - Co się na tej Legii porobiło...

    http://www.weszlo.com/news/4708 - Pressing Macieja Iwańskiego (video)

    http://www.weszlo.com/news/4695 - KP Legia i "wiarygodne" transparenty

    http://www.weszlo.com/news/4692 - Kowalczyk sponsoruje nagrodę dla piłkarzy Legii!

    http://www.weszlo.com/news/4687 - Stefan, za przeproszeniem, przestań bredzić

    http://www.weszlo.com/news/4674 - Newsweek wylicza: 150 milionów dla Legii. Czemu tak mało?
    Ostatnio edytowany przez b.; [ARG:4 UNDEFINED].

    Komentarz


    • #3
      Jeśli już, to wklejacie pełne teksty a nie linki, lub chociaż tytuł i zajawki. Nie mam zamiaru klikać w ciemno w każdy z nich.

      Komentarz


      • #4
        http://www.weszlo.com/news/4728 -Legendarny wywiad. Pączek w oparach absurdu!

        Komentarz


        • #5
          Panowie oprucz linków wrzucajcie od siebei czasami pare słów komentarza

          Komentarz


          • #6
            Kolejne dwa teksty o Legii, a dokładnie o Pączku:

            http://www.weszlo.com/news/4729 - Tuzimek i słynne "wiecie co z nim zrobić?"

            http://www.weszlo.com/news/4732 - Google bezlitosny dla Iwańskiego

            I wpis Kowala na blogu ( jest już w innym temacie )

            http://www.weszlo.com/blog/2/414#dk - Iwański jak Forrest Gump

            Pączek, masz przejebane na Weszło!

            Komentarz


            • #7
              http://www.weszlo.com/news/4731 - Komornicki o polskiej lidze, jest tez wzmianka o naszych kopaczach.

              "- Legia nie ma drużyny z charakterem. Nie ma również mądrych piłkarzy..."
              I gdziekolwiek los mnie zaprowadzi,
              zawsze wrócę Warszawo do Ciebie,
              kiedy zegar życia się zatrzyma,
              spocząć pragnę tu - pod Twoim niebem.

              Komentarz


              • #8
                Astiz wygrywa pączki, Legia wreszcie walczy

                http://www.weszlo.com/news/4734

                Komentarz


                • #9
                  Zamieszczone przez kaktus Zobacz posta
                  Astiz wygrywa pączki, Legia wreszcie walczy

                  http://www.weszlo.com/news/4734
                  "Drużynę powinno budować się na normalnych ludziach"- bardzo mądre zdanie. No i bardzo adekwatne do Legii.
                  Taki miał dziwny charakter. Tylko raz w życiu sypnął i to był ostatni raz. Starsza siostra uderzyła go w złości, więc pobiegł na skargę do rodziców. Ojciec najpierw zrugał siostrę i dał jej klapsa, a potem jego przełożył przez kolano i waląc w tyłek wymawiał słowa powoli, jedno przy każdym uderzeniu:
                  - Kablowanie to charakter, więc ja zamierzam połamiać ci ten charakter! Możesz pracować kiedyś jako alfons, ale nie pozwolę, żebyś miał charakter dziwki!
                  Zapamiętał.

                  Waldemar Łysiak, "Najlepszy".

                  Komentarz


                  • #10
                    Nie możecie wklejać po prostu tekstów żeby nie nabijać im licznika?
                    +=

                    Komentarz


                    • #11
                      Zamieszczone przez weszlo.com
                      Co by się działo, gdyby Lampard nie był wypalony?


                      Cytat marca, przypomnijmy raz jeszcze. Mirosław Trzeciak: "Frank Lampard to wypalony piłkarz".

                      Dzisiaj ten wypalony piłkarz strzelił cztery gole Aston Villi i w tym sezonie Premiership ma już 17 trafień (plus 11 asyst), co czyni go najskuteczniejszym pomocnikiem w tej najbardziej wymagającej lidze świata. Dodajmy też, że 17 goli to jego życiowy rekord (w sezonie 2005/06 miał 16).

                      Mirek, naprawdę, masz nosa do piłkarzy, już nie możemy się doczekać, aż znowu weźmiesz się w jakimś klubie za transfery. Lampard wypalony, dobre sobie. A co tam słychać u Inakiego Descargi? Albo u Arruabarreny? Robią kariery?
                      Myślę, że dobre miejsce
                      https://www.facebook.com/cocadillaz

                      Komentarz


                      • #12


                        Zdjecie z dziesiejszego tekstu na Weszlo.

                        http://www.weszlo.com/news/4728
                        Mon honneur s'appelle fidélité

                        joł mordo

                        Komentarz


                        • #13
                          Zamieszczone przez Achmed Zobacz posta
                          Nie możecie wklejać po prostu tekstów żeby nie nabijać im licznika?
                          Teksty fajne, podobają się, jeżdzą po gwiazdeczkach, więc czemu mamy nie nabijać licznika?
                          Weszło to jakiś wróg Legii (w sensie kibiców) tak jak media związane z iti?
                          Chcesz sie pośmiać, ale broń boże nie nabijać licznika. Dziwne podejście.

                          Komentarz


                          • #14
                            Macie, macie, czytajcie. Na zdrowie.
                            http://www.weszlo.com/news/3950

                            Teraz wiemy to już na pewno - kibice Legii nigdy nie wygrają wojny z działaczami. Ludzie, którzy tym protestem zarządzają, są po prostu zbyt prości, by na dłużej porwać za sobą wszystkich fanów. I nawet jeśli mają słuszne postulaty, nawet jeśli często po ich stronie jest racja, to sposób prowadzenia walki jest bydlęcy. Tak, mamy do czynienia z jednym wielkim ZBYDLĘCENIEM. Ktoś, kto skanduje hasło "jeszcze jeden, jeszcze jeden", jako odpowiedź na śmierć Jana Wejcherta jest podczłowiekiem i stanięcie w jednym szeregu z kimś takim jest dla normalnych osób po prostu uwłaczające.

                            W sobotni wieczór wielu normalnych kibiców Legii stanęło przed dylematem - opowiedzieć się po stronie kogoś, kto intonuje zacytowane przez nas hasło, czy też po tej drugiej. Chyba jeszcze nigdy ci najradykalniejsi fani warszawskiego klubu nie strzelili sobie tak spektakularnego samobója. Teraz nawet zdecydowana reakcja klubu, polegająca na dożywotnim usunięciu wszystkich tych osób ze stadionu, spotka się z aprobatą. Trudno będzie polemizować z tym, że dla bydląt nie powinno być miejsca na stadionie. Mogą się powoływać na rzecznika praw obywatelskich, na jakieś tam zapisy w ustawach, ale nigdy nie wygrają ze zdrowym rozsądkiem u normalnych osób.

                            Człowiek zarządzający dopingiem został siłą usunięty z gniazda. I teraz można naprawdę zaśpiewać - jeszcze jeden, jeszcze jeden. Jeśli ktoś nie ma szacunku dla zmarłych, jeśli naigrywa się ze śmierci i wprost życzy zejścia z tego swiata innej osobie, to znaczy, że nie powinien przebywać w otoczeniu ludzi (właściwsze byłyby badania psychiatryczne i izolacja), a już na pewno nie powinien ludźmi sterować. Przykro nam, panowie, wasz protest umarł. Klub systematycznie będzie was eliminował ze stadionu i już nikt nie stanie w waszej obronie, nikt nie odda wam łamów. Próba bagatelizowania tego, co stało się w sobotę, byłaby niegodziwa. Zaraz znowu zaczniecie rozpalać znicze pod pomnikami powstańców, przygotowywać patriotyczne hasła. Generalnie - zaczniecie tymi powstańcami wycierać sobie gęby.

                            Ale zbydlęcenie to w ogóle problem, które w ostatnich dniach powrócił na polskie stadiony. Już przecież było spokojnie, przez tak długi czas, aż tu nagle informacje z Zabrza o zamieszkach, gdzie w ruch idą noże, informacje z Kielc. Kibice Wisły triumfalnie śpiewający o zabitym przez jednego z nich człowieku. To się wszystko w głowie nie mieści. Jak można fetować zabójstwo, do którego doszło na ulicach Kielc? Jak słowa typu "Rachu ciachu, Małpa w piachu" mogą przejść normalnej osobie przez gardło?

                            Zawsze trzymaliśmy stronę kibiców, ale jeszcze chwila, a pomyślimy, że naprawdę na Euro 2012 zamiast stadionów, trzeba zbudować klatki. Dla bydląt.


                            AKTUALIZACJA

                            Osoby, które wszędzie widzą spisek, sądzą, że jeśli ktoś śmiał potępić okrzyk „Jeszcze jeden” to znaczy, że wziął pieniądze od ITI i dołączył do komunistycznego/żydowskiego spisku są po prostu – sorry – głupie. Ci, którzy pytają, czy Stalina lub Hitlera również należało opłakiwać – prawdopodobnie jeszcze głupsze. I nie zamierzamy się wdawać z nimi w polemikę, bo na pewno do żadnych wspólnych wniosków nie dojdziemy. A i na edukację tych ludzi jest już za późno. Nie zamierzamy też prowadzić dysput na temat fragmentu o Powstańcach Warszawy, bo kto mógł ten fragment zrozumieć, ten zrozumiał. Inni do tego z czasem dorosną lub też na zawsze pozostaną zbyt tępi. Jeśli ktoś wpisuje się pod nickiem „88” i wypowiada się na temat Powstania, to należy śmiać się, czy płakać? Po prostu mierzi nas, że polscy bohaterowie są dziś często (za często!) przykrywką dla ludzi o wątpliwej moralności, ksenofobów, antysemitów, rasistów, prostaków...

                            Nie zamierzamy pisać o interwencji ochrony, ani tej interwencji potępiać – nawet jeśli była niezgodna z polskim prawem, to była zgodna z naszym prywatnym poczuciem przyzwoitości, co jest dla nas istotniejsze. Nie chcemy zastanawiać się, pod który paragraf podpadła wyprowadzona ze stadionu osoba, bo po prostu nas to nie interesuje – posunęła się do takiej obrzydliwości, dała o sobie takie świadectwo, że w naszym wewnętrznym kodeksie nie zasługuje na szacunek. Niektórzy piszą o proteście – w porządku. Ale muszą zrozumieć jedno – od sobotniego wieczoru ten protest firmowany będzie twarzą osoby naigrywającej się ze śmierci. Bez względu na postulaty, bez względu na to, o co tak naprawdę toczyć się będzie spór i co było zarzewiem konfliktu, do takiego towarzystwa nie będą chcieli należeć normalni ludzie. Wojna między kibicami i działaczami została sprowadzona do tak niskiego poziomu, iż teraz wiele osób powie sobie: to nie dla mnie. Sami uważamy, że kibice Legii w konflikcie z klubem mają bardzo dużo racji, ale dziś ten konflikt to pytanie - wolisz stać w jednym szeregu z tymi, którzy obrzydliwie fetują śmierć czy z tymi drugimi? Cóż, mając tylko te dwie opcje do wyboru, to bez względu na wszystko - raczej z tymi drugimi.

                            Jedyne, co teraz mogliby zrobić kibice Legii, to w pełni odciąć się od „gniazdowego” i wykluczyć go ze swojego grona. Ale tak, wiemy, „braci się nie traci”, „wojna trwa” itd. Niektórzy nie rozumieją, co to znaczy „nasrać we własne gniazdo”. Dosłownie i w przenośni.

                            W niedzielę dostaliśmy mailem oświadczenie od jednej z grup kibiców Legii. Jakim prawem ktoś wyprowadził Starucha, na jakiej podstawie, dlaczego ochrona nie miała identyfikatorów bla, bla, bla. Z uwagi na dziennikarski obiektywizm podobno mielibyśmy to opublikować. Niestety, nie jesteśmy obiektywni. Jesteśmy po stronie rozsądku i przyzwoitości.
                            Bezapelacyjnie, do samego końca. Mojego lub ich.

                            Komentarz


                            • #15
                              Ale archiwalnych to może jednak nie wklejajmy?

                              Komentarz

                              Pracuję...
                              X