Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Co się dzieje z byłymi Legionistami?

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez Robert E. Lee Zobacz posta

    Ale ty piszesz o zabezpieczeniu się przed zawinięciem zawodnika bez zgody klubu w którym występuje. Sytuacja gdzie nie ma się nic do powiedzenia, przychodzi kupiec i kupuje. A tu mamy przykład gdzie Hertha zgadza się go sprzedać do klubu ze swojej ligi. I co nas obchodzi czy klub z którym się dogadają będzie z Niemiec czy z Portugalii? Co innego gdybyśmy to my musieli wydać zgodę na transfer. Nie widzę żadnej analogii poza tym, że kluby wpisują różne rzeczy. Tylko, że to w żadnym stopniu nie tłumaczy dlaczego akura taki zapis ma sens(oczywiście nie licząc tego, że Hertha ograniczyła liczbę sytuacji gdy będzie musiała się dzielić).
    Wiadomo, że nie widzisz analogii. No nic, próbowałem.
    Darek oni wszyscy są chuje oprócz Ciebie!

    #TeamVuko

    Komentarz


    • Zamieszczone przez Kijek Zobacz posta
      Może np. Z tego powodu dla jakiego kluby wpisują kwotę odstepnego ale tylko poza tą samą ligę albo np wpisują kwotę odstepnego z wyłączeniem niektórych klubów, których ta kwota nie dotyczy....
      Czyli konkretnie? Bo nadal nie wskazałeś z jakiego powodu. Bo to, że jakiś zapis jest w niektórych umowach stosowany, a w niektórych nie, w żaden sposób nie przesądza o tym, czy jest on mądry czy głupi. Ponawiam więc pytanie: Dlaczego w wypadku sprzedaży przez Herthę do Koln ten zapis byłby – jak piszesz - głupi, a przy sprzedaży do Rapidu Wiedeń już nie? Potrafisz odpowiedzieć konkretnie?

      Zamieszczone przez Kijek Zobacz posta

      Można nawet trzeba ale krytykowanie za go, za brak % od następnego transferu w ramach tej samej ligi to absurd. Ze z taką latwością Ci nie przychodzi krytykowanie Mioduskiego. Zastanawiające....
      Jak mi podpadł krytykowałem (vide zwolnienie Magiery).

      A absurdem jest bronienie Leśnego twierdzeniem, że inny zapis w umowie byłby „głupi”, bez wskazania dlaczego.

      Całkowicie zrozumiałbym wyjaśnienie, że to Hertha była strona silniejszą i bez zapisu, który był dla niej korzystny finansowo by w ogóle nie kupiła albo by kupiła za mx. 3 mln., więc Leśny stwierdził – i słusznie – że lepiej sprzedać za 4 mln z takim zapisem niż za 3 mln z obiecanym procentem od każdego transferu. Wtedy wchodzimy w rejon szczegółów negocjacji, których nie znamy i możemy tylko gdybać. I takie same argumenty można wyciągać przy krytyce każdego transferu (Miodka, Bodka czy Romanowskiego) – nie jest za drogo/za tanio tylko „za mniej / za więcej się nie dało”. Albo można powiedzieć, że to wina negocjującego, że nie dał rady drożej / taniej. Pozostaje tylko gdybanie.

      Ale to nie zmienia faktu, że jakiś zapis (niezależnie od tego czy faktycznie była możliwość jego zmiany czy nie) jest niekorzystny i przynajmniej teoretycznie nie musiało go być.

      Lubię sobie jebnąć posta.

      „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
      St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

      Komentarz


      • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
        Czyli konkretnie? Bo nadal nie wskazałeś z jakiego powodu. Bo to, że jakiś zapis jest w niektórych umowach stosowany, a w niektórych nie, w żaden sposób nie przesądza o tym, czy jest on mądry czy głupi. Ponawiam więc pytanie: Dlaczego w wypadku sprzedaży przez Herthę do Koln ten zapis byłby – jak piszesz - głupi, a przy sprzedaży do Rapidu Wiedeń już nie? Potrafisz odpowiedzieć konkretnie?



        Jak mi podpadł krytykowałem (vide zwolnienie Magiery).

        A absurdem jest bronienie Leśnego twierdzeniem, że inny zapis w umowie byłby „głupi”, bez wskazania dlaczego.

        Całkowicie zrozumiałbym wyjaśnienie, że to Hertha była strona silniejszą i bez zapisu, który był dla niej korzystny finansowo by w ogóle nie kupiła albo by kupiła za mx. 3 mln., więc Leśny stwierdził – i słusznie – że lepiej sprzedać za 4 mln z takim zapisem niż za 3 mln z obiecanym procentem od każdego transferu. Wtedy wchodzimy w rejon szczegółów negocjacji, których nie znamy i możemy tylko gdybać. I takie same argumenty można wyciągać przy krytyce każdego transferu (Miodka, Bodka czy Romanowskiego) – nie jest za drogo/za tanio tylko „za mniej / za więcej się nie dało”. Albo można powiedzieć, że to wina negocjującego, że nie dał rady drożej / taniej. Pozostaje tylko gdybanie.

        Ale to nie zmienia faktu, że jakiś zapis (niezależnie od tego czy faktycznie była możliwość jego zmiany czy nie) jest niekorzystny i przynajmniej teoretycznie nie musiało go być.
        Dobrze ostatnia próba, niech stracę.

        Jaki interes ma Hertha jako zdecydowanie jeden z najbogatszych niemieckich klubów interes w tym, żeby się dzielić w tym przypadku z Legia hajsem z powodu transferu wewnątrz ligi niemieckiej? Ja nie widzę takich powodów. Ciężko sobie wyobrazić, że Duda odchodzący z Herthy do Kolonii to jakiś sukces sportowy. Ile klubów w Niemczech byłoby krokiem do przodu i dla Dudy i dla Herthy? Max z 5, tyle że w żadnym z tych klubów Dudy sobie nie wyobrażam. W związku z tym, że sportowo można transfer Dudy do Koln (jak wielu innych niemieckich klubów) określić bardziej "zjazdu" niż awansu sportowego to nie widzę powodów aby Hertha transferujac go wewnątrz kraju chciała się dzielić hajsem.


        Jesli tego nie rozumiesz (a bardziej prawdopodobne nie chcesz zrozumieć), to wybacz ale prościej Ci tego nie wyjaśnie.

        Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
        Jak mi podpadł krytykowałem (vide zwolnienie Magiery).

        Wow....
        Ostatnio edytowany przez Kijek; [ARG:4 UNDEFINED].
        Darek oni wszyscy są chuje oprócz Ciebie!

        #TeamVuko

        Komentarz


        • Ale w tym wypadku to Legia ma mieć w tym interes, a nie Herta. Wiadomo, że Herta najchętniej w ogóle by się zarobkiem nie dzieliła, gdziekolwiek by go nie sprzedała. Jak widać, o tę kwestię Bodek się nie zatroszczył, chociaż sam transfer i tak oceniam na plus.

          Komentarz


          • Taki sam jak w dzieleniu się hajsem z transferu do Rapidu Wiedeń. Dobrze, że nie poszedł do Bayernu. Bo dopiero by było tłumaczone...

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Robert E. Lee Zobacz posta
              Taki sam jak w dzieleniu się hajsem z transferu do Rapidu Wiedeń. Dobrze, że nie poszedł do Bayernu. Bo dopiero by było tłumaczone...
              Ale nie poszedł ani do Rapidu ani Bayernu.
              Darek oni wszyscy są chuje oprócz Ciebie!

              #TeamVuko

              Komentarz


              • Zamieszczone przez Kijek Zobacz posta

                Dobrze ostatnia próba, niech stracę.

                Jaki interes ma Hertha jako zdecydowanie jeden z najbogatszych niemieckich klubów interes w tym, żeby się dzielić w tym przypadku z Legia hajsem z powodu transferu wewnątrz ligi niemieckiej? Ja nie widzę takich powodów. Ciężko sobie wyobrazić, że Duda odchodzący z Herthy do Kolonii to jakiś sukces sportowy. Ile klubów w Niemczech byłoby krokiem do przodu i dla Dudy i dla Herthy? Max z 5, tyle że w żadnym z tych klubów Dudy sobie nie wyobrażam. W związku z tym, że sportowo można transfer Dudy do Koln (jak wielu innych niemieckich klubów) określić bardziej "zjazdu" niż awansu sportowego to nie widzę powodów aby Hertha transferujac go wewnątrz kraju chciała się dzielić hajsem.


                Jesli tego nie rozumiesz (a bardziej prawdopodobne nie chcesz zrozumieć), to wybacz ale prościej Ci tego nie wyjaśnie.
                No niestety, nie wyjaśniłeś.

                Nie rozumiem jaki jest związek tego czy transfer jest dla zawodnika awansem czy zjazdem sportowym z tym czy Hertha chce się (albo ma mieć obowiązek) dzielić kasą?

                Co wiecej, nie rozumiem "jaki interes ma Hertha jako zdecydowanie jeden z najbogatszych niemieckich klubów interes w tym, żeby się dzielić w tym przypadku z Legia hajsem z powodu transferu "wewnatrz ligi niemieckiej" / "do Dynama Czeskie Budziejowice, Rapidu Wiedeń, Arsenalu Londyn albo Realu Madryt""? A tych klubów/lig nie wyłączono. A przy sprzedaży do Leganes Hartha bardzo chętnie by się dzieliła kasą?

                Generalnie nigdy klub, który ma się dzielić kasą nie bedzie miał w tym interesu - poza ogólnym interesem dobicia targu, którego dany (niekorzystny dla niego) zapis jest jednym z elementów składowych. I wiadomo, że zapis zawężający sytuacje, w których klub musi się dzielić kasą jest lepszy niż jego brak. Ale to czyste finanse i tu nie ma co rozpatrywać w kwesti zapis mądryt/głupi/absurd.
                Tak jak zapis przewidujący oddanie 10% jest lepszy niż przewidujący oddanie 15%, a gorszy od tego, który przewiduje oddanie 5%, tak samo zapis przewidujący dzielenie się w przypadku transferu do 7 lig jest lepszy niż przewidujący dzielenie się przy transferze do 10 lig, a gorszy od tego, który przewiduje dzielenie się przy transferze do 5 lig.

                Prościej nie potrafię.
                Lubię sobie jebnąć posta.

                „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                Komentarz


                • Bo Hertha kupująca Dudę miała tego samego inwestora i potencjał finansowy co teraz. Kolejny hit po ekwiwalencie za Pyrdoła i „transferze” Hlouska do 3 Bundesligi.
                  A Melanż Trwa...

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta

                    No niestety, nie wyjaśniłeś.




                    Prościej nie potrafię.
                    No to trudno. Pozostałej części nie czytam, nie chce mi się.

                    "bez odbioru".
                    Darek oni wszyscy są chuje oprócz Ciebie!

                    #TeamVuko

                    Komentarz


                    • Ten zapis jest dla mnie dziwny i mam przeczucie, że ma jakieś logiczne wyjaśnienie a nie jest tylko negocjacyjnym widzimisię Niemców.
                      Może chodzi o kwestie podatkowe ( w sensie, że sprzedając na rynku wewnętrznym jedna ze stron płaci podatek ), który nie występuje ( dla strony kupującej ) gdy transakcja jest międzynarodowa?

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Kijek Zobacz posta

                        No to trudno. Pozostałej części nie czytam, nie chce mi się.
                        Jak było do przewidzenia: zaczyna się merytoryka, kończy się Kijek.


                        Zamieszczone przez Kijek Zobacz posta

                        "bez odbioru".
                        Mam nadzieję.
                        Lubię sobie jebnąć posta.

                        „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                        St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez Finiks Zobacz posta
                          Ten zapis jest dla mnie dziwny i mam przeczucie, że ma jakieś logiczne wyjaśnienie a nie jest tylko negocjacyjnym widzimisię Niemców.
                          Może chodzi o kwestie podatkowe ( w sensie, że sprzedając na rynku wewnętrznym jedna ze stron płaci podatek ), który nie występuje ( dla strony kupującej ) gdy transakcja jest międzynarodowa?
                          I to jest jakiś sensowny trop, ale koniec końców wszystko i tak sprowadza się do liczb/kasy (ew. w przypadku tranferu na rynku wewnetrznym mógł być zapisany inny procent, tak żeby uwzględnić tę różnicę).
                          Lubię sobie jebnąć posta.

                          „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                          St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta

                            Jak było do przewidzenia: zaczyna się merytoryka, kończy się Kijek.




                            Mam nadzieję.
                            To było nie zaczynać dyskusji. Zawsze można dyskutować z forumowymi kolegami jaki to Bodek był zły a Mioduski jest super. To tobie wychodzi najlepiej od dawna.
                            Darek oni wszyscy są chuje oprócz Ciebie!

                            #TeamVuko

                            Komentarz


                            • To cofnij się kilkanaście postów i zobacz, kto zaczął dyskusję: ja z Tobą czy Ty ze mną.

                              Ty zaczynasz dyskusję kiedy chcesz i kończysz, gdy z podpalania przechodzi na konkrety.


                              Zamieszczone przez Kijek Zobacz posta

                              "bez odbioru".




                              Lubię sobie jebnąć posta.

                              „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                              St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
                                To cofnij się kilkanaście postów i zobacz, kto zaczął dyskusję: ja z Tobą czy Ty ze mną.
                                Moje odpisanie tobie to nie była dyskusja.

                                Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
                                Ty zaczynasz dyskusję kiedy chcesz i kończysz, gdy z podpalania przechodzi na konkrety
                                Ale bądźmy poważni i szczerzy, co to za dyskusja skoro żadna ze stron nie chce a nawet nie próbuje zrozumieć drugiej.
                                Czego bym nie napisał i jak tego nie tłumaczył to napiszesz, że nie wystarczająco etc.
                                Co innego rozmawiać merytorycznie a co innego chcieć z rozmówcy zrobić idiote. Wybacz ale mnie dyskutowanie na tej drugiej płaszczyźnie średnio interesuje.

                                Ostatnio edytowany przez Kijek; [ARG:4 UNDEFINED].
                                Darek oni wszyscy są chuje oprócz Ciebie!

                                #TeamVuko

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X