Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Kibice Widmo za PS ale akurat tu maja jakas racje

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • #31
    Zamieszczone przez yusta
    Myślę, że pewnym rozwiązaniem byłoby kontrolowanie pracy ochrony na bramkach przez ludzi ze stowarzyszenia. Przez kibiców dla których dobro klubu jest ważniejsze niż napchanie sobie kieszeni.
    '8 dobrze myslisz

    Komentarz


    • #32
      Zamieszczone przez Lolek
      Ciąg dalszy właśnie obserwujemy. Legia ma problemy z otrzymaniem licencji, kasy nie ma na nic To jest lepsze?
      Chyba nie sugerujesz, ze nie dostalismy licencji, bo były wałki z biletami?
      Własnie to sugeruję. Nie dostała licencji bo nie zapłaciła w ZUS-ie i US tyle co powinna, nie zapłaciła bo zabrakło mamomy, a mamony zabrakło miedzy innymi dlatego, że pieniąchy zamiast do kasy trafiły do kieszeni buraka z bramki.
      Only You

      Komentarz


      • #33
        to nie az tak proste :P ale wiadomo - dajac w lape okrada sie swoj klub... a kto nie wierzy ...

        Komentarz


        • #34
          Własnie to sugeruję. Nie dostała licencji bo nie zapłaciła w ZUS-ie i US tyle co powinna, nie zapłaciła bo zabrakło mamomy, a mamony zabrakło miedzy innymi dlatego, że pieniąchy zamiast do kasy trafiły do kieszeni buraka z bramki.
          Tak jak napisał ems. To nie jest takie proste. Ja przypomnę tylko dwie rzeczy - sprawa wypłynęła na światło dzienne w lipcu, na dni przed nowym sezonem. I druga rzecz - na prezes ma/miał ksywę "Kalkulator", która wzięła się z jego skrupulatności i aptekarskiej wręcz dokładności w rachunkach. Zestaw te dwa zdania.

          Komentarz


          • #35
            Zamieszczone przez Lolek
            Własnie to sugeruję. Nie dostała licencji bo nie zapłaciła w ZUS-ie i US tyle co powinna, nie zapłaciła bo zabrakło mamomy, a mamony zabrakło miedzy innymi dlatego, że pieniąchy zamiast do kasy trafiły do kieszeni buraka z bramki.
            Tak jak napisał ems. To nie jest takie proste. Ja przypomnę tylko dwie rzeczy - sprawa wypłynęła na światło dzienne w lipcu, na dni przed nowym sezonem. I druga rzecz - na prezes ma/miał ksywę "Kalkulator", która wzięła się z jego skrupulatności i aptekarskiej wręcz dokładności w rachunkach. Zestaw te dwa zdania.
            Ok nie jest proste, ale chodzi mi o to, że wchodzenie na lewusa to tak naprawdę okradanie Legii z kasy, a widok biorącego w łapę ochroniarza nie należy do rzadkości tak samo jak dwie osoby przechodzące przez bramkę na jeden bilet. Nie wiem czy to jest przyczyną tak dużych rozbieżności frekwencji. Domyślam się, że klub też maczał w tym palce, zaniżając celowo tę liczbę. Przemawia za tym również postawa Trylnika, który odmówił skomentowania tego faktu. Nie zmienia to jednak tego, że problem brania w łapę istnieje i pośrednio przyczynia się do mniejszej zasobności Legii.
            Only You

            Komentarz


            • #36
              o to to... ale mysle ze na licencje nie mialo to az takiego wplywu

              Komentarz


              • #37
                Zamieszczone przez ems
                o to to... ale mysle ze na licencje nie mialo to az takiego wplywu
                Nie chodziło mi o to, że przez łapówkarzy Legia nie dostała licencji. Nie dostała bo cienizna z kasą, a przekręty na bramkach w jakimś tam stopniu się do tego przyczyniają. O to mi chodziło.
                Straty z tego tytułu na pewno małe nie są. Myślę, że są porównywalne (jak nie wyższe) z dochodami Lecha z tytułu funkcjonowania LCB (ok 25 tys miesięcznie), a że warto zadbac nawet i o taką kasę przekonuje własnie ten program wdrożony przez Lecha. U nich kasę nawet najdrobniejszą się gromadzi u Nas sie ją rozpierdala :/
                Only You

                Komentarz


                • #38
                  niekoniecznie, bo klub w ostatnim polroczu zdaje sie ze odnotowal zysk. jezeli chodzi o straty z tytulu wchodzenia na lapowke to przypomne ze mimo wszystko i tak klub dostawal wiecej kasy niz wiekszosc pierwszoligowych ekip

                  ale nie o to chodzi: po pierwsze okradac swoj klub... *****, jak mozna ?

                  po drugie, okrada sie w tym momencie nie tylko klub, ale i jego kibicow... bo zlotowka z biletu to podstawa funkcjonowania SSLW

                  a jak sie okrada i klub, i kibicow, to jak mozna sie mienic kibicem danego klubu ?!

                  Komentarz


                  • #39
                    Zamieszczone przez ems
                    niekoniecznie, bo klub w ostatnim polroczu zdaje sie ze odnotowal zysk. jezeli chodzi o straty z tytulu wchodzenia na lapowke to przypomne ze mimo wszystko i tak klub dostawal wiecej kasy niz wiekszosc pierwszoligowych ekip

                    ale nie o to chodzi: po pierwsze okradac swoj klub... *cenzura*, jak mozna ?

                    po drugie, okrada sie w tym momencie nie tylko klub, ale i jego kibicow... bo zlotowka z biletu to podstawa funkcjonowania SSLW

                    a jak sie okrada i klub, i kibicow, to jak mozna sie mienic kibicem danego klubu ?!
                    Ale mógł ten zysk mieć wyższy i wysokość tej kwoty nie jest tak istotna jak fakt, że nikt nie potrafi o to zadbać.
                    Only You

                    Komentarz


                    • #40
                      zgodze sie... ale mysle ze juz od tego sezonu bedzie lepiej

                      tylko dostanmy ta licencje, na milosc boska :P

                      Komentarz


                      • #41
                        Zamieszczone przez ems
                        Zamieszczone przez yusta
                        Myślę, że pewnym rozwiązaniem byłoby kontrolowanie pracy ochrony na bramkach przez ludzi ze stowarzyszenia. Przez kibiców dla których dobro klubu jest ważniejsze niż napchanie sobie kieszeni.
                        '8 dobrze myslisz
                        nie podlizuj sie

                        Komentarz


                        • #42
                          Zamieszczone przez Adams_
                          Zamieszczone przez ems
                          Zamieszczone przez yusta
                          Myślę, że pewnym rozwiązaniem byłoby kontrolowanie pracy ochrony na bramkach przez ludzi ze stowarzyszenia. Przez kibiców dla których dobro klubu jest ważniejsze niż napchanie sobie kieszeni.
                          '8 dobrze myslisz
                          nie podlizuj sie
                          Tylko się myj :buhaha: '8
                          From flood into the fire
                          One thousand voices sing
                          We're in this together
                          For whatever fate may bring

                          Komentarz


                          • #43
                            8- ho:

                            Komentarz


                            • #44
                              za legialive.pl:
                              "Afera wyjaśniona



                              Wydrukowane przez "Naszą Legię" w ubiegłym tygodniu rozliczenie Stowarzyszenia "Sekcja Sympatyków" stało się zarzewiem "Afery biletowej", rozpętanej przez jedną z gazet. Pod uwagę były brane dwa rozwiązania - albo kibice wchodzili na "lewo", albo klub celowo zaniżał frekwencję. Tymczasem okazuje się, że sprawa nie ma aż tak sensacyjnego posmaku, jak to chcieli widzieć niektórzy.
                              Przede wszystkim podane przed tygodniem na łamach NL liczby odnoszą się tylko do sprzedanych biletów. Do osób wchodzących na stadion dochodzą jeszcze posiadacze karnetów (2.480 osób) - co było w rozliczeniu uwzględnione - oraz osoby wpuszczane na stadion za darmo (o czym ze zrozumiałych względów nie pisaliśmy, bo te dane do rozliczenia "SSLW" nie były potrzebne).
                              Działacze Legii chcieli jednak uzupełnić te doniesienia właśnie o te liczby. I tak zdaniem klubu na każdy mecz wpuszczanych było ponad tysiąc osób za darmo. Byli to sponsorzy (250 osób), piłkarze i rodziny (200 osób), "Młode Wilki" (170 osób), grupy zorganizowane - domy dziecka, kolonie (do 500 osób) oraz pracownicy klubu, goście prezesa, zasłużeni działacze, flagowi. Oficjalnie frekwencja na wiosennych meczach Legii była według wskazań "kołowrotków" następująca: Amica - 8.790, Groclin - 6.475, KSZO - 5.084, Górnik - 6.475, Katowice - 6.094, Wisła P. - 5.483, Lech - 10.380, Ruch - 6.090.
                              Różnica między danymi oficjalnymi a tymi, które podawała prasa bierze się stąd, że niektórzy kibice wchodzili na mecze Legii poprzez wręczanie bramkarzom łapówek. Aby ukrócić w przyszłym sezonie ten proceder, mają zostać zamontowane kamery przy bramkach wejściowych. Przed meczami w ich pobliżu pojawią się także kibice ze Stowarzyszenia "Sekcja Sympatyków". Ponadto ochroniarze nie będą w stanie otwierać już wejściowych bramek, upoważnieni do tego będą jedynie dwaj pracownicy klubu.

                              Źródło: Nasza Legia"
                              ________________________________________

                              _______________________________________
                              mnie tu nie ma

                              Komentarz


                              • #45
                                Zamieszczone przez szczepan
                                za legialive.pl:
                                "Afera wyjaśniona



                                (...) Amica - 8.790, Groclin - 6.475, KSZO - 5.084, Górnik - 6.475, Katowice - 6.094, Wisła P. - 5.483, Lech - 10.380, Ruch - 6.090(...)
                                8- tak mało ans na meczach było ??

                                powiem w z związku z tym jedno...

                                TRAGEDIA
                                "Za plecy patrzę non stop, marzę mocno,
                                żeby móc znów się cofnąć na Łazienkowską,
                                w środek meczu, nasze twarze mokną,
                                nieważne, że marznę, daję ponieść się emocjom"

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X