Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Transfery

Zwiń
To jest podklejony temat.
X
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez białoczerwony
    W spotkaniu z Zagłębiem testetowani zawodnicy pokazali się z dobrej strony.
    Uważam ze jeden mecz to za mało by cokolwiek powiedzieć.
    Nie można byłoby ich sprawdzić w PE???
    Chyba ze masz dobrego wujka w PZPN i nagniesz przepisy :P


    Komentarz


    • Sprawa bośniackiego obrońcy z Partizana Bajica już jest chyba nieaktualna ale w ramach ciekawostki:

      http://rapidshare.com/files/5354573/...ysta_Jelen.avi

      Tak zakręcił nim wczoraj Jeleń

      Komentarz


      • Zamieszczone przez PS
        W zimie bez rewolucji


        Wczoraj trener i dyrektor sportowy Legii Dariusz Wdowczyk spotkał się z właścicielami klubu i rozmawiał o polityce transferowej. Dowiedział się m.in., jakim budżetem będzie mógł dysponować. Zimą przy Łazienkowskiej nie dojdzie do rewolucji. Na pewno odejdzie Hugo Alcantara, a do Hetmana Zamość wróci młody Artur Chałas. Z dwóch testowanych napastników: Pierre'a Boyi i Takesure Chinyamy, większe szanse na pozostanie ma ten pierwszy. Rozmowy z Partizanem Belgrad trwają. Mistrzowie Polski szukają także środkowego obrońcy.
        podpis cyfrowy <--------
        ================
        Zaprawdę powiadam wam, nie ma takiej siły jak ta.... LEGIA! LEGIA! LEGIA!

        Komentarz


        • Zamieszczone przez Raffi
          Zamieszczone przez PS
          [b]Z dwóch testowanych napastników: Pierre'a Boyi i Takesure Chinyamy, większe szanse na pozostanie ma ten pierwszy. Rozmowy z Partizanem Belgrad trwają. Mistrzowie Polski szukają także środkowego obrońcy.
          Boya to wydatek rzedu 800 tysiecy euro... Nie mam ochoty sluchac w podrzednych programach typu "Magazyn OE", po kilku pierwszych meczach, ze byly to pieniadze wyrzucone w bloto...


          Komentarz


          • To zmienisz kanał.
            Niech każdy kibic w sercu to wyzna: Bóg, Honor i Ojczyzna

            Komentarz


            • myślę że Boya nie jest wart 800 tys €, facet od kilku lat regularnie grzeje ławę, nie wiadomo tak naprawdę na co go stać, a nas nie stać na ściąganie kolejnego zawodnika w ciemno, z polecenia kolegi i superskauta Marka J,

              700 tys € to taki Smolarek Borussię kosztował, więc można kogoś lepszego wynaleźć, myślę nawet że można za to by było Sagana z Troyes wyciągnąć...

              Komentarz


              • poza tym facetowi za pół roku kończy się kontrakt
                podpis cyfrowy <--------
                ================
                Zaprawdę powiadam wam, nie ma takiej siły jak ta.... LEGIA! LEGIA! LEGIA!

                Komentarz


                • Zamieszczone przez kiubz
                  myślę że Boya nie jest wart 800 tys €, facet od kilku lat regularnie grzeje ławę, nie wiadomo tak naprawdę na co go stać, a nas nie stać na ściąganie kolejnego zawodnika w ciemno, z polecenia kolegi i superskauta Marka J,

                  700 tys € to taki Smolarek Borussię kosztował, więc można kogoś lepszego wynaleźć, myślę nawet że można za to by było Sagana z Troyes wyciągnąć...
                  Pełna zgoda.
                  Lepiej poszukać kogoś komu kończy się kontrakt.
                  Legia Varsovia - semper invicta...

                  Urodzić się białym to duma i zaszczyt...

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez kiubz
                    myślę że Boya nie jest wart 800 tys €, facet od kilku lat regularnie grzeje ławę, nie wiadomo tak naprawdę na co go stać, a nas nie stać na ściąganie kolejnego zawodnika w ciemno, z polecenia kolegi i superskauta Marka J,

                    700 tys € to taki Smolarek Borussię kosztował, więc można kogoś lepszego wynaleźć, myślę nawet że można za to by było Sagana z Troyes wyciągnąć...
                    Co do Smolarka- Borussia zapłaciła za niego tak małe pieniądze, bo w Rotterdamie nikt go nie chciał- mieli o dwie klasy lepszego Kuyta. A przed odejściem z Feyenoordu Ebi odsiedział swoje... na trybunach.

                    Co do Sagana, to ja nie rozumiem. Lepszy nie łapiący się do kadry meczowej Troyes Saganowski, niż siedzący na ławie Partizana Boya?? Mnie ani jeden, ani drugi nie przekonuje.

                    Komentarz


                    • Czytałem dziś ze Legia intresuje się Dusanem Bastą z Cerveny Zvezda .
                      Piszą o tym Onet,życie Warszawy. ale według Mnie to bujda na resorach
                      pozatem trzebaby dać 2 miliony euro lub coś około tego.
                      Wykop huliganów ze Stadionów

                      Komentarz


                      • Co do Smolarka- Borussia zapłaciła za niego tak małe pieniądze, bo w Rotterdamie nikt go nie chciał- mieli o dwie klasy lepszego Kuyta. A przed odejściem z Feyenoordu Ebi odsiedział swoje... na trybunach.
                        Smolarek siedzial kilka miesiecy i to w Feyonordzie i grał przynajmniej ogony, a przy pierwszej okazji wyjechał do Niemiec, Boya siedzi od kilku lat w jakims Partizanie i klub zwalnia go nawet na testy w dniu meczu PUEFA
                        Lepszy nie łapiący się do kadry meczowej Troyes Saganowski, niż siedzący na ławie Partizana Boya?? Mnie ani jeden, ani drugi nie przekonuje.
                        po Saganie wiadomo czego sie spodziewać (to profesjonalista, nawet jak nie bedzie strzelał to bedzie gryzł trawe), Boya nie dość że kosztuje gigantyczne pieniądze to jeszcze nie wiadomo za co płacimy, może się wypromuje, strzeli 60 bramek i sprzeda się go za 10 razy tyle, a może po pół roku będziemy się pukac w czoło... taki klub jak nasz nie moze sobie pozwolic na wydawanie duzej kasy na pilkarza znikad, bez zadnych osiagniec czy renomy, mam wrazenie ze nasza polityka transferowa to strzelanie do tarczy z zamknietymi oczami: raz trafimy w 10 (Rado) a 5 razy w ściane (Elton, Hugo, Junior, Gottwald itp itd)

                        Sagan mial sezon zycia w Portugalii, nie gra we Francji nie ze wzgledow czysto piłkarskich:

                        Zamieszczone przez Super Express
                        Jak Sagan poszedł na wojnę
                        KOnflikt polskiego napastnika z trenerem
                        - Nie kochamy się z trenerem - mówi wprost Marek Saganowski (28 l., na zdj.), który w tym sezonie prawie nie gra w barwach francuskiego Troyes. "Sagan" podejrzewa, że na szansę występu w lidze jeszcze poczeka.

                        W poprzednim tygodniu Polak nie trenował. Dokuczała mu naciągnięta pachwina, bardzo nieprzyjemny uraz.

                        - Nieprzyjemny dla kogoś, kto gra w pierwszym składzie. Ja przynajmniej mogłem sobie odpocząć - żartuje Saganowski, który i przed kontuzją nie był wystawiany przez trenera Jeana- -Marca Furlana.

                        - Nie mogę pojąć, dlaczego kiedy drużyna przegrywa, trener nawet nie sprawdza zawodnika ściągniętego przed sezonem za spore pieniądze (1,6 mln euro, red.) - opowiada. - W końcu nie wytrzymałem i powiedziałem dziennikarzom, że trener jest wobec mnie nie fair, że stawia tylko na swoich ulubieńców. No i się zaczęło - zdradza Saganowski.

                        Od tego momentu Polak praktycznie nie rozmawia z trenerem. - Między nami jest wojna psychologiczna - tłumaczy.

                        Czy ma w wojnie ze szkoleniowcem jakiekolwiek szanse? - Cóż, trenerzy zmieniają się szybciej niż piłkarze - uśmiecha się "Sagan".

                        Mimo trudnej sytuacji w klubie niedawny reprezentant Polski nie zamierza wracać do kraju.

                        - Nie należę do ludzi, którzy łatwo się poddają. Do końca sezonu daję sobie czas na zaistnienie w lidze francuskiej. Udało mi się w Portugalii, to dlaczego nie tutaj? Choć przy tym trenerze pewnie przyjdzie mi na to poczekać - kończy

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez kiubz
                          Sagan mial sezon zycia w Portugalii, nie gra we Francji nie ze wzgledow czysto piłkarskich
                          A tam, takie pierdolenia

                          Ciekawe, że jak polski piłkarz wyjeźdza za granicę, to zawsze albo trener się na niego uwziął, albo stawia na swoich pupilków albo [tu wstaw dowolny inny powód]. Jakby był naprawdę lepszy od tych co grają, to czy się lubią czy nie trener wystawiał by lepszego gracza. A że nasi kopacze są po prostu słabi to i ławę grzeją...

                          Komentarz


                          • zgodzę się w 100%, wiadomo jak jest ale Sagana jako jedynego będę bronił, zreszta sam udowodnił że dobry jest będąc jednym z najlepszych strzelców (zarówno liga jak i PUEFA) a grając w Vitorii, ktora spadła... a co do narzekania to prawda jest jednak taka że Sagan od początku sezonu szansy specjalnie w meczu nie dostał

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez crolick
                              Zamieszczone przez kiubz
                              Sagan mial sezon zycia w Portugalii, nie gra we Francji nie ze wzgledow czysto piłkarskich
                              A tam, takie pierdolenia

                              Ciekawe, że jak polski piłkarz wyjeźdza za granicę, to zawsze albo trener się na niego uwziął, albo stawia na swoich pupilków albo [tu wstaw dowolny inny powód]. Jakby był naprawdę lepszy od tych co grają, to czy się lubią czy nie trener wystawiał by lepszego gracza. A że nasi kopacze są po prostu słabi to i ławę grzeją...
                              Zgadzam sie z Toba, ale jesli chodzi o Saganowskiego, to pamietaj ze dali za niego okolo 2 mln euro aby gral w pierwszym skladzie. Wejscie mial dobre imponował forma (asysta na poczatku sezonu), wiec dostal powlanie od Bena Hakera... Pozniej nabawił sie urazu i niestety letnie przygotowania poszly na marne... Dobra opcja byloby wypozyczenie Marka z Troyes na pol roku. W Legii by sie odbudowal i po raz kolejny ruszyl w swiat - pozytek mieli by z tego Legia, Sagan i samo Troyes...


                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez kiubz
                                po Saganie wiadomo czego sie spodziewać (to profesjonalista, nawet jak nie bedzie strzelał to bedzie gryzł trawe), Boya nie dość że kosztuje gigantyczne pieniądze to jeszcze nie wiadomo za co płacimy, może się wypromuje, strzeli 60 bramek i sprzeda się go za 10 razy tyle, a może po pół roku będziemy się pukac w czoło... taki klub jak nasz nie moze sobie pozwolic na wydawanie duzej kasy na pilkarza znikad, bez zadnych osiagniec czy renomy, mam wrazenie ze nasza polityka transferowa to strzelanie do tarczy z zamknietymi oczami: raz trafimy w 10 (Rado) a 5 razy w ściane (Elton, Hugo, Junior, Gottwald itp itd)
                                Powiedziałbym raczej, że taki klub jak nasz jest skazany na taką politykę transferową. Piłkarze z osiągnięciami i/lub renomą kosztują dużo więcej niż taki Boya i Legia skazana jest na ryzykowne transfery.
                                "- Patrz. Ruiny, ruiny, gruzy, a jakie to ładne.

                                - To Warszawa..."

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X