Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Transfery

Zwiń
To jest podklejony temat.
X
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • A kto na jego miejsce Mucha to za mało

    Komentarz


    • Jest chyba Gostomski, a jak nie to jakiegos młodziaka z Szamotuł znowu sciągnąć. Trener Dowhań go w zimę wyrobi na niezłego zmiennika
      "I tak Legia panowie, i tak Legia mistrzem"

      Komentarz


      • Zamieszczone przez zajączek

        Fiabiański coraz bardziej mnie irytuje, Nie mam wątpliwości, że sodówka mu uderza.
        Poprzedni sezon miał jak z bajki. Z jakiegoś Pipidówka trafił do Legii, od razu wywalczył miejsce w składzie, zdobył mistrzostwo, był chwalony, pojechał na Mistrzostwa Świata - znaczy jest lepszy od Dudka. I teraz buńczuczne wypowiedzi - Jestem gotowy na wyjazd za granicę.
        Denerwują mnie też już te jego L-ki przed, w trakcie i po meczach.
        A niech spada. Jest okazja, żeby wziąć za niego trochę Euro, to droga wolna. Akurat z bramkarzami nigdy nie mieiśmy kłopotów.
        a co ma mówić ? - jestem pizdeczką i strasznie się boję jak to będzie w Anglii czy Francji ?

        Wierzy w siebie i git - to połowa sukcesu.

        W Polsce pokutuje takie jakieś dziwne przekonanie, ze o sobie samym i swoich możliwościach czy umiejętnościach nie wypada dobrze mówić.

        Dla mnie to jedna z charakterystycznych cech jeżeli chodzi o negatywne cechy naszej mentalności.
        "No pasaran!" ???

        HEMOS PASADO !!!

        Komentarz


        • Zamieszczone przez Fizi
          Zamieszczone przez zajączek

          Fiabiański coraz bardziej mnie irytuje, Nie mam wątpliwości, że sodówka mu uderza.
          Poprzedni sezon miał jak z bajki. Z jakiegoś Pipidówka trafił do Legii, od razu wywalczył miejsce w składzie, zdobył mistrzostwo, był chwalony, pojechał na Mistrzostwa Świata - znaczy jest lepszy od Dudka. I teraz buńczuczne wypowiedzi - Jestem gotowy na wyjazd za granicę.
          Denerwują mnie też już te jego L-ki przed, w trakcie i po meczach.
          A niech spada. Jest okazja, żeby wziąć za niego trochę Euro, to droga wolna. Akurat z bramkarzami nigdy nie mieiśmy kłopotów.
          a co ma mówić ? - jestem pizdeczką i strasznie się boję jak to będzie w Anglii czy Francji ?

          Wierzy w siebie i git - to połowa sukcesu.

          W Polsce pokutuje takie jakieś dziwne przekonanie, ze o sobie samym i swoich możliwościach czy umiejętnościach nie wypada dobrze mówić.

          Dla mnie to jedna z charakterystycznych cech jeżeli chodzi o negatywne cechy naszej mentalności.
          Primo.
          A pamiętasz może jak Fabian się wypowiadał jeszcze rok temu. To przypomnę (z NL):
          - Co chciałbyś osiągnąć w piłce?
          - Nic na szybko. Chcę być pewniakiem w Legii, zdobyć z nią znaczący sukces. Jak na przykład mistrzostwo Polski. Kiedy osiągnąłbym już coś z Legią, pograł w Legii na wysokim poziomie cztery czy pięć sezonów, mógłbym spróbować swych sił na Zachodzie.

          No i co się stało z tym skromnym Fabianem sprzed roku? Teraz to już nic na szybko? Cztery lub pięc sezonów w Legii? Na wysokim poziomie!!!???
          Jak na razie, to zagrał on 1 dobry sezon. Teraz to nawet pewniakiem nie jest.

          Secundo.
          Pewność siebie tak trzeba mieć, ale nie pychę.
          A właśnie, że większość naszych polskich piłkarzyków jest tak zaślepionych swoimi umiejętnościami, że po roku-dwóch grania na jakimś poziomie, chcą wyjeżdząć na zachód. A prawda jest taka, że właśnie że są pizdeczkami. Ilu im się naprawdę udało? Ilu z tych co wyjechali grali na zachodzie przez kilka sezonów na wysokim poziomie?
          Legia
          wszystko co mamy to te trybuny szare...

          Komentarz


          • Mistrzostwo już zdobył. Wtedy mówił tak - bo wtedy był Mr. Nobody.
            Teraz jakąś tam markę juz ma - coś tam pokazał, pokazały się pierwsze oferty , czy raczej podchody.
            Ja na jego miejscu mówiłbym teraz to samo, co mówi on.

            Jesli miałbym mozliwośc za tę samą pracę dostawać kilka / kilkanaście razy większą kasę, to na pewno bym się nie zastanawiał.

            Wcale mu się nie dziwię.

            Ilu pograło na ,,wysokim poziomie ,, ?
            Jakie to ma znaczenie ? Kazdy jest kowalem własnego losu - to , ze wielu sie nie udało, bo się nie chciało, nie znaczy , że innemu sie nie uda.

            Takie życie.
            "No pasaran!" ???

            HEMOS PASADO !!!

            Komentarz


            • boze... znowu się konczy na obietnicach... a to ze Stanko nie zagra w innym polskim klubie niz Legia, a teraz Fabian niby chciał grać w Legii przez 4-5 sezonow... zdobył majstra, pojechał na Mundial a teraz jakos mu się odmieniło... stracił miejsce w 1 składzie więc najlepiej uciekac...
              Na zachodzie jeszcze sobie pogra... ale coz, Polska mentalnosc.. Przede wszystkim kasa, nie wazne czy awans sportowy...

              Komentarz


              • Brak awansu sportowego?

                Jak widać po wynikach przecież nawet ostatnia drużyna austriackiej I ligi to awans sportowy...
                bez podpisu

                Komentarz


                • Zamieszczone przez daimos
                  kilka meczow posiedzial na lawie bo puszczal farfocle, i juz jest gotowy wyjezdzac za granice. Coz, pewnie sobie dobrze skalkulowal - za grzanie lawy we Francji z pewnoscia lepiej mu zaplaca

                  Ja widzę to inaczej. Przeceniamy wartość promocyjną naszej ligi i niestety także Naszego Klubu. Myślimy że jak ktoś ma odejść to do PSG, Manchesteru czu innego Bayernu natomiast transfer do jakiegoś średniaka nawet z dobrej ligi traktujemu jako rozmienianie się na drobne albo wyjazd zarobkowy. Powiem tylko - bzdura. Taki Kuszczak nigdy by nie zagrał w MU gdyby najpierw nie pokazał się lidze angielskiej w słabszym klubie, choćby z Legią zdobył 10 mistrzostw pod rząd. Z jednego powodu - dla nas Legia to potęga a dla takiego Alexa Fergusona to klubik z biednej Polski, ze skorumpowanej ligi, który nie potrafi wygrać ze przeciętnym klubem ze Szwajcarii czy Austrii.
                  Droga do dobrego klubu piłkarza z naszej ligi jest znacznie dłuższa niż innego, musi pamiętać, że jeszcze trzeba pokopać w klubie średniej klasy zanim przy odrobinie szczęścia przejdzie się wyżej. a wtedy wiek już niekoniecznie jest atutem.
                  Idealny przykład to Żurawski - on w średniakach nie będzie grał, bo woli mistrza Polski, ba - potęgę krajową Wisełkę, ew. czeka na ofertę Interu czy Barcy. I co? Powinien na kolanach do Częstochowy pójść że gra w Celticu a nie z jakimiś kozojebcami i koleżką Szymkiem bliżej Azji niż Europy. I tak karierę nieco przespał, bo raczej jakiejś eksplozji talentu już w nim nie oczekuję, a teraz zanim sobie potwierdzi markę i coś pokaże w Celticu na transfer do naprawdę silnego klubu będzie za późno.
                  Niech Fabiański jedzie póki można na nim dobrze zarobić, życzę mu jak najlepiej. Będzie przynajmniej miał czas na zrobienie kariery.
                  A my bramkarza sobie znajdziemy. Jak zawsze.
                  Legia Varsovia - semper invicta...

                  Urodzić się białym to duma i zaszczyt...

                  Komentarz


                  • EI
                    "Trener piłkarzy poznańskiego Lecha, Franciszek Smuda, nie ukrywa, że chętnie widziałby w swojej drużynie stopera ŁKS Tomasza Hajtę - donosi "Express Ilustrowany".
                    "Jest mi bardzo potrzebny taki zawodnik jak Tomek. Defensywa to nasza największa bolączka, dlatego rozglądam się. Nie ukrywam, że rozmawiałem na ten temat z piłkarzem ŁKS" - mówi Smuda.
                    Z nieoficjalnych informacji wynika, że pozyskaniem Hajty zainteresowane są Legia Warszawa, Zagłębie Lubin, GKS Bełchatów i Górnik Łęczna."

                    Komentarz


                    • – Dwa dni temu propozycja Legii rzeczywiście była najlepsza. Ale to już przeszłość, teraz mamy już ciekawszą propozycję ze wschodu Europy – przyznaje Jerzy Ożóg, prezes Bełchatowa. Transfer Radosława Matusiaka do Warszawy stanął pod znakiem zapytania.

                      Reprezentant Polski od pół roku mówi o chęci zmiany klubu już po rundzie jesiennej. Najchętniej przeniósłby się zagranicę, wspominał o Hiszpanii – nie wiadomo więc czy transfer do ligi rosyjskiej lub ukraińskiej spełniałby jego ambicje. Ożóg obawia się, że codzienne rewelacje prasowe o kolejnych zainteresowanych Matusiakiem klubach mogą odbić się na formie piłkarza.

                      – Trzeba mu pozwolić w spokoju dokończyć ligę i zagrać w meczach o Puchar Ekstraklasy, później usiądziemy do stołu i zdecydujemy o przyszłości – zaznacza. – Na pewno nie sprzedamy go tam, gdzie nie chciałby pójść.

                      Chociaż Matusiak każdy dzień kończy – jak przystało na zapalonego gracza giełdowego – sprawdzając w internecie kursy akcji przyznaje, że pieniądze nie są dla niego najważniejsze. Być może najlepszym rozwiązaniem byłoby zatem przyjęcie oferty jednego z polskich klubów, a tutaj liderem wciąż pozostaje Legia.

                      – Negocjacje doszły już do fazy naszych żądań, bo oczekiwaniami bym tego nie nazwał – wyjaśnia Ożóg. – To Legia potrzebuje piłkarza, którego Bełchatów ma w swoim składzie, a nie na odwrót.

                      jak ktoś wcześniej wrzucił to sorry.

                      Komentarz


                      • to już gdzieś było na stronie Legii, bodajże wczoraj. Ja tam bym się nie zdziwił jakby ta oferta od ruskich była jakąs ściemą, zeby zdopingować Legie, bądź kogoś innego do podbicia ceny
                        "I tak Legia panowie, i tak Legia mistrzem"

                        Komentarz


                        • Nie rozumiem. Matusiak podobno ma w kontrakcie wpisana kwote odstepnego.
                          O jakim podbijaniu mowa?
                          Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!

                          Komentarz


                          • Zawsze się moze nie zgodzić na transfer.
                            "I tak Legia panowie, i tak Legia mistrzem"

                            Komentarz


                            • znamy oferte Legii?

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez Adrian
                                Nie rozumiem. Matusiak podobno ma w kontrakcie wpisana kwote odstepnego.
                                O jakim podbijaniu mowa?
                                Przeciez to kwota minimalna.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X