Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Engel dyrektorem sportowym !!!

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • #76
    Na temat, albo
    podpis cyfrowy <--------
    ================
    Zaprawdę powiadam wam, nie ma takiej siły jak ta.... LEGIA! LEGIA! LEGIA!

    Komentarz


    • #77
      Zamieszczone przez andrzejzb
      Zamieszczone przez Unico
      Zamieszczone przez szczepan
      Wojcik to zdecydowanie mitoman i do tego czlowiek niszczony przez zazdrosc [...]
      A w '93 też taki był? :>
      Wtedy jeszcze budował swa obecną psychikę. Miał dotknięcie Midasa - czego nie dotknął od razu był sukces - i to mu zaszkodziło. Dlatego dzisiaj jest taki...
      ... i bedze z nim jeszcze gorzej coś mi się zdaje

      Komentarz


      • #78
        Na temat i aropos sofizmatów:
        Czy Wójcik przestał być dobrym trenerem po odejściu z Legii w 1993?
        Czy Engel po objęciu stanowiska dyrektora sportowego Legii przestanie być handlarzem cytrusów?

        Moze być Raffi?
        Chętnie bym wątek filozoficzny pociągnął. Forum Hyde Park. Tam chyba można, co?
        koko koko Skorza spoko...

        Komentarz


        • #79
          2 Ciekawe czy był w ogóle...
          Aktualne posunięcia personalne ze strony - faktycznie - Engela mnie ciekawią (Kuś, Sokołowski II, Klimek). Chyba po to go tu ściągnęto. Jeżeli choć dwa z tych, o ktoych się mówi, wypalą, to ja nie będę niezadowolony, biorąc pod wagę obecny stan finansów klubu.
          podpis cyfrowy <--------
          ================
          Zaprawdę powiadam wam, nie ma takiej siły jak ta.... LEGIA! LEGIA! LEGIA!

          Komentarz


          • #80
            A dla mnie Engel to polonista i tyle! Jak facet, który mówi ze tak bardzo kocha Polonie, w której grał, w ktorej poznał zone, w której zdobył mistrza, w której grał i trenował jego syn, może przejśc do jej smiertelnego wroga jakim jest Legia?? ten facet nie ma za grosz honoru idzie tam gdzie mu zapłaca nie ma szacunku nawet dla kibiców Polonii, którzy uwazali go za swojego guru, za swój symbol. ciekawe gdzie schowa ten swój słynny sygnet jak bedzie na Legii a moze bedzie go nosił?? Jak bedzie trudna sytuacja to Engel pierwszy zostawi Legie i pójdzie tam gdzie mu wiecej dadza. nie mam watpliwosci ze to jest człowiek ktory nie czyje Legii i nie wie jak duzo znaczy ona dla Warszawy. Obym sie mylił i jego przygoda z legia zakonczyła sie szczesliwie!! Oby!!
            "Cave me, Domine, ab amico, ab inimico vero ipse cavebo"

            Komentarz


            • #81
              polonista , no fakt, tez przez to nei ogladałem jego meczy w tv zbytnio tylko własnie prze to ze łączy sie z KSP, ale facet ma głowe tam gdze powinien i jak nie zrobi z Legii jakiegoś podwurka polonistów to mysl ze bedze dobrze jak niestety sie nie myle i sciagnie tu taki zaciuąg jak kiedyś smuda to ja dziekuje...

              Komentarz


              • #82
                Zamieszczone przez Joker
                A dla mnie Engel to polonista i tyle! Jak facet, który mówi ze tak bardzo kocha Polonie, w której grał, w ktorej poznał zone, w której zdobył mistrza, w której grał i trenował jego syn, może przejśc do jej smiertelnego wroga jakim jest Legia?? ten facet nie ma za grosz honoru idzie tam gdzie mu zapłaca nie ma szacunku nawet dla kibiców Polonii, którzy uwazali go za swojego guru, za swój symbol. ciekawe gdzie schowa ten swój słynny sygnet jak bedzie na Legii a moze bedzie go nosił??
                Wiesz, sorry, no offence, ale Twoja naiwność mnie rozczula - a na wszystkie swoje pytania sam sobie odpowiedziałeś: Kasa się liczy. Miłością jeszcze nikt nie wyżył... Co najwyżej z miłości, ale miłością nigdy. Engel tak samo - musi zarobić na dom, żonę dzieciaki. Dali mu robotę w Legii to pracuje w Legii. Takie życie. Miał w Polonii to pracował w Polonii...
                From flood into the fire
                One thousand voices sing
                We're in this together
                For whatever fate may bring

                Komentarz


                • #83
                  Myślę, że Engel chciałby wrócić do wielkiej piłki, a nie np. na Cypr. Wiadomo, że jak Polonia zdobywała tytuł, to łączono to wydarzenie z Engelem, anie z młodym Wdowczykiem. Pewnie liczy na to, że jak Legia zdobędzie tytuł (daj Boże!) w przyszłym roku, to znów będzie to łączone z Engelem, a nie z młodym Kubickim.
                  A wtedy, jak wszyscy zobaczą jaki to Engale jest wielki, byc może dostanie drugą szansę na fotelu selekcjonera.
                  W tym celu musi Legia jednak zdobyć mistrzostwo. Więc Engel, niezależnie z jakich pobudek, bardzo będzie się o to starał.

                  Pewnie mógłby spróbować szczęścia i w innych klubach, ale Legia, ajk wiadomo, jest najlepszym polskim klubem, jedynym ponad 50 lat nieprzerwanie występującym w ekstraklasie, i wzbudzającym najwieksze emocje, a więc skupiającym na sobie także największą uwagę.

                  Engel + Legia = małżeństwo z rozsądku
                  koko koko Skorza spoko...

                  Komentarz


                  • #84
                    A Wójcika poparł największy niespełniony trener w Polsce... 8-

                    Wójcik powiedział całą prawdę! - oświadcza Franciszek Smuda, były trener Legii, a obecny szkoleniowiec Widzewa Łódź.

                    - Jak to prawdę? Wielu mówi, że Wójcik to zwyczajny zazdrośnik.
                    - Zazdrośnik? Że co? Że powiedział, iż Engel to handlarz cytrusów? Przecież tak właśnie na Cyprze mówią o Engelu. I w ogóle o jakiej zazdrości można mówić? Przecież Engel nie miał w kraju żadnych wyników. Żadnych. A Wójcik to jest postać. On zdobył srebrny medal olimpijski. Zrobił mistrza Polski. Fakt, że na dzika, ale zrobił. Jego reprezentacja wcale nie grała gorzej od tej Engela. Czego mógłby zazdrościć Engelowi? Na niwie trenerskiej - niczego.
                    - Zaraz, zaraz. Jerzy Engel wprowadził Polskę po szesnastu latach do finałów mistrzostw świata.
                    - Nie będę mówił, że mieliśmy szczęście w losowaniu grup eliminacyjnych, bo teraz - w mistrzostwach Europy - też mieliśmy i nic z tego na razie nie wynika. Chociaż mam nadzieję, że Paweł Janas jeszcze to wszystko poukłada. Co do Engela, awansował do mistrzostw, ale co tam zrobił? To mniej więcej tak, jakby awansować do pierwszej ligi i od razu spaść z niej, z ostatniego miejsca. Przecież skoro Amerykanie wyszli z grupy, to my też mogliśmy. A za sam awans Engel powinien nosić na rękach Michała Listkiewicza i Zbyszka Bońka. Nie oni jego - on ich.
                    - Jerzy Engel chyba nie podziela tego zdania.
                    - Pewnie nie, bo zachowuje się tak, jak gdyby cały świat mu zrobił krzywdę. Nawet z Listkiewiczem ma na pieńku. A przecież to ja mógłbym się złościć. Miałem już gotowy kontrakt, do drugiej w nocy byłem selekcjonerem, a od dziewiątej rano był już Engel. Tylko, że potrafiłem to zaakceptować i zachować się po dżentelmeńsku. On nie potrafi. Gdy go zwalniano, powiedział ironicznie, żeby teraz zatrudnić Apostela i Smudę. To mnie zabolało. Nic złego mu nie zrobiłem, a on ciągle wbija szpilki. Cóż, bez sensu jest kopanie się z nim. Niech sobie żyje, trenuje...
                    - Trenuje? Przecież to dyrektor.
                    - O właśnie! Kiedyś nawet mówię do niego: - Dzień dobry, panie trenerze. A on mi na to: - Ja nie jestem trenerem, jestem menedżerem. Zaraz potem objął funkcję selekcjonera. Pomyślałem sobie: - No ładnie, menedżer selekcjonerem.
                    - Kim jest więc Engel?
                    - Jest dużej klasy, wyrachowanym graczem. Wie, jak i gdzie trzeba się zachować, komu podać rękę, jak wybrnąć z każdej sytuacji. Wie, co robi i wie, z czego żyje. Ja najpierw myślę o sukcesie na boisku, a później o innych sprawach. Natomiast on działa odwrotnie.
                    - To dobrze dla Legii, że Jerzy Engel został dyrektorem sportowym?
                    - Ja się przede wszystkim dziwię, że skoro Engel jest taki wybitny, za jakiego się uważa, to czemu nie został trenerem? Na dyrektora to się nadaje nawet moja mama, bo też zna wszystkich piłkarzy. Chociaż niech sobie Jurek robi co chce, niech nawet będzie i dyrektorem. Powiem tylko jedno - jego plan dnia powinien być następujący... Godzina ósma - pobudka. Godzina dziewiąta - msza za zdrowie Michała Listkiewicza i Zbigniewa Bońka. Godzina dziesiąta - telefon do Listkiewicza z podziękowaniami za wszystko. Godzina jedenasta - telefon do Bońka z podziękowaniami za wszystko. I tak dzień po dniu! Zamiast mieć do wszystkich pretensje, Engel powinien się zastanowić, gdzie by dziś był i co by znaczył, że swoim całym poprzednim dorobkiem trenerskim, gdyby nie Listkiewicz i Boniek. Został wyciągnięty z otchłani!
                    - Z pana słów wynika, że Dariusz Kubicki nie będzie miał łatwego życia.
                    - Mam nadzieję, że Kuba da sobie radę. A nuż znajdzie wspólny język z Engelem? Oby tak było, bo życzę jak najlepiej wszystkim klubom, w których pracowałem. A w Polsce pracowałem raptem w trzech - Widzewie, Wiśle i Legii. No, i jeszcze w Stali Mielec, ale tej drużyny już nie ma na planecie...
                    - O co więc będzie walczyć Legia?
                    - Legia to wielki klub. Jej ambicją musi być mistrzostwo Polski.

                    Rozmawiał KRZYSZTOF STANOWSKI
                    http://www.sports.pl/index.phtml?show=1&s=13&ns=23443
                    "Obelgi - to argument tych, którzy nie mają argumentów."

                    Komentarz


                    • #85
                      Zamieszczone przez Q_(L)
                      A Wójcika poparł największy niespełniony trener w Polsce... 8-

                      Wójcik powiedział całą prawdę! - oświadcza Franciszek Smuda, były trener Legii, a obecny szkoleniowiec Widzewa Łódź.

                      - Jak to prawdę? Wielu mówi, że Wójcik to zwyczajny zazdrośnik.
                      - Zazdrośnik? Że co? Że powiedział, iż Engel to handlarz cytrusów? Przecież tak właśnie na Cyprze mówią o Engelu. I w ogóle o jakiej zazdrości można mówić? Przecież Engel nie miał w kraju żadnych wyników. Żadnych. A Wójcik to jest postać. On zdobył srebrny medal olimpijski. Zrobił mistrza Polski. Fakt, że na dzika, ale zrobił. Jego reprezentacja wcale nie grała gorzej od tej Engela. Czego mógłby zazdrościć Engelowi? Na niwie trenerskiej - niczego.
                      - Zaraz, zaraz. Jerzy Engel wprowadził Polskę po szesnastu latach do finałów mistrzostw świata.
                      - Nie będę mówił, że mieliśmy szczęście w losowaniu grup eliminacyjnych, bo teraz - w mistrzostwach Europy - też mieliśmy i nic z tego na razie nie wynika. Chociaż mam nadzieję, że Paweł Janas jeszcze to wszystko poukłada. Co do Engela, awansował do mistrzostw, ale co tam zrobił? To mniej więcej tak, jakby awansować do pierwszej ligi i od razu spaść z niej, z ostatniego miejsca. Przecież skoro Amerykanie wyszli z grupy, to my też mogliśmy. A za sam awans Engel powinien nosić na rękach Michała Listkiewicza i Zbyszka Bońka. Nie oni jego - on ich.
                      - Jerzy Engel chyba nie podziela tego zdania.
                      - Pewnie nie, bo zachowuje się tak, jak gdyby cały świat mu zrobił krzywdę. Nawet z Listkiewiczem ma na pieńku. A przecież to ja mógłbym się złościć. Miałem już gotowy kontrakt, do drugiej w nocy byłem selekcjonerem, a od dziewiątej rano był już Engel. Tylko, że potrafiłem to zaakceptować i zachować się po dżentelmeńsku. On nie potrafi. Gdy go zwalniano, powiedział ironicznie, żeby teraz zatrudnić Apostela i Smudę. To mnie zabolało. Nic złego mu nie zrobiłem, a on ciągle wbija szpilki. Cóż, bez sensu jest kopanie się z nim. Niech sobie żyje, trenuje...
                      - Trenuje? Przecież to dyrektor.
                      - O właśnie! Kiedyś nawet mówię do niego: - Dzień dobry, panie trenerze. A on mi na to: - Ja nie jestem trenerem, jestem menedżerem. Zaraz potem objął funkcję selekcjonera. Pomyślałem sobie: - No ładnie, menedżer selekcjonerem.
                      - Kim jest więc Engel?
                      - Jest dużej klasy, wyrachowanym graczem. Wie, jak i gdzie trzeba się zachować, komu podać rękę, jak wybrnąć z każdej sytuacji. Wie, co robi i wie, z czego żyje. Ja najpierw myślę o sukcesie na boisku, a później o innych sprawach. Natomiast on działa odwrotnie.
                      - To dobrze dla Legii, że Jerzy Engel został dyrektorem sportowym?
                      - Ja się przede wszystkim dziwię, że skoro Engel jest taki wybitny, za jakiego się uważa, to czemu nie został trenerem? Na dyrektora to się nadaje nawet moja mama, bo też zna wszystkich piłkarzy. Chociaż niech sobie Jurek robi co chce, niech nawet będzie i dyrektorem. Powiem tylko jedno - jego plan dnia powinien być następujący... Godzina ósma - pobudka. Godzina dziewiąta - msza za zdrowie Michała Listkiewicza i Zbigniewa Bońka. Godzina dziesiąta - telefon do Listkiewicza z podziękowaniami za wszystko. Godzina jedenasta - telefon do Bońka z podziękowaniami za wszystko. I tak dzień po dniu! Zamiast mieć do wszystkich pretensje, Engel powinien się zastanowić, gdzie by dziś był i co by znaczył, że swoim całym poprzednim dorobkiem trenerskim, gdyby nie Listkiewicz i Boniek. Został wyciągnięty z otchłani!
                      - Z pana słów wynika, że Dariusz Kubicki nie będzie miał łatwego życia.
                      - Mam nadzieję, że Kuba da sobie radę. A nuż znajdzie wspólny język z Engelem? Oby tak było, bo życzę jak najlepiej wszystkim klubom, w których pracowałem. A w Polsce pracowałem raptem w trzech - Widzewie, Wiśle i Legii. No, i jeszcze w Stali Mielec, ale tej drużyny już nie ma na planecie...
                      - O co więc będzie walczyć Legia?
                      - Legia to wielki klub. Jej ambicją musi być mistrzostwo Polski.

                      Rozmawiał KRZYSZTOF STANOWSKI
                      http://www.sports.pl/index.phtml?show=1&s=13&ns=23443
                      przyganiał kocioł garnkowi

                      Komentarz


                      • #86
                        Smuda chyba zbytnio nie przepada za Engelem. Raz jeden powiedział coś o drugim, a teraz drugi rewanżuje się czymś podobnym.

                        Zobaczymy jakie porządki wprowadzi Engel. Kogo uda mu się ściągnąć, a kogo sprzedać w najbliższym czasie.

                        Zamieszczone przez Yevaud
                        [...]Pewnie mógłby spróbować szczęścia i w innych klubach, ale Legia, ajk wiadomo, jest najlepszym polskim klubem, jedynym ponad 50 lat nieprzerwanie występującym w ekstraklasie, i wzbudzającym najwieksze emocje, a więc skupiającym na sobie także największą uwagę.[...]
                        Yevaud może chcesz podyskutować znowu o jednym słówku tym razem o "najlepsza" :>

                        Żartowałem :>, bo już to nie raz przerabiałem
                        Jestem, a tak jakby mnie nie było...
                        Nie ma mnie, a tak naprawdę jestem...

                        Komentarz


                        • #87
                          Zamieszczone przez Unico
                          Yevaud może chcesz podyskutować znowu o jednym słówku tym razem o "najlepsza" :>

                          Żartowałem :>, bo już to nie raz przerabiałem
                          Znależć temat, w którym była takowa dyskusja, a jak nie ma to założyć nowy, albo lepiej prowadzić dyskusję na priv...
                          Bo to już było tyle razy wałkowane, że
                          "Obelgi - to argument tych, którzy nie mają argumentów."

                          Komentarz


                          • #88
                            Zamieszczone przez Unico
                            Yevaud może chcesz podyskutować znowu o jednym słówku tym razem o "najlepsza" :>
                            Nie mogę. Z faktami sie nie dyskutuje
                            Jest coś takiego jak tabela wszech czasów. Na czele jest, jakżeby inaczej, Legia, daleko za nią Ruch Chorzów, a potem długo długo nic.
                            koko koko Skorza spoko...

                            Komentarz


                            • #89
                              Zamieszczone przez Yevaud
                              Zamieszczone przez Unico
                              Yevaud może chcesz podyskutować znowu o jednym słówku tym razem o "najlepsza" :>
                              Nie mogę. Z faktami sie nie dyskutuje
                              Jest coś takiego jak tabela wszech czasów. Na czele jest, jakżeby inaczej, Legia, daleko za nią Ruch Chorzów, a potem długo długo nic.
                              Początki waszej konwersacji (tabela wszechczasów, kto jest najlepszy itd.) przypominają mi moją rozmowę, która sprawiła, że się pokłóciłem z MaxymeM :> Pewnie niektóre osoby pamiętają.
                              Panowie - nie ma co na ten temat dyskutować, przecież nawet małe dziecko wie, że najlepszym polskim klubem wszechczasów jest Legia :>


                              Aha i jeszcze jedno - nie wciągajcie mnie w tę dyskusję. ho:

                              Komentarz


                              • #90
                                Wy jesteście jak małe dzieci...Nie rozumiecie ,że ludzie żyją po to aby pracować i dostawać za to PIENIĄDZE.Engel ma sentyment i być może miłość do Polonii ,ale co mnie to obchodzi.On moze miec milosc nawet do bezdomnego psa "Syfa".Ja oczekuje od niego tylko aby dobrze pracował. A poza bardzo podobała mi się taktyka obecnego trenera Polonii jak stworzył zespół ,który potrafił się bezproblemowo utrzymać z 3 i 4 ligowcow Wlasnie w jednym aspekcie podobnej polityki wsrod wladz Legii szukam.Aby oni poszukali młodych bardzo perspektywicznych zawodnikow z 3 i 4 lig (bo napewno mlodzi trzymają się klubow i miasta w ktorym się wychowali) ,a największe talenty po "groszach" sciagac do Legii.Zeby nie za rok za dwa tylko zeby za 5 lat stworzyc druzyne silną i mogącą konkurować z europejksimi slawami.Młodzież , młodzież jeszcze raz młodzież.Ciekawi mnie jedno : czy w Legii bedzie kiedys tak jak w Realu ,ze bedą poszukiwacze talentow krazyc po calej Polsce wyszukiwac najlepszych ,a oni bedą sie szkolic i uczyc w Wawie mieszkając w klubowych internatach...Ah marzenia...

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X