Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Europejskie Puchary 2021/22

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez Gabro Zobacz posta
    Napoli to zdecydowanie najlepsza drużyna w naszej grupie. Piłeczka chodzi u nich aż miło popatrzeć. Każde przyjęcie piłki sklejone do nogi. Z czym my do nich? Jedyny Josue nie pękał, ale na końcu przez niego straciliśmy kluczowe bramki. Trzeba powalczyć o punkt przeciwko Leicester i nie przegrać u siebie ze Spartakiem. Jesteśmy w stanie to zrobić.
    Ale chyba przyznasz że karne mocno z dupy?. Jakby nam takiego gwizdnęli to byłby szum na cały kraj. Napoli to marka sama w sobie, tu ciężko byłoby coś z robić z Vadisem, Rado czy Niko.

    Komentarz


    • Pierwszy mógł gwizdnąć nie musiał, ale czuję, że zamiar Josue (tzn. że bardziej był zainteresowany zawodnikiem a nie piłka mógł zdecydować),
      drugi ewidentny.

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Tomereek Zobacz posta

        O, czyli nie tylko ja to zauważyłem. Nie ma co się denerwować morda i tak w kadrze śmieć jest zawsze jednym z najgorszych. Europejczyk co żyje w syfiastym mieście
        Myślę że każdy zauważył tą reprezentacyjną miernotę, która tak bardzo chciała zaistnieć we wczorajszym meczu, tylko nie chciał marnować na niego rubryki.
        W kadrze pisda, za to w Napoli wielki "gwiazdor".....kvrwa.

        Komentarz


        • Niby człowiek wiedział, ale jednak do tej 75 minuty trochę się łudził... Wiadomo, że piłkarsko jesteśmy na zupełnie innym poziomie niż Napoli, ale wczoraj Włosi niczego wielkiego nie pokazali, poza mocno zmotywowanym Zielińskim i urywającym się raz za razem Lozano. Szkoda tego punktu, bo przy odrobinie szczęścia dałoby się to dowieźć do końca i być w o wiele lepszej sytuacji przed ostatnimi meczami w grupie.

          Josue -

          Komentarz


          • Josue... z jednej strony gość, który obok brazylijczyka jest jedynym, który chce dostawać piłkę i stara się ustawiać tak, żeby ją dostać. Z drugiej strony jest j***nym idiotą, który za takie coś co odwalił powinien odpocząć w rezerwach, żeby zrozumieć, że na boisku wykonuje swoją pracę, za którą mu płacą, a on po raz kolejny osłabia swoją drużynę.
            Ale już gdy przychodził pisano o nim, że ma nierówno pod kopułą i to sprawdza się już któryś raz w Legii.
            Slisz... pisałem już o jego grze nie raz. Nie chcę się nad nim pastwić, ale to jest nieporozumienie. On ma tak fatalną technikę... szkoda słów.
            Generalnie sami się skrzywdziliśmy w tym meczu (a raczej zrobił to Josue).
            Ale nie ma co płakać. Takie czasy nastały WSZYSCY NA STAL !
            |||||||||||||||||||||||||| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
            Better Dead Than Red

            Komentarz


            • Obraz naszej gry jest straszny, potrafimy bronić, ale jak już stracimy bramkę to wszystko się sypie, zero ofensywnej gry. Nasz bilans z Napoli 1-7 0 pkt, Bodo bilans z Romą 8-3 i 4 pkt. Meczy oczywiście nie oglądałem, Ale patrzyłem na skład Romy a zagrali tym jaki grał w lidze, bo chcieli się zrewanżować za 1-6 w pierwszym meczu i się nie udało. W dodatku Bodo daje radę w lidze. Wiem że Roma to nie Napoli w obecnym sezonie widać różnicę, ale nie sądzę aby ta różnica miedzy 1 w lidze Napoli a Romą 4 zespół była tak duża (dwa tygodnie temu Roma - Napoli 0-0). Aby to była taka różnica że Bodo ma bilans 8-3 i 4 pkt, i prawie pewne mistrzostwo mimo że w połowie roku trenerowi rozwalono pół składu, a my mamy bilans 1-7 0 pkt i strefę spadkową, mimo że się wzmocniliśmy. Inna ciekawostka w meczu z Romą zagrało tylko dwóch obcokrajowców u nas tylko 7 obcokrajowców. Jak ktoś myśli że z Mielcem spokojnie wygramy, to może się rozczarować. Z Mielcem trzeba będzie grać piłką a my tego nie potrafimy i to jest straszne. Jeszcze raz apeluję do Mioduskiego, człowieku jedź do Bodo i zrób wszystko aby ściągnąć go do nas. Facet spełnia wszystkie kryteria prezesa, potrafi z anonimowych piłkarzy zrobić zespół i są to rodzimi zawodnicy, których klub sprzedaje za godne pieniądze. W ich miejsce sprowadza kolnych młodych zawodników którzy dają radę, a nie jakieś wynalazki. Nam trzeba trenera który nauczy grać tych piłkarzy w piłkę, a nie prymitywnej gry do pierwszej straconej bramki, bo jak stracimy pierwsi gola to już wiadomo że nic z tego nie będzie.
              Ostatnio edytowany przez snorri; [ARG:4 UNDEFINED].

              Komentarz


              • snorri
                dokładnie tak, ale tu trzeba mieć jaja by podejmować męskie decyzje

                Nam starcza energii, mentalności na max 40 min. Potem wystarczy nas skarcić bramką i już worek rozwiązany. Wtedy mamy zero zawziętości, zero pomysłu, sypie się wszystko. Czas leci bardzo szybko. Jeśli oni tam w gabinetach myślą, że dostaną się do LE przez Puchar Polski to gratuluję kolejnego sukcesu. Zostaniemy z niczym i wtedy będzie jeszcze gorzej.
                Zatrudnić trenera a z Gołębiewskiego zrobić asystenta, niech się uczy z poziomu pierwszej drużyny.
                I wkurzaj się na nasz charakter strączku łuskany
                Spytasz skąd jestem? Powiem z dumą: z Warszawy

                To warszawskie ballady ...

                Komentarz


                • Co do Josue, tak zajebał dwie bramki (chociaż uważam że przynajmniej jeden karny z dupy, gdyby Węgrzyn komentował to byłby zbulwersowany karnymi mimo że to Legia). Wracając do Josue, jak go oglądam to od początku jeden z niewielu który potrafi grać w piłkę, chce grać w piłkę, walczy i mu zależy. Facet wie że zawalił, po meczu widziałem że strasznie przezywał te dwa karne. Moim zdaniem nikt nie powinien go karać za ten mecz, myślę że mimo wielu problemów jakie miał wcześniej w innych klubach, to ja w nim widzę gościa bardzo ambitnego który chce jak najlepiej, może chce aż za bardzo. Rola trenera, psychologa aby to wykorzystać do tego aby zespół z tego korzystał, a nie był to przyczynek do kolejnej jakiejś autodestrukcji. Ukaranie teraz tego zawodnika byłoby największą głupota i chyba by oznaczało że to koniec Josue w Legii. Gość już w czasie meczu miał świadomość że spartolił i bardzo to przeżywał, moim zdaniem teraz jest dobry moment na to aby gościa wesprzeć i i dać mu szansę jak najszybciej do poprawki. Zawalił mecz ale miał dobre intencje i mu zależało, a nie zawalił mecz bo miał to w dupie i po nim spłynęło jak po kaczce, a ta druga postawa w ostatnim czasie w Legii jest dominująca niestety u wielu kopaczy. Więc mimo wszystko trzeba podejść do Josue z większą wyrozumiałością, bo błędy wniknęły z nadmiernej ambicji a nie totalnej olewki. Dożyliśmy aktualnie takich czasów że to trzeba doceniać.

                  Co do trenera, lekko mnie rozczarował wczoraj, bo przy 1-2 nie zrobił więcej zmian, mógł zrobić 5 zmian, a zrobił tylko trzy, przy 1-2 chyba wszyscy widzieli że drużyna siadła, według mnie można było zrobić komplet zmian i dać szansę chociażby młodym zawodnikom np. Kostorzowi, Skibickiemu (na ofensywnej pozycji). Trochę zachował się trener jak Michniewicz, mówiąc obrazowo, a nie było nic do stracenia przecież a tylko do zyskania, tym bardziej że wejście Muciego i Lopesa nie pobudziło zespołu. Dodatkowo dla młodych byłoby to fajne doświadczenie i motywacja, bo puszczenie w takim momencie dało by sygnał że trener na nich liczy. My strasznie boimy się w tym naszym kraju a w Legii tym bardziej dać szansę młodym chłopakom, tym bardziej że nie ma nic do stracenia jak wczoraj, a można tylko zyskać.

                  Zamieszczone przez LOL3K Zobacz posta



                  Powinien zjebać specjalnie karnego i jebnąć dwa swojaczki bo grał w Polsce w Lidze Europy.

                  Rozumiem gwiazdać przy zmianie bo piłkarz przeciwnika etc. ale jakaś granica powinna być.

                  100% racji facet przyjechał do kraju, tym bardziej chciał się pokazać, ale mieć pretensje o to to głupota. To jest coś podobnego jak z byłymi naszymi zawodnikami którzy graja potem przeciw Legii, zazwyczaj mobilizacja jest 200% i często nam robią krzywdę, albo grają mecze sezonu, normalna sprawa.
                  Ostatnio edytowany przez snorri; [ARG:4 UNDEFINED].

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez MarkoOHT Zobacz posta
                    Na osobne słowa zasłużyła też wielka gwiazda Zielińska. Nie dość, że zasymulowała karniaka to jeszcze mało się nie posrała, żeby go strzelać. Taki to on jest europejski, że musiał, no kurvva musiał strzelić temu prowincjonalnemu mistrzowi Polski. Bo on gra w Napoli, w Europie.
                    Galaktyczny kurvva piłkarz, playmaker, ofensywny tytan - 60 meczów w reprze i 7 goli. A na turniejach strzelają jakieś Modery i inne Linette. Idź w **** parówo.


                    Powinien zjebać specjalnie karnego i jebnąć dwa swojaczki bo grał w Polsce w Lidze Europy.

                    Rozumiem gwiazdać przy zmianie bo piłkarz przeciwnika etc. ale jakaś granica powinna być.

                    q[-_-]p

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez LOL3K Zobacz posta



                      Powinien zjebać specjalnie karnego i jebnąć dwa swojaczki bo grał w Polsce w Lidze Europy.

                      Rozumiem gwiazdać przy zmianie bo piłkarz przeciwnika etc. ale jakaś granica powinna być.

                      Dokładnie, niektórzy tu nieźle odlecieli. Co, miał nie strzelać karnego bo grał z polskim klubem? Może jeszcze nie cieszyć się po golu? Niezły odlot.
                      Bazinga!
                      Przecież i im i mnie chodzi tylko o dobro naszego klubu.

                      Komentarz


                      • A co Wy sie tak uczepiliście tego Zielińskiego? J*bac go i nie ma co więcej o nim pisać.

                        Komentarz


                        • od początku było mówione że w grudniu mecz o wszystko ze Spartakiem. I tak będzie.
                          Oby w grudniu forma i trybuny poniosły.
                          "W kraju, w którym ludzie nienawidzą swoich rodaków" - Taco
                          „Was, przyjaciele, czeka wspólna praca. Rządźcie, niech chory kraj do zdrowia wraca”. - Szekspir

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez snorri Zobacz posta
                            Co do Josue [...]
                            Zgadazam się co do tego, że jest to gość, który samą umiejetnością i przede wszystkim chęcią wystawiania się do gry, przeglądem pola, celnością podań itd. wyróżnia się w naszej słabej lidze. Ale on nie ma głowy.
                            Na takim poziomie trzeba umieć panować nad emocjami, utrzymywać koncentrację w meczu, a nie zachowywać się jak na podwórkowym boisku gdzie sfrustrowany chłopaczek chcąc pokazać, że walczy robi jakieś niezrozumiałe rzeczy. Bo później cała drużyna ponosi tego konsekwencje. A w głupich faulach, a co za tym idzie osłabianiu drużyny Josue urasta do rangi profesora.
                            Nie bez przyczyny gość nigdy się nie wybił, a głosy o tym, że ma nierówno pod kopułą potwierdzają się. Ciężko o nim mówić, że jest to dobry piłkarz skoro "głowa mu nie dojeżdza na mecze" i już któryś raz w samej Legii "działa na niekorzyść spółki"...
                            |||||||||||||||||||||||||| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
                            Better Dead Than Red

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez snorri Zobacz posta
                              Co do Josue, tak zajebał dwie bramki (chociaż uważam że przynajmniej jeden karny z dupy, gdyby Węgrzyn komentował to byłby zbulwersowany karnymi mimo że to Legia). Wracając do Josue, jak go oglądam to od początku jeden z niewielu który potrafi grać w piłkę, chce grać w piłkę, walczy i mu zależy. Facet wie że zawalił, po meczu widziałem że strasznie przezywał te dwa karne. Moim zdaniem nikt nie powinien go karać za ten mecz, myślę że mimo wielu problemów jakie miał wcześniej w innych klubach, to ja w nim widzę gościa bardzo ambitnego który chce jak najlepiej, może chce aż za bardzo. Rola trenera, psychologa aby to wykorzystać do tego aby zespół z tego korzystał, a nie był to przyczynek do kolejnej jakiejś autodestrukcji.
                              Niemniej na chwilę obecną Josue jest królem zjebów, jak junior zawalił nam mecz. Totalne siano pod kopułą. A że w innych klubach też pewnie próbowali do niego trafić, co kończyło się fiaskiem (nawet oszczędni Żydzi go dłużej nie chcieli - co nie zmienia faktu, że i tak na nim zarobili ), to wątpliwe, żeby w Legii się udało. Tak to jest, jak kupujesz odpad (w sensie odpadania z kilkunastu kolejnych klubów) - raz na dziesięć razy jesteś zadowolony.
                              "Jak się wyrosło w komunizmie, to nie można było nie mieć antykomunistycznego nastawienia"

                              WOLNOŚĆ dla JANUSZA WALUSIA!

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez ŁUKASZ. Zobacz posta
                                Zgadazam się co do tego, że jest to gość, który samą umiejetnością i przede wszystkim chęcią wystawiania się do gry, przeglądem pola, celnością podań itd. wyróżnia się w naszej słabej lidze. Ale on nie ma głowy.
                                Na takim poziomie trzeba umieć panować nad emocjami, utrzymywać koncentrację w meczu, a nie zachowywać się jak na podwórkowym boisku gdzie sfrustrowany chłopaczek chcąc pokazać, że walczy robi jakieś niezrozumiałe rzeczy. Bo później cała drużyna ponosi tego konsekwencje. A w głupich faulach, a co za tym idzie osłabianiu drużyny Josue urasta do rangi profesora.
                                Nie bez przyczyny gość nigdy się nie wybił, a głosy o tym, że ma nierówno pod kopułą potwierdzają się. Ciężko o nim mówić, że jest to dobry piłkarz skoro "głowa mu nie dojeżdza na mecze" i już któryś raz w samej Legii "działa na niekorzyść spółki"...
                                Gdyby miał głowę to przy jego umiejętnościach grałby w dużo poważniejszej lidze w dużo lepszym klubie. Brakowało głowy i dlatego rok w rok piłkarski zjazd.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X