Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Europejskie Puchary 2021/22

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Co do Miszty i Tobiasza to ja mam wrażenie, że w ocenach odgrywa tutaj rolę też inny czynniki niż gra. Tobiasz to chłop z Żylety, z Warszawy, z legijnego osiedla, biorący udział w uroczystościach patriotycznych. Media klubowe to podchwyciły i zrobiły o tym fajny materiał. I teraz mam wrażenie, że właśnie dlatego jest mu wybaczane to, za co mocno krytykowany jest Miszta, który w tym momencie jest jego głównym rywalem. "Lud" chciałby Tobiasza, mimo iż moim zdaniem on ma takie same braki co Miszta i popełnia podobne błędy. Z Płockiem był na "0" z tyłu, ale był przyspawany do linii, przez co raz Nawrocki musiał wybijać piłkę z bramki, a raz Rzeźniczak szczęśliwie dla nas główkował z 4 metrów wprost w niego. Z Radomiakiem bramka na 1-0 w krótki róg. Z Lechem obronił karnego i wybronił parę strzałów, ale też dwa razy takie strzały "wypluwał", co jest Miszcie za każdym razem wypominane. Nie zrobił takich kwasów jak Miszta z Rakowem czy w Suwałkach i oby mu się nie przydarzyły. Jednak to najprawdopodobniej kwestia czasu, bo w takim wieku bramkarz musi zrobić jakieś "kwasy". Jeżeli Dowhań ma jakiś wpływ na obsadę bramki, to wierzę, że nie wstawia tam Miszty na złość kibicom, którzy chcieliby tam Warszawiaka, a nie gościa z Łukowa.
    "I tak Legia panowie, i tak Legia mistrzem"

    Komentarz


    • e(L)egion bardzo trafnie.
      Lubię sobie jebnąć posta.

      „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
      St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

      Komentarz


      • e(L)egion
        A Melanż Trwa...

        Komentarz


        • Oczywiście, że ocenianie każdego naszego grajka jest ok. Ale no właśnie - ocenianie a nie wylewanie wiadra pomyj (vide post, że wygląda jak piz.da np.) i to bez jakichś szczególnych powodów - przypominam, to jest gość który walczy u nas o numer 2 raptem. Także niektórym lodu na głowę. Mam nadzieję, że obaj z Tobiaszem będą za rok dwa walczyć o numer 1 w naszej bramce i będzie ich ta rywalizacja napędzać.

          Komentarz


          • A warto zaznaczyć, że Czarka Misztę także można było nieraz zobaczyć na Żylecie. Wyzywanie go jest żenujące i świadczy jedynie o osobach, które to robią.
            Wszystko co mamy to te trybuny szare - nie odejdziemy stąd chociaż nieraz są koszmarem

            Kuchy King!

            Komentarz


            • Tak w ramach ciekawostki to przed pucharami rozmawialiśmy tutaj o tym czy lepiej grać z Broendby czy z Crveną.
              Broendby na razie po 3 meczach Ligi Europy ma 1 punkt, 0 goli i 1 oddany strzał na bramkę. W lidze są w środku tabeli, 12 punktów do lidera.
              Crvena prowadzi w swojej grupie z 7 punktami.

              Bodo też prowadzi w swojej grupie w Lidze Konferencji. Ciekawe też jest to, że Slavia jest jak na razie dopiero trzecia z trzema punktami. Wczoraj przegrali w Haifie.

              Komentarz


              • Tutaj bodaj tylko jeden user starał się usilnie udowodnić (chociaż bez argumentów), że Brondby jest takie mocne. Niestety nie pamiętam już który

                ps. Rudy już skorzystał z wczorajszego meczu, żeby się dopierdolić do nas
                #teamVuko (zanim Kijek #teamVuko (zanim to było modne))

                Komentarz


                • Zamieszczone przez dc. Zobacz posta
                  A warto zaznaczyć, że Czarka Misztę także można było nieraz zobaczyć na Żylecie. Wyzywanie go jest żenujące i świadczy jedynie o osobach, które to robią.
                  Dokładnie tak. Niestety social media i forum pełne jest gimbazy, która to celuje w tego typu akcjach. Króla do frajera dzieli jeden mecz.
                  "Na szczęście to nie były jeszcze czasy, w których Legia męczy się z zespołem z Gibraltaru albo kompromituje się z jakimś Dudelange, a później pseudoeksperci trąbią w pięknych studiach TV, że dzisiaj nie ma już słabych drużyn. W latach 90. Legia nie miała prawa męczyć się w Luksemburgu i się nie męczyła." (Kosa. Niczego nie żałuję)

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez e(L)egion Zobacz posta
                    Co do Miszty i Tobiasza to ja mam wrażenie, że w ocenach odgrywa tutaj rolę też inny czynniki niż gra. Tobiasz to chłop z Żylety, z Warszawy, z legijnego osiedla, biorący udział w uroczystościach patriotycznych. Media klubowe to podchwyciły i zrobiły o tym fajny materiał. I teraz mam wrażenie, że właśnie dlatego jest mu wybaczane to, za co mocno krytykowany jest Miszta, który w tym momencie jest jego głównym rywalem. "Lud" chciałby Tobiasza, mimo iż moim zdaniem on ma takie same braki co Miszta i popełnia podobne błędy. Z Płockiem był na "0" z tyłu, ale był przyspawany do linii, przez co raz Nawrocki musiał wybijać piłkę z bramki, a raz Rzeźniczak szczęśliwie dla nas główkował z 4 metrów wprost w niego. Z Radomiakiem bramka na 1-0 w krótki róg. Z Lechem obronił karnego i wybronił parę strzałów, ale też dwa razy takie strzały "wypluwał", co jest Miszcie za każdym razem wypominane. Nie zrobił takich kwasów jak Miszta z Rakowem czy w Suwałkach i oby mu się nie przydarzyły. Jednak to najprawdopodobniej kwestia czasu, bo w takim wieku bramkarz musi zrobić jakieś "kwasy". Jeżeli Dowhań ma jakiś wpływ na obsadę bramki, to wierzę, że nie wstawia tam Miszty na złość kibicom, którzy chcieliby tam Warszawiaka, a nie gościa z Łukowa.
                    to odpowiem cytując samego siebie sprzed meczu:

                    Zamieszczone przez Yevaud Zobacz posta

                    W meczu z Lechem Tobiasz zajebiście wypadł dzieki zatrzymaniu karnego. A pozatym to jednak nic specjalnego - niegroźne strzały łapał na raty (przynajmniej dwa razy). Nie łapał piłek latających na 3-5 metrze.
                    Wszystkie konkretne piłkarskie zastrzeżenia, które padly w stosunku do Czarka można powtórzyć w stosunku do Kacpra metodą "kopiuj - wklej" i będą równie zasadne.
                    Obu chłopakom życzę jak najlepiej! Żeby po kilku spotkaniach w 1 już nikt nie pamiętał początkowych trudności. I z obu, mam wrażenie, będą jeszcze bardzo solidni bramkarze.
                    Także tego:


                    A co do innej kwestii tutaj poruszanej - czy lepiej murować i dostać 3-0, czy też lepiej zagrać otwarcie i przegrać 8-4 - calym sercem jestem po stronie Kijka.
                    Oczywiście, że lepiej grać w piłkę i przegrać niż tylko przeszkadzać w graniu i... też przegrać.
                    Gdyby nie było gry do przodu i wiary, że zagraniczne autentyczne gwiazdy futbolu też można ograć, to nie byłoby wcześniej 3-3 z Realem.
                    Tylko grając piłką do przodu można się nauczyć, jak rozmontować obronę.
                    Od samego murowania można tylko zapomnieć na czym polega sedno futbolu.
                    koko koko Skorza spoko...

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez Yevaud Zobacz posta

                      A co do innej kwestii tutaj poruszanej - czy lepiej murować i dostać 3-0, czy też lepiej zagrać otwarcie i przegrać 8-4 - calym sercem jestem po stronie Kijka.
                      Oczywiście, że lepiej grać w piłkę i przegrać niż tylko przeszkadzać w graniu i... też przegrać.
                      Gdyby nie było gry do przodu i wiary, że zagraniczne autentyczne gwiazdy futbolu też można ograć, to nie byłoby wcześniej 3-3 z Realem.
                      Tylko grając piłką do przodu można się nauczyć, jak rozmontować obronę.
                      Od samego murowania można tylko zapomnieć na czym polega sedno futbolu.
                      Niby masz rację, przegraliśmy. Tylko, że gdybyśmy "grali w piłkę" w dwóch poprzednich meczach w LE, to bardzo prawdopodobne, że teraz mielibyśmy 0 punktów, a nie 6.
                      Lubię sobie jebnąć posta.

                      „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                      St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                      Komentarz


                      • Za wrażenie artystyczne nie ma punktów, ani pieniędzy z UEFA za wygraną/remis nie mówiąc już o budowaniu rankingu. Czym innym jest rozsądna defensywa z kilkoma fajnymi wyjściami z kontry, wykorzystanie stałych fragmentów, a czym inny beztroski futbol jak ten w Dortmundzie, który nauczył nas tyle, że możemy przyjąć 14 goli w dwumeczu, co było kompromitujące

                        Taktykę dobiera się pod przeciwnika. Grając z mniej klasowym zespołem można sobie pozwolić na więcej. Sheriff w meczu z Realem miał bodajże 2 strzały na bramkę i zrobił sensację. Myślę, że jakby poszli z nimi na wymianę to uzyskany przez nich wynik byłby nie do osiągnięcia,
                        A Melanż Trwa...

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta

                          Niby masz rację, przegraliśmy. Tylko, że gdybyśmy "grali w piłkę" w dwóch poprzednich meczach w LE, to bardzo prawdopodobne, że teraz mielibyśmy 0 punktów, a nie 6.
                          A "gdybyśmy" odważniej zagrali z Dinamem, to może gralibyśmy w LM, a nie LE?
                          Nie widzę sensu w takim przerzucaniu się gdybaniami. Zresztą - dość precyzyjnie w wątku, do którego się odniosłem, wybrzmiało, że chodzi o porównanie porażki 0-3 po murarce z porażką 4-8 po grze w piłkę, więc pozostałe spotkania nijak mają się do oceny tych dwóch.
                          koko koko Skorza spoko...

                          Komentarz


                          • Ale nikt nie ustawia taktyki pod porażkę, czy to 0-3 czy 4-8. Zakładam, że taktyka była ustawiana pod 0-0 na farcie albo 1-0 na megafarcie. I mimo wszystko wg mnie szanse na spełnienie takiego scenariusza były większe niż na np. 4-4 z Napoli.
                            Lubię sobie jebnąć posta.

                            „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                            St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                            Komentarz


                            • Różnica polega na tym, że tam do przerwy było 5:2 bez szans na ugranie czegokolwiek, a tutaj do 75 mieliśmy fajny wynik. Wszedł Emreli, strzelił w słupek, poszła kontra i 1-0. W meczu z Leicester mieliśmy szczęście i to wpadło, ze Slavią podobnie. Jeszcze świetną piłkę na głowie miał Kastrat. Dlatego pomysł sam w sobie był słuszny.

                              Patrząc na dotychczasowe mecze w tym sezonie nie mieliśmy prawa wymagać czegoś, czego nie gramy.
                              A Melanż Trwa...

                              Komentarz


                              • To też takie bezsensowne teoretyzowanie, ale mam wrażenie, że gdyby nawet ten strzał Emreliego wpadł, to szybko i tak zrobiłby się 1:1. Natomiast niejeden z forumki (w tym ja) walnąłby kleksa w majtki z radości, że prowadzimy w Neapolu. Szkoda, że tego nie dane nam było przeżyć, nawet w przypadku nieuchronnej porażki.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X