Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Górnik Zabrze - Legia [19. kol. Ekstraklasy 2020/21, 27.02.2021, godz. 20:00]

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Czechu może pójdzie po rozum i zrobi z Jury środkowego prawego, Wszołka na wahadło, a Jędza z Wieteską rywalizują o środkowego obrońcę.
    Dwóch babolarzy na raz zbyt niebezpiecznie.

    Komentarz


    • Podpuścić i skarcić, nic nie smakuje lepiej

      A teraz można ruszyć w melanż

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Chmielo Zobacz posta

        Nazywam rzeczy po imieniu. Każdy mam prawa do błędu, jest czas na wyciągnięcie wniosków i poprawę, ale to co on odstawia w tym sezonie to czysty sabotaż i idiotyzm. Jak inaczej nazwać kogoś, kto nie uczy się na błędach tylko regularnie powtarza te same zagrania?
        Nic, tylko gra u buka na czerwo albo karniaka

        Komentarz


        • Lopes nawet do pressingu nie biegał. Wolny, zero walki. Dostał szanse to powinien zasuwać jak głupi, a nie się obijać. Widać, że gość z Cracovii przyszedł . Górnik mógł nas wybijać z rytmu, bo grali w dwunastu. Jak zwykle z resztą, gdy sędziuje nam Frankowski. Wystarczyła walka w powietrzu i wybieganie, żeby nasza koncepcja siadła. Plus niestety okazja na gwizdnięcie 11-tki. Jemu niewiele trzeba żeby przeciw nam gwizdać, więc tym większe frajerstwo Jędzy, że znowu dał mu okazje. Za dużo tego i przydałaby mu się ławka. Tylko nie bardzo jest kim grać. Chyba ze młodym, ale to też ryzyko. Chociaż trzymanie Jędrzejczyka z Wieteską na boisku to też ryzyko. Na szczęście nasze indywidualne umiejętności przeważyły. Ja bym ustawienia i taktyki nie zmieniał, pomimo zapewne wymuszonych roszad w składzie kartkami. Zatrybiło, więc ogrywajmy się w tym systemie.
          Ostatnio edytowany przez Werten; [ARG:4 UNDEFINED].

          Komentarz


          • Zamieszczone przez Werten Zobacz posta
            Był faul Luquinhasa? Moim zdaniem mocno dyskusyjna kartka i trzeba się od niej odwołać.
            oczywiście, że nie było. Tak samo jak faul w ferworze walki Martinsa nie był na żółtko. Dodać do tego nieodgwizdany ewidentny faul na Luqim przed polem karnym i mamy obraz sędziowania Frankowskiego. Dzisiaj tak się drukuje w białych rękawiczkach - tutaj nie gwizdnę wolnego, tutaj dam zółtko gościowi ze środka pola, co ma dużo sytuacji stykowych.. Nikt tego nie zauważy, nikt nic nie powie po meczu.

            Ale na szczęście udało się - dobrze tak kurwom.

            No ciekaw jestem co teraz zrobi Michniewicz. Będzie udawał, że wszystko ok? Że w obronie to był problem "systemowy"? (prawonożny obrońca na półlewym)
            Kogo wymienić tym razem? Napastnika?
            Wiem, że Juranovic to nie środkowy obrońca, ale sprawdził się przez 135 min. Dlaczego odważnie nie korzystać z tego, tylko sabotować się samemu tymi dwoma piłkarskimi imbecylami?
            Poza tym powiem, że mnie Jura totalnie nie pasuje na wahadle. On potrafi fajnie z piłką się rozpędzić, ale nie zasuwa cały czas po tej flance. A powinien chodzić właśnie jak wahadło w zegarze. Jest zbyt pasywny. Asysta ok, ale ponadto nic ciekawego. Mało akcji kiedy pokazuje się na pełnym sprincie. A tak właśnie gra Wszołek i on tu pasuje idealnie.
            Może czas po prostu podjąć zdecydowane decyzje, dać odpocząć Jędrzejczykowi i spróbować bez niego?
            Jeżeli dalej będzie brnął w to obecne ustawienie to niestety będziemy się na tym przejeżdżać kolejne razy.

            Muci.. ja zerkałem na 2 połowę, ale ani razu nie widziałem go przy piłce. Wydawało mi się, że może po prostu nie znam jeszcze sylwetki gościa i mylę go z kimś innym. Widzę, że chyba jednak nie tylko ja tak miałem. On miał jakikolwiek kontakt z piłką? Pytam poważnie.

            Mecz słaby, ale trzeba wygrywać takie na ciężkich terenach i to się udało.
            Ostatnio edytowany przez blaise101; [ARG:4 UNDEFINED].
            #teamVuko (zanim Kijek #teamVuko (zanim to było modne))

            Komentarz


            • To ja też sobie podsumuję.

              Boruc - ok
              Jędrzejczyk - tak jak uważam, że jego czas już przeminął i powinniśmy w jego miejsce kupić jakiegoś solidnego obrońcę z silną osobowością, tak jak wkurwiają mnie jego błędy, kretyńskie faule, kartki, karne już od początku zeszłego sezonu, tak dziś bym o karnego go nie obwiniał, bo kretynizmu tam nie widziałem, tylko cwaniactwo Jimeneza, i naiwność Frankowskiego.
              Wieteska - gość jest zdecydowanie zbyt elektryczny jak na powierzanie mu rozgrywania piłki
              Szabanow - stosunkowo sporo błędów, ale takich, które śmiało można wytłumaczyć brakiem zgrania z resztą. Po prostu trzeba przez to przebrnąć. Jednocześnie parę dobrych interwencji - potrafi się dobrze ustawić.
              Mladenović - ok, poprawnie, ale raczej bez szału
              Juranović - ok, nieco lepiej niż Mladenović
              Martins - fajna praca w obronie
              Slisz - jak wyżej, ale zauważalne błędy przy wyprowadzaniu piłki
              Kapustka - w pierwszej połowie bardzo dobry, w drugiej niewidoczny - zgoda z księciuniem
              Luquinhas - wszystko kręci się wokół niego. Ciekawe co zrobimy ze Śląskiem.
              Lopes - dużo biega, pressing poprawny, ale nic z tego nie wynikało, a jak mieliśmy piłkę, jakogoś go omijała. Również, jak ktoś wyżej, wierzę, że może nadejść jego dobra forma. Jak to u napastników - albo idzie, albo nie idzie.
              Muci - raczej słabiej z pressingiem, a w ofensywie równie niewidoczny. Co, biorąc pod uwagę pierwszy występ świeżo po dołączeniu do drużyny, o niczym nie świadczy.
              Kostorz - z profesurą to bym nie przesadzał. Co najmniej 2 razy (w tym w akcji bramkowej) widać było jak obrońcy zostawiają go na spalonym. Dużo łatwiej niż graczy ogranych w E-klapie. Ale przy bramce wzorowa postawa.
              Gwilia - za mało czasu, żebym coś więcej mógł napisać.
              Wszołek - j.w.
              Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
              -------------
              Jedynie prawda jest ciekawa

              Józef Mackiewicz

              Komentarz


              • Mladenović powinien częściej próbować zagrania mocnej dolnej piłki, między obronę a bramkarza. Sytuacja z końcówki pierwszej połowy, gdzie Luqocośtam związał 3 zawodników Górnika i zagrał mu między nimi, a ten dał górą nad Juranoviciem. Prosiło się o taką jaką dał Wszołek z Rakowem. Jak nie Juranović to zawsze szansa, że ktoś z rywali zrobi swojaka.

                E: puściłem powtórkę. Zachowanie Lopesokota w tej sytuacji pięknie pokazuje jak wielkim jest ogórem i jak mało ma wspólnego z byciem napastnikiem.

                Komentarz


                • Sk**** z Zabrza, chcieli nas zniszczyć fizycznie. Za pomocnika mieli tego pajaca Frankowskiego. Niestety to było za mało na Luqiego i spółkę. Brawo drużyna. Na pohybel drwalom!
                  "Na szczęście to nie były jeszcze czasy, w których Legia męczy się z zespołem z Gibraltaru albo kompromituje się z jakimś Dudelange, a później pseudoeksperci trąbią w pięknych studiach TV, że dzisiaj nie ma już słabych drużyn. W latach 90. Legia nie miała prawa męczyć się w Luksemburgu i się nie męczyła." (Kosa. Niczego nie żałuję)

                  Komentarz


                  • Bardzo cenne punkty, bardzo. Zaryzykuję stwierdzenie, że w tej rundzie oprócz Poznania, nie będzie już cięższego wyjazdu niż Zabrze. Spodziewałem się, że będą latali jak nakręceni i biegali. Kwintesencją ich stylu gry była nasza akcja na 2-1, gdzie idiota Koj tak chciał zatrzymać Luquinhasa, że skosił Wiśniewskiego. Doskakiwali, siedzieli nam na plecach, cały czas wywierali presję. Niewiele zespołów w lidze jest tak wybieganych, aby wytrzymać taki styl przez 90 minut. Oni to potrafią i chwała naszym, że wywożą 3 punkty. Styl nie był porywający jednak z tak grającym rywalem, trzeba być naprawdę szybkim i dokładnym w środku polu. U nas nie ma aż tylu jakościowo zawodników, aby tak ganiających piłkarz klepać na jeden kontakt i w rezultacie "złamać" fizycznie. Każdy sobie musi u nas przyjąć, większość "poprawić" piłkę i dopiero zagrać. Piłkarze Górnika na etapie "poprawiania sobie piłki" już byli przy naszym zawodniku, więc jak nie udało się ich minąć w stylu Luquinhasa to zaczynały się problemy. Stąd moim zdaniem ten mecz wyglądał tak jak wyglądał. Myślę, że we Wrocławiu będzie o wiele więcej miejsca i powinno to wyglądać lepiej.

                    Styl gry Górnika i zaciętość jaka zawsze towarzyszy naszym meczom w Zabrzu, powinna mieć wpływ na ocenę gry Muciego. Moim zdaniem Michniewicz zrobił mu krzywdę rzucając go na boisko w takim meczu, w takim miejscu i przy takim wyniku. Trzeba pamiętać, że przed meczem nasz trener mocno nadmuchał balon z napisem "Muci" nazywając go Messim. Zaraz w internecie to podchwycono i sobie wyobrażono, że to jakiś przekot, bo w meczu z rezerwami strzelił bramkę, trafił w poprzeczkę i ogólnie poczarował. Ludzie na Twitterze zaczęli sobie jego zdjęcie w avatary wkładać, a jak się okazało, że wchodzi to niektórzy, których obserwuję, prawie orgazmu dostali. No i wyszedł na Górnika, którego piłkarze zupełnie schowali go do kieszeni. Gościu jeszcze pewnie nigdy nie grał z takimi drwalami, a tutaj musiał pociągnąć zespół, bo wynik był do tyłu. Nie podołał, ale wszystko przed nim, ma czas, trzeba mu tylko dać spokój.

                    Na drugim biegunie w mojej opinii Szabanow. Gościu na naszą ligę może być naprawdę solidnym grajkiem. Co miał do wyczyszczenia, to wyczyścił, lewą stronę w miarę trzymał. Jeżeli mnie pamięć nie myli to grał czysto, żadnych łokci czy wejść "na dzika". Przy wyprowadzeniu piłki bez ryzyka. Problem będzie jak na jego stronie pojawi się ktoś pokroju Luqunihasa, bo wygląda trochę klockowato, a Mladenović mu raczej nie będzie za często pomagał, ale w naszej lidze nikogo takiego nie ma, więc powinno być ok. Dzisiaj pewnie i najlepiej z całego bloku defensywnego.
                    "I tak Legia panowie, i tak Legia mistrzem"

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez Gabro Zobacz posta
                      Sk**** z Zabrza, chcieli nas zniszczyć fizycznie. Za pomocnika mieli tego pajaca Frankowskiego. Niestety to było za mało na Luqiego i spółkę. Brawo drużyna. Na pohybel drwalom!
                      Jakbym miał zobrazować to widowisko w trzech zdaniach, napisałbym to samo.

                      A tak serio to Mioduski ma swoich piesków medialnych, ale słabych i zbiera krytykę od większych i wszystko co powie obracają przeciwko niemu. Szczególnie zakolak z Weszlo. Jednak nie powinien milczeć i Czesiek tak samo. Trzeba ostro powiedzieć na temat uczciwości Frankowskiego i tego, że nie umie po prostu sędziować i nie godzimy się by cały czas przyznawano mu nasze mecze. Będzie burza i szczekanie przeciwko nam, ale ten temat musi wybrzmieć. To już kolejny mecz Frankowskiego, gdzie bez żenady drukuje przeciwko nam i pozwala na koszenie Luquinhasa. Były kartki ale to nadal za mało. Jak kiedyś mu nogę złamią i zakończą karierę to menda z gwizdkiem dopnie swego, ale wtedy już będzie za późno.
                      Ostatnio edytowany przez Werten; [ARG:4 UNDEFINED].

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Robert E. Lee Zobacz posta

                        E: puściłem powtórkę. Zachowanie Lopesokota w tej sytuacji pięknie pokazuje jak wielkim jest ogórem i jak mało ma wspólnego z byciem napastnikiem.
                        Nagrywałeś czy masz jakąś dobrą miejscówkę z powtórkami?

                        p.s. Nie rozumiem, dopiero co zupełnie dobry mecz Lopesa z Wisłą Pł. a teraz bryndza na całego, u jakiegoś młodego to zero zdziwienia, a tutaj co? przedwczesna peseloza?
                        Fakt, że być może przygotowanie fizyczne dopiero się "dociera" i stabilizacja formy nadejdzie (mam na myśli cały zespół), byle nie dopiero w maju ...
                        Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez e(L)egion Zobacz posta
                          .

                          Na drugim biegunie w mojej opinii Szabanow. Gościu na naszą ligę może być naprawdę solidnym grajkiem. Co miał do wyczyszczenia, to wyczyścił, lewą stronę w miarę trzymał. Jeżeli mnie pamięć nie myli to grał czysto, żadnych łokci czy wejść "na dzika". Przy wyprowadzeniu piłki bez ryzyka. Problem będzie jak na jego stronie pojawi się ktoś pokroju Luqunihasa, bo wygląda trochę klockowato, a Mladenović mu raczej nie będzie za często pomagał, ale w naszej lidze nikogo takiego nie ma, więc powinno być ok. Dzisiaj pewnie i najlepiej z całego bloku defensywnego.
                          Dlatego napisałem jak podpisał, że przeczucie mówi, ze to będzie nasz najlepszy transfer tej zimy.
                          Przychodzi do nas gość, który był jakiś 5 do grania na środku obrony w Kijowie czyli w miarę poważnej drużynie grając w LM i widać, że daje jakość od razu. To tylko pokazuje ile nas dzieli do drużyn z tej półki.

                          Też nie ma co się za bardzo do niego przyzwyczajać bo za 3 miesiące go tu już zapewne nie będzie.
                          No ale to pokazuje kierunek jakich gości o jakiej jakości potrzebujemy aby myśleć chociaż o grze fazie grupowej LE.

                          I wystarczyło, że koleś zagrał 1.5 meczu aby wiedzieć, że jak na Legię obecnie w obronie może dać sporo jakości (szczegolnie, że do rywalizacji ma takie ananaski jak Lewczuk czy Wieteska). I takich dwóch obrońców nam potrzeba do 11stki jak mamy zacząć zamiar przy Mioduskim bawić się w poważna pilke.
                          Ostatnio edytowany przez Kijek; [ARG:4 UNDEFINED].
                          Darek oni wszyscy są chuje oprócz Ciebie!

                          #TeamVuko

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez Gabro Zobacz posta
                            Sk**** z Zabrza, chcieli nas zniszczyć fizycznie. Za pomocnika mieli tego pajaca Frankowskiego. Niestety to było za mało na Luqiego i spółkę. Brawo drużyna. Na pohybel drwalom!
                            Sedno, trzeba prawdzie oddać, że te skuurwysyny nie wyszły dzisiaj grać w piłkę a tylko polować na kości Legionistów,; bo przy normalnej grze dostali by wpjerdoll podobny do Płocka.

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez Werten Zobacz posta
                              Był faul Luquinhasa? Moim zdaniem mocno dyskusyjna kartka i trzeba się od niej odwołać.
                              Luqi dostał kartkę za to, że zabrzański kopiąc go w nogę mógł sobie zrobić krzywdę

                              Jak jakimś cudem nie uda się odwołać tej kartki to mecz ze Śląskiem będzie poważnym sprawdzianem dla Kapustki, bo zostanie naszym "głównym kierującym".

                              Interwencja króla Artura w samej końcówce -


                              Tysiąc lat przeminie, Żyleta nie zginie... !

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez Werten Zobacz posta





                                Po Płocku. Nie wiem, czy się wybije, ale warunki ma. Wszystko zależy od głowy.
                                Ma warunki fizyczne, może tego nie widać ale to kawał chłopa jest. Mocno się trzyma na nogach. W dodatku nie patrzy na piłkę tylko na to co się dzieje dookoła. W meczu z Wisłą bardzo przytomna asysta a dzisiaj skleił piłkę i delikatnie na zamach zagrał, nawet nie patrząc na nią. Chciałbym, żeby dostał trochę więcej minut w następnych meczach. Oczywiście, może z niego nic nie być ale.... Nic więcej pisać nie będę, szkoda zapeszać.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X