Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Legia w europejskich pucharach 2020-2021

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • ale oni w Baku to już bardzo długo grają i stacjonują ...

    Komentarz


    • Ktoś twierdził, że jest inaczej? Owszem, stacjonują od dawna, ale nie próbujesz chyba powiedzieć, że nie ma to dla nich znaczenia, przynajmniej symbolicznego, że nazywają się Karabach Agdam, a nie Baku?

      E: No i pominąłem przy tym samą nazwę klubu, która odnosi się do spornego regionu.
      Ostatnio edytowany przez Kujawiak; [ARG:4 UNDEFINED].

      Komentarz


      • Tu gość opisał całą złożoność sytuacja w Karabachu i znaczenie klubu dla postrzegania regionu

        https://twitter.com/mieszko_raj/stat...17822673477632
        "Mamy to w sercach, umysłach na tatuażach,
        Mamy to w kodach DNA nie masz szans tego wymazać.
        Liczy sie tylko Nasza duma i sława,
        Jedno miasto jeden klub ! LEGIA WARSZAWA !"

        Komentarz


        • Nie wiem, nie znam się. WIem, że oni w tym Baku pare fajnych meczy wygrali. Do dupy jednak spuszczanie sie na jakiś Quarabach. Uważam, że w eliminacjach do pucharów po prostu trzeba mieć dobry zespół i dobrze grać w piłkę, wtedy nie ma znaczenia gdzie grasz, z kim i w jakich okolicznościach. Jak by Legia grała na poziomie do którego pretenduje i do którego się przez chwilę przyzwyczailiśmy to przez eliminacje można przejść suchą stopą nawet w tak dołującym sezonie jak ta wpadka z Celtickiem. Dziś gramy tak słabo i tak nieprzekonująco, że trzeba się łapać wszystkiego żeby na powierzchni się utrzymać ...

          Komentarz


          • Połowa składu z zagranicy więc dla nich niema znaczenia gdzie grają. Wczoraj liga Azerska grała normalnie.

            Komentarz


            • Zamieszczone przez pchorseba Zobacz posta
              Nie wiem, nie znam się. Wiem, że oni w tym Baku pare fajnych meczy wygrali. Do dupy jednak spuszczanie sie na jakiś Quarabach. Uważam, że w eliminacjach do pucharów po prostu trzeba mieć dobry zespół i dobrze grać w piłkę, wtedy nie ma znaczenia gdzie grasz, z kim i w jakich okolicznościach. Jak by Legia grała na poziomie do którego pretenduje i do którego się przez chwilę przyzwyczailiśmy to przez eliminacje można przejść suchą stopą nawet w tak dołującym sezonie jak ta wpadka z Celtickiem. Dziś gramy tak słabo i tak nieprzekonująco, że trzeba się łapać wszystkiego żeby na powierzchni się utrzymać ...
              Gramy słabo. kluczem będzie zneutralizowanie ich drugiej linii. Mamy tam na lewym skrzydle Zoubira (ex-Lens), na prawym prawdopodobnie Owusu (ex-Cordoba), na ofensywnym Ozdobicia (ex-Slaven Belupo, 2 gry w reprezentacji Chorwacji) i na środku Maticia (ex-Austria).

              Niemniej jednak statystyki ten czwórki w pucharach szału nie robią. Ostatnie sezony w Karabachu: Zoubir 30 meczów/3 gole/7 asyst ; Owusu 3 mecze / 0/ 0 ; Ozdobić 23/ 3/ 3 ; Matić 17/ 3/ 3 .
              "Mamy to w sercach, umysłach na tatuażach,
              Mamy to w kodach DNA nie masz szans tego wymazać.
              Liczy sie tylko Nasza duma i sława,
              Jedno miasto jeden klub ! LEGIA WARSZAWA !"

              Komentarz


              • W STSie kurs 2,87 na awans Karabachu.

                Komentarz


                • toż to bity faworyt Na Górnik ile było 5,5 ? a na Górnik z handicapem ??

                  Komentarz


                  • Awans to jest obowiązek. Tak łatwej drogi do pucharów to już chyba nie będziemy mieli. Tylko niech trener Czesław wymyśli coś innego niż próba trafienia piłką w głowę Czecha.


                    ed. Była tu jakaś osoba która ogarniała tematy z Kaukazu. Mógłbyś napisać o co tam chodzi? Może być PW.
                    Ostatnio edytowany przez legionistaeop; [ARG:4 UNDEFINED].

                    Komentarz


                    • W jakiej jesteśmy formie każdy widzi. Oby Czesław faktycznie okazał się specem od przygotowania taktyki skrojonej pod danego przeciwnika, choć czasu za dużo nie ma.
                      Moim zdaniem i tak kluczowe będzie czy piłkarze udźwigną presję związaną z tym spotkaniem, bo z Omonią mieli pełne pampersy i przez to grali dużo poniżej swoich możliwości.
                      Można opracować najlepszą taktykę, ale jak zawodnicy mają spętane nogi to może nic to nie dać.

                      Komentarz


                      • Wydaje mi się, że awansujemy. Tym razem się uda!
                        "Mamy to w sercach, umysłach na tatuażach,
                        Mamy to w kodach DNA nie masz szans tego wymazać.
                        Liczy sie tylko Nasza duma i sława,
                        Jedno miasto jeden klub ! LEGIA WARSZAWA !"

                        Komentarz


                        • Ja wierzę że awansują, jeżeli zagrają na takim zaangażowaniu jak z Omonoią (czyli na ich max) i z trenerem na ławce, powinni awansować.

                          A prezesi Mioduski z Bońkiem mogliby powoli zacząć działać w UEFA w kwestii kibiców na trybunach.


                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez Tommy Johnson Zobacz posta
                            Ja wierzę że awansują, jeżeli zagrają na takim zaangażowaniu jak z Omonoią (czyli na ich max) i z trenerem na ławce, powinni awansować.

                            A prezesi Mioduski z Bońkiem mogliby powoli zacząć działać w UEFA w kwestii kibiców na trybunach.

                            Myślę że Boniek już od dawna kombinuje. Przecież pusty stadion na meczach kadry to dla PZPN duże straty
                            349meczów*
                            71 goli*
                            58 asyst*

                            jest tylko jeden King!!!!

                            *dane mam nadzieję ulegną jeszcze kiedyś zmianie

                            Komentarz


                            • Boniek optuje za wytycznymi krajowymi i ma rację. Jeszcze prezes Mioduski mógłby zacząć lobbować, trzeba skończyć z tą paranoją pt. Koronaświrus i kibice na trybunach w pucharach mogą być krokiem do powrotu normalności.

                              Komentarz


                              • Trochę jak w tym powiedzeniu o indyku, myślał o niedzieli, a w sobotę mu stadiony w całej Polsce zamknęli. Obym się mylił...

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X