Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Legia w europejskich pucharach 2020-2021

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Powiedzmy wprost. W tym roku nie da się nie awansować do grupy europejskich pucharów.

    Komentarz


    • Zamieszczone przez Gelo85 Zobacz posta
      Powiedzmy wprost. W tym roku nie da się nie awansować do grupy europejskich pucharów.
      Nie zapeszaj...
      Pijemy dalej, czy wymiękasz i robisz przysiad?

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Gelo85 Zobacz posta
        Powiedzmy wprost. W tym roku nie da się nie awansować do grupy europejskich pucharów.
        Tiaa, co roku słyszę opowieści, że "jak takich się boimy/nie przejdziemy, to dajmy sobie spokój z piłką". A potem mija kolejny rok gdzie odbijamy się od eliminacji. Po tylu latach kompromitacji, jak widzę kolejne opowieści, że w tym roku to już napewno, to mi się śmiać chce. Zwłaszcza jak się wyraża takie opinie przez pryzmat meczów kwietniowo - majowych. Naszym największym problemem ostatnich sezonów było to, że w lipcu i sierpniu to my nijak nie przypominaliśmy drużyny, która zdobywała wiosną tytuł. Owszem często mieliśmy słabszy skład, ale chociażby rok temu praktycznie nikt ważny nie odszedł, a z taką Omonią to była kompromitacja. Zresztą już wcześniej z tymi Irlandczykami była słabo. I tak jest co roku. Przyjadą jakieś totalne ogórasy, a my się z nimi męczymy. Ostatni raz to chyba za Magiery pokonaliśmy tych patałachów z Finlandii u siebie 5 czy 6 do 0. A tak to jakieś męczenie buły. Nawet kiedy byliśmy blisko awansu za czasów Vukovicia, to na początku były fatalne mecze z Gibraltarem i jakimiś noł nejmami z Finlandii. Także to że my teraz mieliśmy fajną serię 6 zwycięstw pod rząd i, że wreszcie pokonaliśmy ekipę smutnego Waldka i to na jego boisku, nic nie znaczy w kontekście letnich eliminacji, bo w lipcu i sierpniu zapominamy jak się gra w piłkę.

        Oby w tym roku było inaczej, ale nie ma na to żadnej gwarancji.
        "I tak Legia panowie, i tak Legia mistrzem"

        Komentarz


        • Tak jak napisał kolega przed, naszym największym problemem jest forma na początku sezonu, i tu tkwi największy problem. W ostatnich latach żaden Wuefista nie potrafił przygotować drużyny na sam początek, pocieszeniem jest to że dziś wreszcie mamy trenera. Ale to czas pokaże czy awansujemy. Droga rzeczywiście może być łatwiejsza, ale my już tyle razy pokazaliśmy że nawet z największymi ogórkami możemy przegrać.

          Komentarz

          Pracuję...
          X