Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Legia - Ruch

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • #61
    ja osobiscie nie uwazam aby Legia sprzedala mecz i nie wiem po co w ogole jest o to posadzanie pilkarzy... czas na zmiany w Legii...wywalic Maje, Vukovica, Magiere...Ci pilkarze sa tak drewniani jak Pinokio we własnej osobie...aż żal mnie sciska jak widze ich gre...i to nie tylko w jednym spotkaniu...obrone mamy dziurawa jak ser szwajcarski...czas starych sie juz skonczyl czasna mlodziez tak to widze... ho:
    I gdziekolwiek los mnie zaprowadzi, zawsze wrócę Warszawo do Ciebie, kiedy zegar życia się zatrzyma, spocząć pragnę tu - pod Twoim niebem

    Komentarz


    • #62
      Zamieszczone przez Dam1916
      ja osobiscie nie uwazam aby Legia sprzedala mecz i nie wiem po co w ogole jest o to posadzanie pilkarzy...
      Jesli oni tego nie sprzedali to jak w takim razie wytlumaczysz zerowa liczbe kartek podczas meczu, w ktorym jeden zespol walczy o byc albo nie byc w pucharach, a drugi o zycie?!
      ...

      Komentarz


      • #63
        Zamieszczone przez c_zary
        Zamieszczone przez Dam1916
        ja osobiscie nie uwazam aby Legia sprzedala mecz i nie wiem po co w ogole jest o to posadzanie pilkarzy...
        Jesli oni tego nie sprzedali to jak w takim razie wytlumaczysz zerowa liczbe kartek podczas meczu, w ktorym jeden zespol walczy o byc albo nie byc w pucharach, a drugi o zycie?!
        No to twoim zdaniem, nie dość, że Legia i Ruch się dogadały, to jeszcze wciąnęły do całej tej szopki sędziego? Czyżby?
        Legia
        wszystko co mamy to te trybuny szare...

        Komentarz


        • #64
          Zamieszczone przez Marko
          Zamieszczone przez zajączek
          Zamieszczone przez Marko
          Zamieszczone przez zajączek
          Zamieszczone przez Marko
          Nasze chujki sprzedały mecz - jestem tego prawie pewien.
          Qrwa, przestańcie pierdolić, że Legia przegrała mecz. To pewnie tacy jak Ty pierwsi upuszczali stadion. Ja jednak zauważyłem, że zdecydowana większość została na swoich krzesełkach i śpiewała "Nic się nie stało...", "Jesteśmy z Wami..." i "Czy wygraywasz czy nie...". Zawodnicy po końcowym gwizdku usiadli na murawie i byli załamani. Nie wierzę, że udawali. Tak bywa, raz się wygrywa, a raz przegrywa. Powiniśmy być z Legią na dobre i na złe, a tu słyszę, że sprzedali. Rzygać mi się chce, jak słyszę takie wypowiedzi.

          Czy wygrywasz, czy nie, ja i tak kocham Cię!
          W moim sercu Legia, i na dobre i na złe!
          Oblej sobie głowę zimną wodą, idź na spacer, potem jeszcze raz oblej sobie głowę zimną wodą i obejrzyj powtórkę meczu...

          Kiedy Legia zdobyła gola z 3 metrowego spalonego, to Ruch nawet specjalnie nie protestował wiedząc, że tego meczu nie przegra.
          Druga sprawa - Conajmniej 2 bramki Ruchu to kpina. Nasi NIC nie zrobili, żeby piłka nie wpadła do bramki.
          Wiadomo, pewności nie mam, ale według mnie (i nie tylko) sprzedali.
          PS. Ja kocham Legię a nie piłkarzy. Jeżeli ktoś się nie przykłada do wykonywania poleceń trenera i działa na niekorzyść mojego klubu, to jest dla mnie ******.
          Oczywiście, jak jest koniec ligi, przedostatnia kolejka lub ostatnia, a drużyna przegrywa, to napewno sprzedała. Widzew też dzisiaj sprzedał Wiśle, żagłębie sprzedało Groclinowi i nawet Pogoń sprzedała Szczakowiance, bo jest biedna. Tak? No i oczywiście Legia sprzedała, bo bardziej się opłaca dostać na rękę, niż premie za europejskie puchary. Tak? A biedny Ruch pewnie musiał wziąć jakąś pożyczkę, bo tanio by nie kupił. Oczywiście. No tak, przecież istnieje spółdzielnia. Teraz już wszystko jasne.
          Qrwa, taka polska mentalność, nie wygrał, to znaczy że sprzedał. A jeszcze tydzień temu krzyczałeś "Mistrza przy stole...". A to znaczy, że Legia nie kupuje meczów, tylko sprzedaje? Tak? Wtedy było czysto, a teraz nie? Najprościej jest mówić, że sprzedał. Tak mówisz, bo sam byś postąpił w ten sposób.
          A prawda jest taka, że przez całą rundę Vuko, Kucharz, Kiełbik, Majewski nie są w formie. Ten mecz był tylko tego potwierdzeniem. Do tego starzy i nie jarzy Sokół i Jóźwiak, którzy mogą już tylko grać gorzej. Jedynie do Sagana, Jarzy, żiela i czasami do Boruca i Svitlicy nie można mieć pretensji. W wyniku ciągłych osłabień Legia nie miała szans na mistrza w tym sezonie i ten mecz był tylko esencją jej gry na przełomie ostatnich miesięcy.
          Ale Ty pewnie myślałeś, że z dnia na dzień Stanko zacznie szybko biegać, Kucharz i Vuko i reszta nistąd nizowąd odzyskają formę. Ale i tak Cię nie przekonam, bo wg Ciebie napewno sprzedali. No i pewnie w zeszłym roku mistrza też kupili. Kto wie?
          Nie wiem co Ty piszesz? Mecz był sprzedany, a Ty jeszcze bronisz tych frajerów.
          Jak się widzi wypadki na ulicach, to patrzy się na nie i mysli - "mnie coś takiego nigdy nie spotka". To, że nasza liga jest chora i skorumpowana wiemy od dawna. Zawsze jednak uważaliśmy (my legioniści), że sprzedawać, czy kupować to mogą tylko inne kluby, że nasi są zawsze czyści, że nas to nie może spotkać. Jednak stało się. Piłkarze, którzy przegrali mistrza, piłkarze którym na pucharach nie zależało, po prostu sprzedali Ruchowi bardzo cenny punkt.
          Wiele meczy Legii już widziałem, ale takich goli nie traci się nawet w 3 lidze! To były wystawione bramki!!! Nie widziałeś, jak przy bramce na 2:2 nikt nie atakował zawodnika dośrodkowywującego? Nie widziałeś, że nikt nie przeszkadzał strzelającemu? Ja potrafię odróżnić brak formy od udawania, ale jak widać Ty masz z tym problemy.

          PS. Kolego nie myl 2 różnych spraw! Lech dostał mistrza od PZPN, on go nie kupował na boisku.
          Tak, bronie ich, bo ci sami zawodnicy, którzy zrobili rok temu mistrza i nie mieli powodów sprzedawać meczu. Więcej by zyskali grając w europejskich pucharach, niż sprzedając mecz.
          A może Ty byłeś jednym z tych, którzy wyszli sobie przed zakończeniem meczu? Ja zostałem do końca. I oprócz śpiewki (nota bene w czasie meczu) "Legia grać, ***** mać" nie słyszałem takich typu "Sprzedawczyki" czy "Legia to my". Za zakończenie natomiast zdecydowana większość zasiadających na Żylecie została na miejscach i odśpiewała podchodzącym piłkarzom "Mistzem Polski jest Legia" a także "Nic się nie stało" "Jesteśmy z Wami"(!) oraz "Czy wygrywasz czy nie". Spiewałeś to, zwłaszcza "Jesteśmy z Wami"? Bo kilka tysięcy innych tak. I tylko nieliczni, jak Ty pewnie myśleli o sprzedaniu. Tak, tylko myśleli, bo nikt się nie odważył krzyczeć "Sprzedawczyki" (a jeśli już, tak było (a nie słyszałem) to mogli być zagłuszeni. Oczywiście najlepiej uwierzyć w spiskową teorię dziejów i w ogóle nie chodzić na mecze.
          A może po prostu byliśmy na dwóch innych meczach.
          A co do bramek, to wcale nie były kuriozalne, wynikały raczej z błędów w kryciu.
          Legia
          wszystko co mamy to te trybuny szare...

          Komentarz


          • #65
            zajaczek caly czas nie kumasz! powtarzam Ci jestem pewien ze Marko zostal do konca itd ale jedna sprawa to pomagac w czasie meczu a druga to oceniac go po... obejrze na spokojnie mecz ale sadze ze nie zmienie zdania... cala dryzuna napewno nie oddala... Wielki Wielkie brawa dla Sagana, Boruca, Jacka... paru mialo poprostu zly dzien... ale co do gry paru? n/c...
            tego nawet nie mzna bylo nazwac bledami!

            mowisz ze grajac w pucharach wiecej by zyskali? Jozwiak ktory odchodzi z Legii? a jak jest narazie? narazie to klub nie wyplacil im premii za mistrzostwo... w pucharach moga pokazac sie mlodzi! a np.: Czarek? chyba jest juz troche za stary!

            pytasz sie o kolejne przyklady: prosze bardzo remis 78 minuta schodzi nasz kapitan? wiadomo wynik nie korzystny... GKS przegrywa! a tu co? widziales ile oddawal opaske? chyba jakby mogl to by nawet ja zalozyl Zielinskiem na reke! przeciez ile razy bylo tak ze podawal najblizszemu zawodnikowi i podbiegal do lini? a czemu tearz zrobil inaczej? specerkiem pare metrow?
            musze popatrzec na 2 bramke dla ruchu bo tam chyba ewidentni Vuko zamiast do pilki poszedl od niej... a do tego ten strzal? :/
            musze jeszcze raz obejrzec mecz ale chyba nie zmienie zdania...

            i jeszcze jedno zajaczek kibicowalem do konca! nawet poklocilem sie z gosciem ktory krzyczal "oddajcie nam kase zlodzieje" bo wtedy nie bylo na to czasu! byl czas na doping ale teraz mam prawo ocenic zawodnikow!

            ps
            a widziales ta sytuacje jak ten koles z ruchu nie trafil na pusta bramke? no co to byla za ustawienie! ja rozumiem ze 1 zawodnik moze zostac nie pokryty ale dwoch!
            ________________________________________

            _______________________________________
            mnie tu nie ma

            Komentarz


            • #66
              Zamieszczone przez Dam1916
              ja osobiscie nie uwazam aby Legia sprzedala mecz i nie wiem po co w ogole jest o to posadzanie pilkarzy... czas na zmiany w Legii...wywalic Maje, Vukovica, Magiere...Ci pilkarze sa tak drewniani jak Pinokio we własnej osobie...aż żal mnie sciska jak widze ich gre...i to nie tylko w jednym spotkaniu...obrone mamy dziurawa jak ser szwajcarski...czas starych sie juz skonczyl czasna mlodziez tak to widze... ho:
              Maja - zdecydowanie. On ma za mały odsetek dobrych meczów w sezonie jak na piłkarza czołowej drużyny w kraju, i to już od kilku lat ale Vuko bym nie ruszał. Ten facet jest wolny, ale ma oczy dookoła głowy i nieprawdopodobny instynkt. Napiszę o nim tak, jak ktoś niedawno powiedział (chyba w C+) o Svitlicy - gdyby był ciutek szybszy miałby miejsce w pierwszej "11" Realu Madryt. Sezon miał słaby, niemniej kilka razy błysnął (Polonia, Górnik, Utrecht) - a nie zapominajcie jak grał rok temu... Vuko z Kucharskim zrobili Legii Majstra i Puchar Ligi - przy czym Vuko bardziej...
              From flood into the fire
              One thousand voices sing
              We're in this together
              For whatever fate may bring

              Komentarz


              • #67
                tak czytam wasze opinie i nie wiem czy mam sie smiac czy plakac!!zaczne moze od tegoiszecie ze mecz byl sprzedany!tylko powiedzcie co ten 1 punkt nam dal!nic nam nie dal,gdyby mialo byc tak jak piszecie to bysmy wygrali a nie zremisowali,poza tym znowu kontrowersyjny karny,2 bramka sagana ze spalonego!!!a poza tym ciekawe za co ruch by mial kupic ten mecz!!!!!!
                mecz byl normalny,a to ze macie obrone do dupu to juz wasza sprawa,wasz problem,na jesien z nami przegralsicie,tam jakos nikt nie mowil ze mecz byl sprzedany,a teraz jak tracicie szanse na puchary to od razu wielkie halo i pretensje do calego swiata!!!


                wiecej obiektywizmu!!!!

                K.S RUCH CHORZÓW

                Komentarz


                • #68
                  Mi również wydaje się ze w tym meczu nie wszystko odbyło sie tak jak powinno i być może Legia weszła w jakis układ z Ruchem. Bramki Ruchu to było osmieszenie obronców. Nasi defensywni zawodnicy kryli chorzowian na 10 metrów. Nie podbiegali wogole, dawali swobode i dawali sie ogrywać jak dzieci. Nie moze tak być. To jest ***** skandal ze mamy taką obrone. Piłkarze Ruchu od samego początku opozniali gre, sedzia nie reagował(ciekawe gdzie zostawił kartki...) a i naszym kopaczom wcale sie nie spieszylo a napewno nie przy stanie 3:3. Pilkarze obu drużyn poprostu staneli.
                  No i nie mamy pucharów, jestem wkurwiony ale to juz nie pierwszy raz w tym sezonie.
                  Jeśli obrona grała na tyle ile potrafi to jest cała do wymiany.
                  Jedyny pilkarz któremu zależalo to Saganowski.
                  Cóz. To juz jest koniec, nie ma już nic...
                  Polonia Szlocha, Muranów Legię Kocha!

                  Komentarz


                  • #69
                    Zamieszczone przez zajączek
                    Zamieszczone przez c_zary
                    Zamieszczone przez Dam1916
                    ja osobiscie nie uwazam aby Legia sprzedala mecz i nie wiem po co w ogole jest o to posadzanie pilkarzy...
                    Jesli oni tego nie sprzedali to jak w takim razie wytlumaczysz zerowa liczbe kartek podczas meczu, w ktorym jeden zespol walczy o byc albo nie byc w pucharach, a drugi o zycie?!
                    No to twoim zdaniem, nie dość, że Legia i Ruch się dogadały, to jeszcze wciąnęły do całej tej szopki sędziego? Czyżby?
                    Moim zdaniem w takim meczu od walki i ambicji to powinny na boisku sie iskry sypac! O to w tym poscie chodzi, a nie o MIB!
                    ...

                    Komentarz


                    • #70
                      http://www.legialive.pl/photos3/03ruch_ch2_f29.jpg Wie ktoś może czyje to dzieło ??
                      http://free4web.pl/3/0,85693,default...E5079368F79CD8 -->zapraszam

                      Komentarz


                      • #71
                        Zamieszczone przez R@dek (L)
                        http://www.legialive.pl/photos3/03ruch_ch2_f29.jpg Wie ktoś może czyje to dzieło ??
                        Do kibicow z takimi pytaniami!
                        http://www.legialive.pl/forum/viewto...t=448&start=15
                        ...

                        Komentarz


                        • #72
                          Zajączek - dlaczego mi do cholery wmawiasz, że opuściłem stadion przed ostatnim gwizdkiem? Uważasz się za lepszego ode mnie? Opuściłem mecz tuż po ostatnim gwizdku. Nie miałem zamiaru dziękować sprzedawczykom, ale na meczu stałem do samego końca i do samego końca śpiewałem, bo nie wiedzieć czemu, jeszcze wierzyłem.
                          Jeżeli jesteś takim fanatykiem to idź teraz na stadion i zacznij śpiewać "nic się nie stało, ej wczoraj nic się nie stało". Dla mnie jednak się stało - kilku piłkarzy (nie twierdzę, że wszyscy) sprzedało mecz i już.
                          Nie mam zamiaru się wdawać z Tobą w dalszą polemikę, bo znowu zaczniesz mi wmawiać, że pierwszy wyszedłem ze stadionu...
                          Jak widzisz wielu forumowiczów ma podobne do mojego zdanie, więc uważasz nas wszystkich za lamerów, co opuszczają stadion przed ostatnim gwizdkiem i że sobie zbiorowo to wszystko uroiliśmy? Ty masz prawo sądzić inaczej niż my, ale nie osądzj nas. Jesteś idealistą, ale może to i dobrze. Czasami też bym tak chciał...

                          Radzion - z całym szacunkiem, ale macie tak cienki zespół, że gdyby Legii zależało na zwycięstwie, to byśmy Was pojechali 3:0 na stojąco. Pmiętam, jak w 1997 r. był mecz pomiędzy Legią a Ruchem i też się zakończył wynikiem 3:3, mimo, że Legia prowadziła już 3:1. Wtedy jednak padały "prawdziwe" bramki i było widać, że mecz nie jest ułożony. Teraz niestety to co innego.

                          Komentarz


                          • #73
                            Zamieszczone przez Marko
                            Zajączek - dlaczego mi do cholery wmawiasz, że opuściłem stadion przed ostatnim gwizdkiem? Uważasz się za lepszego ode mnie? Opuściłem mecz tuż po ostatnim gwizdku. Nie miałem zamiaru dziękować sprzedawczykom, ale na meczu stałem do samego końca i do samego końca śpiewałem, bo nie wiedzieć czemu, jeszcze wierzyłem.
                            Jeżeli jesteś takim fanatykiem to idź teraz na stadion i zacznij śpiewać "nic się nie stało, ej wczoraj nic się nie stało". Dla mnie jednak się stało - kilku piłkarzy (nie twierdzę, że wszyscy) sprzedało mecz i już.
                            Nie mam zamiaru się wdawać z Tobą w dalszą polemikę, bo znowu zaczniesz mi wmawiać, że pierwszy wyszedłem ze stadionu...
                            Jak widzisz wielu forumowiczów ma podobne do mojego zdanie, więc uważasz nas wszystkich za lamerów, co opuszczają stadion przed ostatnim gwizdkiem i że sobie zbiorowo to wszystko uroiliśmy? Ty masz prawo sądzić inaczej niż my, ale nie osądzj nas. Jesteś idealistą, ale może to i dobrze. Czasami też bym tak chciał...
                            1. Nie wmawiam Ci, że przed meczem opuściłeś stadion. To było pytanie. bo nie wiem jak było. Weim tylko jak postąpiła większość.
                            2. Nie nazwałem Ciebie ani nikogo innego lamerem i nie miałem nic takego na myśli. Nie mówiłem też, że zbiorowo sobie uroiliście.
                            3. Nie uważam się za lepszego, jak to sugerujesz.
                            4. Mam inne zdanie, ale nie jestem idealistą. Są rzeczy, które mi nie odpowiadały, ale nie na tyle, aby wyrażać takie opinie jak Ty.
                            5. Szanuję Twoje zdanie, ale swojego nie zmienię.
                            Pozdrawiam i na tym kończę tę kwestię.
                            Ciąg Dalszy Nie Nastąpi
                            Legia
                            wszystko co mamy to te trybuny szare...

                            Komentarz


                            • #74
                              No pewnie ze sprzedała - idzie koniec sezonu, za co oni pojada na wakacje ? a jak kazdy wie ruchowi punkty sa potrzebne, i wogle mysle że, ten mecz Legiunia miała przegrać ale cos nie wyszlo ..

                              Komentarz


                              • #75
                                Zamieszczone przez zajączek
                                Zamieszczone przez Marko
                                Zajączek - dlaczego mi do cholery wmawiasz, że opuściłem stadion przed ostatnim gwizdkiem? Uważasz się za lepszego ode mnie? Opuściłem mecz tuż po ostatnim gwizdku. Nie miałem zamiaru dziękować sprzedawczykom, ale na meczu stałem do samego końca i do samego końca śpiewałem, bo nie wiedzieć czemu, jeszcze wierzyłem.
                                Jeżeli jesteś takim fanatykiem to idź teraz na stadion i zacznij śpiewać "nic się nie stało, ej wczoraj nic się nie stało". Dla mnie jednak się stało - kilku piłkarzy (nie twierdzę, że wszyscy) sprzedało mecz i już.
                                Nie mam zamiaru się wdawać z Tobą w dalszą polemikę, bo znowu zaczniesz mi wmawiać, że pierwszy wyszedłem ze stadionu...
                                Jak widzisz wielu forumowiczów ma podobne do mojego zdanie, więc uważasz nas wszystkich za lamerów, co opuszczają stadion przed ostatnim gwizdkiem i że sobie zbiorowo to wszystko uroiliśmy? Ty masz prawo sądzić inaczej niż my, ale nie osądzj nas. Jesteś idealistą, ale może to i dobrze. Czasami też bym tak chciał...
                                1. Nie wmawiam Ci, że przed meczem opuściłeś stadion. To było pytanie. bo nie wiem jak było. Weim tylko jak postąpiła większość.
                                2. Nie nazwałem Ciebie ani nikogo innego lamerem i nie miałem nic takego na myśli. Nie mówiłem też, że zbiorowo sobie uroiliście.
                                3. Nie uważam się za lepszego, jak to sugerujesz.
                                4. Mam inne zdanie, ale nie jestem idealistą. Są rzeczy, które mi nie odpowiadały, ale nie na tyle, aby wyrażać takie opinie jak Ty.
                                5. Szanuję Twoje zdanie, ale swojego nie zmienię.
                                Pozdrawiam i na tym kończę tę kwestię.
                                Ciąg Dalszy Nie Nastąpi
                                I o to chodzi. Przecież ja Cię wcale nie namawiam, żebyś zdanie zmienił. To znaczy fajnie by było gdybym Cie przekonał. Cały czas przedstawiam jedynie swoje zdanie i Ty się z tym nie musisz zgadzać. Na tym właśnie polega polemika na forum.
                                Z kontekstu twych wcześniejszych wypowiedzi można było wywnioskować, że ci, którzy sądzą, że Legia ten mecz sprzedała opuszczają stadion przed czasem. Tak to mniej więcej zrozumiałem. Dlatego cieszę się, że to sprostowałeś.
                                Podkreślam, że każdy ma prawo mieć swoje zdanie i jeżeli ktoś uważa, że jego zespół sprzedał mecz to nie oznacza, że nie jest wiernym kibicem.

                                Pozdrawiam

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X