Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Czereszewski

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Czereszewski

    No patrzcie państwo - Czereś ma wrócić na Łazienkowską :$ . Ciekawe jak bardzo miło będzie przyjęty? :>
    From flood into the fire
    One thousand voices sing
    We're in this together
    For whatever fate may bring

  • #2
    Sorry, ale że tak powiem, po ****?
    Po co ma do Legii iść zawodnik, który rywalizację o miejsce w składzie przegrywa z juniorami z Lecha?
    W zeszłym roku był wznakomitej formie (do kontuzji) :+:
    Potem zaczął wracać do zdrowia, a na Legię się wypiął. Wolał iść do Lecha niż walczyć z Legią o ligę mistrzów
    A teraz? kogo niby miałby wygryźć ze składu? Saganowskiego? Kucharskiego? no może Svitlicę.
    Myślę, że mogłoby mu się udac ponowne wygranie rywalizacji o miejsce ze Stankiem. Problem jest jednak taki, że Stanko może wcale nie grać w podstawowym składzie w przyszłym sezonie. (atak Kucharski Saganowski).

    A może Czereszewski miałby stanowić alternatywę dla Vuko tuż za napastnikami? To już wolę żeby Okuka ogrywał Zganiacza niż żeby znów budował formę Czeresia (jestem przekonany, że wróciłby on do wielkiej formy), który po sezonie może znowu uciec juz nie do LEcha, ale może do Garbarni, albo do Górnika Polkowice?
    koko koko Skorza spoko...

    Komentarz


    • #3
      To straszne, nie chcą jego karty wykupić. O, jak mi przykro '8 '8
      Trza było nie chlapać językiem.....
      podpis cyfrowy <--------
      ================
      Zaprawdę powiadam wam, nie ma takiej siły jak ta.... LEGIA! LEGIA! LEGIA!

      Komentarz


      • #4
        Już raz powiedział Legii nie! to teraz Legia też powinna powiedzieć NIEEE! I myślę że to tylko jakieś plotki dziennikarzy, niż prawda!!

        Komentarz


        • #5
          No cóż, Czreś wybrał drogę, z której się nie wraca. Ja gwizdac na niego nie będę - przez wzgląd na stare czasy i udział w majstrze 2002. Ale nie chcę go widzieć w Legii nigdy więcej.
          For those about to rock,
          I salut you!!!

          Komentarz


          • #6
            W jego przypadku sprawdza sie powiedzenie: "Zamienił stryjek siekierkę na kijek" :buhaha: :buhaha: . W Legii był gwiazdą, a teraz w Lechu grzej. Nie chcę go w Legii. Mamy Sagana, który godnie go zastępuje, a będzie jeszcze lepiej grał.
            Legia
            wszystko co mamy to te trybuny szare...

            Komentarz


            • #7
              Dla mnie Czereszewski już nie istnieje, sprzedajna *****....nie ma po co wracać - choćby po powrocie zajebał 30 bramek to i tak będzie dla mnie zerem. Tyle w temacie
              Varsovia - Semper Invicta, Semper Heroica.

              Komentarz


              • #8
                STOP JUDASZU !!!

                ...z tego
                co wiem to naewt taki transparent bedzie ) w kazdym razie byl projekt...moje zdanie..jasne ze nie....jesli ktos ma eLke w dupie..to nie moze w niej grac
                Warszawa

                Komentarz


                • #9
                  A ja jakiś szacuneczek dla Czeresia jednak mam.
                  A Ci co ak bluzgają moż esobie raczą przypomnieć jak Kucharski pare razy z LEgii odchodził. A Legia mu wybaczyła i teraz ma niemałą radość z marnotrawnego syna, który powrócił.
                  Nie zmienia to faktu, że (jak pisałem wyżej) Czereszewski jest teraz zupełnie niepotrzebny
                  koko koko Skorza spoko...

                  Komentarz


                  • #10
                    Zamieszczone przez Yevaud
                    A ja jakiś szacuneczek dla Czeresia jednak mam.
                    A Ci co ak bluzgają moż esobie raczą przypomnieć jak Kucharski pare razy z LEgii odchodził. A Legia mu wybaczyła i teraz ma niemałą radość z marnotrawnego syna, który powrócił.
                    Nie zmienia to faktu, że (jak pisałem wyżej) Czereszewski jest teraz zupełnie niepotrzebny
                    Kucharski nie odszedł do Lecha, poza tym nie robi takich krzywych akcji z hajsem jak Czereszewski...pomiędzy nimi jest wielka różnica. Kucharz zawsze podkreślał swoje przywiązanie do Legii , a Czereś pójdzie zawsze tam gdzie dadzą więcej.I jebie mnie ile bramek dla nas strzelał.
                    Varsovia - Semper Invicta, Semper Heroica.

                    Komentarz


                    • #11
                      Ja też jestem na NIE. Szacunku do niego też nie mam choć z drugiej strony jestem mu wdzięczny za te strzelone dla Legii gole.
                      Niestety pokazał że dla niego liczy się tylko kasa. Teraz jak okazuje się że tej kasy może zabraknąć to znowu chce do Legii ??? Żart !!!
                      W Polsce są kluby które mu lepiej zapłacą i niech sobie w nich szuka miejsca a nie u Nas.
                      Czereszewski jest jak kurva pójdzie tam gdzie mu więcej do dupy wsadzą. Mam nadzieje że ludzie na Legii nie są głupi i na Czeresia nie wydadzą już nawet 1 zł.
                      Zresztą po dziesiejszym meczu wątpie żeby chciał wracać (przynajmniej mam taką nadzieje, że zrozumie że już u nas nie ma dla niego miejsca).

                      Co do takich piłkarzy to nie wiem czy czytaliscie wywiad przed meczem z Widzewem z Guliano w PS. Powiedział on tam że jego serce bije dla Widzewa i że ich kibice są lepsi od nas.
                      Spoko może sobie tak mówić tylko że będąc u nas mówił że to my jesteśmy najlepsi i Legia to jego klub. To kolejny piłkarz który pokazuje co jest dla niego najważniejsze (akurat moze w tym przypadku nie kasa ale przypodobanie sie kibicom za wszelką cene).

                      o a tu cały wywiad mam jeszcze:
                      GIULIANO W LEGII miewał wzloty i upadki. Dla warszawskiego klubu strzelił dziewięć bramek i stał się jedną z gwiazd polskiej ekstraklasy. Ale miał też przygodę z polskim wymiarem sprawiedliwości, spędził noc w izbie wytrzeźwień. W Widzewie takich przygód nie ma. Jest dobry, ale nie nadzwyczajny. Popada w przeciętność?

                      - W warszawskim klubie rzeczywiście grało mi się lepiej. Albo może - łatwiej. Tam miałem więcej swobody i luz. Ten taktyczny i psychiczny. Mniej mnie znano, a zespół grał w czubie tabeli. Nie było takiej presji, a błędy nie były tak kosztowne. Teraz walczymy o utrzymanie i na pomyłki nie można sobie pozwolić.

                      - Miło wspomina pan pobyt w Legii?

                      - Dobrze mi się tam grało, na nic nie narzekałem. To był wtedy bardzo silny klub i gra dla niego była przyjemnością.

                      - Żal będzie teraz walczyć z dawnymi kolegami?

                      - Znam paru piłkarzy Legii, bo z nimi grałem. Lubiłem Jacka Zielinskiego, Adama Majewskiego, Jacka Magierę. Na pewno się przywitamy przed meczem. Ale ja gram teraz w koszulce Widzewa i dla Widzewa. A pod nią bije widzewskie serce. Blisko związałem się z tym klubem, jest dla mnie bardzo ważny.

                      - Ważniejszy niż była Legia?

                      - Chyba tak. I bardziej podobają mi się łódzcy kibice. Ci w Warszawie też byli doskonali, jedni z najlepszych w kraju, ale ci w Łodzi są jeszcze lepsi. Pamiętam mecz jesienią, gdy przegrywaliśmy 0:2. A oni nadal krzyczeli, dopingowali. To niesamowita sprawa, bardzo ważna rzecz. Tak samo, jak ci wszyscy ludzie, którzy mówią teraz, żebyśmy pokonali Legię... To dla nich bardzo ważne.

                      - A dla was, piłkarzy?

                      - Dla nas też jest to sprawa szczególna, coś wielkiego. Czuje się atmosferę tego spotkania i nie ma nikogo, kto odpuściłby rywalom choćby przez minutę. Ja będę walczył do upadłego. Obiecuję.

                      - A jak walczyłeś grając w Legii?

                      - Było wtedy 0:0 i pamiętam, że lekko nam nie było. Goście zawsze mają problemy, gdy przeciwko nim jest ten stadion. My też mieliśmy kłopoty. Pamiętam, że potem w Warszawie ograliśmy Widzew 3:1. Teraz chcę ograć Legię.
                      Niedowiarki, czcze umysły pełne są obawy,
                      że na lewym brzegu Wisły nie ma juz Warszawy.

                      Że gdzie dawniej stały domy dziś porasta trawa...
                      choć nie taka jak przed laty ale jest WARSZAWA

                      Komentarz


                      • #12
                        Unii tak czereszewskiemu nie !!

                        kurna taki transparen by sie przydał szkoda ze mi to teraz do głowy wpadło ... ;/
                        jestem na nie za tym zeby wracał to chyba jasne !!

                        Komentarz


                        • #13
                          poco nam czereszewski tylko szkoda by bylo na niego pieniedzy

                          Komentarz


                          • #14
                            Hm... Piłkarze grają dla kibiców , a nie dla kasy . A Czereszewski już nie ma swoich kibiców na Łazienkowskiej , a jak przyjdzie grac za kase to go bardziej znienawidzą . Rada jkest taka żeby najlepiej wyjechał do Chin , bo MY GO NIECHCEMY !

                            Komentarz


                            • #15
                              Dzisiejsze Judasz Judasz chyba skłoni go do pozostania na Bułgarskiej!

                              A tak w ogóle to Legia mistrz mistrz mistrz!!!

                              Komentarz

                              Pracuję...
                              X