Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Raków Częstochowa - Legia [22. kol. Ekstraklasy 2019/20, 15.02.2020, godz. 20:00]

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez twarog1987 Zobacz posta
    Z tym Rosołkiem to nie szalej, wolę Legię z Rosołkiem niż Legię z Necidami czy innymi wynalazkami, swoje frycowe musi odpękać.
    A ja wolę Legie z piłkarzami gotowymi i dającymi gwarancję sukcesów. Ani Necid wtedy ani Rosołek obecnie tego nie gwarantuje.

    Moment w którym jesteśmy to nie jest dobry czas aby ogrywać młodych.

    Rosołek zagrał wczoraj slabiutko. Niestety problem polega na tym, że inni skrzydłowi są daleko od formy (Wszolek, Novikovas) lub grają nie wiadomo dlaczego na nie swojej pozycji (Vesovic) przez co wypadają też slabo lub zwyczajnie są chujowymi piłkarzami (Cholewiak).
    #teamVuko (zanim to było modne)

    Pozdrawiam sympatyków swojej działalności.

    Komentarz


    • Za nami bardzo dziwny mecz, mecz, który teoretycznie mieliśmy pod kontrolą, stwarzaliśmy sobie sytuację i kwestią czasu wydawałoby się, że coś wpadnie i będziemy mieć pełną pule. Wszystko pięknie, ładnie, gdyby nie kolosalne błędy w obronie, błędy wręcz juniorskie i niejaki Musiolik (dla mnie kołek piłkarski) strzela nam bramkę w pierwszej bodajże akcji Rakowa w naszą stronę ... ostatecznie udaje się wyrównać i nawet wyjść na prowadzenie, ale po raz kolejny nasze grajki w tyłach rozdają prezenty niczym Mikołaj 6 grudnia i kończy się 2-2, dorzucając do tego pełno smrodu pod naszą bramką i karnego wykonanego jak przystało na ekstraklasę (podcinka! ). Szkoda, wielka szkoda straty punktów, obrona do poprawy od zaraz, z takimi błędami nie da się punktować za 3.
      LEGIA TO MY
      Freedom for Mary Wagner!!!

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Kijek Zobacz posta
        Krociutko: kto faulował?




        W pełni się zgadzam, ja go np nie cytuje.
        Czasami cytujesz sam siebie więc nie kłam.

        Mecz fajny do oglądania. Szkoda remisu.
        edit: literówka.

        Komentarz


        • Zamieszczone przez Kijek Zobacz posta
          A ja wolÄ™ Legie z piÅ‚karzami gotowymi i dajÄ…cymi gwarancjÄ™ sukcesÃłw. Ani Necid wtedy ani RosoÅ‚ek obecnie tego nie gwarantuje.

          Moment w ktÃłrym jesteÅ›my to nie jest dobry czas aby ogrywać mÅ‚odych.

          RosoÅ‚ek zagraÅ‚ wczoraj slabiutko. Niestety problem polega na tym, Åźe inni skrzydÅ‚owi sÄ… daleko od formy (Wszolek, Novikovas) lub grajÄ… nie wiadomo dlaczego na nie swojej pozycji (Vesovic) przez co wypadajÄ… teÅź slabo lub zwyczajnie sÄ… chujowymi piÅ‚karzami (Cholewiak).
          Kijku a jaki moment bedzie odpowiedni do ogrywania Rosolka czy innych? Ta liga jest tak buraczana ,źe spokojnie mozemy i z Rosolkiem w skladzie ja wygrac, a z czasem jak chlopak pewnosci nabierze to i z niego moze wyrosnac niezly grajek. Lech poszedl ta droga i dobrze,ze my idziemy, wole Legie z naszymi mlodymi z Akademii niz ekipe 11 nie zwiazanych z naszym klubem . Dla przypomnienia Kijku czy za Lesnego mimo,ze mielismy twoim zdaniem taki samograj , gdzie brał wszystko co mu podrzucili z zagranicy, a mimo to zdarzaly sie takie wyniki jak :
          Legia- Ruch 1-3
          Zawisza- Legia 3:1
          Podbeskidzie - Legia 1:0 i 2:1
          Legia- Belchatow 0-1
          Gołrnik Leczna- Legia 3:1, 1:0
          Legia- Korona 1:2
          Legia- Termalica 1:1 x 2 i Termalica -Legia 3:0, 2:1
          Legia - Arka 1:3
          Wypisalem wyniki tylko z niewatpliwymi tuzami za jego kadencji, pytanie ilu chlopakow z naszej Akademii za Lesnego ruszylo w swiat?
          Jako klub nigdy nie zrobimy wynikow sciagajac grajkow z zagranicy bo nie stac nas na tych co faktycznie potrafia pograc w pilke, kazdy taki transfer to jest na zasadzie , a kiedys grał coś to może u nas się odbuduje..., uważasz, że Mioduski zle robi ,ze jednak chce z Vukovicem bardziej postawic na naszych? jaka to roznica w porównaniu do wyników przytoczonych powyżej? Bedziesz wracał do mitycznej Ligi Mistrzow i tego farta z losowaniem Dundalk ? Sam Lesny mowi w wywiadach , ze to mega szczescie bylo...
          Ostatnio edytowany przez twarog1987; [ARG:4 UNDEFINED].

          Komentarz


          • Zamieszczone przez twarog1987 Zobacz posta
            Kijku a jaki moment bedzie odpowiedni do ogrywania Rosolka czy innych?
            Twarogu, taki w którym dany piłkarzy będzie wartością dodana. Uważam, że na razie jest dla niego za wcześnie.

            Buraczana liga czy nie to należy ją wygrać.
            #teamVuko (zanim to było modne)

            Pozdrawiam sympatyków swojej działalności.

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Kijek Zobacz posta

              Buraczana liga czy nie to należy ją wygrać.
              #Vuko2019Słyszał?
              Ostatnio edytowany przez THC81; [ARG:4 UNDEFINED].
              Musimy strząsnąć ze zdrowego drzewa naszego państwa tęczową szarańczę !

              Komentarz


              • Dawno nie widziałem Legii grającej aż tak bez pomysłu. Szkoda gadać. Co oni robili przez tydzień przygotowując się do meczu ? Gry obrony nawet nie komentuje bo to co się tam działo to groteska. Cholewiak nie wiem co robił po wejściu na plac gry, na tym poziomie nie powinno się tak "grać". Jeśli Skowronek był w stanie sklecić drużynę za darmo która teraz walczy, to pomyślmy co można by zrobić z naszą gdyby prowadził ja ktoś z pomysłem i umiejętnościami. Meczy z takimi Rakowami nie można zremisować A my fartem zremisowaliśmy.
                Ostatnio edytowany przez Peacemaker; [ARG:4 UNDEFINED].

                Komentarz


                • Po analizie tego meczu mogę stwierdzić, że główną przyczyną słabego wyniku jest jednak determinacja. Nie to, żeby naszym jakoś wybitnie jej brakowało. Po prostu było jej więcej po stronie Rakowa. Widać to szczególnie w statystyce pojedynków. Zdecydowana większość pojedynków w obronie przegrana przez nas, przebitki wygrywane przez Raków. Częstochowianie grali prostą piłkę i nie odpuszczali. Do tego nakręciła ich pierwsza bramka zdobyta z niczego - po bezmózgowiu Vesovicia.

                  Komentarz


                  • Dużo narzekań było na możliwe kłopoty z przodu(poniekąd słuszne-chyba ,że nowy Czech odpali),ale to obrona póki co martwi. Po przerwie Lewczuk jest prze słaby,Jędza elektryczny,Karbownik mega kot z przodu lecz z tyłu dramat - co w sumie nie dziwi. Vesovic to osobny rozdział. Mega irytuje,ale faktycznie szarpie- tyle,że bez większego sensu i pożytku.No,ale skoro zapierdaxxla to dla Vuko widocznie jest ok. Majecki wczoraj miał ,po mojemu to dwie super parady i chyba to przesłoniło oceniającym mecz ,całościowy obraz jego gry. Wcześniej(zwłaszcza w pierwszej połowie) momenty miał tragiczne. On w ogóle nie umie wyprowadzać piłki. Robi to karygodnie(gra pod nogi przeciwnika!!) lub za wolno ( np po złapaniu pilki przy rożnym myśli tak długo,że wszyscy przeciwnicy wracają i zamiast kontry jest nic...a potem i tak zgrywa jakąś chvjnie). Do tego ,czasem przydałoby się wyjść z,, piątki'' ,przeciąć dośrodkowanie coś wyjaśnić, uspokoić. Młody może jakiś strasznych baboli nie sadzi ,ale w mojej ocenie autentycznie nie daje od siebie tyle ile powinien dawać bramkarz Legii. Jakoś mam wrażenie ,że przez te pół roku już się u nas nie rozwinie i gra chyba głownie przez przepis o młodzieżowcu( wiem ,że to kontrowersyjna opinia,ale chyba wolał bym ogrywać już kogoś ,kto tu ma być nr 1 po jego odejściu a niech by i Cierzniaka(chyba ,że nie ma tej osoby jeszcze w klubie i będzie na pewno -tyle,że później)
                    Zgasł strasznie Wszołek , na minus w stosunku do jesieni Martins(choć nadal jest to w miare solidny poziom). Na plus na pewno Kante i w sumie Luqinias(choć karny wczoraj to faktycznie debilny).Nie wiem po co nam ten Cholewiak?Nie wiem czy Stolarski jest wyraźnie słabszy od Veso,że nie dostaje szansy?To tak po krótce
                    Reasumując graliśmy na razie z dwoma beniaminkami i kandydatami do spadku. Nie ma tragedii,ale nie ma i powodów do optymizmu jak sądzę . Daleki jestem od zmasowanej krytyki, czy wyśmiewania graczy lub trenera,gdyż widać walkę i to mityczne zapierdalanie. Z resztą tak krawiec kraje,jak mu materiału staje. Meczę ogląda się w sumie dobrze, na pewno lepiej niż za Pinto. Widać ,że się starają, nie przechodzą obok gry może być z tej mąki chleb,ale nie musi.Samo staranie i zapierdalanie - choć bardzo ważne nie może być jedynym co decyduje w kontekście gry w Legii. To powinno być elementarną podstawą. Może zdobędziemy to mistrzostwo( choć mam trochę obaw),ale o pucharach to bym nawet nie myślał.Tyle pierwszych subiektywnych przemyśleń.

                    Komentarz


                    • Jak nie da się wygrać, trzeba przynajmniej zremisować.
                      Martwi utrata punktów, na mały plus, że jak ich trener w końcówce wprowadził dodatkowego napastnika, to nawet piłki nie powąchali.

                      Komentarz


                      • Akurat Raków zagrał taktycznie świetny mecz. Wyłączyli praktycznie nasze wszystkie atuty , zminimalizowali nasze sytuacje bramkowe do minimum , a sami stworzyli kilka naprawdę stuprocentowych. Remis sprawiedliwy , a to martwi.

                        Komentarz


                        • Lepszy remis niż wiadomo co
                          Wypijmy! Za wojnę z bisurmanem!

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez Runi Zobacz posta
                            Akurat Raków zagrał taktycznie świetny mecz. Wyłączyli praktycznie nasze wszystkie atuty , zminimalizowali nasze sytuacje bramkowe do minimum , a sami stworzyli kilka naprawdę stuprocentowych. Remis sprawiedliwy , a to martwi.
                            Bez przesady. Tak nas wyłączyli i zminimalizowali, że dostali dwie bramki, a przy większej skuteczności mogłoby być ich więcej. Z czym się można zgodzić, to z tym że sami mieli co najmniej jedną setkę i oddali kilka groźnych strzałów.
                            "I tak Legia panowie, i tak Legia mistrzem"

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez e(L)egion Zobacz posta
                              Bez przesady. Tak nas wyłączyli i zminimalizowali, że dostali dwie bramki, a przy większej skuteczności mogłoby być ich więcej. Z czym się można zgodzić, to z tym że sami mieli co najmniej jedną setkę i oddali kilka groźnych strzałów.
                              Mieli kilka setek + karnego. A co do naszej gry to z pierwszej połowy mieliśmy z dwie dobre sytuacje, które zapamiętałem więc z tą ilością z naszej strony bym nie przesadzał.

                              Komentarz

                              Pracuję...
                              X