Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Raków Częstochowa - Legia [22. kol. Ekstraklasy 2019/20, 15.02.2020, godz. 20:00]

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • #91
    Zamieszczone przez Marcino Zobacz posta
    Karbownik to przechodzi sam siebie wchodząc między stado obrońców na pełnej mocy i praktycznie robi co chce.
    Niestety, praktycznie nie broni.
    "Mamy to w sercach, umysłach na tatuażach,
    Mamy to w kodach DNA nie masz szans tego wymazać.
    Liczy sie tylko Nasza duma i sława,
    Jedno miasto jeden klub ! LEGIA WARSZAWA !"

    Komentarz


    • #92
      Generalnie obrona zagrała bardzo słabo, Jędza i Lewczuk nie pewni. Natomiast zalecałbym spokój, przy lepszej skuteczności mogliśmy to wygrać. Rosołek póki co od początku to nieporozumienie. Chłopak powinien wchodzić z ławki.

      Komentarz


      • #93
        Zamieszczone przez Gabro Zobacz posta
        Niestety, praktycznie nie broni.
        hmm... bo nie jest obrońcą? Vuko go tam wystawia ale chłopaka by trzeba było wypróbować albo na środku pomocy albo na skrzydle, bo na defensywie marnuje się jego potencjał.

        Komentarz


        • #94
          nie ma co gadać ! trzeba szanować ciężko zdobyty punkt, na stadionie (!?!?) dziewiątej drużyny ekstraklasy, beniaminka, który wcześniej przyjął 11 razy w ryj. Rośnie z tego wielka Legia.

          Komentarz


          • #95
            Zamieszczone przez Martino1989 Zobacz posta
            Natomiast zalecałbym spokój, przy lepszej skuteczności mogliśmy to wygrać..
            Za każdym razem piszesz to samo że chyba sam w to nie wierzysz...

            Męczarnie z ŁKS-em,teraz szczęśliwy remis z medalikami.Całe szczęście nie ma kto nam odjechać bo już by było po zawodach...

            Komentarz


            • #96
              Zamieszczone przez Martino1989 Zobacz posta
              Generalnie obrona zagrała bardzo słabo, Jędza i Lewczuk nie pewni. Natomiast zalecałbym spokój, przy lepszej skuteczności mogliśmy to wygrać. Rosołek póki co od początku to nieporozumienie. Chłopak powinien wchodzić z ławki.
              Stwierdzasz to po jednym meczu? A jakby Kante wykorzystał jego dogranie to pewnie pisałbyś ze musimy grać dwójka z przodu

              Za tydzień zagra Perkhart z Kante.
              "W kraju, w którym ludzie nienawidzą swoich rodaków" - Taco
              „Was, przyjaciele, czeka wspólna praca. Rządźcie, niech chory kraj do zdrowia wraca”. - Szekspir

              Komentarz


              • #97
                Zamieszczone przez L.. Zobacz posta
                Za każdym razem piszesz to samo że chyba sam w to nie wierzysz...

                Męczarnie z ŁKS-em,teraz szczęśliwy remis z medalikami.Całe szczęście nie ma kto nam odjechać bo już by było po zawodach...
                Serio uważasz ze wczorajszy mecz zagraliśmy słabo? Tysiąc razy wolę styl który Legia prezentuje za Vuko niż meczenie buły jak za Sa Pinto albo Jozaka. Wolę racjonalnie podchodzić do tego co się dzieje niż po każdym meczu pisać ,, pedały" jak co poniektórzy.

                Komentarz


                • #98
                  Zamieszczone przez Martino1989 Zobacz posta
                  Serio uważasz ze wczorajszy mecz zagraliśmy słabo? Tysiąc razy wolę styl który Legia prezentuje za Vuko niż meczenie buły jak za Sa Pinto albo Jozaka. Wolę racjonalnie podchodzić do tego co się dzieje niż po każdym meczu pisać ,, pedały" jak co poniektórzy.
                  Słabo nie no ale graliśmy tylko z takim Rakowem więc na jego tle spodziewałem się czegoś więcej

                  Komentarz


                  • #99
                    Mladenović jest do wzięcia, ale nie. Ogrywajmy tam dalej Karbownika, którego zaraz nie będzie i który nie potrafi bronić. W czerwcu odejdzie Rocha i zostajemy bez zawodnika. Przepraszam, Hołownia wróci...
                    A Melanż Trwa...

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez L.. Zobacz posta
                      Słabo nie no ale graliśmy tylko z takim Rakowem więc na jego tle spodziewałem się czegoś więcej
                      Ale taki Raków potrafi się 2-3 razy mocniej spiąć na Legię niż top ekstraklasy. Indywidualne błędy w obronie Plus tradycyjnie problemy że skutecznością i mamy remis. Nawet nie przegraliśmy, zostajemy liderem a na forum naśmiewnie się z piłkarzy, deprecjonowanie na siłę wartości niektórych, czy wyzwanie od frajerów.

                      To był pierwszy chyba mecz, gdzie od początku graliśmy nowym ustawieniem. Nie ma szans, aby wszystko od początku zatrybiło i było dobrze. Gramy piłką, potrafimy zdominować przeciwnika. Dopracować skuteczność, zwiększyć koncentrację i będzie naprawdę dobrze.
                      You'll take my life but I'll take yours too
                      You'll fire your musket but I'll run you through
                      So when you're waiting for the next attack
                      You'd better stand there's no turning back.

                      Komentarz


                      • Kijek to taki kozak do pierwszego upomnienia przez moderatora . Nie odpisywanie mu nie załatwia sprawy bo koleś sam że sobą wtedy gada.


                        Jeśli dajemy przeciwnikowi w prezencie dwa karne to ciężko.wygrac taki mecz. Obrona myślami.gdzie indziej. Vesovic irytuje mnie co mecz. Liczę że w końcu Stolarski wejdzie za niego bo gorzej raczej nie zagra. Rosołek dostał w nagrodę.pierwszy skład ale.poki co to chyba za.duzo jak dla niego. Z braku laku i jeden punkt dobry.
                        (L)

                        Komentarz


                        • Szkoda remisu, liczyłem na zwycięstwo, ale wychodzi na to że jeszcze nie weszliśmy na najwyższe obroty po okresie przygotowawczym. Dlatego dobrze że zaczęliśmy od dwóch słabszych rywali, teraz 5 meczy z topem ligi plus nieobliczalna Wisła. DO tego dochodzi mecz w Pucharze Polski, według mnie nastąpi teraz weryfikacja naszych oczekiwań na ten sezon. Mamy możliwość odskoczyć stawce, albo będziemy kolejny sezon w tempie żółwia ścigać się o mistrza. Jeśli odskoczymy reszcie ligi, będzie można powoli budować nadzieję na puchary, że nie przepadniemy na pierwszym mocniejszym rywalu. Jeśli będzie po raz kolejny wyścig żółwi, nie będziemy potrafili tej lidze odjechać, prognozy na puchary będą raczej jasne, odpadamy w eliminacjach, Mioduski ratuje budżet Karbownikiem. Szans na postęp sportowy nie będzie, wtedy trzeba trzymać kciuki za to by utrzymała się chociażby obecna sytuacja, ale bardziej prawdopodobny scenariusz to kolejny regres sportowy.
                          Ostatnio edytowany przez snorri; [ARG:4 UNDEFINED].

                          Komentarz


                          • Ja z tego meczu zapamiętałem 2 rzeczy:
                            a. piłkarskie jaja w wykonaniu Schwartza przy okazji na 2:0 dla Rakowa (nietrafienie w piłkę i pokraczna próba przewrotki); to tylko pokazuje z jakimi tuzami "udało się" nam zremisować,
                            b. Krzysztof Materna w czapce PROSTO.

                            Cholewiak śmierdzi mi Piotrem Bronowickim. Tylko tamten był w pakiecie z lepszym bratem. To jakiego dobrego piłkarza ma w rodzinie Cholewiak? Może koszykarza, siatkarza, zapaśnika, hokeistę, cokolwiek?
                            Zapachniało starymi, "dobrymi" czasami ITI. To chyba było tak:
                            Zygo i Kosmala: Nie da się ściągać do Legii większych przeciętniaków niż my.
                            Mioduski: Potrzymajcie mi piwo.

                            Komentarz


                            • Nie wiem co się stało zimą, ale to co było naszą najmocniejszą stroną jesienią, czyli organizacja gry obronnej i mocni stoperzy gdzieś zniknęło.
                              Praktycznie każdy z linii obrony (łącznie z bramkarzem) popełnił wczoraj błąd, który mógł skończyć się bramką (lub się skończył). W zasadzie każdy rożny czy wolny to było zagrożenie pod naszą bramką.
                              To tylko moje spekulacje, ale może sztab szkoleniowy uznał, że w obronie wszystko dobrze działa i podczas obozu za mało czasu na to poświęcili? Mam wątpliwości, że tyle błędów to kwestia przypadku, tym bardziej, że stracona bramka z ŁKSem też była kuriozalna.

                              W zasadzie trudno kogoś pochwalić za ten mecze (ok, może Kante i Karbo w ofensywie), a wpuszczanie Cholewiaka, który po wejściu nie miał jednego dobrego zagrania to już sabotaż.

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez Kijek Zobacz posta
                                Trenera mamy bardzo dobrego.

                                Jedyne co dziś ratuje Rosolka i Luquinhasa od bycia najgorszymi na boisku to fakt, że jest na nim Vesovic.
                                Z tym Rosołkiem to nie szalej, wolę Legię z Rosołkiem niż Legię z Necidami czy innymi wynalazkami, swoje frycowe musi odpękać.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X