Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Legia - Raków Częstochowa [7. kol. Ekstraklasy 2019/20, 01.09.2019, godz. 20:00]

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • #46
    Nie, po prostu dużo razy widziałem go w CLJ czy rezerwach. Potencjał na bardzo fajną 6/8.
    Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

    Komentarz


    • #47
      Zamieszczone przez Kijek Zobacz posta
      To jest jakas twoja rodzina?
      Taki byl spokoj przez miesiac bez tych Twoich medrkowan..

      Komentarz


      • #48
        Zamieszczone przez R. Zobacz posta
        Nie, po prostu dużo razy widziałem go w CLJ czy rezerwach. Potencjał na bardzo fajną 6/8.
        Widocznie trener uważa inaczej.
        No ale Vuko na niczym się nie zna.
        Tzn już nie Vuko a Pinokio. Sory.

        Zamieszczone przez jkp Zobacz posta
        Taki byl spokoj przez miesiac bez tych Twoich medrkowan..
        No no widziałem. Niektórzy już przez te dwa miesiące stawiali pomnik Mioduskiemu za "udane okienko transferowe".
        Ostatnio edytowany przez Kijek; [ARG:4 UNDEFINED].
        #teamVuko (zanim to było modne)

        Pozdrawiam sympatyków swojej działalności.

        Komentarz


        • #49
          Zamieszczone przez Ursynów1916 Zobacz posta
          Teraz pozostaje tylko gdybanie co by było gdyby Niezgoda w dwumeczu z Rangersami zagrał tyle co Kule...
          Miał prawie 100 na koniec w Glasgow.. i byłby awans.

          Komentarz


          • #50
            Zamieszczone przez Jestem Zobacz posta
            Zaraz zaczną marudzić, że nie ma już 4:0 z "takimi ogórami", no nie "krępujta sięm", naprzód ...
            Póki co to tylko ty na to wpadłeś...

            Komentarz


            • #51
              Zamieszczone przez jjjzaw Zobacz posta
              Miał prawie 100 na koniec w Glasgow.. i byłby awans.
              Po co nam Niezgoda?
              Mamy Kulenuarene.

              Komentarz


              • #52
                Zamieszczone przez Kijek Zobacz posta
                Widocznie trener uważa inaczej.
                No ale Vuko na niczym się nie zna.
                Tzn już nie Vuko a Pinokio. Sory.



                No no widziałem. Niektórzy już przez te dwa miesiące stawiali pomnik Mioduskiemu za "udane okienko transferowe".
                Może poczekajmy chociaż do grudnia by pomóc sensownie ocenić nowych graczy.
                Jak dla mnie Lewczuk, Luquinhas czy Gvilia na duży plus.
                Obradovic ma papiery na dobrą grę ale zagadką są jego kontuzje czy nieprzygotowanie.
                Co do Litwina to był dobry transfer. Czyli powrót do tego co robił Leśny, że kupował wyróżniających się zawodników naszych konkurentów. Póki co strzelił jednego gola ale dupy nie urywa.
                Kijek trzeba też pamiętać o naszym budżecie, więc nie możemy sobie pozwolić na drogich graczy.

                Komentarz


                • #53
                  Zamieszczone przez Kijek Zobacz posta
                  Widocznie trener uważa inaczej.
                  No ale Vuko na niczym się nie zna.
                  Tzn już nie Vuko a Pinokio. Sory.



                  No no widziałem. Niektórzy już przez te dwa miesiące stawiali pomnik Mioduskiemu za "udane okienko transferowe".
                  Póki co, to ten Vukovic kompletnie spierdolił fazę finałową poprzedniego sezonu i koncertowo spartolił przynajmniej jeden mecz z Rangersami, przez swój upór stawiania na napastnika, który jest bez formy i który nie strzela bramek.
                  Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

                  Komentarz


                  • #54
                    Luquinhas to chyba jednak będzie taki straszak co robi wiatr ale liczb nie wykręca. Chłopak ogarnia jakąś kiwkę i klepkę ale ostatnie podanie i wykończenie tragiczne... to nie jest przypadek, że strzela tak mało goli od początku kariery.
                    Always look on the bright side of life!

                    Komentarz


                    • #55
                      Zamieszczone przez R. Zobacz posta
                      Nie, po prostu dużo razy widziałem go w CLJ czy rezerwach. Potencjał na bardzo fajną 6/8.
                      Zgadza się. Karbownik nigdy nie grał na boku obrony w juniorach, ale najważniejsze, że może się ogrywać.

                      Jeszcze Rosołek, Cielemęcki, Mosór ... fajnie jakby w tym sezonie zadebiutowali. Praszelik ... nie za bardzo przekonuje - może lepiej, gdyby w tym wieku ograł się w I lidze.

                      Komentarz


                      • #56
                        Bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu. Nareszcie zagrali na dużej intensywności i praktycznie nie było momentów przestojów. Gdyby zawsze grali z takim zaangażowaniem to liga byłaby wygrana już w kwietniu... Znajac nasza ligę to następny taki mecz zagraja za 2-3 miesiace... ale za dzisiaj brawo.

                        Komentarz


                        • #57
                          Zamieszczone przez R. Zobacz posta
                          Póki co, to ten Vukovic kompletnie spierdolił fazę finałową poprzedniego sezonu i koncertowo spartolił przynajmniej jeden mecz z Rangersami, przez swój upór stawiania na napastnika, który jest bez formy i który nie strzela bramek.
                          Dokładnie. Nie ma co się rozwodzić nad resztą. Vukovic zupełnie nie wykorzystał potencjału w ofensywie, wmawiając nam jakim mega rywalem byli ci Rangersi. Nastawili się, że nie stracą bramki w Warszawie i się udało, a mogli się przeliczyć, bo szanse mieliśmy, tylko wszechwiedzący amator Vukovic musiał postawić na swoim i pokazać, że ma racje. I ch.uj, jakby przeszedł, to nikt by mu tego nie wypominał. Problem w tym, że nie przeszedł, więc tych cyrków już tolerować nie można. Zmarnowaliśmy szanse, szczególnie u siebie. Taktyka z Kulenoviciem miała swoje zalety, ale minuty Niezgody i Carlitosa w tym dwumeczu to dramat. Przeje.bał i tyle, szansy na kolejne puchary za rok dostać nie może, jeszcze by tego brakowało. Niech idzie pokazywać swój "warsztat" do słabszego klubu albo niższej ligi.
                          Ostatnio edytowany przez Werten; [ARG:4 UNDEFINED].

                          Komentarz


                          • #58
                            Luquinhas super prowadzi piłkę, ma kiwkę, szybką nogę ale nie umie strzelić ani dośrodkować. Ciekawe czy da się go jeszcze podszkolić trochę. Może pomogłyby mu takie dodatkowe zajęcia, jakie prowadził Kaz Sokołowski za Berga dla napastników?

                            Praszelik... chyba nic nie pokazał... czy to tylko ja nic nie widziałem?

                            Bardzo słaba druga połowa Majeckiego. Tak jakby stracił pewność siebie.

                            Carlitos chyba pogodził się z taktyką Vuko bo próbował grać w defensywie. Moim zdaniem niepotrzebnie unikał przebywania w polu karnym. Gdy schodził do skrzydła nikt go w środku nie zastępował.

                            Komentarz


                            • #59
                              Zamieszczone przez R. Zobacz posta
                              Póki co, to ten Vukovic kompletnie spierdolił fazę finałową poprzedniego sezonu i koncertowo spartolił przynajmniej jeden mecz z Rangersami, przez swój upór stawiania na napastnika, który jest bez formy i który nie strzela bramek.

                              Już zapomnieli. Ojebaliśmy przecież beniaminka 3:1. Klękajcie narody.

                              Komentarz


                              • #60
                                Zamieszczone przez MarioWOLF Zobacz posta
                                Zgadza się. Karbownik nigdy nie grał na boku obrony w juniorach, ale najważniejsze, że może się ogrywać.

                                Jeszcze Rosołek, Cielemęcki, Mosór ... fajnie jakby w tym sezonie zadebiutowali. Praszelik ... nie za bardzo przekonuje - może lepiej, gdyby w tym wieku ograł się w I lidze.
                                Cielemęcki powinien się wpierw zacząć wyróżniać w rezerwach i zapracować na szansę w 1 zespole. Natomiast z Praszelika to jest drugi Mikita. W głowie ma to samo, król Mazowieckiej chociaż 3 mecze na krzyż w dorobku.

                                Luquinhas jakby miał liczby to by nas nie było na niego stać. Jeśli chodzi o asysty to wydaje mi się, że dużo łatwiej by mu było je łapać na prawej stronie, na lewej musi wyhamowywać i schodzić do środka. Bramki do wytrenowania w gestii sztabu trenerskiego.
                                Ostatnio edytowany przez Robert E. Lee; [ARG:4 UNDEFINED].

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X