Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Vuković – trener permanentnie efemeryczny

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • #61
    Po co wybiegać do Poznania jak to samo dosłownie u nas było rok temu.
    Trener tymczasowy na grupę mistrzowską, brak porażki - mistrzostwo, lipa w pucharach i szybkie zwolnienie.
    Teraz trener tymczasowy na grupę mistrzowską, 2 porażki, nie wiadomo czy nawet na 3 miejscu nie skończymy i przedłużany jest kontrakt.

    Komentarz


    • #62
      Myślałem, że znając historie poprzedników Vuko pójdzie inna droga ale z drugiej strony mu się nie dziwię

      Powodzenie Vuko i pamiętaj, żeby nie trzymać ich za krótko bo polecisz szybko
      349meczów*
      71 goli*
      58 asyst*

      jest tylko jeden King!!!!

      *dane mam nadzieję ulegną jeszcze kiedyś zmianie

      Komentarz


      • #63
        Vuković – trener permanentnie efemeryczny

        Za LL!
        Według naszych informacji umowa została podpisana na rok z opcją przedłużenia o kolejny. Asystentem Vukovucia będzie Aleksandar Radunović. 39-letni Serb w przeszłości był zawodnikiem Korony Kielce i ŁKS-u Łódź. W 2014 roku zakończył karierę piłkarską. W sztabie Vukovicia pozostanie Marek Saganowski.

        To tak w kwestii doświadczonego asystenta...

        Mam wrażenie, że pomimo tych wszystkich deklaracji tytułu tematu nie musimy zmieniać... A Vuko nie trzyma kciuki, żeby Blond Pinokio nie trafił w totka.
        Lubię sobie jebnąć posta.

        „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
        St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

        Komentarz


        • #64
          Nadejdzie Legia na którą tak wiele osób czeka.
          Rado dostanie nowy roczny kontrakt. Kucharczyk zaraz oficjalnie podpisze przedłużenie.
          Wróci Jodła, Rzeźniczak, Furman.

          Już możemy się tylko domyślać że Medeiros, Cafu, Agra pożegnają się z Legią.
          Remy bedzie chciał odejść do Anglii, Nagy do Francji i zostaniemy z ukochanymi Polakami w składzie.

          Komentarz


          • #65
            - Podpisaliśmy nowy kontrakt z Vukoviciem jako trenerem Legii. Bardzo się cieszę i wbrew pozorom nie była to taka trudna decyzja. Jestem przekonany, że "Vuko" da radę. Jestem przekonany, że podejmujemy prawidłową decyzję, bo w tym momencie, gdy wiadomo, że czeka nas przebudowa drużyny mamy bardzo krótki czas od momentu zakończenia sezonu do pucharów. Mamy taki moment w klubie, że potrzeba więcej legijności. Nie ma lepszej osoby z większym legijnym doświadczeniem, której mógłbym zaproponować tę pozycję niż "Vuko" dlatego jest dziś tutaj ze mną i cieszę się bardzo, że został naszym trenerem - powiedział Dariusz Mioduski.
            Nie ważne jest doświadczenie trenerskie, ważne jest doświadcznie legijne! Co ten typ ma w głowie, to ja nie mam pytań.

            e: Powodzonie Vuko! Obyś wytrzymał do października, to już będzie sukces.

            Komentarz


            • #66
              Powodzenia ale czarno to widzę.

              Komentarz


              • #67
                Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
                Za LL!
                Według naszych informacji umowa została podpisana na rok z opcją przedłużenia o kolejny. Asystentem Vukovucia będzie Aleksandar Radunović. 39-letni Serb w przeszłości był zawodnikiem Korony Kielce i ŁKS-u Łódź. W 2014 roku zakończył karierę piłkarską. W sztabie Vukovicia pozostanie Marek Saganowski.

                To tak w kwestii doświadczonego asystenta...

                Mam wrażenie, że pomimo tych wszystkich deklaracji tytułu tematu nie musimy zmieniać... A Vuko nie trzyma kciuki, żeby Blond Pinokio nie trafił w totka.
                I to jest duży błąd. Nie rozumiem otaczania się ludźmi, którzy w niczym nie są w stanie doradzić i pomóc. Vuko wziął kolegę-pachołka, który zapewni mu poklask w każdej jego decyzji. W tym klubie nikt nie uczy się nawet na własnych błędach ... ech

                Komentarz


                • #68
                  To jest po prostu niepojęte. Jak można być takim ignorantem i bezmózgiem? Już nie chodzi o to, że trenerem zostanie dotychczasowy asystent z praktycznie zerowym doświadczeniem, czyli znowu gramy wariant Klaufurić bis. Mioduski jest po prostu idiotą, który nie uczy się na błędach. Zamiast minimalizować ryzyko to po raz kolejny liczymy na zwykły fart i to w tym wszystkim jest najgorsze.
                  Tej jego argumentacji, z litości, nie ma już nawet co komentować. I jeśli jakimś cudem ten ruch wypali to nie będzie to żadna zasługa prezesa tylko zwyczaj łut szczęścia.

                  Mimo wszystko powodzenia dla Vukovića, zresztą tak jak każdemu nowemu trenerowi.
                  Ostatnio edytowany przez Chmielo; [ARG:4 UNDEFINED].
                  A Melanż Trwa...

                  Komentarz


                  • #69
                    Zamieszczone przez Oskarek Zobacz posta
                    Legii nie życzę źle nigdy ale może niech ten Piast zdobędzie mistrzostwo...
                    Idź się przewietrz


                    Lepszy Vuko niż jakiś kolejny zagraniczny osioł typu Hasi, Jozak czy Sa Pinto.
                    Tysiąc lat przeminie, Żyleta nie zginie... !

                    Komentarz


                    • #70
                      Trzymam kciuki za Vuko i radzę to zrobić każdemu kibicowi Legii.
                      "Na szczęście to nie były jeszcze czasy, w których Legia męczy się z zespołem z Gibraltaru albo kompromituje się z jakimś Dudelange, a później pseudoeksperci trąbią w pięknych studiach TV, że dzisiaj nie ma już słabych drużyn. W latach 90. Legia nie miała prawa męczyć się w Luksemburgu i się nie męczyła." (Kosa. Niczego nie żałuję)

                      Komentarz


                      • #71
                        Zamieszczone przez Gabro Zobacz posta
                        Trzymam kciuki za Vuko i radzę to zrobić każdemu kibicowi Legii.
                        A ktoś tu jest, kto nie trzyma? To nie znaczy, że mamy klaskać z zachwytu nad kolejną tragiczną decyzją Mioduskiego.
                        Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

                        Komentarz


                        • #72
                          Raczej Vuko to nie Zidane....

                          A, że kasy w Legii nie ma to przecież żadne zaskoczenie...Mioduski o tym trąbi od dwóch lat.
                          Mamy Kezmana z Serbii Tarana

                          Komentarz


                          • #73
                            Zamieszczone przez Chmielo Zobacz posta
                            To jest po prostu niepojęte. Jak można być takim ignorantem i bezmózgiem? Już nie chodzi o to, że trenerem zostanie dotychczasowy asystent z praktycznie zerowym doświadczeniem, czyli znowu gramy wariant Klaufurić bis. Mioduski jest po prostu idiotą, który nie uczy się na błędach. Zamiast minimalizować ryzyko to po raz kolejny liczymy na zwykły fart i to w tym wszystkim jest najgorsze.
                            Tej jego argumentacji, z litości, nie ma już nawet co komentować. I jeśli jakimś cudem ten ruch wypali to nie będzie to żadna zasługa prezesa tylko zwyczaj łut szczęścia.

                            Mimo wszystko powodzenia dla Vukovića, zresztą tak jak każdemu nowemu trenerowi.
                            Zarządzanie strategiczne plus cięcie kosztów.

                            Zreszta i tak w Europie nie programy wiec jak ma być jakiś bułgarski wynalazek to wolę Vuko.

                            Komentarz


                            • #74

                              Komentarz


                              • #75
                                Zamieszczone przez Runi Zobacz posta
                                Zreszta i tak w Europie nie programy wiec jak ma być jakiś bułgarski wynalazek to wolę Vuko.
                                Coraz częściej czytam takie teksty i przyznam, że zmieniła się optyka kibiców za Mioduskiego. W ostatnich miesiącach co chwile czytam, że i tak nie mamy czego szukać w pucharach. Mam wrażenie, że nie czytam już kibiców Legii, tylko jakiegoś Piasta, czy Jagiellonii. Moim zdaniem drastycznie spadły wymagania. To martwi, nawet niepokoi. Z realiami musimy się pogodzić - to jasne, ale z góry obniżać oczekiwania, wymagania, cele klubu, które powinny być oczywiste? Parę lat temu szliśmy do przodu pod każdym względem, graliśmy w grupie co sezon, liczyliśmy że po zdobytych doświadczeniach w przyszłości te ekipy zajdą dalej w fazie pucharowej, bo grupa stała się oczywista. Patrząc jakie "marki", z jakich lig grają w grupie LE, nie mamy prawa myśleć o niej inaczej niż jako obowiązku. Nie wiem co się stało przez te dwa lata.... Możemy być w du.pie, ale na litość boską, nie urządzajmy się w niej.
                                Ostatnio edytowany przez Werten; [ARG:4 UNDEFINED].

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X