Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Ricardo Sá Pinto: „Bo w ryj dać mogę dać”

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • #31
    Ciekawe jak tam sobie radził z Orlando sa, który też podobno był " inny " ?
    Po co być innym? Po co móc liczyć tylko na siebie? Po co robić coś, o czym inni tylko marzą? Po co dorastać do tej miłości? Nie wiem, ale wiem jedno, dobrze wykonana praca to coś niesamowitego. Więc, gdy ktoś następnym razem, zada ci pytanie za milion dolarów: \"Dlaczego to robisz?\" Odpowiedz mu \"*******laj człowieku!\" Jeżeli naprawdę chcesz to wiedzieć, to ładuj sztangę i sam spróbuj.\"

    Komentarz


    • #32
      Ogólnie opinie o nim takie że szatnia za nim idzie. Mam nadzieje że zjedna w sobie primadonny i zaczniemy coś grać.
      Dziękuje Dobranoc.

      Komentarz


      • #33
        Idealny trener dla nas, nigdzie miejsca nie zagrzał, ale przecież z taka karuzelą to nikt poważny do nas nie przyjdzie.
        "To trzeba przeżyć, żeby to zrozumieć, żeby w to uwierzyć!"


        Bynajmniej to nie przynajmniej!

        Komentarz


        • #34
          Zamieszczone przez Kawa Zobacz posta
          Idealny trener dla nas, nigdzie miejsca nie zagrzał, ale przecież z taka karuzelą to nikt poważny do nas nie przyjdzie.
          Dlatego liczę, że u któregos buczka pojawi się zakład o wyjebaniu go do końca sezonu.
          Wzięliśmy mix Michniewicza z Ojrzynskim tylko z zagranicy tak jak Mioduch lubi.
          Darek oni wszyscy są chuje oprócz Ciebie!

          #TeamVuko

          Komentarz


          • #35
            Ileż tutaj głosów źle życzących Legii to glowa mała

            Komentarz


            • #36
              Wylądował już ten debeściak?
              "Lubię sobie jebnąć piwo"

              Komentarz


              • #37
                Zamieszczone przez Stout Zobacz posta
                Wylądował już ten debeściak?
                O 15:05. Z opóźnieniem, bo pobił ochroniarzy na lotnisku w Lizbonie.

                Komentarz


                • #38
                  Pierwsze koty za płoty
                  Legia Warszawa
                  ‏Verified account @LegiaWarszawa
                  3h3 hours ago

                  Legia Warszawa Retweeted Legia Warszawa

                  Z powodu opóźnień w podróży konferencja została przesunięta na godzinę 16:30.
                  Lubię sobie jebnąć posta.

                  „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                  St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                  Komentarz


                  • #39
                    Nigdy wcześniej nie mieliśmy tylu treningów, ile przeprowadza Sa Pinto - twierdził Filip Mladenović, który wtedy był graczem Crvenej, a teraz występuje w Lechii Gdańsk.
                    Edit:
                    - Kluczem dla trenera jest to, by gracze byli w stanie przebiec nawet trzynaście kilometrów w trakcie spotkania - tłumaczył w trakcie pobytu w Liege [Guilherme Gomes, trener przygotowanie fizycznego ze sztabu Sa].
                    Wygląda na to, że nadchodzi definitywny koniec wakacji na Ł3
                    Ostatnio edytowany przez thorstein; [ARG:4 UNDEFINED].

                    Komentarz


                    • #40
                      To już uwierzyłeś w te plotki?
                      Lubię sobie jebnąć posta.

                      „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                      St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                      Komentarz


                      • #41
                        Nie uwierzyłem w tamte plotki
                        Uwierzyłem w bardziej wiarygodne źródła, które pojawiły się później

                        Komentarz


                        • #42
                          Szkoda, że skoro nie wierzyłeś, to nie przyjąłeś zakładu...
                          Lubię sobie jebnąć posta.

                          „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                          St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                          Komentarz


                          • #43
                            Zamieszczone przez Kijek Zobacz posta
                            Dlatego liczę, że u któregos buczka pojawi się zakład o wyjebaniu go do końca sezonu.
                            Jak dobrze liczę, to Mioduch prezesem i jedynym właścicielem jest ~500 dni.

                            W tym czasie, licząc Vuko, mieliśmy 4 trenerów: Magiera, Jozak, Klafurić, Vuković.

                            Licząc Vuko średnia pracy za Mioducha to 125 dni, nie licząc Vuko ~165 dni. Tak czy siak wychodzi, że w zimie kolejna zmiana.

                            A na poważnie - nie wierzę w żadnego trenera na lata (ktokolwiek by to nie był). Prędzej czy później kryzys, męczenie buły i wylot w dusznej atmosferze.

                            Liczę, że Sa Pinto okaże się dobrym strazakiem, ogarnie zespół, jakimś cudem wejdziemy do grupy LE, a wiosną (o ile jescze będzie na stołku) doczłapiemy do PP i MP

                            U mnie ma czystą kartę.

                            Komentarz


                            • #44
                              Legenda-Radović wyprostuje gościa w kilka tygodni
                              "Lubię sobie jebnąć piwo"

                              Komentarz


                              • #45
                                - Kibice Legii stworzyli wspaniałą atmosferę, przyczynili się do tego iż było to wielkie widowisko. Chciałbym aby fani Sportingu tworzyli taką atmosferę, zrobimy wszystko aby przekonać kibiców iż warto przychodzić dla naszego zespołu na stadion. Życzę sobie aby fani naszego klubu wspierali zespół od pierwszej do ostatniej minuty tak jak robili to kibice Legii - opowiadał Sa Pinto po meczu w stolicy Polski.

                                Mnie kupił
                                ​Boże Chroń Fanatyków.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X