Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Dean Klafurić. Trener na połowę lata

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez smiglostopy Zobacz posta
    To ulepszanie na siłę ostatnio odbija nam się czkawką.
    Zasadą ogólnie przyjętą jest to, że każdy nowy szkoleniowiec przychodzi z nowym sztabem, musi poznać klub, pion sportowy, przynosi listę oczekiwań, sprowadza zawodników gorszych/lepszych, kombinuje z taktyką według swojej wizji. Czy my mamy na to czas ? W mojej opinii nie. Jeśli nie będzie stabilizacji to ponownie będziemy przepierdzielać super puchar, męczyć się z pastuchami i zbierać baty od beniaminków ligi.
    Jak dla mnie to dość już takich sytuacji. Starczy tego. Jest baza do pracy, pora to wykorzystać, wejść do LE i zarobić trochę kasy.
    I wkurzaj się na nasz charakter strączku łuskany
    Spytasz skąd jestem? Powiem z dumą: z Warszawy

    To warszawskie ballady ...

    Komentarz


    • Wydaje mi się, że zbyt to wszystko upraszczacie.
      Ok, Klafurić się sprawdził, nie przeszkadzał, słuchał drużyny, była jakaś chemia, ale myślicie, że cały czas tak będzie? Przyjdzie czas, że nie będzie wystarczyło tylko "nie przeszkadzać". Trzeba będzie objąć przywództwo w szatni, pokierować zawodników, wprowadzić coś nowego do taktyki, zażegnać konflikt, kryzys..
      Tutaj wszyscy wiedzieli o co grają, drużyna była skonsolidowana, przez te wszystkie zawirowania (mam wrażenie), że bardzo się zcementowała , atmosfera wyglądała naprawdę dobrze (wbrew temu co jakiś czas próbowano wmówić w mediach, że tradycyjnie Polacy vs stranieri, mi tam się wydaje, że zdecydowana większość bardzo dobrze się odnajduje, wiadomo są jakieś większe, mniejsze grupki, ale to normalne).

      W tych ostatnich meczach za Klafuricia, Legia była chcąca, Legia była walcząca, wszyscy byli świadomi celu i grali na 120%, ale bądźmy świadomie, że na takiej spince nie da się grać cały sezon. Ba, ta spinka w takim zespole jak Legia przychodzi co najwyżej na klasyki, europuchary i rundę finałową. I to jest odwieczny kłopot Legii przecież - myślę, że nie do końca chodzi tylko o zmęczenie fizyczne jak gramy na wielu frontach, ale też może bardziej podejście mentalne. Wtedy jest czas kiedy drużyna musi pokazać atuty w pełni sportowe, piłkarską jakość, która nawet bez walki i zaangażowania na 110% da spokojne zwycięstwo nad większością ligowych rywali..
      Czy Klafurić może nam to dać?


      Też mi będzie trudno rozstawać się z Klafem, ale żeby nie było tak, że będziemy szukać już we wrześniu kogoś nowego, oczywiście po uprzednim agrowpierdolu. Po Magierze i Jozaku naprawdę to czas, żeby ta drużyna dostała kogoś, kto ICH czegoś nauczy, a nie będzie się uczył na nich.
      I mam nadzieję, że Mioduski bardzo dokładnie przeanalizuje wszystkie "za" i "przeciw" i dojdzie do podobnych wniosków.
      Po eksperymentach czas na minimalizację ryzyka (bo zawsze nowy trener to ryzyko).


      A co do wypracowanej bazy.. Nie przesadzajmy. Baza to jest drużyna. Jeżeli nie zajdzie wiele zmian (a nie zapowiada się), to ta baza zostanie, jak przyjdzie tu doświadczony gość, który będzie wiedział co robić i jak robić, to uwierzcie, że bardzo szybko ogarnie wszystko.


      Aha, i jak by teraz wyglądało kompletowanie sztabu dla Deana?
      Zostałby pan Sos jako trener przygotowania czy Klaf ściągnąłby jakiegoś kolegę początkującego (bo przecież sam jest żółtodziobem, to nie zadzwoni do jakiegoś speca z Chorwacji..), zostałby Vuko, Dowhań, Kowal i co w przypadku zwolnienia? Leci tylko Klaf i Sos (nowy sos)?
      Ostatnio edytowany przez blaise101; [ARG:4 UNDEFINED].
      #teamVuko (zanim Kijek #teamVuko (zanim to było modne))

      Komentarz


      • Może Klaf będzie jak Janas się "nie wpierdalał" i coś dobrego z tego wyniknie?

        Co do sztabu to Kowalewski ma podobno odejść. Tam samo dr Tabiszewski.

        Komentarz


        • Lepsze jest wrogiem dobrego. Klaf powinien zostać i mam nadzieję, że tak będzie. Nie rozumiałem nieprzedłużania ze Staszkiem tak jak i nie za bardzo rozumiałem zwalnianie Magiery. Za obu przyszli szarlatani (Hasi i Jozak). Może czas na odrobinę stabilizacji.

          Komentarz


          • Takie info odnośnie zmian w sztabie... myślę, że dość ważna i istotna kwestia

            Pozostanie na pewno Kresimir Sos, szkoleniowiec zajmujący się przygotowaniem fizycznym. Jego rola ma być stała, a nie zależna od tego, kto prowadzi zespół jako pierwszy trener.
            Always look on the bright side of life!

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Bootleg Zobacz posta
              Takie info odnośnie zmian w sztabie... myślę, że dość ważna i istotna kwestia
              Bardzo ciekawe tylko czy to dobrze czy źle ?

              CO do trenera to po ostatnich wypowiedziach Miodulskiego można z dużą dozą prawdopodobieństwa, że mamy trenera na "lato".

              Komentarz


              • No to super. Co z tego, że w Białymstoku nie mieli siły biegać.

                Komentarz


                • Pytanie na ile Jozak wpieprzał się Sosowi w pracy. Słychać było, że treningi były lekkie jak nigdy, ale może taka była sugestia Jozaka.

                  Komentarz


                  • Jeśli się wpieprzał, nie miał racji i spaprał mu robotę, to Sos jest tak samo winny. Jeśli jesteś pewny swoich metod, to nie powinieneś dawać dyletantom ich kwestionować. Nie rozumiem tej decyzji. No chyba, że to oznaka pozostania Klafa, a Sos jest fachowcem wysokiej klasy w tej dziedzinie. Nie mam pojęcia, mogę sobie tutaj dywagować na luzie.

                    Klafuric da się lubić. Ale czy to głównie jego zasługa, że piłkarzyki zaczęły wykazywać większe zaangażowanie, walkę? Zaczęło się palić w du.pkach, to musieli ze sobą poważnie pogadać i przestać robić sobie z nas wszystkich jaja. Styl gry specjalnie nie uległ zmianie. Byli może bardziej zwarci, kompaktowi jako drużyna. Prawdopodobnie poprawił atmosferę. A może to Jozak ją psuł i jego odejście ją oczyściło? Wszyscy odetchnęli z ulgą i zaczęli grać swoje? Klaf po prostu nie przeszkadzał, bo najważniejsi ludzie w drużynie wzięli to wszystko "za twarz"? Tak mi się wydaje. Nie staram się w ten sposób umniejszać zasług tego gościa, bo coś musiał jednak zrobić. Ale ile i w jakim zakresie?

                    Pytań jest dużo. Na naszą kopaną ligę to wystarczyło. A co jeśli przyjdzie się zmierzyć z drużyną podobną do nas kadrowo albo lepszą, do tego doskonale poukładaną taktycznie? Czy sam entuzjazm, atmosfera, rozpęd wystarczą? Czy Klafuric ma odpowiedni warsztat, wiedzę taktyczną, by pokierowac zespołem na poziomie europejskim? Wielu mówi, że piłkarze sami będą grac, a trener nie powinien przeszkadzać. W takich powiedzonkach zawsze trochę prawdy jest, ale nie cała. Tak samo jak w tym, że wystarczy dobry trener z ogromną wiedzą, bo jasne jest że nie wystarczy. Musi jeszcze być dobrym przywódcą, zdobyć sympatie i szacunek całej drużyny. Być może Klaf ma szacunek drużyny, ale czy posiada pozostałe cechy? Może wymagam wiele, ale jeśli chcemy iść do góry w europejskiej hierarchii, to musimy kogoś takiego znaleźć. Kogoś, kto łączy te cechy, coś osiągnął, jest szanowany w swoim kraju, części Europy za swoją prace. Prowizorka już była patrząc na ostatnie nazwiska naszych szkoleniowców. Może czas spróbować czegoś poważniejszego. No chyba, że puchary to tylko dodatek. Parę lat temu tak było. W czasach posuchy w europejskich pucharach. Teraz to obowiązek, bo z wyjątkiem ostatniego sezonu się w nich zadomowiliśmy.
                    Ostatnio edytowany przez Werten; [ARG:4 UNDEFINED].

                    Komentarz


                    • Chciałbym tak nieśmiało zauważyć też jedną rzecz, za dublet grajki mają dostać circa 6 000 000 zł pytanie czy czasem to nie był czynnik decydujący tak dobrej postawy w końcówce sezonu
                      Always look on the bright side of life!

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Bootleg Zobacz posta
                        Chciałbym tak nieśmiało zauważyć też jedną rzecz, za dublet grajki mają dostać circa 6 000 000 zł pytanie czy czasem to nie był czynnik decydujący tak dobrej postawy w końcówce sezonu
                        To dowiedzieli się dopiero w maju o premii?
                        edit: literówka.

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez grassofobik Zobacz posta
                          To dowiedzieli się dopiero w maju o premii?
                          Mioduski obiecał większe pieniądze.
                          Zamieszczone przez Bary89
                          Zastanawia mnie ile jeszcze tu będziecie ciskali po tym Mario. Wyraził swoją opinię o Magierze i tyle, czy musimy tu kochać każdego zawodnika i trenera Legii (...). Fakty są takie że Magiera dokonał niezlego wyczynu ale nie oszukujmy się to był jego obowiązek. O ile po jesieni i po meczach z Realem czy nawet Lechią można nim było być zauroczonym o tyle wiosnę miał fatalną i tego się chyba nie da ukryć. Przy.... się do niego niczym.. Szkoda gadać 😃

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez MarioBis Zobacz posta
                            Mioduski obiecał większe pieniądze.
                            Może, ale od dawna wiedzieli, że grają o dużą kasę, bo przecież wyjściówki były zamrożone od.. listopada? Więc nie hiperbolizujmy tego faktu.

                            I ja cały czas powtarzam, że piłkarze w drużynie tak normalnie to banda indywidualistów i ROLĄ TRENERA jest ich zmotywować, zmobilizować, sprawić, że wskoczą za sobą w ogień na boisku, będą walczyć jeden za drugiego, po prostu STWORZYĆ Z NICH DRUŻYNĘ. Więc jeżeli Jozak tego nie potrafił to po prostu był chujowym "trenerem".

                            Zastanawia mnie ten Sos. Fajnie jakby Kepcija wziął jakiegoś zewnętrznego, niezależnego specjalistę na taki "audycik", pokazał mecze z sezonu, gościu by zrobił badania nawet kilku wybranym zawodnikom i ocenił czy przygotowania fizycznie było OK.. bo mam do tego spore wątpliwości jak większość.

                            Inna sprawa - jak oni chcą jakiegoś trenera uznanego ściągnąć, skoro nie dadzą mu wolnej ręki w wyborze sztabu. Dostanie asystenta, trenera bramkarzy i przygotowania fizycznego.. Serio są jacyś doświadczeni szkoleniowcy, którzy pójdą na coś takiego? Przecież przygotowanie to kluczowa sprawa, nikt nie położy na szali swojej kariery z trenerem fizycznym o którym nic nie wie..
                            Ostatnio edytowany przez blaise101; [ARG:4 UNDEFINED].
                            #teamVuko (zanim Kijek #teamVuko (zanim to było modne))

                            Komentarz


                            • Weźmy Klafa na pół roku z opcją przełużenia jak będzie lider po połówce i grupa europucharów, a Vuko niech dostanie voucher na 100k euroszekli na szkolenia i robi UEFA PRO i staże u najlepszych. Niech go przygotowują do objcia sterów za rok/dwa.

                              Komentarz


                              • Dean ma dobre statystyki , dublet po miesiącu , ale Nenad ma dublet po tygodniu .Fakt że nie na zachodzie .

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X