Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Legia - Górnik Łęczna [18. kolejka Ekstraklasy, 02.12.2015, godz. 18:00]

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Legia - Górnik Łęczna [18. kolejka Ekstraklasy, 02.12.2015, godz. 18:00]



    Pauzują za kartki
    • Legia: nikt
    • Górnik Łęczna: Łukasz Tymiński


    5 ostatnich spotkań Legii:
    • 1-0 Pogoń Szczecin (d, liga) - Jodłowiec
    • 4-1 Chojniczanka Chojnice (d, PP) - Vranje¹, Prijović, Brzyski, Nikolić
    • 1-0 Śląsk Wrocław (d, liga) - Prijović
    • 1-0 FC Midtjylland (d, LE) - Prijović
    • 2-2 Podbeskidzie Bielsko-Biała (w, liga) - Nikolić, Vranje¹

    5 ostatnich spotkań Górnika Łęczna:
    • 0-0 Zagłębie Lubin (w, liga)
    • 1-0 Cracovia (d, liga) - Bonin
    • 1-3 Lech Poznań (w, liga) - Leândro
    • 0-3 Ruch Chorzów (d, liga)
    • 1-1 Górnik Zabrze (w, liga) - Mierzejewski


    ligowe mecze z Górnikiem Łęczna:
    Kod:
    ogółem: 11  6-3-2  21-8
       dom:  5  2-2-1  11-3
    wyjazd:  6  4-1-1  10-5
    
    
      1. 2003/04, 2003.08.17 Legia - Górnik Łęczna 0-0
      2. 2003/04, 2004.03.21 Górnik Łęczna - Legia 0-3
      3. 2004/05, 2004.09.19 Górnik Łęczna - Legia 1-2
      4. 2004/05, 2005.04.23 Legia - Górnik Łęczna 1-1
      5. 2005/06, 2005.07.30 Górnik Łęczna - Legia 0-0
      6. 2005/06, 2005.12.11 Legia - Górnik Łęczna 0-2
      7. 2006/07, 2006.10.21 Legia - Górnik Łęczna 5-0
      8. 2006/07, 2007.05.09 Górnik Łęczna - Legia 1-2
      9. 2014/15, 2014.08.09 Legia - Górnik Łęczna 5-0
     10. 2014/15, 2014.12.14 Górnik Łęczna - Legia 3-1
     11. 2015/16, 2015.08.02 Górnik Łęczna - Legia 0-2

  • #2
    Legia: Kuciak - Brzyski, Lewczuk, Pazdan, Broź - Guilherme, Jodłowiec, Vranjes, Kucharczyk - Prijović, Nikolić

    Prawdopodobny skład. Biorąc pod uwagę skład + formę niektórych grajków (a raczej większości) na więcej niż wymęczone 1:0 nie liczę. Szczególna posucha w środku pola o ile Jodłowiec akurat nie będzie miał swojego dnia...

    Komentarz


    • #3
      Zamieszczone przez Roar Zobacz posta
      Legia: Kuciak - Brzyski, Lewczuk, Pazdan, Broź - Guilherme, Jodłowiec, Vranjes, Kucharczyk - Prijović, Nikolić

      Prawdopodobny skład. Biorąc pod uwagę skład + formę niektórych grajków (a raczej większości) na więcej niż wymęczone 1:0 nie liczę. Szczególna posucha w środku pola o ile Jodłowiec akurat nie będzie miał swojego dnia...
      Prawdopodobny skład wg kogo? To jest Twój pomysł czy podasz źródło?
      Chodzi mi głównie o Kuciaka bo się człowiek już pogubił. Zostawiłem ostatnio Kuciaka w Fantasy Lidze to grał Malarz, wczoraj gdzieś czytałem, że Kuciak nie gra bo nie chce przedłużyć/podpisać nowego kontraktu i będzie bronił dalej Malarz więc nie wiadomo nic. No to wstawiłem Szmatułę z Piasta a ten 5bramek puszcza he.

      Komentarz


      • #4
        Zamieszczone przez Raczej Zobacz posta
        Prawdopodobny skład wg kogo? To jest Twój pomysł czy podasz źródło?
        Chodzi mi głównie o Kuciaka bo się człowiek już pogubił. Zostawiłem ostatnio Kuciaka w Fantasy Lidze to grał Malarz, wczoraj gdzieś czytałem, że Kuciak nie gra bo nie chce przedłużyć/podpisać nowego kontraktu i będzie bronił dalej Malarz więc nie wiadomo nic. No to wstawiłem Szmatułę z Piasta a ten 5bramek puszcza he.
        Za legia.net. Malarz czy Kiciak do końca nie wiadomo ja chyba bym stawiał na Malarza. Iwan niepewny więc pewnie ławka.

        Komentarz


        • #5
          Zamieszczone przez Roar Zobacz posta
          Iwan niepewny więc pewnie ławka.
          A Kuchy pewny?

          Komentarz


          • #6
            Zamieszczone przez Raczej Zobacz posta
            wczoraj gdzieś czytałem, że Kuciak nie gra bo nie chce przedłużyć/podpisać nowego kontraktu i będzie bronił dalej Malarz więc nie wiadomo nic
            Podasz źródło?

            Komentarz


            • #7
              Piast przejebał i nasze gwiazdeczki mogą się rozluźnić przez to i Łęczna szybko da im w cymbał "w nagrodę". Poczują się silne i skończy się jak zwykle w takich przypadkach. Oby się te łachudry wzięły do roboty, chcę się mylić tym razem...

              Komentarz


              • #8
                Zamieszczone przez Kucharz Zobacz posta
                A Kuchy pewny?
                Chodzi o zdrowie. Jakieś kłopoty z pachwiną. Pewnie Czerczesow nie będzie chciał ryzykować od pierwszej minuty, Tym bardziej, że mimo że Kucharczyk ostatnio bardzo słabo Ivan nie robi różnicy.

                Komentarz


                • #9
                  Zamieszczone przez Sugarman Zobacz posta
                  Podasz źródło?
                  No właśnie nie mogę. Dlatego napisałem "gdzieś" bo nie pamiętam gdzie. Chyba na TT ktoś coś walnął a to żadne 100% źródło dlatego o to samo zapytałem, skąd info o Kuciaku. Wiadomo tylko, że obaj są zdrowi.

                  Edit:
                  W Legii będzie bronił Malarz, bo Kuciak nie chce podpisać nowego kontraktu

                  1. grudnia 2015, 09:30źródło: legia.sport.pl

                  Dusan Kuciak wrócił już do zdrowia, ale na razie zamiast stać w bramce siedzi na ławce rezerwowych. Ta sytuacja szybko może się nie zmienić. Dlaczego? Bo Słowak nie chce podpisać nowego kontraktu z Legią Warszawa.

                  Kuciak od początku sezonu jest w dobrej formie. Golkiper Legii nie raz ratował skórę swoim kolegom z drużyny. Miejsce w bramce Legii stracił na wskutek kontuzji odniesionej w meczu Ligi Europy z Club Brugge. Od tego czasu numerem jeden jest Arkadiusz Malarz.

                  Słowak jest już zdrowy, ale w ostatnim ligowym meczu z Podbeskidziem pełnił tylko rolę rezerwowego. Kiedy wróci do bramki? To może okazać dość skomplikowane. Kuciakowi w czerwcu kończy się kontrakt z obecnym pracodawcą. W styczniu 30-golkiper może się związać umową z innym klubem, do którego po zakończeniu sezonu odejdzie za darmo. Jak się okazuje chętnych do jego zatrudnienia nie brakuje.

                  Według informacji legia.sport.pl klub z Łazienkowskiej na początku tygodnia złożył Słowakowi ofertę przedłużenia kontraktu. Zaproponował mu dwuletnią umowę na podobnych warunkach jak dotychczas. Tych Kuciak raczej nie zaakceptuje. Negocjacje mają być kontynuowane. Od ich wyniku może zależeć, to czy Kuciak wróci do bramki Legii.

                  http://www.futbolnews.pl/newsroom/73...wego-kontraktu
                  Pożyjemy zobaczymy ile w tym prawdy chociaż wątpię. Nawet jak Malarz dziś wyjdzie na plac przez wzgląd na to co w cytacie to i tak powiedzą, że wykorzystał szansę podczas kontuzji Dusana i zasłużył na grę. Chyba nie ma co kontynuować tematu.
                  Ostatnio edytowany przez Raczej; [ARG:4 UNDEFINED].

                  Komentarz


                  • #10
                    Zamieszczone przez Raczej Zobacz posta
                    No właśnie nie mogę. Dlatego napisałem "gdzieś" bo nie pamiętam gdzie. Chyba na TT ktoś coś walnął a to żadne 100% źródło dlatego o to samo zapytałem, skąd info o Kuciaku. Wiadomo tylko, że obaj są zdrowi.
                    Gazietka wczoraj prowadziła takie spekulacje:

                    Legia zatrzyma Duszana Kuciaka? Słowak dostał pierwszą ofertę przedłużenia kontraktu, ale...

                    Słowak od klubu z Łazienkowskiej dostał ofertę przedłużenia umowy. Raczej ją odrzuci, co może sprawić, że nie wiadomo, kiedy wróci do bramki i czy zostanie w Legii na przyszły sezon.


                    Kontrakt 30-letniego bramkarza z Legią wygasa w czerwcu przyszłego roku. Jeśli w najbliższych tygodniach go nie przedłuży, to w styczniu ma prawo związać się z innym klubem, do którego po zakończeniu sezonu odejdzie za darmo. Czy Legii uda się zatrzymać Duszana Kuciaka?

                    Klub z Łazienkowskiej na początku tygodnia złożył Słowakowi ofertę przedłużenia kontraktu. Zaproponował mu dwuletnią umowę na podobnych warunkach jak dotychczas. Tych Kuciak raczej nie zaakceptuje. Ale negocjacje mają się toczyć i choć w tej chwili trudno powiedzieć, jak się skończą, to wiadomo, że czasu jest niewiele, a do tego Słowak ma też inne propozycje - znowu z Championship.

                    Hull City z drugiej ligi angielskiej już latem pytało o Kuciaka i składało oferty. Obecnie czwarty zespół Championship w sierpniu, tydzień przed zamknięciem letniego okienka transferowego, oferował Legii za bramkarza pół miliona euro. Choć Słowak wyraził zainteresowanie, to właściciele zdecydowali się odrzucić propozycję Hull. Weto postawił bowiem Henning Berg, który nie chciał stracić ważnego piłkarza przed fazą grupową Ligi Europy. - Duszan nie jest na sprzedaż, wciąż jest zawodnikiem Legii - ucinał wszystkie spekulacje transferowe Norweg.

                    Wtedy Kuciaka udało się zatrzymać, ale teraz może być problem. Tym większy, że Stanisław Czerczesow przestał na niego stawiać. Ostatni raz Słowak w bramce Legii stanął na początku listopada w spotkaniu z Club Brugge (0:1). W drugiej połowie piłkarz belgijskiego klubu rozciął Kuciakowi kolano. I choć Legia dzięki ofiarnej interwencji bramkarza nie straciła gola, to po meczu konieczne było założenie mu pięciu szwów. Z tego powodu Kuciak opuścił rozegrany kilka dni później mecz ligowy z Pogonią (1:0).

                    Po 10 dniach szwy z kolana zostały zdjęte, Kuciak wrócił do treningów, ale nie do bramki Legii. W niej Czerczesow wciąż wolał stawiać na Arkadiusza Malarza. - Oczywiście, że mamy hierarchię bramkarzy. Kuciak jest numerem jeden. Wypracował sobie tę pozycję przez kilka ostatnich sezonów, ale nie gra przez kontuzję - tłumaczył jego nieobecność Rosjanin przed spotkaniem z Midtjylland (1:0). W niedzielę Kuciaka, który już normalnie trenuje, jednak znowu posadził na ławce i w meczu z Podbeskidziem (2:2) po raz kolejny postawił na Malarza.

                    Ta decyzja była o tyle zrozumiała, że 35-letni golkiper w ostatnich tygodniach go raczej nie zawodził. W meczu z Pogonią (dla Malarza pierwszym po ponadpółrocznej przerwie) zachował czyste konto, co Legii nie udało się od 17 spotkań. To na pewno miało wpływ i w dużym stopniu tłumaczy decyzję Czerczesowa o trzymaniu Kuciaka na ławce.

                    W dalszej perspektywie mało który z kibiców wyobraża sobie jednak, by taki stan rzeczy się utrzymywał. No, chyba że do Legii wróci Artur Boruc. Ale na to na razie się nie zanosi, bo choć 35-letni golkiper w ekipie Bournemouth ostatnio nie gra regularnie, to jego kontrakt z beniaminkiem Premier League wygasa dopiero latem. To właśnie wtedy Boruc miałby wrócić do Legii, ale można zakładać, że jeśli Bournemouth utrzyma się w lidze (obecnie zajmuje 18. miejsce), to sprowadzić Boruca z powrotem do Warszawy będzie trudno. Tym bardziej że, podpisując przed sezonem kontrakt, zapewnił sobie możliwość przedłużenia go o kolejny rok.

                    - Nie będę opowiadał głupot, chcę zrobić krok do przodu. Jeśli zgłosi się dobry klub, w którym będę miał szansę grać, to pewnie odejdę z Legii. Ale jeśli nie, to mogę tu nawet bronić do końca kariery. Nic na siłę. Fajnie, jakby na moje miejsce wrócił na Łazienkowską Boruc. To on jest idolem trybun i najlepszym polskim bramkarzem, którym ja nigdy nie będę - przyznawał Kuciak rok temu podczas spotkania z kibicami w Instytucie Słowackim.

                    Odkąd Kuciak pierwszy raz pojawił się w bramce Legii, w rewanżowym spotkaniu ze Spartakiem Moskwa (25 sierpnia 2011 r.), miał pewne miejsce w składzie. O ile tylko był zdrowy, grał we wszystkich ważnych meczach. Zmieniło się to dopiero na początku tego roku po tym, gdy klub na Łazienkowską sprowadził Malarza. Doświadczony bramkarz miał być realnym konkurentem dla Kuciaka, który jesienią w lidze popełniał błędy.

                    Malarz swoją szansę wykorzystywał, dobrymi występami posadził konkurenta na ławce, ale po niezrozumiałym wyjściu poza pole karne i czerwonej kartce w meczu z Lechem w Poznaniu (1:2) znowu ustąpił mu miejsca. I to na dobre, bo Kuciak od tamtego meczu grywał wszystko, co tylko mógł. Latem występował nawet we wcześniejszej rundzie Pucharu Polski, co w poprzednich sezonach zdarzało się rzadko.

                    Teraz jednak nie wiadomo, kiedy wróci do bramki. Czerczesow kilka dni temu w kontekście Michała Żyry, który najprawdopodobniej zimą nie przedłuży z Legią wygasającego latem kontraktu, miał powiedzieć, że nie potrzebuje w drużynie takich zawodników, którzy zamierzają w najbliższej przyszłości pożegnać się z klubem. Na razie z Żyry Rosjanin jednak korzysta, ale czy zacznie korzystać z Kuciaka?

                    Do końca roku Legii do rozegrania zostały cztery spotkania w ekstraklasie (z Górnikiem Łęczna, Wisłą, Piastem, Koroną) i jedno w Lidze Europy (z Napoli).
                    Lubię sobie jebnąć posta.

                    „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                    St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                    Komentarz


                    • #11
                      Teraz jeden po drugim będą fochy walić o kontrakty. Mam nadzieję, że chociaż trener ustawia to wszystko do pionu i stosuje zasadę "jak się nie podoba to wyp..." Za dużo tu miłej atmosfery, głaskania po główkach, bo potem mamy to co mamy, zespół roztrzepany, nie potrafiący zagrać dwóch dobrych spotkań pod rząd. Jeżeli faktycznie tak jest, że Malarz zostaje, bo Kuciak chce niewiadomo czego - brawo. Piłkarzyki zachowują się jak małe rozwydrzone dziecko, podsuwasz obiad a obiad ląduje na ścianie, bo dzidzia chciała coś innego.
                      I wkurzaj się na nasz charakter strączku łuskany
                      Spytasz skąd jestem? Powiem z dumą: z Warszawy

                      To warszawskie ballady ...

                      Komentarz


                      • #12
                        S.Prusak " Pierwszy już w środę z Legią.

                        – Zawsze chciałem wystąpić przy Łazienkowskiej i wygrać na tym stadionie. Taki mecz to dla mnie finał Ligi Mistrzów. W poprzednim sezonie tylko siedziałem na ławce i zarobiłem żółtą kartkę. Przegraliśmy 0:5, więc czas na rewanż.
                        W tym sezonie już raz cieszyłeś się ze zwycięstwa w Warszawie.

                        – (śmiech) No tak, siedziałem wtedy na sektorze Lecha, którego fanem jestem od urodzenia. „Kolejorz” wygrał 1:0. Ale teraz marzę o zwycięstwie Górnika Łęczna.''

                        Przywitajmy go ciepło , z okazji zbliżających się świąt
                        Mioduski ,Vukovic OUT !

                        Komentarz


                        • #13
                          Kuciak - Broź, Lewczuk, Pazdan, Brzyski - Vranjes, Jodłowiec - Guilherme, Duda, Kucharczyk - Nikolić.

                          Rezerwowi: Malarz, Prijović, Piech, Trickovski, Żyro, Saganowski, Bereszyński.

                          Sądząc po rezerwowych, Staszek bronienia wyniku nie przewiduje

                          Komentarz


                          • #14
                            Znowu gramy w "9". Co muszą spierd... jeszcze Duda i Kucharczyk żeby nie wstali wkońcu z ławki rezerwowej? Stasiek pobudka!!!
                            ZMIENIĆ TEJ TRADYCJI NIC NIE JEST W STANIE,LEGIA BYŁA JEST I WIELKA POZOSTANIE! (L)

                            Komentarz


                            • #15
                              Po prostu wygrać i odrobić 3 oczka do Piasta, nie ma co wymyślać skomplikowanych filozofii na ten mecz. Szkoda że nie gramy na dwóch napastników, ale pewnie należy się spodziewać że gdyby coś nie szło za dobrze, to zagramy ultra ofensywnie, ławka rezerwowych nie postawia wątpliwości.

                              Komentarz

                              Pracuję...
                              X