Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Działania Klubu

Zwiń
To jest podklejony temat.
X
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • #61
    na razie dzisiejsze wydarzenia można podsumować chyba tak:

    http://www.youtube.com/watch?v=Hyup9f6-7LQ

    Komentarz


    • #62
      Akademia, zrównoważony budżet, poprawa organizacji i zarządzania, lm za 3-5 lat. Ani słowa o wzmocnieniach. Tak więc drugiego Ljubo nie ma co się spodziewać.
      Z drugiej strony obaj wiedzą jak się powinien działać biznes, żeby się dobrze kręciło i zarabiało na siebie, ja jestem optymistą. Cupiał próbował odwrotnie, kasa tylko na zakupy, Wisła dzisiaj ma parę pucharów w gablotce i status ligowego średniaka.

      Komentarz


      • #63
        Może dlatego, że ta akademia, zrównoważony budżet i LM to przyszłość klubu a nie drugi nachlany Ljuboja co pogra półtorej rundy..
        Fanatyczny Tarchomin

        Komentarz


        • #64
          Zamieszczone przez Neg Zobacz posta
          Może dlatego, że ta akademia, zrównoważony budżet i LM to przyszłość klubu a nie drugi nachlany Ljuboja co pogra półtorej rundy..
          lepszy nachlany Ljuboja niż opasły Gruzin

          Komentarz


          • #65
            Konkerty? Na dziś zero.

            Kwestia długu?
            Legia jest klubem bez długów. Zadłużenie zostało przejęte przez nowych właścicieli.
            Czyli co? L&M spłacili ITI? Mówiło się nawet o 100 milionach. Pytam więc skąd, za co? a jeśli nawet to Legia jako klub ma teraz dług, ale u duetu L&M? Sytuacja zdecydowanie nie jest jasna, a to bardzo ważna kwestia.

            O ile to, że Legia może być klubem samofinansującym się jest do zrobienia, i ogólnie do skumania, tak kwestie przejęcia są nie wyjaśnione praktycznie wogóle. Panowie się zasłaniają tajemnicą handlową, ale nie wierzę, że ITI oddało klub tak z dnia na dzień za czapkę gruszek. To się tak nie odbywa.

            Konkrety Panowie, konkrety... bo sama konferencja to zwykłe pitu-pitu i puszczenie wodzy fantazji jak to będzie fajnie i jak może działać.
            Always look on the bright side of life!

            Komentarz


            • #66
              Według mnie to oznacza tyle, że dług przejeli prywatnie L&M i go spłacili/zamierzają spłacić. A Legia jak zostało przez nich powiedziane jest klubem bez długów

              Komentarz


              • #67
                Bez długów wobec ITI zapomnieli dodać...

                Komentarz


                • #68
                  Inną oczywistością wydaje się być to, że jednak za ciency obaj w uszach, aby móc pozwolić sobie na kupno klubu od ITI wraz z długiem. Tu jest jakaś grubsza sprawa.
                  https://www.facebook.com/cocadillaz

                  Komentarz


                  • #69
                    Zamieszczone przez Cez(L)are Zobacz posta
                    Według mnie to oznacza tyle, że dług przejeli prywatnie L&M i go spłacili/zamierzają spłacić. A Legia jak zostało przez nich powiedziane jest klubem bez długów
                    Przejęli dług we dwójkę?? Dla mnie to byłoby spore zaskoczenie. Wiadomo, nikt nie zajrzy im do sakiewki, ale ITI sprzedając Legię zapewne chciałoby "te zaległości który były po stronie klubu" odzyskać. Czysto hipotetycznie (bo ile tego rzeczywistego długu było nie wie nikt) Legia "wisi" ITI dajmy na to 100 milionów - wierzysz w to, że L&M te 100 milinów ITI przekazało?? Nie wspomnę o tym, zę oprócz długów chcieliby pewnie coś jeszcze za samą sprzedaż. No ale umówmy się, że byli dobroduszni i powiedzieli spłacacie nam dług i klub jest Wasz (czyli de facto, nie zarabiają na tej sprzedaży nic, tylko pozbywają się klubu i wydatków z nim związanych - w wielkim uproszczeniu). Być może jest jakiś fundusz inwestycyjny bądź coś jeszcze innego stający za L&M i wykładający hajs na samo przejęcie?? To tylko moje domysły. W każdym bądź razie warto byłoby wyjaśnić, jak te rozliczenia zostały rozegrane. Może być bowiem tak, że zmieniliśmy nie właściciela a co najwyżej "wierzyciela" i Legia ma teraz teoretycznie czysty bilans, ale z długiem wewnętrzny wobec właścicieli L&M.

                    Dla mnie to są teraz istotniejsze kwestie, niż rozkminki na temat wizji prowadzenia klubu, transferów itd. itd.


                    Zamieszczone przez detoxizer Zobacz posta
                    Inną oczywistością wydaje się być to, że jednak za ciency obaj w uszach, aby móc pozwolić sobie na kupno klubu od ITI wraz z długiem. Tu jest jakaś grubsza sprawa.
                    Dokładnie. Te przejęcie ma na 100% drugie dno i może być pewnym etapem czegoś docelowego. Bo w to, że za całym interesem stoi duet L&M nie bardzo wierzę...
                    Ostatnio edytowany przez Bootleg; [ARG:4 UNDEFINED].
                    Always look on the bright side of life!

                    Komentarz


                    • #70
                      Nie wiem czemu wydaje Wam się, że musicie znać wszystkie szczegóły transakcji. Druga sprawa to zwrot długu przez nowych właścicieli nie jest z pewnością czapką gruszek dla iti, bo w innej opcji mieli perspektywę odzyskiwania tych pieniędzy przez 10 lat.
                      "To trzeba przeżyć, żeby to zrozumieć, żeby w to uwierzyć!"


                      Bynajmniej to nie przynajmniej!

                      Komentarz


                      • #71
                        Kawa - wydaje mi się, że chodzi tylko przejrzystość. Niekoniecznie wszsytkie szczegóły, ale dług jest w mojej opinii ważny. Co się z nim stało - miło z ich strony by było, gdyby wyjaśnili. To za ile sobie kupili, na ile lat i za czyją kasę - to mogą sobie utrzymywać w tajemnicy

                        Komentarz


                        • #72
                          Nowi właściciele zaczynają od żebrania o miejską kasę, jak dla mnie żenada, i to mimo, że bufetowa i tak nie wyda jej lepiej.
                          „Podczas kryzysów – powtarzam – strzeżcie się agentur. Idźcie swoją drogą, służąc jedynie Polsce, miłując tylko Polskę i nienawidząc tych, co służą obcym”

                          Komentarz


                          • #73
                            Zamieszczone przez Kawa Zobacz posta
                            Nie wiem czemu wydaje Wam się, że musicie znać wszystkie szczegóły transakcji. Druga sprawa to zwrot długu przez nowych właścicieli nie jest z pewnością czapką gruszek dla iti, bo w innej opcji mieli perspektywę odzyskiwania tych pieniędzy przez 10 lat.
                            Wiadomo, że oni z sami z siebie nie ujawnią wszystkich szczegółów - zresztą nikt tego nie żąda... Chodzi jedynie o to, aby poznać jaka w rzeczywistości będzie teraz struktura klubu. Lakoniczne stwierdzenie o udziałach 80 Miodurski - 20 Leśny nic nie mówi. Kwestia długu jest bardzo istotna. Jak pisałem wcześniej - żeby nie okazało się, że zmieniliśmy nie właściciela a co najwyżej "wierzyciela" i Legia ma teraz teoretycznie czysty bilans, ale z długiem wewnętrzny wobec właścicieli L&M. Tyle, nic więcej.
                            Ostatnio edytowany przez Bootleg; [ARG:4 UNDEFINED].
                            Always look on the bright side of life!

                            Komentarz


                            • #74
                              Zamieszczone przez syrokomla Zobacz posta
                              Nowi właściciele zaczynają od żebrania o miejską kasę, jak dla mnie żenada, i to mimo, że bufetowa i tak nie wyda jej lepiej.
                              Jaka żenada? Nie jest tak, że Legia płaci najwięcej w Polsce za wynajem stadionu? 12 mln rocznie przy budżecie ~65mln zło to sporo. Lechowi ostatnio czasem nie obniżyło czasem czynszu?

                              Komentarz


                              • #75
                                Zamieszczone przez Emkaen Zobacz posta
                                Jaka żenada? Nie jest tak, że Legia płaci najwięcej w Polsce za wynajem stadionu? 12 mln rocznie przy budżecie ~65mln zło to sporo. Lechowi ostatnio czasem nie obniżyło czasem czynszu?

                                A koszt budowy stadionu, które miasto poniosło to mało? A kasa z nazwy stadionu, które klub dostaje, to mało? Na prawdę kocham Legię, ale nie uważam, że powinna być finansowana z podatków.
                                „Podczas kryzysów – powtarzam – strzeżcie się agentur. Idźcie swoją drogą, służąc jedynie Polsce, miłując tylko Polskę i nienawidząc tych, co służą obcym”

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X