Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Pierwsza połowa

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Siekier
    odpowiedział(a)
    poprostu piłkarze Legii dbają o dramaturgie meczy i tyle !

    Zostaw komentarz:


  • Nazgul
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez Jackos
    A o meczu z Górnikiem Zabrze to już się zapomniało??? Legia strzliła wtedy bramkę już w 7 min.
    Wyjątek potwierdza regułę.

    Zostaw komentarz:


  • Jackos
    odpowiedział(a)
    A o meczu z Górnikiem Zabrze to już się zapomniało??? Legia strzliła wtedy bramkę już w 7 min.

    Zostaw komentarz:


  • szczepan
    odpowiedział(a)
    wiesz ale to pokazuje jak skutecznie jestesmy przygotowani do sezonu pod wzgledem kondycyjnym... bo poprostu zajezdzamy przeciwnika

    Zostaw komentarz:


  • Aigel
    odpowiedział(a)
    Tez mi sie wydaje ze to sprawa przygotowania kondycyjnego, bramki w drugiej polowie w pilce padaja czesciej niz w pierwszej poprostu obroncy zmeczeni i juz trudniej sie broni, a Legia to mistrz drugiej polowy, pamietacie jak za Okuki ostatnie 15 minut i brama byc musiala, a juz pamietne 3-2 z wisla gdy do przerwy 1-2. Wisal juz przy 2-2 ledwo zyla, a nasi nazekali ze nie moga sie wyiegac

    Zostaw komentarz:


  • Mini
    odpowiedział(a)
    no bo w pierwszej połowie wszystkie ogórki wytrzymują kondycyjnie a potem zaczynają się schody a nasi kopacze są lepiej przygotowani (wygląda na to że są świetnie przygotowani) i dadzą radę każdemu.

    Zostaw komentarz:


  • kamyk
    odpowiedział(a)
    CZY TO WAZNE OBY WYGRYWALA I BEDZIE DOBRZE MNIE TEZ ZASTANAWIA FAKT ZE lEGIA KTORYS MECZ Z ZEDU U SIEBI TO STRZELA BRAMKE MINUCIE PO MINUCIE CHYBA 3 MECZ Z RZEDU NA lAZIENKOWSIEJ

    Zostaw komentarz:


  • |
    odpowiedział(a)
    No o przypadku na pewno nie możemy mówić - to nie dwa czy trzy, ale aż osiem meczy! Skąd to sie bierze? Moze Legia po prostu usypia przeciwnika w pierwszej połowie, a dopiero potem pokazuje prawdziwe oblicze ? :>

    Zostaw komentarz:


  • Aureliusz
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez |<ArO(L)
    No fakt, ja tez to jush dawno zauważyłem, ale szczerze mówiąc jakoś specjalnie się nie martwie. Jak widać większość z tych meczu o których mówimy Legia potem rozstrzygnęła w drugiej połowie na swoją kożyść.
    A ile takich meczy na Łazienkowskiej juz było ze strzelaliśmy bramkę w pierwszej połowie, do przerwy 1:0, po czym Legia wychodzi na drugą połowe zadowolona z wyniku i zamiast iść za ciosem to bronią tego co jush mają - a przeciwnik (często jakis beznadziejny beniaminek) nie ma nic do stracenia, gra ambitnie, nasi się bronią, bronią.... aż w końcu mecz kończy się wynikiem 1:1 Niestety taki scenariusz często się powtarzał :/

    Tak więc póki Legia mecze wygrywa, nie ma co sie martwić tym czy gole padają w pierwszej czy drugiej połowie
    Ale ja się tym wcale nie martwię. Podaje to tylko jako ciekawostkę. Bo tu nie jest przypadkiem, że tak się dzieje.

    Zostaw komentarz:


  • |
    odpowiedział(a)
    No fakt, ja tez to jush dawno zauważyłem, ale szczerze mówiąc jakoś specjalnie się nie martwie. Jak widać większość z tych meczu o których mówimy Legia potem rozstrzygnęła w drugiej połowie na swoją kożyść.
    A ile takich meczy na Łazienkowskiej juz było ze strzelaliśmy bramkę w pierwszej połowie, do przerwy 1:0, po czym Legia wychodzi na drugą połowe zadowolona z wyniku i zamiast iść za ciosem to bronią tego co jush mają - a przeciwnik (często jakis beznadziejny beniaminek) nie ma nic do stracenia, gra ambitnie, nasi się bronią, bronią.... aż w końcu mecz kończy się wynikiem 1:1 Niestety taki scenariusz często się powtarzał :/

    Tak więc póki Legia mecze wygrywa, nie ma co sie martwić tym czy gole padają w pierwszej czy drugiej połowie

    Zostaw komentarz:


  • Aureliusz
    rozpoczął temat Pierwsza połowa

    Pierwsza połowa

    Zauważyłem, że ostatnio Legia gra strasznie nieskutecznie w pierwszej połowie u siebie. Oto dowód:
    LEGIA-Górnik Łęczna 0:0 (0:0)
    LEGIA-Polonia 1:0 (0:0)
    LEGIA-Lech 2:1 (0:0)
    LEGIA-Partizan 1:0 (0:0)
    LEGIA-Wisła Kraków 4:1 (0:0)
    LEGIA-Amica 3:1 (0:1)
    Co prawda nie traci bramek, ale ich także nie strzela. Już pod koniec sezonu 02/03 zaczęła się ta tendencja:
    LEGIA-Lech 2:0 (0:0)
    LEGIA-Ruch 3:3 (0:1)
    Wychodzi na to, że w 8 ostatnich meczach Legia NIE STRZELIŁA bramki w pierwszej połowie.
    Czy to nie ciekawe?
Pracuję...
X