Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Legia-Partizan (kibicowsko)

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • #76
    Zamieszczone przez HOOLSHWDP
    Ja tez nie wiem kto to jest, ale na sparingu w Legionovie, razem ze swoimi kolegami ułożył zajebistą piosenkę na strażników miejskich :buhaha:

    Idzie to w rytm piosenki żołnierskiej ale nie pamiętam której :fu: (chyba było "dadzaą mi konika cisawego, dadzą mi konika cisawego)a mianowicie:

    Kumpel mi powiedział Walki Tolki (strażnik miejski, taką dostał ksywkę na meczu) Pies, Kumpel mi powiedział Walki Tolki Pies, a ja się wku :* iłem kosę mu wsadziłem, Walki Tolki Pies

    Polewki były całą II połowę :buhaha: :buhaha: :buhaha:
    No,w Legionovie było śmiesznie,pisenka kozak :buhaha: .
    A typ w węższym gronie jest znany jako "tsyctery" :buhaha: -chyba wiecie dlaczego...:> A na gnieździe jest chyba na każdym meczu...
    WarsaW FanS On TouR

    http://www.sfd.pl/1/images/20030412143525.jpg

    Komentarz


    • #77
      Taaa..."Z tych naszych rozmów wyłania sie idea występów,jakich jeszcze nie było.Stworzenia czegoś zupełnie nowego..." boski text :+:
      Jeździjcie sobie dalej na wszystkich pokoleji a napewno to duzo zmieni. Juz mi sie mylą wszyscy wiec nie bede wymieniał pokoleji ale ktos miał racje mówiac,ze Hadaj mowi to dla pikników na Legii.Niech sobie powtarza jak mu sie to podoba.CO WAM TO PRZESZKADZA???Czasem za bardzo sie wpieprza w nasz śpiew ale trudno.Ma jakiś swój styl i niech sie go trzyma.Rózyk niech sobie bedzie.Wyzywa tych co nie spiewają-trudno niech wyzywa.Niech co piąty nawet przyjmie sobie do serca jego wyzwiska i zacznie spiewac.Napewno efekt koncowy bedzie lepszy.Jego taka sama "cenzura" bierze jak musi to powtrzać do "mamutów" co przychodzą na Żylete,stoja i sie w niebo patrzą.A pozniej mowia do kumpli "Ja byłem na Legii i jestem supermenciu ok *cenzura*.Co mnie tez juz dziwi i żenuje jak po teście "Jak nie spiewasz to idz sie wypałować" wszystcy pokładają sie ze smiechu mimo,ze ja słysze to juz od paru lat.
      Co by nie mówć-Hadaj dobrze, że znowu powraca na Łazienkowską(chodz nie powiem mogłby troche mniej gadać czasem)a R. mysle,ze nie zmieni sie jeszcze przez kilka lat wiec dobrze jest jak jest.
      Z nowa nutą to trzeba jakoś inaczej popróbować.Podobno kieys było tak (Ja juz tych czasów nie przezyłem)ze ludzie odpowiedzialni za doping na Estadio WP roznosili przed meczem kartki z tekstem piesni.Moze to byłby sposob?Ktoś sie pytał z kad wiemy,ze to był pedałek-widziałes jak on wygladał? :buhaha: A ten pijaczyna pod R. to poprostu :+: ...
      Choć babka w autobusie tez mnie rozjebała na koniec.Siedze sobie koło niej,ona nagle wyciąga dwa paluchy wciska w barwy i pyta : "A te szalyky to gdzie kupejeta"
      Pzdr Brevery
      "Stoje z nim oko w oko
      I lache na niego kłade
      Bo on dobrze wie
      Co znaczy nasze CHWDP..."

      Komentarz


      • #78
        Zamieszczone przez brevery
        A ten pijaczyna pod R. to poprostu :+: ...
        Jesteś pewien że on był pijany, bo mi sie tak nie wydawało. Chodze z nim do szkoły i on na codzień tak wygląda, ale nie sądziłęm że am tak we łbie :fu:
        Z pokolenia na pokolenie
        Saska (L) Kępa
        Legioniści

        Komentarz


        • #79
          Zamieszczone przez variatek
          No i ta zgoda Hadaja z Partizanem...żenada!!Wogóle nie rozumiem po co te śpiewy na Żylecie Partizan itd??Bo Vuko mu kibicuje???I wszyscy mu chcieli dupkę wylizać czy może nową zgodę mieć??A mnie to szczerze wali,ja osobiście lubie inny klub z Belgradu...je***Ć PARTIZAN!
          swiete slowa!
          a mam pytanie jeszcze odnosnie meczu bo bylem wyjatkowo na krytej: czy to Rozyk zarzucal to "Partizan" czy wyszlo to z trybun?

          Komentarz


          • #80
            "łoki toki pies" i w ogole tworczosc pana "tsy ctery" predystynuja go raczej do prowadzenia dopingu na mala skale (np w kiblu), a nie na Zylecie

            Komentarz


            • #81
              Zamieszczone przez ems
              "łoki toki pies" i w ogole tworczosc pana "tsy ctery" predystynuja go raczej do prowadzenia dopingu na mala skale (np w kiblu), a nie na Zylecie
              No może na Żylete nie pasuje, ale na taki meczyk z Legionovią był w sam raz :+:
              Boże spraw aby mi się tak chciało, jak mi się nie chce!

              Komentarz


              • #82
                ...
                Ostatnio edytowany przez Adis; [ARG:4 UNDEFINED].

                Komentarz


                • #83
                  szaliki pewnie dlatego ze sa tylko jedno stronne i stad po odworceniu takie jazdy...
                  ________________________________________

                  _______________________________________
                  mnie tu nie ma

                  Komentarz


                  • #84
                    Zamieszczone przez variatek
                    No i ta zgoda Hadaja z Partizanem...żenada!!Wogóle nie rozumiem po co te śpiewy na Żylecie Partizan itd??Bo Vuko mu kibicuje???I wszyscy mu chcieli dupkę wylizać czy może nową zgodę mieć??A mnie to szczerze wali,ja osobiście lubie inny klub z Belgradu...je***Ć PARTIZAN!
                    Obilić ? :>

                    wszyscy narzekają na R ale jak ktoś ma go dość i pójdzie na druga stronę trawnika (jak ja się wczoraj uśmiałem jak to usłysząłem na Polska-Łotwa :buhaha: ) to jest jeszcze gorzej.[/quote]

                    Komentarz


                    • #85
                      Zamieszczone przez variatek
                      Zamieszczone przez Kawa
                      Mnie Hadaj strasznie denrwuje jak przed wyjściem piłkarzy po 100 razy powrarza, że podnisimy szalki, wstajemy i glosno spiewamy. Wtedy szlag mnie trafia. Najbardziej lubie go gdy pyta się wszystkich kto dzis wygra ina tym powinien poprzestawwać.
                      A ja tekstu "kto wygra mecz" w wykonaniu Hadaja mam już serdecznie dość...po kiego chu... on powtarza to w ciągu pół godziny jakies 10 razy???To sie robi strasznie nudne,męczące,i większości już sie nie che śpiewać,i efekt końcowy nie jest takli jaki powinien być...No i te teksty "wszyscy podnosza szale i śpiewamy Mistrzem Polski..." przed każdym meczem ...TRAGEDIA...ale Hadaj przebił sam siebie na ostatnim meczu z Lechem,kiedy to przed meczem praktycznie wszystkich poinformował co jest przygotowane na ten mecz...Powiedział o tych długich transparentach w barwach,dodatkowym nagłośnieniu i konfetti...******,mógł jeszcze podać w której minucie będą race odpalane i w jakiej ilości...
                      Jeśli chodzi o prowadzenie dopingu,to ja już wolę żeby był Różyk,niż ma prowadzić ktoś pokrroju tego typa z krzywą twarzą co sie stara to robić na każdym meczu,ale tylko wkurwia większość...A Rózyk,jak to on...mi tam sie bardziej śmiać się chce niż śpiewać... :buhaha:
                      Tu sie kompletnie Hadaja czepiasz. No i co z tego, że poinforował o tym wszystkich pół godziny przed meczem. To nie Widzew, który się odkrył chyba dzień wcześniej z tym "witamy w raju". Takie mecze jak z Lechem są doskonałą okazją żeby po raz pierwszy iść na mecz dla wielu ludzi. Trzeba im powiedzieć co i jak. I dobrze ,że to robi, bo przykad z konfetti mieliśmy już. Jak by nie powiedział to pewnie jeszcze więcej osób by rzuciło na wyjscie piłkarzy.
                      I tak samo było w maju. Wyobrażasz sobie jakby nie powiedział jak jak podnosić kartony. Wystarczyło by kilka osób, aby popsuć wykonanie. I to jest duży plus spikera, że ma siłę przebicia.
                      dlatego zgadam się z jakimś przdmówcą, że takie teksty są kierowane głównie do pikników.
                      Legia
                      wszystko co mamy to te trybuny szare...

                      Komentarz


                      • #86
                        A może mi ktoś powiedzieć co było napisane na tym transparencie na krytej. To było coś chyba po serbsku?
                        Legia
                        wszystko co mamy to te trybuny szare...

                        Komentarz


                        • #87
                          Zamieszczone przez variatek
                          Oj nie przekonuje mnie twoja argumentacja z tymi piknikami...
                          - konfetti - jeśli ktoś ma rzucić na gwizdek to rzyuci na gwizdek,a jeśli chce sie pokazać co to nie on to rzuci na wyjści,i tak właśnie było na Lechu,kiedy duża część polecuiała też na wyjście...więc tutaj nie wiele zdziałał...
                          - dodatkowe nagłośnie - po co on "kibiców na żylecie informował" że cos takiego jest???Co my jacyś upośledzeni czy ślepi jesteśmy że tego nie widać czy też nie słychać??
                          - długie transparenty - tego także nie musiał mówić że na początek meczu mamy je rozwijać,gdyż każdy doskonale o tym wiedział a mówił o tym kilka razy przed meczem jeden z CF,i mówił przerz to dodatkowe nbagłośnienie,więc wszuyscy to pwinni słyszeć bo jak o tym gadali to była cisza...ja w każdym bądż razie,na górze G słyszałem to bardzo dobrze...
                          - i odpowiedz mi jaki jest sens pytac 10 razy w ciągu pół godziny "kto wygra mecz"????Przecież już się chce tym żygać
                          - "Takie mecze jak z Lechem są doskonałą okazją żeby po raz pierwszy iść na mecz dla wielu ludzi. Trzeba im powiedzieć co i jak." - oj nie wydaje mi się że aż tylu tych nowych ludzi było,że mogłoby to popsuć całą choreografię...Według mnie przyszli ludzie którzy bywają na meczach ale nie na każdym,a jeśli był ktoś nowy to często z kimś kto już dłużej chodzi,więc on też nie musiał tego słuchac od głownego spikera tylko kumpel by mu powiedział co i jak...więc i ta argumentacja mnie nie przekonuje...
                          Amen. Nic dodac nic ująć.
                          "To trzeba przeżyć, żeby to zrozumieć, żeby w to uwierzyć!"


                          Bynajmniej to nie przynajmniej!

                          Komentarz


                          • #88
                            Variat swieta racja mnie juz Hadaj też dobija i mam go dosc czesto. Na wiosne powiedział głosno na jaki znak odwracamy kartoniki i Lechowi prawie udało sie spierdolić wysiłek CF teraz też popsuł zaskoczenie :/


                            ps. Buhów Ci nie zapomne :> Fifa była
                            Niedowiarki, czcze umysły pełne są obawy,
                            że na lewym brzegu Wisły nie ma juz Warszawy.

                            Że gdzie dawniej stały domy dziś porasta trawa...
                            choć nie taka jak przed laty ale jest WARSZAWA

                            Komentarz


                            • #89
                              Powiedzcie tylko mi czemu, jak nie było Hadaja, a odzywał się spiker to często było buczenie i gwizdy. Czemu jak H. się przywita tym swoim specyficznym "Dzień dobry państwu" jest taka euforia. Czemu niemal cały stadion skanduje Wojtek Hadaj. I jeszcze nigdy nie słyszałem gwizdów jak on coś mówi.
                              Legia
                              wszystko co mamy to te trybuny szare...

                              Komentarz


                              • #90
                                Zamieszczone przez zajączek
                                Powiedzcie tylko mi czemu, jak nie było Hadaja, a odzywał się spiker to często było buczenie i gwizdy. Czemu jak H. się przywita tym swoim specyficznym "Dzień dobry państwu" jest taka euforia. Czemu niemal cały stadion skanduje Wojtek Hadaj. I jeszcze nigdy nie słyszałem gwizdów jak on coś mówi.

                                bo dla wiekszosci Hadaj to takie bożyszcze tak samo jak dla niektórych Różyk

                                dla mnie Hadaj mogłby czytac składy itd zamiast tamtego gostka ale nic wiecej
                                Niedowiarki, czcze umysły pełne są obawy,
                                że na lewym brzegu Wisły nie ma juz Warszawy.

                                Że gdzie dawniej stały domy dziś porasta trawa...
                                choć nie taka jak przed laty ale jest WARSZAWA

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X