Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

K O N I E C Konfliktu ?

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • K O N I E C Konfliktu ?

    Witam
    Sprawę starałem się opisać najkrócej jak potrafiłem, na niektóre fragmenty mogę dodatkowo odpowiedzieć.
    Postanowiłem napisać <Po raz pierwszy na forum> ze względu na to iż już nie mogę znieść oby nie bezpowrotnie utraconej atmosfery na L E G I I. Kocham nasz klub, oglądam każdy mecz który mogę ze względu na pracę. Spór z iti jak najbardziej (po głębszej analizie problemu) popieram. Przypomnę dla tych którzy już nie pamiętają że trwa on około 5 LAT z krótkimi przerwami na chęć porozumienia z jednej i drugiej strony duża cześć nie wie więc przypomnę że chodziło o
    1 Zawyżone ceny biletów
    2 H E R B klubu
    3 zakazy stadionowe nakładane przez klub
    4 pewnie pomniejsze sprawy które celowo pomijam ze względu na różny stosunek różnych kibiców
    Na forum nie brak opinii że bez iti LEGIA upadnie lub przyjdzie nowa ,wcale nie lepsza DOCHODOWA spółka . Kto będzie chcieć kupić /sponsorować klub, te opinie wydają mi się błędne ze względu na to iż mając nowy stadion Legia będzie bardzo intratnym biznesem. Trzeba jednak zadać sobie pytanie czy już nie ma możliwości na żaden dialog bo czekanie aż pan W nasłucha się obelg i zdecyduje się odejść może również być znikoma ze względu na jego duże możliwości finansowe
    Wizja pana W na wielka LEGIĘ w ogóle mi nie odpowiada ,ale tez nie spodziewam się bogatego Romka
    Który przyjdzie i z lubością będzie wykładać miliony na nasz klub nie patrząc na księgową pozycję DOCHÓD , może też być tak że odpowiada innym znawcom naszej skopanej
    Chcąc jak najszybciej zażegnać konflikt trzeba dialogu ale najpierw między sobą CZY WY KIBICE JESZCZE JESTEŚCIE W STANIE DOJŚĆ Z ITI DO POROZUMIENIA –
    JEŚLI TAK TO NA JAKICH WARUNKACH CZEGO OD NICH OCZEKUJEMY i na jakie ustępstwa jesteśmy w stanie pójść
    Ja co do trzech wypunktowanych DUŻYCH PROBLEMÓW – widzę takie rozwiązania
    PKT.3 cofniecie zakazów stadionowych wydanych przez klub- w przypadku chęci wydania takiego zakazu musi się to mieścić w granicach polskiego prawa Czyli sprawca otrzymuje zakaz wydany przez sąd powszechny lub klub wytacza takiemu sprawcy proces i dopiero po wyroku zakazu stadionowego respektowanie go przez klub
    PKT.2 Dla mnie patrioty niepodważalne
    Herb jest tylko jeden i wiąże on się z zakupem do jego praw przez iti lub nas kibiców (liczyłem koszt praw 2 000 000zł 35000 kibiców po 57zł każdy) jeśli kupujemy my to koszt tego ukryty w biletach , ale
    Część praw z pamiątek należy do kibiców (tańsze bilety , sponsorowane bilety, oprawy , darmowe mecze i wiele innych waszych pomysłów)
    PKT 1. ceny biletów wyliczane na podstawie innych klubów skopanej np. nie więcej niż 130 % średniej Na poszczególne sektory stadionów Ekstraklasy
    JEŚLI NA DIALOG NIE MA JUŻ SZANS TO CZAS NA WASZE RADYKALNE DZIAŁANIE I TU NIESTETY JA PODZIĘKUJE MAM ZBYT WIELE DO STRACENIA I ograniczę się do niechodzenia na mecze
    Pozdrawiam
    249
    tak chcę
    24,90%
    62
    nie chcę
    9,64%
    24
    zrobię wszystko by odeszli
    61,04%
    152
    wstrzymuje się
    4,42%
    11

  • #2
    Klub nie cofnie zakazów.

    Klub nie powróci do naszego herbu bo Legia to produkt.

    Klub nie zmieni cen biletów. Co ja mówię, mają iść jeszcze w górę na nowym stadionie.

    Miklas i Ostrowski już to wiele razy podkreślili w wywiadach.

    Coś jeszcze?
    Ostatnio edytowany przez Numer; [ARG:4 UNDEFINED].

    Komentarz


    • #3
      amaku1
      Rozmowy w wąskim gronie cały czas trwają. Oczywiście można sobie na forum pogdybać co by było, gdyby babcia miała wąsy. Można też uderzyć w sentymentalny ton i publicznie wyrzucić z siebie cały żal oraz rozgoryczenie spowodowane pięcioletnią zawieruchą. Nie mniej jednak fakty są takie, że w chwili obecnej oraz z naszej perspektywy, nie ma już miejsca na większe kompromisy. Obstajemy już w zasadzie tylko przy dwóch spornych kwestiach. Herb i ceny biletów. To absolutne minimum co musimy wynegocjonować, jeśli chcemy choć w małym ułamku zachować na nowych trybunach względne status quo. Piłka jest po na połowie KP, a nie po naszej jak to starają się wszystkim wmówić Panowie Miklas&Ostrowski. Może postronne osoby które nie są tak zaangażowane w nasze sprawy, widzą to inaczej, ale jedyne co możemy w tej chwili zrobić, to utwierdzać się w naszej konsekwencji. Według mnie czas gra na naszą korzyść. Wszystko wyklaruje się po kilku ligowych spotkaniach na nowym stadionie. Zachowajmy cierpliwość i konsekwencję. Najważniejsze, to też nie pajacować. I taka właśnie taktyka na dzień dzisiejszy jest przez nas praktykowana.
      Niech każdy kibic w sercu to wyzna: Bóg, Honor i Ojczyzna

      Komentarz


      • #4
        Też myslę, że teraz to już czas gra na naszą korzyść, bo chciałbym zobaczyć miny tych ich biznesmenów w lożach za 250 tysi, którzy słuchają wszechoobecnej szydery, bluzg i śmiechów 5 tysi ludzi na 32-tysięczniku...
        Jezeli w ogóle te wyśnione białe kołnierzyki zechcą tam przychodzić to własnie po to żeby się napawać atmosferą Żylety i dobrą grą piłkarzy, a nie popisami Garbusa i Pączka...
        "Mamy w tym kraju jeden punkt, z którego pochodzi wszystko zło: to Warszawa.
        Gdybyśmy nie mieli Warszawy w Generalnym Gubernatorstwie, to nie mielibyśmy 4/5 trudności, z którymi musimy walczyć. Warszawa jest i pozostaje ogniskiem zamętu, punktem, z którego rozprzestrzenia się niepokój w tym kraju."


        Hans Frank, 14 grudnia 1943

        Komentarz


        • #5
          dogadanie sie teraz to najgoesza z mozliwych rzeczy...
          Po meczu otwarcia na ktorym jak chyba wszyscy zakladamy bedzie sporo osob (niestety) kp bedzie triumfowac ale.... przyjdze szara ligowa rzeczywistosc i po rundzie max 1 sezonie frekwencja spadnie dramatycznie i wtedy bedziemy mogli ewentualnie sie dogadywac bo to kp bedzie w defensywie...
          po za tym tu chyba powinny byc pytania w stylu:
          czy jest mozliwy koniec konfliktu....
          bo mimo wszystko zakoczenia to chca wszyscy...ale nie za wszelka cene...
          parafrazujac:

          My na Łazienkowskiej nie znamy pojęcia pokoju za wszelką cenę.
          Jest tylko jedna rzecz w życiu Legionistów która jest bezcenną. Tą rzeczą jest honor.
          Kowal - byłeś legendą, stałeś się mendą...

          Komentarz


          • #6
            Dla mnie konflikt zaszdł za daleko. Jedyną szansą porozuminia jest wywalenie Miklasa, Ostrowskiego, "wała" Iwańskiegi itd. Nowy zarząd otrzyma carte blanche od kibiców. Ten już za dużo powiedział, zrobił.
            Nie wyobrażm sobie bym w przyszłości szedł na trybune ultrasów i dopingował, gdy w lożach lub na boisku będą uśmichnięte "mordy" tych panów.
            Jeśli dojdzie do porozumienia, w tym towarzystwie, to ja chyba przerzuca się na ligę w C+ oraz sporadyczne przybywanie na trybune rodzinna na "hity".
            Jedankże, z ostatnich słów Ostrowskiego o tym, że oni w stosunkach z kibicami realizują polecania zarządu, oraz Miklasa o jego "awansie" z Prezesa do pionu sportowego, wnioskuję, że jeden i drugi jest już na wylocie. To tylko kwestia czasu i to pewnie niedługiego.
            Ostatnio edytowany przez RG; [ARG:4 UNDEFINED].

            Komentarz


            • #7
              W ankiecie wstrzymałem się od głosu, gdyż zawsze w kontekście tego konfliktu byłem między młotem a kowadłem. Chciałbym jednak zabrać głos w kluczowej sprawie, jednak zaznaczam że jest on skierowany na porozumienie z ITI.

              Chodzi oczywiście o herb. Jak wiadomo prezes uraczył nas informacjami, że herb z 1957 już nie powróci. Powód? W związku z wejściem na giełdę, klubowi potrzebny jest emblemat na wyłączność, a jedyny akceptowany jest wciąż używany jest przez inne sekcje, których nie można go pozbawić. Nie mówię że nie mam wątpliwości co do prawdziwości tych słów, jednak załóżmy że faktycznie jakiś problem na rzeczy jest. Ponieważ obecna "trumna" jest nie akceptowana, bo nijak ma się do pierwszego herbu - co w pełni popieram - a zarząd często lubi odwoływać się do tradycji, to rozwiązanie i tym samym kompromis w tej sprawie, który zadowoliłby (a przynajmniej ma na to szanse) obie strony, jest podany jak na tacy. A mianowicie:



              Jak dobrze pamiętam temat dotyczący powrotu do czarnego pasa, pojawił się jakoś w 2000 czy 2001 roku. Pomysł nie znalazł zbyt wielu zwolenników, mi osobiście trudno było zająć w tej sprawie jakiekolwiek stanowisko. Z jednej strony powrót do pięknych przedwojennych czasów, z drugiej zachowanie herbu pod którym klub jest znany nie tylko w Polsce, na którym ja i wielu moich znajomych się wychowało. W końcu uznałem że każde wyjście z tej sytuacji, będzie do zaakceptowania przeze mnie. Z herbem z 1926 klub kojarzony był przez ludzi, którzy zamieszkiwali przedwojenną Warszawę i niekiedy licznie odwiedzali stadion WP, czarny pas to znak rozpoznawczy Legii z okresu legionów, dodany do herbu biało-zielonego z okazji 10-lecia istnienia klubu. Czy sam fakt iż pod tym herbem, klub został wskrzeszony w 1945 roku. Można zapędzić się o stwierdzenie, że jest to symbol jego przetrwania. Na pewno jego znaczenie jest nieporównywalnie większe, niż trumna lansowana jako herb z 1916 roku, który obowiązywał raptem rok czasu.

              Nieliczni zwolennicy ww. pomysłu, uważali że ma to szanse pozbawić klub poprzednio systemowej skazy. Od razu mówię że daleki jestem od szufladkowania herbu z 1957, jako herbu komunistycznego czy tym bardziej bolszewickiego. Już w temacie historycznym na ten temat się wypowiadałem. Myślę że każdemu z osobna nie trzeba tłumaczyć, że wprowadzono go wzorując się na tym z 1926, zmiana pasu czarnego na biało-czerwony wynikała głównie z nowo przyjętych barw. I właśnie tu pojawia się pewien mankament, herb klubowy powinien odzwierciedlać jego barwy, gdyby ten pomysł przeszedł, barwy klubowe w 100% nie zostały by na emblemacie oddane. Zmiana barw? Raczej nie, starczy już wszelkich modyfikacji, tym bardziej że obecna kolorystyka to pozbieranie do kupy wszystkich kolorów, używanych przez klub w przeszłości.

              Nie wiem na ile możliwa byłaby realizacja tej koncepcji. Rozumiem też że nie każdemu ten pomysł się spodoba, sam murem stoję za formą herbu z 1957 roku, jednak jakieś wyjście z tej trudnej sytuacji to jest.
              "Jak rozpoznać komunistę? Cóż, jest to ktoś, kto czyta Marksa i Lenina. A jak rozpoznać antykomunistę? To ktoś, kto rozumie Marksa i Lenina." - Ronald Reagan

              Komentarz


              • #8
                Jak ktoś herb z 1957 roku nazywa logo to powinien się rozpędzić 10 metrów i uderzyć głową w ścianę . Co chwila KP dyktuje nowe warunki ,ta flaga wejdzie ta nie .O czym my w ogole się rozpisujemy.
                Mioduski ,Vukovic OUT !

                Komentarz


                • #9
                  Odp.

                  Pozwolę sobie dotychczasowe wypowiedzi skomentować
                  Co do SKLW i prób pojednania jak najbardziej wam wierzę w szczere chęci jednak poza fanatykami należącymi do waszej grupy (NAZWAŁEŚ : WĄSKIE GRONO) nikt nie wie na jakim etapie są rozmowy z właścicielem klubu ,
                  Wchodząc na waszą oficjalną stronę widać ostatni komunikat jaki wydaliście z lutego a w „sprawie piłeczki po tamtej stronie” nikt na bieżąco nie może śledzić (pomagać ,doradzać, wypowiadać się na ten temat, znajdować nowe argumenty) postępów w sprawie konfliktu. Poprzez swoją stronę internetową ostatni komunikat powinien czekać na odpowiedź od zarządu klubu, a wy umywacie ręce.
                  Czekacie na to że za rok przyjdzie nowy właściciel (w pierwszym poście podkreśliłem że nie musi być lepszy czyt. Mniej DOCHODOWY)

                  WALTER KŁAMIE BY WEJSĆ NA GIEŁDĘ TRZEBA SPEŁNIĆ USTALONE WARUNKI PRZEZ
                  GPW W Dz.U. 2005 nr 206 poz. 1712- NIC TAM NIE MA O ZNAKU FIRMOWYM

                  Co do herbu przeczytaj kolego definicję na wikipedi lub w innej encyklopedii jaki by ten znak nie był będzie to logo (OBY Z ROKU 1957)

                  Co do flag to nigdy nie byłem flagowym wiec się nie powinienem się wypowiadać ale czy przypadkiem flagi nie są trzymane w budynku klubowym i te które tam są już tam pozostaną

                  W przypadku braku kolejnych postów proszę chociaż SKLW o wstawienie oficjalnych komunikatów na swojej stronie tak by mogli się wypowiedzieć tak postronni kibice jak JA

                  Komentarz


                  • #10
                    Panie i Panowie, Panowie i Panie,

                    Jestem kibicem jak wielu z Was z dosyć ograniczoną wiedzą co do szczegółów rozmów. Uważam jednak, że tak powinno być. Każdy z nas ma na pewno dosyć tego co się dzieje,tej całej sytuacji itp. I pewnie jak wielu z nas tak wiele podejść do całej sprawy i gdyby te rozmowy byłyby jawne zaszkodziłyby nam wszystkim. Ja osobiście ufam ludziom, którzy reprezentują nas, kibiców, tam gdzieś w tej nierównej walce. Dlaczego ? Bo są to ludzie, którzy na Legii są od dawna i najlepiej wiedzą jak pokierować tą sprawą. Pamiętacie dawną atmosferę ? Pamiętacie te oprawy, doping miazgę, świetną zabawę na Żylecie ? Podobało się, prawda ? Więc teraz zaufajcie ludziom, którzy mieli na to duży wpływ. Teraz gdy przyszły złe czasy najgorsze co może być to podział (który de facto nastąpił) wśród kibiców. Niech te rozmowy nie będą jawne, nie muszę znać ich treści, trzymam kciuki bo wiem ,że ludzie walczą tam w Naszej sprawie. Spokojnie, zgadzam się z poglądem ,że przy nowym stadionie rozmowy mogą nabrać tempa.

                    Ja ze swojej strony trzymam cały czas kciuki

                    Cała Legia zawsze razem !
                    http://www.sppw1944.org

                    PamiętajMY

                    "To jest warszawska sprawa, jak sądzę: tu należy szukać wyjaśnień w problemach i tradycjach naszego miasta, w jego nastrojach i kolorycie. Stara, klasyczna, detektywna szkoła zawodzi w takich wypadkach, gubi się w jaskrawościach warszawskich sytuacji i warszawskich temperamentów."

                    Komentarz


                    • #11
                      Zamieszczone przez RG Zobacz posta
                      Dla mnie konflikt zaszdł za daleko. Jedyną szansą porozuminia jest wywalenie Miklasa, Ostrowskiego, "wała" Iwańskiegi itd. Nowy zarząd otrzyma carte blanche od kibiców. Ten już za dużo powiedział, zrobił.
                      Nie wyobrażm sobie bym w przyszłości szedł na trybune ultrasów i dopingował, gdy w lożach lub na boisku będą uśmichnięte "mordy" tych panów.
                      Jeśli dojdzie do porozumienia, w tym towarzystwie, to ja chyba przerzuca się na ligę w C+ oraz sporadyczne przybywanie na trybune rodzinna na "hity".
                      Jedankże, z ostatnich słów Ostrowskiego o tym, że oni w stosunkach z kibicami realizują polecania zarządu, oraz Miklasa o jego "awansie" z Prezesa do pionu sportowego, wnioskuję, że jeden i drugi jest już na wylocie. To tylko kwestia czasu i to pewnie niedługiego.
                      Ja tam nie dam się już nabrać na żadne zmiany, do tej pory po każdej było jeszcze gorzej, vide Błędowski za Dziewula. To sa tylko marionetki w łapach właścicela, ot takie mięsko armatnie, żeby sobie papa walter rączek nie pobrudził.
                      W tej chwili jedyna szansą na poprawę naszej pozycji upatruję w kompletnej klapie nowego stadionu, to może doprowadzić do poluzowania polityki wobec kibiców. Inna sprawa, że poluzowanie będzie chwilowe, do przyciągnięcia ludzi na trybuny, potem znów będziemy zbędni.
                      "To trzeba przeżyć, żeby to zrozumieć, żeby w to uwierzyć!"


                      Bynajmniej to nie przynajmniej!

                      Komentarz


                      • #12
                        Zamieszczone przez amaku1 Zobacz posta

                        Co do flag to nigdy nie byłem flagowym wiec się nie powinienem się wypowiadać ale czy przypadkiem flagi nie są trzymane w budynku klubowym i te które tam są już tam pozostaną

                        W przypadku braku kolejnych postów proszę chociaż SKLW o wstawienie oficjalnych komunikatów na swojej stronie tak by mogli się wypowiedzieć tak postronni kibice jak JA
                        Flagi nie są trzymane w budynku klubowym.
                        Klub kazał się wynieść.
                        TRADYCJA POKOLEŃ

                        Komentarz


                        • #13
                          Zamieszczone przez amaku1 Zobacz posta
                          Co do SKLW i prób pojednania jak najbardziej wam wierzę w szczere chęci jednak poza fanatykami należącymi do waszej grupy (NAZWAŁEŚ : WĄSKIE GRONO) nikt nie wie na jakim etapie są rozmowy z właścicielem klubu
                          Rozmowy są prowadzone w wąskim gronie i obie strony nie życzą sobie szczegółowego komentowania przebiegu rozmów na forum publicznym. Dojdzie do przełomu, to z pewnością wszyscy się o tym fakcie dowiedzą.
                          Najistotniejsze decyzje są jednak cały czas przekazywane. Od kilku też lat nadal nic się nie zmienia w kwestii naszych postulatów i oczekiwań względem KP. Każdy kibic Legii interesujący się wydarzeniami w klubie, doskonale wie o co walczymy, oraz z kim walczymy.
                          Niech każdy kibic w sercu to wyzna: Bóg, Honor i Ojczyzna

                          Komentarz


                          • #14
                            Zamieszczone przez everlast1916 Zobacz posta
                            Flagi nie są trzymane w budynku klubowym.
                            Klub kazał się wynieść.
                            A propos flag - to klubowi wybitnie przeszkadza przekreslony sierp i mlot na jednej z nich.

                            Jako człowiek umiarkowanym chciałbym w jakiś sposób zakończenia konfliktu ale niestety nie wierze przedstawicielom ITI za grosz. Za klasykiem "ci ludzie w życiu nie powiedzieli słowa prawdy". Fakt że częśc kibiców Legii nie jest aniołkami i ma troche za uszami, ale ITI wypowiedziało totalną wojne kibicom Legii w której walczy z każdym kto ma inne zdanie.

                            POdczas akcji widelec aresztowano tylko trochę mniej kibiców (w większości spokojnych) niż uczestników krwawych zamieszek w Teheranie po sfałszowanych wyborach. Liczba zakazaów stadioniowych idzie w setki. Nowe prawo o imprezach masowych usilnie promowane przez ITI pozwala że jak wypije 3 piwa i krzywo spojrze na ochroniarza moge zostać skazany na pare lat więzienia i olbrzymia grzywnę.

                            I jak mam zaufać ludziom którzy chcą żebym zaakceptował brak poszanowania tradycji na Legii, wciskają mi że drogo znaczy tanio, a jak wyrażam własne zdanie grożą konsekwencjami karnymi.

                            Komentarz


                            • #15
                              Czy ktoś z ludzi, którzy siedzą w tematach giełdowych mógłby mi logicznie wytłumaczyć dlaczego Ruch Chorzów SSA (czyli de facto sekcja piłki nożnej) wchodząc na giełdę mógł mieć ten sam herb, co sekcja piłki ręcznej kobiet, która działa w oparciu o dawne stowarzyszenie? Podejrzewam, że i My tak możemy, a Miklas najzwyczajniej w świecie kłamie, no chyba że jest różnica w warunkach wejścia na różne rynki (Ruch jest na rynku NewConnect)...
                              Myślę, że przy nowym zarządzie może wrócić Nasz Herb, gdyż odejdzie podstawowy wg mnie problem... To ten stary zarząd wywalił w błoto ileś tam baniek na promocję"trumny"...

                              Co do cen biletów to najlogiczniej byłoby wynegocjować je współnie z kibicami na każdy z sektorów i założyć, że rokrocznie będą zwiększane o współczynnik inflacji... Ale to co się wydaje takie proste jest często najtrudniejsze...
                              "Mamy w tym kraju jeden punkt, z którego pochodzi wszystko zło: to Warszawa.
                              Gdybyśmy nie mieli Warszawy w Generalnym Gubernatorstwie, to nie mielibyśmy 4/5 trudności, z którymi musimy walczyć. Warszawa jest i pozostaje ogniskiem zamętu, punktem, z którego rozprzestrzenia się niepokój w tym kraju."


                              Hans Frank, 14 grudnia 1943

                              Komentarz

                              Pracuję...
                              X