Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Legia - Górnik Łęczna (kibicowsko)

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • #46
    Zamieszczone przez _Bart
    a najsmutniejsze jest to ze te 40 osób potrafiło przekrzyczeć cały stadion
    Nie przesadzajmy. Ich nieliczna dominacja wynikała z tego, że wszyscy chcieli usłyszeć co ta nowa ekipa na Łazienkowskiej krzyczy...
    Nieznani Sprawcy

    Komentarz


    • #47
      Ziomku z Bródna chyba troche przegiołeś z tym przekrzyczeniem...... 8-

      Doping był moim zdaniem dobry a w drugiewj połwoe momentami zajebisty....
      szkoda tylko że kopacze się do nas nie dostosowali.... ho:
      Legia gol ale ale Legia gol ale ale.....

      Komentarz


      • #48
        no niestety chłopaki ja siedząc na G słyszałem Górnika a tu juz dobrze o nich świadczy

        niestety świadczy też to o tym że nasz doping momentami cichł do 0
        Niedowiarki, czcze umysły pełne są obawy,
        że na lewym brzegu Wisły nie ma juz Warszawy.

        Że gdzie dawniej stały domy dziś porasta trawa...
        choć nie taka jak przed laty ale jest WARSZAWA

        Komentarz


        • #49
          W takim meczu bubki z Łęcznej powinni wyjechać z bagażem kilku goli ,a przyjezdnych powinniśmy wogóle nie słyszeć...

          O ile my zaprezentowalismy sie pozytywnie o tyle pilkarze marnie.

          Kiedyś chyba byla wieksza mentalność zwycięzców...
          Jesteś panem własnego losu.

          Komentarz


          • #50
            Zamieszczone przez _Bart
            no niestety chłopaki ja siedząc na G słyszałem Górnika a tu juz dobrze o nich świadczy

            niestety świadczy też to o tym że nasz doping momentami cichł do 0
            U nas takie ekipy mogą zaistnieć zawsze przez, to, że wszyscy czekają po cichu co zarzuci Różyk, a on jakieś maniany odpieprza zamiast szybko interweniować...
            Nieznani Sprawcy

            Komentarz


            • #51
              Siedziałem na krytej na górnej E.
              Było nie najgorzej, momentami nawet F się zrywała. Niestety im słabiej naszym szło tym bardziej doping gasł. I nawet filmów nie nakręciliśmy... .

              Flagi na Żylecie wyglądały fantastycznie :+:
              Górników nie było słychać.

              Pozdr.
              For those about to rock,
              I salut you!!!

              Komentarz


              • #52
                Zamieszczone przez Adiq
                Zamieszczone przez _Bart
                no niestety chłopaki ja siedząc na G słyszałem Górnika a tu juz dobrze o nich świadczy

                niestety świadczy też to o tym że nasz doping momentami cichł do 0
                U nas takie ekipy mogą zaistnieć zawsze przez, to, że wszyscy czekają po cichu co zarzuci Różyk, a on jakieś maniany odpieprza zamiast szybko interweniować...
                Adiq ale akurat cos było zarzucone a nikt nie spiewał a Łeczną było słychać (nie ma sie co wstydzic trza przyznac ze z dopingiem u nas cienko). Na G masa osób których na oczy nie widziałem 50% to małolaty (nie obrazajac nikogo) Nawet jak spiewaja to nie dadza z siebie tyle co starsi. I jak tu ma byc dobry doping. 5 lat temu to było niedopomyślenia
                Niedowiarki, czcze umysły pełne są obawy,
                że na lewym brzegu Wisły nie ma juz Warszawy.

                Że gdzie dawniej stały domy dziś porasta trawa...
                choć nie taka jak przed laty ale jest WARSZAWA

                Komentarz


                • #53
                  NIe no, słychać ich było, ale tylko czasami... Nam nie szło źle,ale inauguracja wiosny była znacznie lepsza... Wniosek - żeby doping był dobry, muszą padać bramki...no a niestety można się było nieco podlamac grą niektórych naszych legijnych gwiazd...

                  P.S. - bylam na stronie sports.pl sprawdzić sobie wyniki, no i napisali tam, ze na naszym meczu było 5000 widzów. Chya ich posrało, na samej żylecie z tyle było! A tak w ogóle to ta flaga z "przeglądem" była esktra
                  Czekając na dzień w którym spełnią się marzenia nie chcę być tym, co nie ma nic do powiedzenia
                  /Chillout squad/

                  Komentarz


                  • #54
                    Zamieszczone przez Keleborn
                    Siedziałem na krytej na górnej E.
                    Było nie najgorzej, momentami nawet F się zrywała. Niestety im słabiej naszym szło tym bardziej doping gasł. I nawet filmów nie nakręciliśmy... .

                    Flagi na Żylecie wyglądały fantastycznie :+:
                    Górników nie było słychać.

                    Pozdr.
                    filmow to akurat dobrze ze nie bylo-przecierz grala Legia z GOrnikiem wiec po jakiego **** Wisle jechac.

                    pozdro.
                    Legia & Zagłębie !!!

                    Komentarz


                    • #55
                      a Jak oceniacie różowe landrynki z przerwy ? :trata:

                      układ taneczny :+:
                      Jesteś panem własnego losu.

                      Komentarz


                      • #56
                        Niedowiarki, czcze umysły pełne są obawy,
                        że na lewym brzegu Wisły nie ma juz Warszawy.

                        Że gdzie dawniej stały domy dziś porasta trawa...
                        choć nie taka jak przed laty ale jest WARSZAWA

                        Komentarz


                        • #57
                          *****...za przeproszeniem to tu sobie napisze, no bo gdzie...
                          jakiś zkurwiały **** zapierdolił mi szalik, zająłem sobie miejsce, i oszedlem do kibla, wracam no i ***** nie ma szalika...stadion Legii jest ostatnim miejscem w którym bym sie spodziewal takiej akcjii...była opcja że jednen ludek zostawil plecak po avanturze na widzewie, znalazlem plecak, i oddalem wlascicielowi, ku jemu zdziwieniu. ja tego po prostu nie kumam, robie tak od kilku lat, i nic nie było, wogóle takiej opcjii, niedopuszczalem. przecież siedzimy na jednej trybunie... zjechalem z tym szalikiem kawalek świata, wygralem go w NL...i wogóle w **** wspomnień, i takie coś...że o wyniku nie wspomne...jeden z gorszych dni na tej planecie w moim wykonaniu...
                          mam w sumie żal do siebie, ze tak zostawilem barwy...ale uwiezcie ze nie przyszlo mi do glowy...
                          pisze to zeby Was uprzedzić, żebyście nie przezywali tego co ja teraz
                          "...i na dobre i na złe"

                          Komentarz


                          • #58
                            walic ich... co to za kibice ktorych cieszy wymeczony remis swojej druzyny albo co to za kibice co spiewaja w przerwie bo innaczej ciezko jest sie im przebic...
                            ________________________________________

                            _______________________________________
                            mnie tu nie ma

                            Komentarz


                            • #59
                              Zamieszczone przez pijak
                              jakiś zkurwiały ch** zapierdolił mi szalik, zająłem sobie miejsce, i oszedlem do kibla, wracam no i *cenzura* nie ma szalika...
                              A nie mogłeś po prostu poprosić sąsiada, żeby zajął ci miejsce? Swoją drogą to rzeczywiście lipa... :/
                              Nieznani Sprawcy

                              Komentarz


                              • #60
                                Zamieszczone przez Adiq
                                Zamieszczone przez pijak
                                jakiś zkurwiały ch** zapierdolił mi szalik, zająłem sobie miejsce, i oszedlem do kibla, wracam no i *cenzura* nie ma szalika...
                                A nie mogłeś po prostu poprosić sąsiada, żeby zajął ci miejsce? Swoją drogą to rzeczywiście lipa... :/
                                mogłem, mogłem wziąś szlik do kibelka...ale uwież że nie wpadło mi do łba, bo nie było żadnej lipy nigdy z tym, a to własnie ten sasiad mnie ojebał, bo sie ulotnił po operacjii, razem z kilkoma znajomymi, bo z 7 miejsc obok MOJEGO ZAJETEGO siedzenia było wolne, a przed położeniem szala było zajete
                                "...i na dobre i na złe"

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X