Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Czy Warszawiacy się wożą?

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Czy Warszawiacy się wożą?

    Zamieszczone przez apcio
    Twoj post to pare zdan skleconych bezsensu, niepotrzbna napinka. Kazda twoja wypowiedz jest podobna do mentalnosci Warszawiakow lub wislakow a to nie o to tu chodzi. Pamietaj "Chcemy byc lepsi" i zastanow sie nastepnym razem zanim cos napiszesz.
    slucham ?

  • #2
    Zamieszczone przez ems
    Zamieszczone przez apcio
    Twoj post to pare zdan skleconych bezsensu, niepotrzbna napinka. Kazda twoja wypowiedz jest podobna do mentalnosci Warszawiakow lub wislakow a to nie o to tu chodzi. Pamietaj "Chcemy byc lepsi" i zastanow sie nastepnym razem zanim cos napiszesz.
    slucham ?
    Bez urazy ale tak jestesci postrzegani w Polsce ze jestescie zadufani w sobie, najlepsi i wszystko co lepsze i nie wasze to musi byc gorsze. Taki stereotyp sie ciagnie za wami a to ze chociazby na tym forum widac ludzi ktorzy probuja go obalic swiadczy o tym ze idziecie do Europy Zycze powodzenia a poki co to jest jak jest.
    Lech Poznań

    Komentarz


    • #3
      rozumiem, ze twierdzisz ze znakomita wiekszosc warszawiakow taka jest, natomiast w Poznaniu takie zjawisko nie wystepuje ???

      Komentarz


      • #4
        Zamieszczone przez apcio
        Bez urazy ale tak jestesci postrzegani w Polsce ze jestescie zadufani w sobie, najlepsi i wszystko co lepsze i nie wasze to musi byc gorsze. Taki stereotyp sie ciagnie za wami a to ze chociazby na tym forum widac ludzi ktorzy probuja go obalic swiadczy o tym ze idziecie do Europy Zycze powodzenia a poki co to jest jak jest.
        no niestety to mnie martwi bardzo ze wlasnie tak jestesmy postrzegani, ale jak by nie patrzec zachowanie warszawiakow w roznych czesciach polski jest jedno.. (widac to szczegolnie na wakacjach) takie jak wyzej opisane, i napewno mam rache niech kazdy sie zastanowi nad swoim zachowaniem bo juz nie jednego warszawiaka ktory sie piekanie wozil ze stolica :/ :fu:

        Komentarz


        • #5
          Zamieszczone przez ems
          rozumiem, ze twierdzisz ze znakomita wiekszosc warszawiakow taka jest, natomiast w Poznaniu takie zjawisko nie wystepuje ???
          Nie na taka skale jak w stolicy ale jak sam widzisz chociazby w tym temacie istnieja takie przypadki. No coz zadne miasto i jego mieszkancy nie jest idealne.
          Lech Poznań

          Komentarz


          • #6
            Zamieszczone przez *PRZEMO*
            Zamieszczone przez apcio
            Bez urazy ale tak jestesci postrzegani w Polsce ze jestescie zadufani w sobie, najlepsi i wszystko co lepsze i nie wasze to musi byc gorsze. Taki stereotyp sie ciagnie za wami a to ze chociazby na tym forum widac ludzi ktorzy probuja go obalic swiadczy o tym ze idziecie do Europy Zycze powodzenia a poki co to jest jak jest.
            no niestety to mnie martwi bardzo ze wlasnie tak jestesmy postrzegani, ale jak by nie patrzec zachowanie warszawiakow w roznych czesciach polski jest jedno.. (widac to szczegolnie na wakacjach) takie jak wyzej opisane, i napewno mam rache niech kazdy sie zastanowi nad swoim zachowaniem bo juz nie jednego warszawiaka ktory sie piekanie wozil ze stolica :/ :fu:
            pierdolisz kacapoły...
            cham bedzie chamem niezaleznie od miasta pochodzenia, stereotyp Warszawiaka - wozaka wzial sie raczej z innych przyczyn. A na wakacjach spotykalem sie raczej z chamstwem miejscowych, niz warszawiakow. A "wozenie sie" z reguly jest odpowiedzia na przypierdalanie sie miejscowych (myslisz ze skad wziela sie flaga JESTESMY WASZA STOLICA ?)

            I nie mow o warszawiakach "my", sam mowiles ze nie jestes z Warszawy i ze Ci sie to miasto nie podoba.

            Komentarz


            • #7
              Oooo jak ja jestem wściekły, gdy widzę, jaką nam chamy opinie robią w kraju. Najczęściej tumany, co do 100 policzyć nie umieją, a wożą się, że są ze Stolicy jakby byli pierwszymi przybyszami z mad planety Jowisz X Czterdzieści.
              Szczerze mówiąc jak patrzę na niektórych (nie wszystkich) przybyszów, którzy osiedlają się w Warszawie to mam ochotę sam się wydrzeć precz chamy i wracajcie skąd przybyliście.
              W ogóle to nie wiem o czym miałem napisać, wątek mi podczas pisania się rozmył.

              Komentarz


              • #8
                z warszawy nie pochodze ale w niej mieszkam wiec sie z nia utozsamiam. Warszawiacy sa chamscy i tyle. ja sie z tym spotaklem. mowisz ze jestes z warszawy to cie wysmieja etc to o czym byla mowa wczesniej. ale warszawaik z warszawiakiem sie dogada. popatrz sobie podczas wyjazdu jak sie stolica zaqchowuje to bedziesz wiedzial.

                Komentarz


                • #9
                  Zamieszczone przez *PRZEMO*
                  z warszawy nie pochodze ale w niej mieszkam wiec sie z nia utozsamiam. Warszawiacy sa chamscy i tyle. ja sie z tym spotaklem. mowisz ze jestes z warszawy to cie wysmieja etc to o czym byla mowa wczesniej. ale warszawaik z warszawiakiem sie dogada. popatrz sobie podczas wyjazdu jak sie stolica zaqchowuje to bedziesz wiedzial.
                  Sory Przeme, ale pieprzysz niemiłosiernie...
                  Warszawiacy sie woza? Ja raczej obserwuje napinke ze strony miejscowych jak słysza skąd sie przyjechało. Poza tym może mi powiesz, że chłopaki z gdyni jak gdzies jada to chodza przygrarbieni i staraja sie nie rzucac w oczy?
                  "To trzeba przeżyć, żeby to zrozumieć, żeby w to uwierzyć!"


                  Bynajmniej to nie przynajmniej!

                  Komentarz


                  • #10
                    Zamieszczone przez Kawa
                    Zamieszczone przez *PRZEMO*
                    z warszawy nie pochodze ale w niej mieszkam wiec sie z nia utozsamiam. Warszawiacy sa chamscy i tyle. ja sie z tym spotaklem. mowisz ze jestes z warszawy to cie wysmieja etc to o czym byla mowa wczesniej. ale warszawaik z warszawiakiem sie dogada. popatrz sobie podczas wyjazdu jak sie stolica zaqchowuje to bedziesz wiedzial.
                    Sory Przeme, ale pieprzysz niemiłosiernie...
                    Warszawiacy sie woza? Ja raczej obserwuje napinke ze strony miejscowych jak słysza skąd sie przyjechało. Poza tym może mi powiesz, że chłopaki z gdyni jak gdzies jada to chodza przygrarbieni i staraja sie nie rzucac w oczy?


                    myslisz ze dlaczego mamyt taka a nie inna opinie.. moze to bylo kiedys ale teraz widze ze naprawde malo osob stara sie to zmienic.. a jak sa jakies osoby to tylko jednostki.. :/ ktore w tlumie nikna.
                    powiem wam jedna mala histrorie pojechalem z kumplami do mikolajek w 3 osoby przyjechalismy, podjechalismy pod monopol 1, 2 , 3 no i za 4 razem juz miejscowi miel nas dosc... poniewaz za kazdym razem podjezdzalismuy samochodem a oni powiedzieli ze sie wozimy. a zbuta bylo kawalek drogi wiec.... samochod byl w uzyciu.. a dlaczego tak bylo nie wiem? nie sluchalismy nawet muzyki bo radia sie nie chcialo wkladac nie ruszalismy z piska nie przejezdzalismy przez miasto w te i we wte ze srogimi spojrzeniami tylko sklep- dom i nic pozatym a po 2 dniach samochod stal w miejscu. przy nastepnej wizycie cara zostawiliusmy odrazu pod domem i przez 5 dni nie byl w uzyciu to do czego miejscowi sie rpzyczepili... ze lazimy od baru do baru i sie wozimy ***** mac!!!(gdyby nie kumpel ktory tam mieszkal to bylo by kiepsko) my sie wozimy my mamy taka opinie i za **** jej tak szybko nie zmienisz ty co uwazasz to uwazasz ale miejscowi wiedza swooje o *** ich to obchodzi. moze jak sie znimi napijesz pogadasz po prozebywasz w ich towarzystwoe to moze zmienia opinie. a poierwsze wrazenie jest zawsze jedno "oo- warszwiacy przyjechali i juz sie woza" (w mikolajkach mowia na nas krawaty, krawaciarze :buhaha: )
                    ***** mac

                    a swoja droga moi koledzy nie byliu czego sobie, i troche przeginali w niektorych miejscach(a sa rordowuitymi warszawiakami :P )
                    a sloma im ***** wystaje

                    Komentarz


                    • #11
                      I sam sobie zaprzeczyłes teraz.Najpierw mówsz, ze Warszawiacy sie wozą, a potem dajesz swój przykład gdzie nie zauwazyłeswozenia sie po mieście, a mimo to miejscowi się czepiali.
                      "To trzeba przeżyć, żeby to zrozumieć, żeby w to uwierzyć!"


                      Bynajmniej to nie przynajmniej!

                      Komentarz


                      • #12
                        nie tak do konca ale wiesz o co chodzi

                        Komentarz


                        • #13
                          Zamieszczone przez *PRZEMO*
                          nie tak do konca ale wiesz o co chodzi
                          Niebardzo wiem ;P
                          "To trzeba przeżyć, żeby to zrozumieć, żeby w to uwierzyć!"


                          Bynajmniej to nie przynajmniej!

                          Komentarz


                          • #14
                            Zamieszczone przez *PRZEMO*
                            myslisz ze dlaczego mamyt taka a nie inna opinie.. moze to bylo kiedys ale teraz widze ze naprawde malo osob stara sie to zmienic.. a jak sa jakies osoby to tylko jednostki.. :/ ktore w tlumie nikna.
                            powiem wam jedna mala histrorie pojechalem z kumplami do mikolajek w 3 osoby przyjechalismy, podjechalismy pod monopol 1, 2 , 3 no i za 4 razem juz miejscowi miel nas dosc... poniewaz za kazdym razem podjezdzalismuy samochodem a oni powiedzieli ze sie wozimy. a zbuta bylo kawalek drogi wiec.... samochod byl w uzyciu.. a dlaczego tak bylo nie wiem? nie sluchalismy nawet muzyki bo radia sie nie chcialo wkladac nie ruszalismy z piska nie przejezdzalismy przez miasto w te i we wte ze srogimi spojrzeniami tylko sklep- dom i nic pozatym a po 2 dniach samochod stal w miejscu. przy nastepnej wizycie cara zostawiliusmy odrazu pod domem i przez 5 dni nie byl w uzyciu to do czego miejscowi sie rpzyczepili... ze lazimy od baru do baru i sie wozimy *cenzura* mac!!!(gdyby nie kumpel ktory tam mieszkal to bylo by kiepsko) my sie wozimy my mamy taka opinie i za **** jej tak szybko nie zmienisz ty co uwazasz to uwazasz ale miejscowi wiedza swooje o *** ich to obchodzi. moze jak sie znimi napijesz pogadasz po prozebywasz w ich towarzystwoe to moze zmienia opinie. a poierwsze wrazenie jest zawsze jedno "oo- warszwiacy przyjechali i juz sie woza" (w mikolajkach mowia na nas krawaty, krawaciarze :buhaha: )
                            *cenzura* mac

                            a swoja droga moi koledzy nie byliu czego sobie, i troche przeginali w niektorych miejscach(a sa rordowuitymi warszawiakami :P )
                            a sloma im *cenzura* wystaje
                            Boshe, chrzanisz jak potłuczony. Przyklad wożenia się Warszawiaków zaprezetowany przez Ciebie jest przykładem przypierdalania się miejscowych do Warszawy. Nie kumam o co Ci chodzi, za wszelką cenę chcesz udowodnic jakie to chamy w tej Warszawie mieszkają tylko jakby argumentów Ci brak.
                            Only You

                            Komentarz


                            • #15
                              w pelni rozumiem kolezanke



                              Komentarz

                              Pracuję...
                              X